INNE - FORUM

PkoBP London Live Festival - no kurwa czy nie żal ??

7 września 2008

http://muzyka.onet.pl/0,1820621,newsy.html

http://www.dziennik.pl/kultura/article233714/Polska_to_Doda_Bajm_i_Lady_Pank.html#reqRss

Czy nie szkoda tych 4,25 mln ? Ehh oto Polska właśnie...

stolarz
  • Andrzej chciał się pochwalić, że ma kolegów
    lola (10 października 2008)
  • ale ci powiedział, nie ma co
    hill (9 października 2008)
  • właśnie jakieś 2 tygodnie temu zapytałem kolegę, który odpowiada za promocję Banku Zachodniego WBK o London Live Festival i powiedział, że taki festiwal może przynosić Bankowi same korzyści. Liczba nowych kont w PKO wśród młodych wzrosła podobno aż o 50%, więc sprawa jest oczywista.
    Andrzej (9 października 2008)
  • "In 2007, she left her record company, Virgin, to begin a solo career." hehe, dobre
    rageman (9 października 2008)
  • na CNN obecnie puszczają materiały o Polsce, z rzeczy muzycznych wspominają o gwiadach PKP London Live: http://edition.cnn.com/video/#/video/world/2008/10/05/magnay.eop.made.in.poland.cnn a Doda jest wymianiana wsród zanych Polaków: http://edition.cnn.com/2008/WORLD/europe/10/03/famous.poles/index.html
    b (9 października 2008)
  • a ma ktos jakies info w sprawie widowni? bo to specjalnie tak kamerowali jedynie na scene a tłum (był tłum?) w kompletnych ciemnościach zupełnie inaczej jak festwal w opolu :)
    wywrotki naczepy (9 września 2008)
  • od puszka okruszka to sie odpierdol, ziomus
    ja słucham natki (9 września 2008)
  • >bęcfale Andrzeju! Ja tak o sobie nie myślę, żebym był "bęcfałem" bo...
    Wyprzedźmy go! (9 września 2008)
  • Nie chodzi kurwa o żadną zawiść...zaraz tam zawiść kurwasz jego mać, tylko o tym potrafisz myślisz bęcfale Andrzeju! PkoBP London Live Festival pokazał 2 oblicza polskiej muzyki rozrywkowej: Oblicze pierwsze: siermiężne, archaiczne, słabe wykonawczo, wtórne, kiczowate, przewidywalne Oblicze drugie: nostalgiczne (dla Polaków urodzonych na początku lat 70-tych i starszych), przemawiające do tłumów(Polaków), wzruszające, patriotyczne (dla Polaków emigratnów)
    mendelejew (9 września 2008)
  • ale ja Kukulskiej niczego nie zazdroszczę, bo jej kariera wyglada jak Patrycji Markowskiej - w mediach jej pełno, a właściwie nikt nie kupuje jej płyt. Cóż, prawa rynku obowiązują.
    Andrzej (9 września 2008)
  • Dobrze, Andrzej, że w twojej wypowiedzi o Natalii Kukulskiej nie ma zawiści.
    Mroczny Mściciel (9 września 2008)
  • Jak widać impreza została zorganizowana profesjonalnie i okazała się całkiem udana. I nie chodziło tu o pokaz polskiej muzyki dla A&R z jakiś indie wytwórni, ale o czystą komercję. Bo przecież wszyscy artyści mają już podpisane kontrakty i to z majorsami. Dlatego nie rozumiem tej zawiści. Owszem, można dyskutować o zestawie wykonawców - mnie na przykład nie bardzo podobała się Natalia Kukulska, która nie ma głosu a karierę zawdzięcza rodzicom. Ale cały zestaw był OK, zwłaszcza że chodziło o efekt propagandowy PKO BP także w Polsce. Dlatego lepszy taki zestaw, niż "polski odpowiednik DJa Shadowa" czy inni "naśladowcy Zachodu" lansowani przez prasę pokroju Machiny i Przekroju, którym nigdy nie udało się wylansować oryginalnego polskiego artysty.
    Andrzej (9 września 2008)
  • ale wczoraj, heh
    17 (8 września 2008)
  • > –17, 8/9/2008 16:09 no, może nie butelkami, ale jedna mieralka poleciała na fankę. wyrok nie jest prawomocny - odszkodowanie i koszty procesu musi zapłacić i nie wiem, czy czegoś jeszcze nie.
