INNE - FORUM
nowa metallica
23 sierpnia 2008http://pl.youtube.com/watch?v=7qRMqwksXSc
Nie ma wątku do pastwienia się nad nową płytą, więc rozpoczynam. Macie linka do pierwszego singla, ale ostrzegam, kurewsko męczy uszy. Nudny, wtórny, gówniany - te 3 słowa znakomicie oddają charakter tego utworu.
Ide sie wyrzygać, elo.
-
Z To ja, złodziej.
cze67 (25 sierpnia 2008) -
Jeśli zapisałęm ten zwrot poprawnie i dobrze odczytuje jego znaczenie, bo moze nie.
szczur (24 sierpnia 2008) -
–PKS, 23/8/2008 23:18 owned!
szczur (24 sierpnia 2008) -
z salo
PKS (23 sierpnia 2008) -
(do kolesia jedzącego hamburgera) -Ziom, jak ty możesz wpierdalać to gówno? Nie czaję tego. Stać nas przecież na żarcie w najdroższych restauracjach, a tobie znowu coś odpierdala. -Bo widzisz (oblizuje palce z sosu) - to jest tak jak z dziewczynami. Ładną zawsze wyrucham ... (bierze gryza i mówi z pełną buzią) ... a i brzydką chętnie wydupce
z jakiego to filmu? (23 sierpnia 2008) -
wokół nas jest tyle dobrej i poruszającej muzyki, że poświęcanie jakiejkolwiek uwagi ostatnim płytom jakiejś tam metaliiki to dla mnie bezsens
PKS (23 sierpnia 2008) -
>–przydymiony, 23/8/2008 21:58 jak na razie to te dwa kawalki to dla mnie jawia sie jako encyklopedyczny przyklad zjawiska pt "wypranie z pomyslow". 8 minut i absolutnie nic sie nie dzieje. zjawiskowy to moze byc album, zaiste. ide posluchac ride the lightning
rageman (23 sierpnia 2008) -
słyszałem , tam był werbel celowo tak ustawiony, a tu brzmi chujowo od tak i już mowie wam ze to nie jest nowa meta
przydymoiny (23 sierpnia 2008) -
a slyszales 'gary' na st anger?
em (23 sierpnia 2008) -
niewiem czy to nie jakas sciema ,chujowo to brzmi wszytsko jak na metallice ,gary jak z fruity loops http://pl.youtube.com/watch?v=bYdWY461MI4 ten jest pewniejszy
przydymiony (23 sierpnia 2008) -
nie chodzi o to,że ten kawałek jest wtórny wobec całej reszty metalowej produkcji tylko,że jest wtórny wobec ich własnej,przecież całkiem niezłej,twórczości.pachnie mi to powtórką z rozrywki.może się mylę i cała płyta będzie dobra?
paj (23 sierpnia 2008) -
fritz, cala zabawa polega na tym, ze jestes na forum, ktorego zdecydowana wiekszosc uzytkownikow to wielbiciele tzw indie/niezal rocka. osoby siedzace glownie w jednym gatunku sa bardziej wybredni jesli chodzi o inne nurty muzyczne. w druga strone tez to dziala - maniacy metalu, lykajacy wiekszosc rzeczy z tzw pierdolnieciem w przester od limp bizkit przez anthrax na cannibal corpse konczac sa w stanie docenic i polubic pavement, sigur ros czy nawet franz ferdinanda, ale takie klaxons czy rentona obsmialiby i obsrali, ze tak to ujme. pewnie z wielbicielami hiphopu jest podobnie. a najsmieszniej jest wtedy, kiedy leca opinie typu "slipknot to gowno tak jak i prawie caly metal, ale kasabian to juz zajebisty". w sumie chyba malo jest osob, ktoreby do kazdego gatunku podchodzilyby rownie wybrednie
rageman (23 sierpnia 2008) -
Zgadzam sie z podjaranym, w ogole fritz nie gadaj, że nikt tu nie ceni metalu - tu się ceni DOBRY metal, a chujowemu zalecamy wypierdalać. Proste?
