INNE - FORUM
timbaland grandzowiec
22 lipca 2008Cornell recently announced that his next solo album will be produced by Timbaland, and is tentatively scheduled to be released in September 2008. Timbaland has referred to the recording sessions as "The best work I've done in my career," and predicts that Cornell will be the "first rock star in the club". Cornell called the new album "a highlight of my career" to World Entertainment News Network.
tu macie zajawke http://youtube.com/watch?v=8OJOWdN5Wdw
wiem ze grandz is ded, ale... no ja mam straszny sentyment do cornella, wokalnie to dla mnie byl najlepszy z calej seattle szajki. soundgarden do dzisiaj moim zdaniem sie broni i dlatego serce mi sie kraja obserwujac post soundgardenowe poczynania tego faceta. a teraz jeszcze ten timbaland... no fajnie, porozumienie ponad podzialami to jest to co lubie, ale chociazby duran duran ostatni pokazal, ze timbo sie nie sprawdza poza "swoim" gatunkiem (dwa numery na volcie to chlubny wyjatek). mialem jeszcze nadzieje ze moze jednak bedzie fajnie, ale jak uslyszalem te zajawki to zwatpilem... w zywszych podkladach zupelnie cornella nie widze, a te wolne to taka zamula z euphorii morning z podkladami z ballad timberlake'a. szykuje sie jeden wielki Apologize. srednio to widze... choc jeszcze ten pierwzy numer tak od biedy ujdzie jako ciekawostka.
hehehe, juz widze druzgodzace recenzje w teraz rockach.
no nic, moze ktos doslyszy w tych numerach to czego ja nie doslyszalem. mnie jednak to co uslyszalem raczej zasmucilo i czulem wrecz palaca potrzebe zwierzenia sie na moim PoRcYsIu.
-
lol wies chyba jednak?
yuiop (23 lipca 2008) -
ja tam sie na grandzu nie znam ale to brzmi jak nelly furtado bardziej jestem ciekaw co wyjdzie z ponownej kolaboracji jay-z - timbaland (ma wyprodukowac caly jego album)
xxx (23 lipca 2008)