INNE - FORUM

Mistrzostwa świata w piłce nożnej - RPA 2010

25 listopada 2007

Jest już grupa eliminacyjna, jak wrażenia?

Twój Stary
  • i tak dobrze że przeszło Chile a nie to drewno ze Szwajcarii
    jakby (25 czerwca 2010)
  • kolesiowi się należała czerwona wcześniej, więc nie ma większego bólu
    17 (25 czerwca 2010)
  • jako jedyny fan chile od poczatku mam szybkie pytanie co w przypadku rownych bilansu bramkowego sie liczy? bezposredni mecz?
    arturo (25 czerwca 2010)
  • arbiter niepotrzebnie pomaga dobrze grającym Hiszpanom popsuł mecz jebaniec
    siur (25 czerwca 2010)
  • chile gra chilewave.
    daniele massaro (25 czerwca 2010)
  • "panie sędzio, niech pan się nad nami zlituje".
    e (25 czerwca 2010)
  • jezu jaka żenada ten mecz brazylia-portugalejro wyłączyłem w 70 minucie bo już nie mogłem
    siur (25 czerwca 2010)
  • Jako ostatni żyjący fan calcio odczuwam niesamowity smutek. Jasne, ta kadra Lippiego od początku trochę mi śmierdziała - brak kreatywności w napadzie, czerstwość Cannavaro etc., ale że skończą na ostatnim miejscu w grupie to w życiu bym nie przewidział... Paradoksalnie spokojnie wyszliby z grupy przy trzech remisach, co już jest żenujące, ale jeszcze bardziej żenujące jest to, że nie potrafili ograć najsłabszej po 2 meczach drużyny na mistrzostwach. Jasne, Mucha pajacował całą drugą połowę (zaczął w 50 minucie co go Webb podnosił), ale nie zmienia to faktu, że Włosi dostali 3 bramki po ŻENUJĄCYCH indywidualnych błędach - najgorszy mecz De Rossiego w kadrze (podanie przy 1 golu, WTF?), załamujący refleks Chielliniego, któremu odjechał tur Vittek i wreszcie super-zwrotność Grande Fabio, który dał się wyruchać przy wrzucie z autu jak Polacy z Ekwadorem. Co na boisku robił Pepe to do dzisiaj nie wiem, to chyba najbardziej czerstwy skrzydłowy jakiego w tej chwili pamiętam. Di Natale też słabizna, dobił na pustą, ale poza tym nic. Ale i tak nie zmienia to faktu, że przy golu na 2-2 za chiny nie było spalonego - Słowak tak wystawił nogę, że nie ma tematu. Chociaż może to i lepiej, bo od Holendrów Włosi dostaliby po dupie jeszcze mocniej. A dzisiaj kibicuję Chile, oby tanio skóry nie sprzedali!
    kacper b. (25 czerwca 2010)
  • –gluchy, 25/6/2010 10:28 ile razy jeszcze ktoś to tu wrzuci?
    v/a (25 czerwca 2010)
  • http://www.vuvuzela-time.co.uk/porcys.com
    gluchy (25 czerwca 2010)
  • po meczu holandii nasuwa się jeden wniosek - van der vaart jest kompletnie bez formy, van persie przynajmniej strzelił bramkę, a gdy weszli robben i elia, to już na prawdę ładne rzeczy działy się na skrzydłach.
    e (24 czerwca 2010)
  • ale bez przesady.. przed chwilą bramka japonii, a tu totalnie ZERO emocji. tak więc "GOOOOOOOL!" vs "o, hehe, ale tu ładnie, o, o! hehe jak pięknie, bramka" - 10:0
    turas (24 czerwca 2010)
  • Szczęsny przy 3 golu Japonii chyba chciał powiedzieć O ja pierdoleee ale szybko się ogarnął i wyszło mu O ja...k pieknie:)
    mrdk (24 czerwca 2010)
  • Nie wiem jak wy ale moje ucho się cieszy dziś nie słysząc szpaka i tego tam drugiego włodzia. Komentarz faktycznie spokojny i może troche jednostajny ale przynajmniej nie wkurwia. A Szczęsny gada z sensem, nie jąka i nie pierdoli bzdur jak Darek... jak dla mnie 6.7 za koment tylko faktycznie skąd tu się wziął Szczęsny???
    mrdk (24 czerwca 2010)
  • lol, właśnie powołali się na portal naszaklasa.pl i zachęcali do odwiedzania go. a dania cieniutko. tak jak powiedział szczęsny - japonia gra sobie w dziada. nawet w polu karnym przeciwnika.
    turas (24 czerwca 2010)
  • dlaczego słyszę szczęsnego? komentują ze studia? oglądam jednocześnie mecz holendrów i wydaje się ciekawszy, poza tym van persie się przełamał, a kamerun jakiś wkurwiony.
    e (24 czerwca 2010)