kacpr (23 sierpnia 2008) -
fritz lang: moj poprzedni post byl do ciebie. poza tym baroness i nu-metal w jednym zdaniu to pomylka. pierwsza polowa nowego kawalka metalliki = metallica koweruje 3 doors down. smutne.
podjarany (23 sierpnia 2008) -
gdzie np. na first czy second nu-metalowa maniera i ktore to japonskie solowki z gier? kurwa koles w tym kawalku metalliki chyba sie udziela gosc ze staind. koncowka nie taka zla ale co z tego skoro spaskudzona zalosnym wrecz poczatkiem.
mrowkaweed (23 sierpnia 2008) -
a propos horrorów. zwróćcie uwagę na to, że Hammett wygląda coraz bardziej jak jakieś średnie stadium Brundlemuchy.
moose (23 sierpnia 2008) -
Właśnie kacpr! Sprawdź sobie Baroness i zobacz, że takie same solówki rodem z japońskich gier video są w nowym singlu Metalliki po 5tej minucie, a Hatfield przynajmniej nie ma tej pseudo-nu-metalowej maniery wokalnej.
fritz lang (23 sierpnia 2008) -
sprawdz sobie Baroness i zamknij wreszcie morde
podjarany (23 sierpnia 2008) -
Porcys nie kuma ciężkiego rocka i wszyscy dobrze o tym wiemy. Wszystkie około-metalowe rzeczy są w świecie muzyki odpowiednikiem tego czym horrory w świecie filmu. Rzadko zdarzają się wybitne rzeczy, ale większość po prostu w naturalny sposób cieszy, pomimo powielania pewnych schematów. Wtórność jest wpisana w konwencję. Przy takiej muzyce człowiek nie musi dotykać jakiegoś absolutu piękna, ale widzę że nie umiecie nabrać dystansu. Metallica to wyścigi na łyżwach, a wy ją oceniacie w kategorii jazdy figurowej ;)?
fritz lang (23 sierpnia 2008) -
Jeżeli uznamy, że na płycie nie ma nic nowego i odkrywczego, to można powiedziec ze są to oklepane schematy, a zatem stąd zarzut o wtórność, ajt? Płyty nie słuchałem, ale ten kawałek do tego specjalnie nie zachęca - proste.
kacpr (23 sierpnia 2008) -
dobra fritz idz na formu metaliki i przestan nas wkurwiac
tp (23 sierpnia 2008) -
poczatek zenujacy, reszta brzmi jak z czarnego albumu jak dla mnie. lepsze od st. anger? tak, ale to wiele nie mowi.
em c (23 sierpnia 2008) -
Ok, co tu jest 'nowego' i 'odkrywczego' ? –kacpr, 23/8/2008 13:23 Taaaa. Bo akurat w Metallice zawsze właśnie o to chodziło, prawda? Za każdym razem zaskakiwali swoich fanów. A teraz już kurwa niczym nie mogą zaskoczyć, bo już wszystkiego zrobili. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Metallica skończyła się na "Kid A"
fritz lang (23 sierpnia 2008) -
pizdą to juz był przy produkowaniu masterpiss by Linkin Park
bro (23 sierpnia 2008) -
jesli rick rubin wolal od nowego slayera wyprodukowac TO COS, to jest pizda, nie producentem
rageman (23 sierpnia 2008) -
refren sprawia mi przyjemność, idę się zajebać
17 uciekający przed przeznaczeniem (23 sierpnia 2008) -
unforgiven unforgivenem, ale koncowka to raczej pod one, nie?
Doktur_Szatan (23 sierpnia 2008) -
A gdzie wątek o nowym Slipknocie???
Corey (23 sierpnia 2008) -
100% kupy w kupie miejscami przypomina naszego drugiego ulubienca kto zgadnie o kogo chodzi?
tp (23 sierpnia 2008) -
Ok, co tu jest 'nowego' i 'odkrywczego' ? W ogole rozpierdala mnie argument że 'przecież lepsze niż st. anger'. Ciężko byłoby nagrać coś JESZCZE gorszego, prawda?
kacpr (23 sierpnia 2008)