INNE - FORUM
regaty klasa fin
10 sierpnia 2008wtf ?
oglądałem wczoraj w nocy regaty w pekinie, klasa fin. każdy płynie w swoją stronę, nie ogarniam
-
dobrze że nie bekflipem. też nie ogarniam
aha (13 sierpnia 2008) -
>Bo oni nigdy nie płyną prosto z wiatrem tylko zawsze lekko baksztagiem lub na fałszywym halsie. tak tylko w kwestii formalnej - bedąc na fałszywym zawsze płyniesz bagsztagiem
pz 1978 (12 sierpnia 2008) -
"wtf ? oglądałem wczoraj w nocy regaty w pekinie, klasa fin. każdy płynie w swoją stronę, nie ogarniam –stiff, 10/8/2008 15:15" ale co w tym dziwnego?
heniu blaszka (12 sierpnia 2008) -
no ale jak między nich wpłynęli ci z 2 żaglami to już w ogóle zwariowałem a lao che to faktycznie wtf
stiif (12 sierpnia 2008) -
z podwójnym tulupem i potrójnym akselem rzecz jasna.
rojal (12 sierpnia 2008) -
Bo oni nigdy nie płyną prosto z wiatrem tylko zawsze lekko baksztagiem lub na fałszywym halsie.
czy jakos tak (11 sierpnia 2008) -
O to chodzi, że każdy płynie w inną stronę, na koniec sędzia mówi, kto płynął we właściwą i ta osoba wygrywa. Dzięki temu są to najbardziej sprawiedliwe zawody żeglarskie, bo nie decyduje jakiś tam głupi wiatr, tylko to kto miał farta, proste, nie?
lola (11 sierpnia 2008) -
byłem na koncercie lao che - wtf?
juhu (11 sierpnia 2008)