INNE - FORUM

Olimpiada Pekin 2008 od strony sportowej

11 sierpnia 2008

zakładam nowy temat

tamten wątek poświęćmy kwestiom politycznym

tymczasem dzisiejsza sztafeta 4x100 ze zwycięstwem amerykanów. cały dzień tego doznaję.

chyba pięć drużyn poniżej ustanowionego kilkanaście godzin wcześniej rekordu świata. ileś tam indywidualnych najlepszych wyników w historii na 100 m i genialny pościg amerykanina lezaka w ostatniej części za liderem francuskiego teamu - dotychczasowym rekordzistą świata! kiedy amerykańscy komentatorzy na kilkadziesiąt metrów przed metą zrezygnowani, zdążyli przyznać złoto żabojadom

pływanie rządzi.

i cytat na koniec:
"in his remaining events, Phelps is either the world record holder or owns the fastest time this year. "

17
  • wpisujemy miasta?
    mat (19 lutego 2009)
  • >> i Jimmy Page w ceremonii zakmnięcia a co sie stalo?
    tp (27 sierpnia 2008)
  • http://www.dziennik.pl/sport/article228912/Polska_medalistka_zebrala_o_pieniadze.html
    {} (27 sierpnia 2008)
  • wiwat Węgrzy! Chiny jednak najwięcej złotych, chociaż przekręty szły, bo na przykład w finale bokserskim tam sędziowie nie zauważali ciosów Irlandczyka. i Jimmy Page w ceremonii zakmnięcia - komediowy epilog.
    borys d (26 sierpnia 2008)
  • –dla emc, 24/8/2008 23:24 dzieki! >ladniutka ale jak byla blondynka no co ty?! brunetki rzadza: http://bi.gazeta.pl/im/2/5142/z5142142X.jpg
    em c (25 sierpnia 2008)
  • ladniutka ale jak byla blondynka
    tp (25 sierpnia 2008)
  • cute
    roger (25 sierpnia 2008)
  • http://www.sport.pl/kolarstwo/51,64993,5142890.html?i=0
    dla emc (24 sierpnia 2008)
  • http://www.money.pl/i/galeria/136/29/9608.jpg i ma na imie maja!!!
    em c (24 sierpnia 2008)
  • znam kolesia, ktory trenuje tyczke. a ta, nie wiem. widac, ze modelka, ale ma jakis taki wybitnie malo sympatyczny rys. za to jest taka polka, ktora jezdzi na rowerze, ktora ma w sobie cos niesamowicie dziewczeco-kobiecego, i sie w niech zakochalem. i mowi skladnie, ladnie, i fajnie, tez. srebro nawet zdobyla za to widzialem kiedys jak druzyna siatkarek sobie biegala w okol stadionu, rozciagala sie i generalnie trenowala inne rzeczy niz siatkowke. w sensie, ja tez wtedy biegalem, ale przestalem czym predzej. czysty surrealizm. mam 188 cm i bylem moze ciut powyzej sredniej. moze. zaloze sie, ze w wiosce one trzymaja z koszykarzami.
    em c (24 sierpnia 2008)
  • http://facet.interia.pl/galerie/dziewczyny/najpiekniejsza-olimpijka/zdjecie,837062,5,248
    a kto trenowal oszczep? (24 sierpnia 2008)
  • http://www.sport.pl/sport/1,92385,5622398,Seks_w_wiosce_olimpijskiej___temat_tabu.html –em c wlasnie zaczal zalowac ze przygode z judo zakonczyl po 3 latach, 24/8/2008 22:17 kurcze, ja tez kiedys gralem dobrze w ping ponga; a najseksowniejsza dyscyplina igrzysk to dla mnie hokej kobiet na trawie
    roger (24 sierpnia 2008)
  • za siedem godzin z hakiem finał w najlepszym sporcie, ale chyba nie będzie nigdzie pokazywany, bo dyscyplina nieco niszowa –borys d, 24/8/2008 02:10 snooker nie jest dyscyplina olimpijska curling jest zima nie wiem o czym mowisz.
    em c (24 sierpnia 2008)
  • http://www.sport.pl/sport/1,92385,5622398,Seks_w_wiosce_olimpijskiej___temat_tabu.html
    em c wlasnie zaczal zalowac ze przygode z judo zakonczyl po 3 latach (24 sierpnia 2008)
  • że water polo? kurczę, jedno z pierwszych pytań, jakie mi się nasuwa odnośnie takich dyscyplin przy okazji olimpiady (no bo kiedy indziej...), ile jest tego fanów w Polsce? siedmioro? aż z ciekawości sprawdziłem, czy w megadługiej rozpisce na soccer, który generalnie do rozgrywek w bierki też gdzieś odsyła, jest gdzieś water polo.... i co.... JEST. piłka wodna, Węgry-USA, proszę bardzo. pod ty, linkiem na explorerze ma chodzić podobno: http://www.eurovisionsports.tv/olympics/?fr_story=6440067205b0ef681c438cbee625afd874d9f0b2&rf=bm ale i tak, co niezal to niezal.
    yeahnot (24 sierpnia 2008)
  • za siedem godzin z hakiem finał w najlepszym sporcie, ale chyba nie będzie nigdzie pokazywany, bo dyscyplina nieco niszowa
    borys d (24 sierpnia 2008)
  • http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80369,5620896,Kubanczyk_kopnal_sedziego.html
    GM (23 sierpnia 2008)
