INNE - FORUM

Mistrzostwa świata w piłce nożnej - RPA 2010

25 listopada 2007

Jest już grupa eliminacyjna, jak wrażenia?

Twój Stary
  • mi troche szkoda bylo wlochow bo bylo widac na koniec ze sa w stanie ich rozjebac a tak slowacy dostana oklep od holendrow
    . (24 czerwca 2010)
  • najlepszy mecz tych mistrzostw; gdy slowacja strzelila na 3:1, cieszylem sie jak dziecko;
    main (24 czerwca 2010)
  • >Lippi wygląda jakby miał się rozpłakać Dokładnie to pomyślałem, hehe. Przechodzi Paragwaj i Słowacja.
    Twój Stary (24 czerwca 2010)
  • Pirlo srirlo. Zajebista satysfakcja że Włosi nie poruchają w tym odcinku, HE HE.
    ogon (24 czerwca 2010)
  • HAHAHAH! piękny dzień! co prawda, postawiłem na włochów kase, ale fakt, ze odpadają z mundialu cieszy mnie duzo bardziej! pięknie!
    turas (24 czerwca 2010)
  • nokurwa. koleś dzisiaj gra swoje 10.0 (3 bramy + asysta przy di natale)
    daniele massaro (24 czerwca 2010)
  • Zagadka dlaczego Quagiarella nie grał wcześniej.
    daniele massaro (24 czerwca 2010)
  • nie widzę tego, nie zdziwię się jak jeszcze jednego stracą, sprawiają wrażenie jakby wpadli w panikę, Lippi wygląda jakby miał się rozpłakać
    mlody wilk (24 czerwca 2010)
  • ludzie,WTF?Włosi w tej chwili za burtą MŚ!cała nadzieja w Pirlo
    john flory (24 czerwca 2010)
  • "chile, paragwaje, urugwaje skladaja sie w wiekszosci z pilkarzy grajacych w ameryce poludniowej." - skąd takie informacje?
    mrowkaweed (24 czerwca 2010)
  • "chile, paragwaje, urugwaje skladaja sie w wiekszosci z pilkarzy grajacych w ameryce poludniowej." - skąd takie informacje?
    mrowkaweed (24 czerwca 2010)
  • ja nie potrafię wskazać żadnych faworytów po dotychczasowych meczach. no i też nie wiem co myśleć o hiszpanii, więc poczekam do jutra. zobaczymy jak zagrają z nożem na gardle. mam przeczucie, że jednak holandia, w końcu, ale ja co turniej mam takie przeczucie, ech.
    e (24 czerwca 2010)
  • A co do zmęczenia rozgrywkami klubowymi europejczyków , to nie zapominajcie , że w Ameryce południowej i wszędzie indziej też sie gra. Zresztą sam wole obejrzeć Copa Libertadores niz Champions League. Moge isć o zakład , że najlepsze kluby zza oceanu byłyby tu w czołówce nie mając znanych przeciez piłkarzy. Największym problemem europejskich drużyn (szczegolnie Anglia, Francja, Włochy) jest według mnie zadufanie oraz to wyimaginowana wyższość . Druga sprawa, to to , że uwielbienie w Ameryce rozgrywek klubowych jest ogromne, to jednak reprezentacja jest tam na pierwszym miejscu , a w Europie zmierza to od kilkunastu lat w drugą stronę.
    Iverson (24 czerwca 2010)
  • Eee... tam. Maradona niech robi co chce, w końcu to drugi piłkarz w historii. Ale Argentyna raczej przegra następny mundial z rzędu , bo jakoś nie zachwyca.
