INNE - FORUM
HATIFNATS - najlepszy warszawski zespół bez kontraktu
25 listopada 2007Oryginalne brzmienie, solidna sekcja rytmiczna, ciekawa gra gitary elektrycznej i niezwykły wokal. Trójka musi mieć interes w promowaniu Much, że pomija tak niezwykłe zjawisko, jak zespół Hatifnats.
MySpace URL:
http://www.myspace.com/hatifnats
-
jeżeli irytuje to nie ma dla mnie wartości estetycznych. eot. zdanie mocno subiektywne oczywiście to jest.
camel (13 maja 2008) -
bez sensu post, camelu. pierwsze zdanie z drugim nie ma nic wspólnego.
mądrak (13 maja 2008) -
dla mnie 'wokal' powinien nieść jakieś wartości estetyczne. a ten hatifnatsowy strasznie irytuje.
camel (13 maja 2008) -
hatifnats to jest tragedia, to od much jest gorsze nawet –fanka, 5/1/2008 19:12 nie bardzo rozumiem kontekstu tutaj, ze niby lepsze mialo byc?
o jest mis na miare naszych mozliwosci (13 maja 2008) -
wokalizy
flegma (13 maja 2008) -
ale ten camel to camel.
wielbłąd (12 maja 2008) -
a jak bys to określił, camelu?
Low (12 maja 2008) -
wokal? to w ogole mozna wokalem nazwac?
camel (12 maja 2008) -
ride? slowdive? ej przeciez to jest totalna zrzynka z The Cure circa 1989 ale faktem jest ze piosenki maja niesamowicie solidne
moh (12 maja 2008) -
pokładałem w nich spore nadzieje, ale przy okazji indie sounds night we wrocławiu miałem okazje zobaczyć na żywo i wyszedłem pełen kwaśnego rozczazrowania. brakuje im w muzyce jakichś punktów kulminacyjnych, oni w danym kawałku idą, idą, chcą dokądś dotrzeć ale im sie nie udaje. może było to spowodowane tym, że na prawde chujaszczy koncert dali, nie wiem. i tak trzeba im przyznać, że jak na polską scene są bardzo charakterystyczni i świerzy. no i wokal wymiata, wiadomo. ale bebniarza mają słabiutkiego.
abece (12 maja 2008) -
http://pl.youtube.com/watch?v=tYzptgvyol8
Człowiek-Kamera (12 maja 2008) -
e tam koniu, "world2" przeciez miecie az milo. –tomek wasko, 4/1/2008 21:49 jeremy enigk + faith + hey dude, where's my bass? nie miecie ani troche, chociaz nie mowie, ze fatalny, te konie lepsze sa
koniu (5 stycznia 2008) -
hatifnats to jest tragedia, to od much jest gorsze nawet
fanka (5 stycznia 2008) -
brzmienie i budowanie dramy do szlifu, a będą naprawdę nieźli. w kategorii open.
?? (5 stycznia 2008) -
omg wtf
Zły Człowiek (5 stycznia 2008) -
Wymiekam - ktos wyzej napisal,ze super sekcja i ze lepszy muzycznie jest ten zespol od MUCH. Hyhyhy sorry, ale bylem na koncercie i wlasnym uszom nie wierzylem. To co gra perkusista, to sie w glowie nie miesci. Takich bzdur nie slyszalem nigdy.
OBAMA (5 stycznia 2008) -
ciekawy wokal, ale az sie wierzyc nie chce, ze to facet...
petit parisien (5 stycznia 2008) -
ktoś to nagrywał?
wiktor (5 stycznia 2008) -
pierwszy kawałek który zagrali na trójce bardzo bardzo ok
tomala (5 stycznia 2008) -
Kat jest lepszy. Ale w ramach kompromisu możemy się umówić, że śa drudzy.
mja (5 stycznia 2008) -
mysle ze to bardzo dobry zespol, osmiele sie nawet pokusic o wniosek, ze jest to najlepszy band na swiecie. zapraszam do polemiki
Pan karol z podwarszawia (4 stycznia 2008) -
Byli interesujący, dopóki nie dowiedziałem się, że to facet śpiewa. Są jakieś limity zpedalenia. –Maciej, 4/1/2008 21:15 no niestety właśnie tu jest sęk pogrzebany.
mja (4 stycznia 2008) -
Też sądzę, że miecie. I to bez szczoty.
Quid (4 stycznia 2008) -
e tam koniu, "world2" przeciez miecie az milo.
tomek wasko (4 stycznia 2008) -
Kawałki na majspejsie słaaaaabe.
koniu (4 stycznia 2008) -
żartujesz, że to facet śpiewał?
s (4 stycznia 2008) -
Byli interesujący, dopóki nie dowiedziałem się, że to facet śpiewa. Są jakieś limity zpedalenia.
Maciej (4 stycznia 2008) -
te 2 kawałki w 3 bardzo fajne, lubie takie klimaty
darw (4 stycznia 2008) -
nazwa dla mnie wymiata,najbardziej z muminków właśnie hatifnaty lubię:) zatem to złe być nie może:) choć to może do innego wątku bardziej pasuje
kacperski (4 stycznia 2008) -
nudno.
db (4 stycznia 2008)