INNE - FORUM
Olimpiada Pekin 2008 od strony sportowej
11 sierpnia 2008zakładam nowy temat
tamten wątek poświęćmy kwestiom politycznym
tymczasem dzisiejsza sztafeta 4x100 ze zwycięstwem amerykanów. cały dzień tego doznaję.
chyba pięć drużyn poniżej ustanowionego kilkanaście godzin wcześniej rekordu świata. ileś tam indywidualnych najlepszych wyników w historii na 100 m i genialny pościg amerykanina lezaka w ostatniej części za liderem francuskiego teamu - dotychczasowym rekordzistą świata! kiedy amerykańscy komentatorzy na kilkadziesiąt metrów przed metą zrezygnowani, zdążyli przyznać złoto żabojadom
pływanie rządzi.
i cytat na koniec:
"in his remaining events, Phelps is either the world record holder or owns the fastest time this year. "
-
No ale też nie przesadzajcie, chcecie znaleźć eksperta każdej dyscypliny, który jednocześnie będzie świetnym komentatorem? Emocjonuje się - źle, nie emocjonuje się - jeszcze gorzej. Mówię wam, za 15 lat będziecie płakać za Szpakowskim i Szaranowiczem
Twój Stary (15 sierpnia 2008) -
Przed igrzyskami z nudów oglądałam wiadomości sportowe na mojej regionalnej, której dziennikarz chwalił się, że jedzie na igrzyska coś tam komentować (wioślarstwo chyba albo kajakarstwo). Powiedział, że trochę się denerwuje, bo wcześniej nie interesował się zbytnio tą dyscypliną, więc nie wie, jak wypadnie. To jest właśnie TVP...
lola (15 sierpnia 2008) -
Aaa to chyba pan "Te spotkanie" co się przy każdej akcji Fedexa w meczu z Berdychem jarał Szwajcarem. Jeśli to on to zaiste ciężki przypadek. Ale nie dziwota: widać, że niektórych komentatorów TVP, rzuconych na odcinek wioślarstwa, jak Szpaq przykładowo(czy to w tym temacie czytałem, że mylą mu się setne z dziesiątymi sekundy???), zwyczajnie Olimpiada przerasta...
Rudestus (15 sierpnia 2008) -
dzieki stary!
kibic koszykowki (15 sierpnia 2008) -
http://www.itvp.pl/event/pekin/ koszykowka na zywo.
rossss (15 sierpnia 2008) -
–Rudestus, 15/8/2008 18:47 no tu uwaga: ja pisałem o innym gościu, na mecz Nadal-Djokovic wszedł inny pan, Jońca - jak się przedstawił. wyobraź sobie zatem, że Jońca był całkiem względny w porównaniu do tego, co był wcześniej. tamten opowiadał o tym, co widzi: na korcie przy krześle Jankovic wyjmuje z folii rakietę, a tamten mówi: "Jankovic wyjmuje z folii rakietę". po kilkunastu takich już nie mogłem. trzeba mu przyznać, że przeżywał, nie spał, ale miał jakieś rozregulowane to przeżywanie, bo nic nadzwyczajengo się nie dzieje, a tamten: "No proszę zobaczyć jakie fantastyczne odbicie!!!!", kiedy fantastyczne to było 2 piłki wstecz i przygotowało formalnościowe, proste odbicie końcowe, przy którym ten krzyczy swoje. i tak dalej. moje śledztwo, kim jest ów "tamten" trwa. ale to w sumie drobiazg, po prostu po raz pierwszy go słyszałem, a i on może po raz pierwszy tak na poważnie komentował tenis (młody głos), nieważne... mecz Nadal-Djokovic - rewelacja. panowie sobie nie żałowali; tempo, "fizyczność" gry - miazga.