  • urzekła mnie historia zawodnika o wdzięcznym imieniu i nazwisku Churandy Martina z Antyli Holenderskich (zwróciłem uwagę, bo się bezpardonowo wpieprzył w głównie amerykańsko-jamajskie towarzystwo). 100m: gość przyjeżdża z życiówką 10.08 i trzykrotnie bije ją - a przy okazji rekord kraju - w kolejnych rundach: 9.99, 9.94, 9.93 w finale i zajmuje 4. miejsce... 200m: gość przyjeżdża z czasem 20.28, bije ją - i rekord kraju przy okazji - na 20.11 w półfinale. w finale na mecie drugi z 19.82, by się niedługo dowiedzieć, że jest zdyskwalifikowany za przekroczenie toru... (btw. zawodnicy przybiegający po srebrny i brązowy medal - Spearmon - zdyskwalifikowani - chyba pierwszy raz o czymś takim słyszę) ciekawe co by odpowiedział, jakby zapytać, czy uważa występ na igrzyskach za udany...
    yeahnot (20 sierpnia 2008)
  • Przebiegnie tak szybko, że go nie dogonią, hahaha
    karol sz. (20 sierpnia 2008)
  • >Usain Bolt... dzis troche zawod, prawda? na setke cieszyl sie juz przed meta :) a powaznie to gosciu jest niesamowity, ciekawe jak przejdzie testy antydopingowe.
    tomek wasko (20 sierpnia 2008)
  • Usain Bolt... –yeahnot, 20/8/2008 17:43
    mailman (20 sierpnia 2008)
  • >Nie oglądajmy tak tych meczów bo ponoć przez te dzisiejsze mecze prąd u nas na mieście siadł bo... Mieszkasz w Gdyni?
    Bo ja tak (20 sierpnia 2008)
  • Usain Bolt...
    yeahnot (20 sierpnia 2008)
  • Nie oglądajmy tak tych meczów bo ponoć przez te dzisiejsze mecze prąd u nas na mieście siadł bo... ludzie włączyli telewizory. Kto te instalacje kładł? To tak jakby przez most przeszło za dużo ludzi i dlatego się zawalił. No rozumiem w zimie wszyscy nagle wlaczaja piecyki elektryczne i wywala korki, ale telewizory? Ruskie Rubiny chyba.
    inżynier Maliniak (20 sierpnia 2008)
  • 19.30
    dabljudablju (20 sierpnia 2008)
  • Pretensje do Wlazłego to dla mnie jakieś nieporozumienie, ile on trudnych piłek skończył przecież (fakt, że Zagumny pod koniec przeszedł na swoją ulubioną taktykę 'na Wlazłego', to inna sprawa). Już prędzej do Świderskiego, który znowu się obsrał w ważnym meczu i znowu nie było z niego pożytku, niech on już może skończy z reprezentacją. Możdżonek ze swoich krótkich w aut to jest znany, choć po tym co widziałem chociażby w meczu z Rosją, to miałem nadzieję, że już tym skończył. A co do meczu, to faktycznie "kapitalne widowisko, chujowy poziom sportowy"... niby za to co zrobili w końcówce 4 seta i jak doprowadzili w tie-breaku do remisu należy się szacun - walki do końca im nie można odmówić, no ale jakby zagrali choć 3/4 tego, co potrafią, to Włosi by przecież nie istnieli.
    metys (20 sierpnia 2008)
  • Ja to jednak piknikiem jestem. Wstałem o tej 6 rano aby emocjonować się siatkarzami. Tyle co ja sie dziś nawkurwiałem to oglądając... Sikam na tych siatkarzy, to jest przereklamowane widowisko. Podniecam się gdy wygrywają, ale jak widze taką słabizne, to nie chce mi sie spiewać 'nic sie nie stao', 'wierni po porażce'. Oni zawodzą raz po raz. To ja już wolę piłarzy ręcznych. Mimo iż przegrali, to akurat mnie tak nie wkurwili. (a i tak najbardziej czekam na dzisiejszy towarzyski w piłke kopaną)
    Quid, piknikowy kibic drużynowych sportów halowych (20 sierpnia 2008)
  • Żenada, żenada choć jestem podwójnie nieobiektywny bo straciłem trochę na tym meczu. Kacpr zgadzam się ze wszystkim+ jeszcze Wlazły- co on robił na tym parkiecie(ta potrójna akcja w stylu "do trzech razy sztuka"). Żenada też na Supergigancie. Kurwa co to ma być- dziękowanie Polakom za walkę. "Nic się nie stało..." Swego czasu śp. Zdzisław Ambroziak pisał na łamach GW o mentalności polskiego kibica siatkówki, który jego zdaniem skutkować miał brakiem wyniku... Wicemistrzostwo zdobyli, ale wystarczy tylko porównać grupy tu i na MŚ, bo po meczu półfinałowym na MŚ Polacy skarżyli się na zmęczenie. Teraz w końcu nastąpi rewolucja, z niektórymi wypadałoby się pożegnać...
    Rudestus (20 sierpnia 2008)
  • Żenada. Trafilismy najlepiej jak można było w 1/4 (no, może Chiny byłyby jeszcze lepsze) i przejebaliśmy w stylu wołającym o pomstę do nieba. To co się działo w pierwszych dwóch setach to jakieś nieporozumienie, nigdy nie widziałem żeby Zagumny tak fatalnie rozgrywał, inna sprawa że przyjęcie też było do dupy, a bloku wcale. Wika poderwał dobrymi zagrywkami, ale ataków to ile on skończył? Dwa na pustej siatce? Nie mówie o dwóch ataków Możdżonka w aut z krótkiej, przy takim wzroscie, no kurwaa. Stało się, Włosi przejebią w 1/2 z Brazylią gładziutko, nie wiem czy po 20pkt na set uciułają.
    kacpr (20 sierpnia 2008)
  • naprawde nie rozumie jak moglismy przegrac z makaronami no kurwa naprawde az gardlo stracilem
    tp (20 sierpnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)