INNE - FORUM

Nastepcy Becka Hansena, czy oni sa?

15 lipca 2008

Beck moze i tam prowadzi sie zdrowo ale umowmy sie ze i on kiedys zachoruje na cos powazniejszego i nie bedzie mogl nagrywac nowych albumow.

Co wtedy? Kogo sluchac?

Ja czlowiek przezorny wole zabezpieczyc sie juz teraz i znalezc sobie jakiegos rezerwowego artyste na czarna godzine.

Interesuja mnie kandydatury ktore potrafilyby zagrac cos w stylu beztytulowego utworu z plyty Midniate Vultures znajdujacego sie kilkadziesiat sekund za utworem "Debra".

Rozchodzi mi sie o rzetelna gestosc dzwieku, bogatom instrumentalnie akustykie ze szczypta elektroniki
a nie jakas muzyczna fuszerke.

z gory dziekuje Osobom za sugestie

R.Gmerke
  • >na ogół eklektyzm nie wytrzymuje próby czasu http://www.stevesbeatles.com/cds/album-covers/sgt_pepper.jpg
    5767u/ (25 lipca 2008)
  • proponuję prześledzić kilka ostatnich postów andrzeja i zwrócić uwagę na coraz częstsze stosowanie zwrotu "bo sorry" przy podsumowywaniu wypowiedzi. to sformułowanie stanie się wkrótce klasykiem równym z "ja tak o tym nie myślę", zobaczycie. a co następców becka hansena, to ja panu, panie Gmerke nie pomogę. nie znam ich zwyczajnie. ale samego żyda z kalifornii lubię dosyć.
    pan miyagi (24 lipca 2008)
  • >na ogół eklektyzm nie wytrzymuje próby czasu andrzeju! http://www.poczytaj.pl/okl/0/764.jpg
    teneryfa - last minute (24 lipca 2008)
  • polecisz jakieś zajebiste aryjskie indie narodu islamu?
    znacznie ci lepiej w kolorofonach (24 lipca 2008)
  • eklektyzm jest pozbawiony tożsamości z definicji, pozostałych pytań ja nie stawiałem - myślę, że są jak dla mnie za mało precyzyjne.
    Andrzej (24 lipca 2008)
  • wobec kogo Beck jest niby wtórny?od kiedy eklektyzm w muzyce jest pozbawiony tożsamości?czy żydzi opanowali światowy rynek muzyczny?o co chodzi Andrzejowi?na te inne pytania odpowie kolejny odcinek porcys.albo nie.
    paj (24 lipca 2008)
  • akurat DJ Shadow jest aryjski, choć lubię też murzynów-katolików i Naród Islamu.
    Andrzej (24 lipca 2008)
  • znaczy, że liczy się tylko aryjska muzyka.
    znacznie ci lepiej w kolorofonach (24 lipca 2008)
  • na ogół eklektyzm nie wytrzymuje próby czasu, bo jest całkowicie pozbawiony tożsamości.
    Andrzej (24 lipca 2008)
  • Jak Beck jest taki wtórny to powiedz kogo polecasz oprócz tego szadoła który by był orginałem Becka. Beck nie jest wtórny tylko eklektyczny. tak jak ci ludzie którzy wymyślili kolaż i poslkejali wszystko co już było - ale to wtórne nie jest tylko przetwórcze. czy dżem jest zły? gorszy od truskawki, ja się pytam?
    poplecznik Becka z europy (24 lipca 2008)
  • tak, Franek Kimono to dobry pomysł, zwłaszcza, że wtórny Beck ma poparcie raczej tylko wśród własnej nacji, dlatego kariery poza Stanami na szczęście nie zrobił. Bo sorry, ale większość jego popleczników nawet nie wie kim jest DJ Shadow i nie ma pasji odkrywania oryginalnych artystów.
    Andrzej (24 lipca 2008)
  • Tak, słyszałem, że Beck ma coś ze śledzioną więc nie wiadomo jak długo pociągnie.
    dr Lubicz (24 lipca 2008)
  • Może wczesna Santorka?
    Kazimiera z Ochoty (24 lipca 2008)
  • Dziekuje za rzeczowe sugestie. Nie omieszkam sprawdzic tych azjatow.
    R.Gmerke (16 lipca 2008)
  • ale on juz zachorowal na STOA (syndrom tworzenia okropnych albumow) jakies piec do siedmiu lat temu
    realista (16 lipca 2008)
  • miho hatori i yuka honda zreszta z nim graly
    halc (16 lipca 2008)
  • taki fajny wątek, a tak nieładnie sobie żartujecie
    caryca (15 lipca 2008)
  • ze szczypta elektroniki może być Franek Kimono
    jan krzysztof kelus (15 lipca 2008)
  • być może janusz radek?
    waldemar hałabała (15 lipca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)