yeahnot (15 sierpnia 2008) -
- Co sądzi pan o występach inncyh polskich sportowców? - Nie ma ich, 0.0 - A co pan nam powie o wyczynie Michaela Phelpsa? - Elo, jest w mojej drużynie
Hipotetycznie (15 sierpnia 2008) -
–Twój Stary, 15/8/2008 18:58 Nie studiuje, tylko już skończył. Większość sportowców robi coś poza trenowaniem, bo przecież kariera nie trwa wiecznie. Poza tym większość z nich nawet nie zbliży się nawet do medalu, a żyć z czegoś muszą. Tyle, że zazwyczaj decydują się na jakieś AWF-y. P.S. Trenuj, trenuj, a potem jak już zdobędziesz medal zadedykuj go porcysowi ;)
lola (15 sierpnia 2008) -
tu tez dobra akcja: http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,5593192,Francuzi_bali_sie_polskich_szpadzistow__wiec_musieli.html
main (15 sierpnia 2008) -
- Co robisz tuż przed rzutem? - Rzucam kurwami, przeklinam kulę: "Ty zdziro!". Albo siebie, że już cztery lata się pierdzielę, żeby pchnąć te 21 metrów.
main (15 sierpnia 2008) -
Ej, w Teleexpressie mówili, że Majewski studiuje politologię. Zatem sport to dla niego tylko część życia. Czy to znaczy, że stosunkowo prosto pojechać na olimpiadę, wystarczy coś gdzieś trenować? Jak zapiszę się na jakieś strzelanie albo inny badminton to mam szansę pojechać do Londynu np.?
Twój Stary (15 sierpnia 2008) -
yeahnot: faktycznie żenada. Oglądałem sobie mecz Nadala z Djokovicem i ten pan komentował tak jakby mecz tenisowy oglądał mniej więcej raz na pół roku. Zachwycanie się kilkoma prostymi błędami po zwyczajnej jak dla tych panów wymianie świadczy o tym, ze raczej mało pan Jacuś ostatnio meczy Nadala z Djoko ogląda. A mecz jednak miejscami był świetny, kapitalne były returny Djoko pod linię, ale też Serb popełnił za dużo prostych błędów by wygrać. Nadal to jednak typ tenisowego wampira na hardzie, czyhającego na błędy przeciwnika choć grę na szybkich nawierzchniach i tak poprawił. A co do USA w kosza to się zgadzam choć czekam na jutrzejszy mecz z Hiszpanami, jeszcze tylko Litwini mogą powalczyć z Amerykanami. Argentyna z meczu na mecz lepiej, ale chyba nie ten poziom. A Amerykanie widać, że na razie spokojnie, już koło trzeciej kwarty bawią się koszykówką. Może jutro Hiszpanie cośtam pograją, mam nadzieję. BTW: fajnie, że Wade dobrze pogrywa...
Rudestus (15 sierpnia 2008) -
–rojal, 15/8/2008 17:57 a to się gdzieś nie spotyka w drodze? do Riedla też zresztą padło porównanie w rozmowie z kumplem. znaczy XXXXXXL Rysiek minus narkotyki.
yeahnot (15 sierpnia 2008) -
pierwsze to www.stoogetv.com albo zasysasz torrentem wpisaujac w google cos w stylu: "basketball usa vs greece torrent"
gr-ek (15 sierpnia 2008) -
hipis? dla mnie to raczej klimaty "ryśkoridlowe" były
rojal (15 sierpnia 2008) -
czy ktos z was wie gdzie mozna zobaczyc jakies mecze koszykowki z tej olimpiady?
kibic koszykowki (15 sierpnia 2008) -
majewski bosss. a propos dream teamu to wiecie, po meczu z grekami widac, ze hiszpanie i argentynczycy se moga pomazyc jedynie. nie wyobrazam sobie zeby ta druzyna tuta przegrala (no chyba ze nie beda bronic w ogole). nie dosc ze james nie zawodzi, kobe sie stara, a melo nie gowniarzy, to jeszcze bosh wymiata lepiej od howarda, a wade idzie na gracza turnieju. w sensie nie ze "6th man" - koles z lawki bedzie mvp dla mnie, bo sie kurde wzruszam jak na niego patrze..
gr-ek (15 sierpnia 2008) -
grizzly hippis.
