INNE - FORUM
Mistrzostwa świata w piłce nożnej - RPA 2010
25 listopada 2007Jest już grupa eliminacyjna, jak wrażenia?
-
Kamerun - Dania - najlepszy mecz na mistrzostwach póki co.
turas (19 czerwca 2010) -
ja kibicuje chyba Danii i zastanawiam sie skad wytrzasneli tych obroncow?
jakby (19 czerwca 2010) -
ale się cieszę, że nie kibicuję specjalnie żadnej z drużyn, jebnął bym już po pierwszej połowie. świeeetny mecz.
e (19 czerwca 2010) -
Pierwsza połowa Kamerun - Dania jak na razie najlepszą na mistrzostwach !
PKS (19 czerwca 2010) -
błąd błędem, ale ładnie przylutował. w ogóle początek drugiej połowy całkiem obiecujący, potem kompletny przestój aż do momentu dokonania zmian. świetne podanie elii do affelaya i pierwsza jego zmarnowana setka, potem huntelaar mu wypracował drugą zmarnowaną setkę. nudny mecz, słaba gra z paroma lepszymi momentami. van persie na ławę i nie wstawaj nawet.
e (19 czerwca 2010) -
muszę wypróbować
v/a (19 czerwca 2010) -
a moim zdaniem to dżabulani
0.0 (19 czerwca 2010) -
ja myślałem, że ładnie od słupka weszła, a to tylko beznadziejny błąd bramkarza mi się wydaje
v/a (19 czerwca 2010) -
ale lufa Sneijdera. mam wrażenie, że Holandia po raz pierwszy od dawna postawiła na efektywność kosztem efektowności (grają w stylu Niemców albo Włochów na razie). chciałbym, żeby zaowocowało to w końcu jakimś medalem !
PKS (19 czerwca 2010) -
no kurwa!
e (19 czerwca 2010) -
faworyci na tym mundialu grają piach, wszyscy oprócz argentyny jak na razie
v/a (19 czerwca 2010) -
co za nuda, co za tragedia ze strony holandii. van persie i van der vaart do zmiany, bo skończy się nie dobrze.
e (19 czerwca 2010) -
nie wiem ile, pochwalił się po prostu na fejsbuku, ale o sumie nie napisał, a sam nie pytałem
v/a (19 czerwca 2010) -
Heskeyowi niech dadzą wuwuzele i wyślą na trybuny. Do tego się nadaje. To świadczy o sile reprezy angielskiej, że to drewno od 10 lat jest w ich składzie.
PKS (19 czerwca 2010) -
Ile wygrał?
Twój Stary (19 czerwca 2010) -
obczajcie, że znajomy postawił 50pln*remis anglików*zwycięstwo argentyny*zwycięstwo szwajcarów... i wygrał
v/a (19 czerwca 2010) -
szkoda, że elia nie dostanie szansy gry od początku. no z japonią? a robben wciąż się kuruje.
e (19 czerwca 2010) -
"It's nice to see ya own fans boo ya, that what loyal support is."
e (19 czerwca 2010) -
co on tam gada ten runi? /ja nie kumam/
mi8as (19 czerwca 2010) -
powie mi ktoś co robił (i robi) heskey w pierwszym składzie? wyraźnie nie radzi sobie na prawym skrzydle - jest za wolny, podejmuje złe decyzje, nie potrafi zakończyć akcji strzałem na bramkę. wielkim wtf była też gra lennona - ten z kolei szybki, było go sporo, ale no kurwa.. jedyne co robił to biegał. anglicy w ogóle czasami zamiast rozkrecic akcje to gdzies cofali, zatrzymywali, podczas gdy cała algieria zdazyła sie cofac. no i nawet po tych błędach lisów pustyni (ile razy dziecinnie tracili piłke w okolicach pola karnego!) anglia nie umiała porzadnie zaatakować. no i na sam koniec - dlaczego crouch, podobno supersnajper reprezentacji, wchodzi zaledwie na 8 min? rozumiem, że przy jego budowie gra przez 90 min nie wchodzi w gre, ale co daje takie symboliczne wpuszczanie co na koniec? zresztą tak jak podsumował potem komentator "crouch to chyba nawet piłki nie dotknął". a rooney to rooney, nerwus i awanturnik, trzeba wziąc poprawke na takie jego teksty. może jak obejrzy mecz to sam zobaczy, że miał może ze 2 dobre podania i nic więcej?
turas (19 czerwca 2010) -
http://www.youtube.com/watch?v=uCG0fuJxn4Y wiadomo, ze takie zachowanie kibicow to porazka troche ale rooney po swoim wystepie nie powinien sie dziwic.
b'skitu (19 czerwca 2010) -
"te różnice w wysokościach na jakich położone są poszczególne stadiony muszą się jakoś odbijać na formie i dyspozycji drużyny, bo to przecież niemożliwe żeby gerrard, lampard, rooney i cała reszta zagrali aż tak beznadziejnie zupełnie bez powodu? zresztą jutro holandia gra w durbanie, to się przekonamy czy 1700 metrów zrobi im różnicę i wpłynie na tempo gry." Sorry ziąki, mało mnie obchodzi sport (ale mistrzostwa oglądam i to z zaciekawieniem i nawet z zaangażowaniem), ale straszne cipeczki by wyszły z tych piłkarzy. A to Ronaldo prosi o opiekę nad wielkimi piłkarzami, a to wuwuzele, a to różnica wysokości, a to cośtam.
Twój Stary (19 czerwca 2010) -
–nakurwiony, 18/6/2010 21:54 chyba tak. te różnice w wysokościach na jakich położone są poszczególne stadiony muszą się jakoś odbijać na formie i dyspozycji drużyny, bo to przecież niemożliwe żeby gerrard, lampard, rooney i cała reszta zagrali aż tak beznadziejnie zupełnie bez powodu? zresztą jutro holandia gra w durbanie, to się przekonamy czy 1700 metrów zrobi im różnicę i wpłynie na tempo gry.
paj (19 czerwca 2010) -
anglicy odpadna
nakurwiony (18 czerwca 2010) -
Emil Heski - pffffffffffff!!!!!!!
Były trampkarz (18 czerwca 2010) -
"46. - podopieczni Capello rozpoczęli z animuszem, widać że włoski trener ostro ich zrugał w szatni " wyobraźnia działa
onet.pl - relacja na zywo (18 czerwca 2010) -
na razie England in rooins. niemcy szkoda gadac. no i tragiczna wtopa sedziego w meczu USA.
paj (18 czerwca 2010) -
ale Anglia daje dupy, nie moge patrzec...
turas (18 czerwca 2010) -
Szpaku mnie rozjebał z Budrissem:) nie znam typa,bez kitu,a piłkarzy Romy zdaje się znam na pamięć...nikt nie jest doskonały jak widać
kacperski (18 czerwca 2010) -
słoweńcom do awansu wystarczy 'tylko' wygrać z anglią, bo przy innym wyniku muszą liczyć na algierię, a to słaby dil raczej.
e (18 czerwca 2010)