    Iverson (24 czerwca 2010)
  • i całodobowy dostęp do lodu
    fenwick (24 czerwca 2010)
  • na specjalne życzenie ma dwa bidety w pokoju hotelowym
    v/a (24 czerwca 2010)
  • Poczytajcie sobie, co odstawia Maradona na tym mundialu :)
    Twój Stary (24 czerwca 2010)
  • dla mnie te mistrzostwa jawia sie jako mistrzostwa druzyn z ameryki poludniowej. ze smutkiem pochylam sie na forma (psychiczna i fizyczna) druzyn europejskich. i mysle, ze z kazdym nastepnym mundialem to bedzie postepowac. sezony klubowe sa poprostu co raz bardziej wyniszczajce - to raz. a dwa to kwestia oddania barwom narodowym, ze sie tak wyraze. przyklad (wciaz sie zastanawiam czy odosobniony) degrengolady trojkolorowych. wiem, ze za trenera mieli ignoranta i debila, ale mimo wszystko rzucmy jeszcze okiem na angoli, wlochow. potegi ktore zawsze stawialo sie w pierwszym rzedzie a tym czasem na gre europejskich firm powoli odechciewa sie patrzec. pilkarze umeczeni gra w klubach nie maja juz takiego zaciecia, zeby jeszcze wydusic z siebie troche ikry (vide przypadek ronaldo). na tym tle druzyny z ameryki poludniowej prezentuja sie jako druzyny pelne pasji i checi. ktos powie, ze oni i tak w wiekszosci graja w europie. no dobra, zgadza sie. ale ta teza odnajduje zastosowanie glownie w przypadku brazylii i argentyny. chile, paragwaje, urugwaje skladaja sie w wiekszosci z pilkarzy grajacych w ameryce poludniowej. te druzyny zawsze sobie na mistrzostwach graly, sprawialy niespodzianki, awansowaly do 1/8, 1/4 i na tym sie konczylo bo ostawala sie brazylia, argentyna i europejskie potegi. teraz zaczyna mi sie wydawac, ze nadchodzi kres tej hegemonii i to beda mistrzostwa wlasnie druzyny z ameryki poludniowej. tych druzyn, ktore staly w cieniu wielkich braci. moze to troche zbyt odwazne slowa, ale jak patrzylem na gre europy w fazie grupowej to poza nielicznymi przypadkami naprawde slabo to wygladalo. bez pasji, bez jakiegos zaangazowania. i niby to jest dalej najwazniejsza impreza sportowa (moga sobie pierdolic o olimpiadzie)na globie a wydaje mi sie, ze dla tych najwiekszych pilkarzy to sie zaczyna robic przykry obowiazek. bo powiedzmy sobie szczerze - pilka klubowa dawno przegonila ta reprezentacyjna. jest liga mistrzow, ligi krajowe. pilkarze tam graja w pilke, tam zarabiaja i tam sie przykladaja bo jak ktos bedzie sie opierdalac to z klubu wyleci i wiecej do niego nie zawita. ponad to pojdzie za nim opinia jaka sobie zdarzyl wyrobic. a w kadrze? przyjedzie sobie na zgrupowanie, pogra troche i siema. potem znowu zgrupowanie, mecze etc. no ale starczy tego slodkiego pierdzenia o filozofii. przechodzac do meritum: szwaby moga ograc argentyne. czemu nie? to dalej niemcy, tylko bardziej kolorowi... i prosze, niech ograja angoli! z dwojga zlego to juz wole germanow niz angoli. czy przynajmniej nie beda pierdolic o mesjanizmie, o tym ze sa najlepsi na swiecie i innych wyobrazeniach. choc z drugiej strony mecz anglia - argentyna to zawsze niezla historia. wiadomo, falklandy, reka boga (ktora siedzi dodatkowo teraz na lawce trenerskiej). to by bylo piekne! a portugalia dla mnie odpada po dogrywce z chile. choc faktycznie, zobaczmy najpierw jak sie zaprezentuja w spotkaniu z kanarkowymi. i jak pisalem wyzej, wszelkie dywagacje zostawmy do rozstrzygniecia w grupie H, bo tu wciaz wszystko sie moze zdarzyc. i chcialbym widziec holadnie, ktora teraz zacznie grac!
    lukaluka i nie widzi (24 czerwca 2010)
  • wszystko mi mówi, że ameryka południowa będzie rządzić w fazie pucharowej. jednak mi się marzy wielki revival anglików. wyobrażam sobie wielki mecz z niemcami a potem triumfalny pochód do finału. chciałbym, żeby tak było. tym bardziej, że nie mogą (chyba) pod drodze trafić na holendrów
    dżej (24 czerwca 2010)
  • no tylko nie wiadomo jak z ta hiszpania, z ktorego miejsca ewentualnie awansuje. czy chile wygra z portugalia? szczerze watpie, z meczu na mecz sie beda portugalczycy rozkrecac, co bylo widac w meczu z korea. a argentyna z niemcami tez moze wdupic, choc tego bym nie chcial, no ale niemcy zawsze w turniejach daleko dochodza. argentyna jednak nadal dosc chimeryczna, bez defensywy moga miec z niemcami problemy. ale mecze takie jak hiszpania-brazylia moga nam zrekompensowac chujowa faze grupowa.