em c (15 sierpnia 2008) -
no i hipis wygrywa pchnięcie kulą
yeahnot (15 sierpnia 2008) -
majewski idzie na złoto,21,50 w 4 serii zdecydowanie prowadzi.
rossss (15 sierpnia 2008) -
zawsze na marginesie można coś o komentatorach: ja przed chwilą musiałem wyłączyć fonię na pekin.tvp.pl przy meczu tenisowym Jankovic-Safina (niestety gość komentuje wszystkie), bo już nie mogłem zdzierżyć. natomiast chciałbym ciągle słyszeć to, co się dzieje w hali, bez głosu komentatora. powinni taką opcję wymyślić. a komentator przy mikrofonie w czasie meczu piłki ręcznej Polska-Brazylia? on nie był po prostu zirytowany tym, co widział, on był po prostu ostro wkurwiony.
yeahnot (15 sierpnia 2008) -
widzialem fragment gimnastyki artystycznej. chinskie dziewczyny TOTALNIE maja 16 lat.
em c (15 sierpnia 2008) -
http://pekin.onet.pl/0,1267708,33604,tabele.html dzisiaj największe szanse na radość przed tv między 13:30 - 16.10
darw (15 sierpnia 2008) -
moze ktos podpowiedziec o której oglądać olimpiade, zeby kogos z naszych (najlepiej z szansami) zobaczyc? troche wizja czekania na jakiegos polaka 10 godzin mnie przeraza, przydalaby sie jakas rozkładówka, taki niezoriemtowany jestem
fleo (15 sierpnia 2008) -
tak, proszę Państwa;) po tygodniu igrzysk doczekalismy sie pierwszego medalu! i to w Naszej (od wieków) koronnej konkurencji... wszakże - "Jeszcze Polska nie zginęła, Kiedy my żyjemy. Co nam obca przemoc wzięła, SZABLĄ odbierzemy."
darw (15 sierpnia 2008) -
IMO w żadnej szatni nie przegrają. Mieli przecież, jeszcze większy chyba, kompleks Serbii, z którą dodatkowo dostali baty ostatnio, a jednak się udało. Pocieszające jest to, ze Polacy nawet w ciężkich sytuacjach(jak walka na przewagi z set-ballami Serbów)potrafią wygrywać, bo podobnie przecież było choćby z Niemcami. Zresztą myślę, ze z tą drużyną jest tak, ze jeśli jest dobra atmosfera a wszyscy są w dobrej formie to jest dobrze, bo ta drużyna kompleksów już mieć nie może. Troszkę inna rzecz mnie tylko nurtuje, ale nie mam czasu teraz rozwijać... Co do Brazylii to o tym braku młodych mówił sam Rezende. Bo niewątpliwie masz rację metys, ale co innego wygrywać turnieje juniorskie, co innego wdzierać się do seniorskiej kadry drużyny absolutnie w ostatnich latach najlepszej...
Rudestus (15 sierpnia 2008) -
z tym brakiem następców u brazylii, to akurat raczej nieprawda, non stop wygrywają zawody juniorskie no i mnóstwo ich gra we wszelkich możliwych ligach. Coś w ogóle odnoszę wrażenie, że poważnymi kandydatami do medalu są już tylko 4 drużyny - polska, rosja, brazylia i usa - usa może namieszać. Mam też nadzieję, że polacy 3 raz z rzędu nie przegrają z brazylią w szatni.
metys (15 sierpnia 2008) -
nie no gamon, mowie o plywaczkach... :P
gr-ek (15 sierpnia 2008) -
jeśli tak, to była przezajebista. indeed –17, 14/8/2008 23:32 szczególnie but który spadł. ale byłem pewien że przy stanie 44:44 gdy była ta sporna sytuacja to na bank "sędziowie" orzekną na korzyść chinek.
wiślak (14 sierpnia 2008) -
ej, te chinki w finale, ze az mi sie nie chce smiac z tego... –gr-ek, 14/8/2008 23:20 mówisz o walce szablistek :> jeśli tak, to była przezajebista. indeed
17 (14 sierpnia 2008)