  • wow, japonia masakruje z rzutów wolnych! za to komentatorzy w tvp2 dziś po prostu osłabiają. zero refleksu, gadają jakby komentowali pojedynek snookerowy.
    turas (24 czerwca 2010)
  • hehe, tak myślałem, że gdzieś sie na tym wyłożyłem. poprzepisuje dziś trochę do zeszytu. w ogóle śmieszna sytuacja dość - dwóch finalistów sprzed 4 lat odpada w fazie grupowej, na dodatek zajmując ostatnie miejsca.
    turas (24 czerwca 2010)
  • PKS - gdzie pomyliłem kraje? –turas, 24/6/2010 18:56 ziom, Słoweńcy =/= Słowacy a tak w ogóle to z tego co mi się wydawało, to H. Webb jebnął tego Włocha co do Muchy podleciał
    awesome ninja (24 czerwca 2010)
  • >>>No, nie przesadzajmy z tą wschodnią Europą, hehe –Twój Stary, 24/6/2010 18:48 z perspektywy takiego włocha czy innego anglika to jest już Europa wschodnia (niestety)
    ender (24 czerwca 2010)
  • kurwa usnąłem zmęczony po jebanej robocie i nie widziałem drugiej połowy ale te mistrzostwa są naprawde pojebane
    siur (24 czerwca 2010)
  • nie jestem jackiem gmochem, ale... czy to nie było tak, że: 1. mucha nie oddaje piłki 2. podbiega włoch, potrąca go i robi zadyme, a potem kopie jeszcze nogami 3. podbiega jakiś ze słowacji i dokonuje na włochu fatality przez szarpnięcie za włosy (efektem czego włoch prawie umiera) PKS - gdzie pomyliłem kraje?
    turas (24 czerwca 2010)
  • >pastuchy jadą do domu! i to jeszcze w jakim stylu: niemoc, symulaństwo i chamstwo! a mały kraik z wschodniej Europy No, nie przesadzajmy z tą wschodnią Europą, hehe
    Twój Stary (24 czerwca 2010)
  • było ujęcie zza bramki i było widać, że dotknął twarzy - za takie zagranie wg nowych przepisów, które niedawno wyszły jest żółta kartka. zresztą nieważne, wkurza mnie tylko, że Anglia też nic nie gra, a kurwa wyszła! A Włochy, drużyna znacznie bardziej utytułowana niż ci drwale, nie. ale trudno, czekam na Brazylię.
    f (24 czerwca 2010)
  • 2) uderzył dłonią Włocha w twarz (za takie zagranie Kaka dostał drugą żółtą kartkę) nie wiem nie mam hd ale ja tam nie widzialem zadnego uderzenia, zwyczajnie udal. slowency tez kombinowali ale i tak sie ciesze ze to wlasnie oni wyszli. wlosi grali taki sam piach jak angilicy na tych mistrzostwach
    stach (24 czerwca 2010)
  • pastuchy jadą do domu! i to jeszcze w jakim stylu: niemoc, symulaństwo i chamstwo! a mały kraik z wschodniej Europy z nikomu nieznanymi piłkarzami pokonał mistrzów świata - i dobro po raz kolejny triumfuje!
    ender (24 czerwca 2010)
  • jak się miał Włoch nie rzucić na bramkarza, skoro: 1) bramkarz nie chciał oddać piłki 2) uderzył dłonią Włocha w twarz (za takie zagranie Kaka dostał drugą żółtą kartkę) szkoda, że Włosi odpadli. Teraz mi tylko humor poprawi MŚ dla Brazylii i odpadnięcie tych topornych Anglików. Jest na to duża szansa, bo mają trudną drogę do finału (Niemcy, potem Argentyna, a potem Hiszpania - o ile ta wyjdzie z 1). A tak poza tym, to liczę na finał Argentyna - Brazylia. To będzie MEGA.
    f (24 czerwca 2010)
  • turas, ty może najpierw zacznij rozróżniać poszczególne kraje, a później zacznij się wypowiadać
    PKS (24 czerwca 2010)
  • ja sie nie dziwie ze sie rzucali patrzac na akcje po pierwszej bramce dla wlochow gdzie mucha nie chcial oddac pilki. tak czy siak mecz zajebisty. ciekawe ile off fest wybulil za reklamy
    . (24 czerwca 2010)
  • mi może i by było szkoda, ale jak widze jak: - cannavaro przewraca za nogi słoweńców - jakis inny włoch rzuca się na bramkarza słoweńców, chyba tylko dlatego, że obronił pierwszy strzał (zaraz potem padła bramka dla włochów) - jakiś inny zawodnik po starciu z bramkarzem rzuca się na niego - a na koniec pirlo sie czepia o rzekomo niesportowe zachowanie faulowanego, leżącego słoweńca sorry, włosi na tym mundialu - 0.0/10
    turas (24 czerwca 2010)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)