INNE - FORUM

tv on the radio - dear science

20 sierpnia 2008

23 wrzesnia nowy album tv on the radio. singiel do sprawdzenia tutaj: http://www.tvontheradio.com/

tunde
  • >–MIchal, 17/10/2008 21:07 Dziękuje w imieniu młotów.
    król młotów (4 marca 2009)
  • płoń
    on (4 marca 2009)
  • Tak to jest wypowiedzieć swoje zdanie na porcys... wy jestescie kurwa bardziej ograniczeni niz najbardziej radykalne skrzydło fundamentalistów jakiejkolwiek wiary powodzenia, młoty
    MIchal (17 października 2008)
  • czaban, pozdrawiam serdecznie, czaban
    Andrzej (17 października 2008)
  • Powiem filozficznie: różnica między Dear Science a Microcastle jest taka sama jak różnica między Porcys a Screenagers. PS. Po zmianie ratingu Dear Science ma sentencja nabrała jeszcze więcej głębi i wielowymiarowości.
    filozof (17 października 2008)
  • Że wy jednak jesteście wszyscy pokurwieni –stwierdzam..., 17/10/2008 10:23 Czaban?
    szewc ciemności amarantowy (17 października 2008)
  • > –MIchal, 17/10/2008 15:38 spróbuj z youtuba, może tam brzmienie bedzie mniej płaskie...
    darw (17 października 2008)
  • plaska to jest twoja dziewczyna, jak deska
    damy rade, razem. (17 października 2008)
  • Słucham któryś raz DEAR SCIENCE z ich myspace'a. Kupiłem poprzednie ich płyty, mają świetne fragmenty i parę kawałków zapadło mocno w pamięć. kawąlki na DEAR SCIENCE na pewno sa bardzo charakterystycznie i TVOTR są jedną z takich kapel, które częśc ludzi pokocha na zabój a część odejdzie po przesłuchaniu zirytowana ale... strasznie brzmi ta płyta syntetycznie czego akurat nie cierpię i chyba się nie mogę do niej przekonac głównie przez to płaskie jak dla mnie brzmienie.
    MIchal (17 października 2008)
  • Że wy jednak jesteście wszyscy pokurwieni
    stwierdzam... (17 października 2008)
  • >chodzi bardziej o to, że koleś chciał dać 8.1, a wy mu to zmieniacie, WTF? Panie, Porcys to (żydo)komuna. od dziś czytasz? Przecież ktoś tu już dawno wytropił, że Waśko to Waśkenbaum. Chyba to był Adrolomello Budenschaft.
    Bartolomello (17 października 2008)
  • Aaaaandrzej- buda!
    corporate (17 października 2008)
  • moze powinna byc ocena i recenzenta i pozostalej czesci redakcji?
    ... (17 października 2008)
  • nie zgapiajcie!
    screenagers (16 października 2008)
  • a może by koło recenzji zrobić takie coś żeby każdy mogł przy okazji sam ocenić? i by była ocena recenzenta, i ludzi.
    turas (16 października 2008)
  • lepiej od razu przyznać się do braku obiektywizmu. Bo ja nie rozumiem, dlaczego poprzedni LP Cookie Mountain dostał notę zbyt niską a najnowszy - zbyt wysoką. Z uzasadnienia to nie wynika, a statystyki są bezlitosne.
    Andrzej (16 października 2008)
  • no troszkę zamieszanie powstało, ale osobiście sądzę że o wiele mniej wiarygodne jest ocenianie Science na 8.1, niż obniżenie noty na 7.9. natomiast nie ma chyba co przeżywać - ocena na Porcys to tylko... ocena na Porcys. –borys d, 16/10/2008 12:42 chodzi bardziej o to, że koleś chciał dać 8.1, a wy mu to zmieniacie, WTF? przeciez pod recenzją podpisał się swoim imieniem i nazwiskiem. to jakiś kurwa socjalizm. jeśli uważacie z góry, że sie myli to nie pozwólcie mu pisać dla porcys, a jak pozwalacie to dajecie mu wolną rękę. wy tam te oceny przyznajecie przez głosowanie w redakcji czy jak?