    jajko (8 września 2008)
  • ejandar pewnie by pomyślał : "O kurwa, a ja narzekam na naszą scenę muzyczną..." Jeszcze dobrze że nie rozumiałby o czym oni śpiewają, wtedy to by chyba wychwalał pod niebiosa każde indie jakie mają (no prawie każde :P).
    stolarz (8 września 2008)
  • sorry szczur. widziałem w tv. nie mam linka panasewicz rzucał jakimiś butelkami? :>
    17 (8 września 2008)
  • kiedys panasewicz mowil, ze jak mieli miec trase po juesej to sama madonna miala ich supportowac. wiec moze ejandarowcy sobie przypomna o nich po tym koncercie i... eeeee.... a nie, zejdzmy jednak na ziemie.
    rageman (8 września 2008)
  • Spróbujmy założyć mało realny, ale oczywiście teoretycznie możliwy scanariusz: na PkoBP London Live Festival przychodzi(jeden lub nawet kilku) A&R(ów) z brytyjskiej wytwórni fonograficzne (majors lub indie, nieistotne) z myślą " pójdę zobaczę o co chodzi z tą polską muzyką... może coś świeżego posłucham i zobaczę...ten brytyjski rynek już mnie pomału nudzi..." Zadajmy sobie pytanie: czy miał szansę zobaczyć na tym festiwalu coś co mogło by takiego ejandara zainteresować?
    kajko&kokosz (8 września 2008)
  • 17! Lin-ka! Lin-ka!
    szczur (8 września 2008)
  • brodka coverowała "london calling" zauważam
    17 (8 września 2008)
  • popisy wokalne Beaty Kozidrak (wszystkie yeeeaaa mmmyeaaah) = <3
    turas (8 września 2008)
  • rageman - ostatnie badania wykazaly ze Bajm jest najchetniej sluchanym zespolem w Polsce, takze dziwi mnie twoje zdziwienie. kogo mieli zaprosic Urbaniaka i Stanko?
    tp (8 września 2008)
  • ok, procent przesadzony, przyznaje. ale obstawialbym wiekszosc. a nawet jesli nie, no to kurde, juz widze jak 50latka cisnie by posluchac sobie Bajmu (Bajma?) na łemblej. nie ogarniam.
    rageman (8 września 2008)
  • >dla emigrantow, z ktorych 80% to mlodziez Hm, no nie wiem, no nie wiem.
    Twój Stary (8 września 2008)
  • w ogole, uau, 10 tysiecy biletow udalo im sie rozdac, uau uau uau! nie no, proponowac bajm jako najwieksza gwiazde na imprezie dla emigrantow, z ktorych 80% to mlodziez, no brak mi slow dla pomyslowosci organizatorow
    rageman (8 września 2008)
  • ranking - top fajv momentz festifalu: 5. gawliński w baśce - przy "piękne jak okręt" zamykał tak mocno oczy jakby miał solidne zatwardzenie i żyła mu wychodziła na szyi. 4. fatalne nagłośnienie, taka typowa studnia / znudzona publiczność 3. monika richardson ze swoim: lajf london pekaobepe polisz festiwol! jea! 2. reklama jakieś nowego serialu o życiu na emigracji + tekst barszczewskiej (takim piszczącym głosem) jak wam tu źle to wracajcie. 1. kozidrak jednak. fantastyczny image sceniczny + głos na emeryturze. w dodatku co chwilę krzyczała "uwaga" lub "uwaga teraz". dziwne.
    na poważnie się nie da rozmawiać, więc... (8 września 2008)
  • Mówiąc całkiem poważnie, uważam że ten festiwal to totalna porażka. Wiadomo, że chodziło głównie o zapodanie Polakom trochę rodzimej muzy ale do kurwy nędzy trzeba było pamiętać, że tam pojawią się też inne nacje, które zobaczą Beti Kozidrak w stroju a'la Pugaczowa '86, Lady Pank z riffami sprzed 25 lat i Dodę (bez komentarza). Znowy nasz kraj wyglądał jak muzyczny zaścianek Europy.
    Michu (8 września 2008)
  • przeciez najwieksze gwiazdy polskiej muzyki rozrywowej ze niby i inne accuraty slogans
    luk (7 września 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)