    pies lampo (24 czerwca 2010)
  • ej no ja myśle, że hiszpania wygra z chile i nie będzie meczu brazylia-hiszpania... jeśli brazylia nie przegra z portugalia
    v/a (24 czerwca 2010)
  • generalnie mam juz gotowy zestaw par na 1/8. wkurwia tylko sytuacja w grupie H. przez zwyciestwo helwetow z hiszpanami zrobil sie w grupie niezly burdel. teraz hiszpania musi ojebac chile, zeby nie musiec liczyc na remis badz porazke szwajcarow. czy ci faktycznie nie beda potrafili wygrac z hondurasem? chile wiec przegrywa z hiszpania, szwajcaria wygrywa z hondurasem. pytanie teraz ile bramek nastrzelaja. na razie chile ma bilans +2, szwajcaria 0. roznice niewielkie. wszystko moze sie zdarzyc. ja tam jednak jestem za chile. ta szwajcaria przykra jest. moze tez byc tak, ze hiszpania - chile skonczy sie remisem. wtedy chile z pierwszego i gra z portugalia w 1/8. jak szwajcaria ogra honduras to odstawia hiszpanie! przy remisie szwajcarii awansuje hiszpania lepszym bilansem. niezly meksyk! ciekaw jestem cholernie tego spotkania chile - espanja. hiszpanie jednak dupy nie urywaja na tym weltmajerszafcie a chile gra elegancka pile! nie wiem czy nie puscic kuponu na dwa remisy w tej grupie. przechodza wtedy chile i hiszpanie. ale chuj, koniec dywagacji. jutro sie wyjasni reszta w zasadzie wydaje sie byc jasna bo ciezko wyobrazic sobie, ze wlosi jednak nie wyciagna chociaz by remisu z grajacej na mundialu niczym polska, slowacji. tak wiec to moja drabinka (duze litery of kors zwyciezcy): korea pld - URUGWAJ USA - ghana HOLANDIA - italia BRAZYLIA - hiszpania (o kurwa!) meksyk - ARGENTYNA (dobre!) SZWABY - anglia (o kurwa, kurwa!) PARAGWAJ - japonia portugalia - CHILE 1/4 usa - URUGWAJ holandia - BRAZYLIA (o kurwa!) ARGENTYNA - szwaby (o kurwa!) PARAGWAJ - chile 1/2 urugwaj - BRAZYLIA ARGENTYNA - paragwaj grande final BRAZYLIA - argentyna kurde, teraz jak tak spojrzalem na ta drabinke to wyszlo mi, ze w 1/2 zagraja same druzyny z ameryki poludniowej. ciezko to widze, ale jednoczesnie chyba nie bylbym zaskoczony takim przebiegiem. te mistrzostwa sa jednak troche przewrotne i nieprzewidywalne, wiec chuj go tam wie jak bedzie! jeszcze sie skonczy tak, ze szwaby wygraja. osobiscie marzy mi sie pomaranczowy final, no ale w tym roku brazylia wydaje sie nie do ruszenia. i to paradoksalnie wlasnie tak grajaca brazylia. zeby jeszcze jakas sambe zaczeli jednak odpierdalac, to moze bylaby szansa, ze dostana od kogos po drodze. ale pod batuta dungi chyba nie ma na co liczyc...
    lukaluka i nie widzi (24 czerwca 2010)
  • szanse mają. pod drodze jednak może czekać urugwaj i osobiście sądzę, że raczej ci drudzy mają większe szanse
    dżej (23 czerwca 2010)
  • Czy tak mi się wydaje, czy naprawdę USA mają szansę dojść do półfinału?
    Twój Stary (23 czerwca 2010)
  • no i hit w 1/8. anglia-niemcy
    dżej (23 czerwca 2010)
  • australia z serbia 2-1, ghana niemcy 0-1: niemcy 6pkt, australia i ghana 4, serbia 3. no to chyba ghana wychodzi, bo na co by nie patrzec, od australii sa lepsi.
    pies lampo (23 czerwca 2010)
  • jakiś nudny ten mecz jak na 'mecz o wszystko' zarówno dla ghany, jak i niemiec,
    e (23 czerwca 2010)
  • koledzy, czy ktos poszukuje moze roboty? pzpn szuka trenerow... http://www.pracuj.pl/OfertyPracy/wynikiProste.aspx?pageMethod=employerOffers&EID=20035341&CONM=Polski+Zwiazek+Pilki+Noznej+/+EURO+2012+Polska
    '85 (23 czerwca 2010)
  • no to mamy w końcu mecz z jakimś tam dopingiem ze strony kibiców bez trąbek
    v/a (23 czerwca 2010)
  • @Twój Stary ten bloger to ja ^^; polecam w takim razie to: http://podpoprzeczke.blox.pl/2010/05/Futbol-Polacy-buduja-pilkarskie-potegi.html
    lukki (23 czerwca 2010)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)