    N (16 października 2008)
  • http://www.youtube.com/watch?v=6lUGDpvf9rk
    skecz o sprzedawcy encyklopedii (16 października 2008)
  • zniszczyłem wiarygodnosć porcysa i to na zawsze. jestem chujem.
    mja, zdruzgotany jak nigdy (16 października 2008)
  • a ja 4/5. Przyznanie się do błędu jest zawsze godne pochwały, bo z różnych powodów krytycy zmieniają oceny. Zmiana najczęściej wiąże się ze zjawiskiem "cyklu życia produktu". Najczęściej zmiany ocen dotyczą albumów przełomowych - w latach 70. dla hard rocka (Black Sabbath, Led Zeppelin) a potem dla hip-hopu (Dr Dre, De La Soul itp.). W ostatnich latach najwięcej zamieszania zrobił The Source oceniając w 1992 r. "The Chronic" na 4 1/2 mikrofona, a potem przez wiele lat żałował swojej oceny - uważał ją za mocno niesprawiedliwą, bo Dr Dre okazał się twórcą g-funku, który dominował w rapie na Zachodnim Wybrzeżu. A w rocku? Przypomnijcie sobie jak mieszane oceny zbierał w chwili wydania Sgt Pepper. Podobny los spotkał też "Heavy Weather" Weather Report, dziś uznawany za klasyk. Jaka stąd nauka? Myślę, że przy oryginalnych płytach warto uważać. Więcej: http://www.andrzejbuda.webpark.pl/course4.html
    Andrzej (16 października 2008)
  • słuszny zabieg. tyle, że ja bym zostawił 6.9
    cyncynat (16 października 2008)
  • co do PFM in the aeroplane over the sea - oryginalnie 8.7 a teraz 10 i po starej ocenie juz ani sladu słuszny zabieg. tyle, że ja bym zostawił 6.9 –cyncynat, 16/10/2008 13:54 tak jak i ja
    saski (16 października 2008)
  • słuszny zabieg. tyle, że ja bym zostawił 6.9
    cyncynat (16 października 2008)
  • słuszny zabieg. tyle, że ja bym zostawił 6.9
    cyncynat (16 października 2008)
  • >natomiast nie ma chyba co przeżywać - ocena na Porcys to tylko... ocena na Porcys. w tym zdaniu znajduje sie klucz do rozwiązania zagadki wszelakich konfliktów na tym forum.
    Bronisław (16 października 2008)
  • >>>>>to jest na dzień dzisiejszy najpoważniejszy kandydat do płyty roku, chyba że 20.X... ;) –darw, 16/10/2008 10:53 23XI wywróci tegoroczne rankingi do góry nogami
    mika (16 października 2008)
  • >Żartobliwy nie żartobliwy, ocene zmieniono i to sie liczy,juz nigdy wiecej nie bedziecie wiarygodni, juz nigdy hehe... w 1997 roku raczkujący wówczas serwis PFM zreckował Ok Comp na 9.9, ale po pewnym czasie Schreiber zmienił rating na 10.0. od tej pory PFM już nigdy nie był wiarygodny, zwłaszcza, że parę podobnych sytuacji zdarzyło się jeszcze później z mniej istotnymi płytami, na przykład w roku 2001 - ale to trzeba było śledzić uważnie wtedy, żeby dziś pamiętać. no troszkę zamieszanie powstało, ale osobiście sądzę że o wiele mniej wiarygodne jest ocenianie Science na 8.1, niż obniżenie noty na 7.9. natomiast nie ma chyba co przeżywać - ocena na Porcys to tylko... ocena na Porcys.
    borys d (16 października 2008)
  • niech ktoś przypomni ile było wcześniej
    nie wyłażę poza forum więc nie czytam recek (16 października 2008)
  • Żartobliwy nie żartobliwy, ocene zmieniono i to sie liczy,juz nigdy wiecej nie bedziecie wiarygodni, juz nigdy
    zartobliwy ton (16 października 2008)
  • ej ale serio nie zalapaliscie zartobliwego tonu michala?
    gr-ek (16 października 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)