INNE - FORUM
polska liga piłkarska w sezonie 2008/2009
10 lipca 2008hej,
dlugo wahalem sie czy zakladac ten watek. zastanawialem sie bowiem czy jest w ogole sens dyskutowac o tym kto zagra, a kto nie zagra w tej naszej smieszno-strasznej lidze.
no ale jednak taki oto nius: http://www.futbol.pl/index_2501.php?a_2501=25499 nie moze przeciez przejsc bez echa.
tym optymistycznym akcentem zacznijmy wiec dyskusje na temat nowego sezonu naszej ligi. zaproponowalbym konkurs na wstepie z pytaniem jakie druzyny w ogole w tej lidze wystapia, ale przeciez wiadomo ze i tak by nikt nie obstawil prawidlowo :)
-
witaj w 2. lidze górniku zabrze.
johann olav koss (30 maja 2009) -
Tych komentatorów to nie był bym pewien. Po prostu czasy były takie, że nie ścigali, więc kto mógł to brał i gdyby ukarali wszystkich to nie miałby pewnie kto grać już w tej lidze...
xavi (29 maja 2009) -
no i chyba derby Łodzi nie wchodzą w grę.
janek b (28 maja 2009) -
http://i43.tinypic.com/sgn0bk.jpg
kb (3 lutego 2009) -
lecimy, lecimy dalej. prokuratura zatrzymuje kolejna legende kolejorza. waldemar kryger juz jedzie do kolegow do wroclawia. reksio sie pruje... czekam az po szapkowskiego jeszcze wysla obstawe i bedzie juz komplet.
vkasz (3 lutego 2009) -
wychodzi na to,że jedyni uczciwi w tym biznesie albo nie żyją od 25 lat,albo są komentatorami piłkarskimi.ludzie,emocjonowanie się tym pseudo sportem jest po prostu śmieszne.mamy medalistów w piłce ręcznej,siatkarze i siatkarki należą do czołówki europejskiej.oni przynajmniej grają z powodzeniem w pucharach.olejcie kopaczy,przecież to żałosne pipki bez krztyny ambicji.już dawno sport im się popierdolił z biznesem.polskim piłkarzom przekazuję czułe pozdrowienia i zachęcam do zmiany branży na kabaretową.
paj (2 lutego 2009) -
nawet w grodzisku w to nie wierzymy,ja pierdole
arturo (2 lutego 2009) -
–c-u, 2/2/2009 13:52 dobry komentarz. gorzki i co najgorsze prawdziwy. juz chyba nic nie jest mnie teraz w tej sprawie zdziwic. brali/biora/beda brac wszyscy. wyjscie jest jedno: pierdolnac atomem w pzpn i ekstraklase i na zgliszczach zbudowac wszystko od nowa. pytanie tylko, czy taka metoda tez sie na cos zda? jaka niby mamy gwarancje, ze nowi by nie brali? nie mam kurwa pomyslu. na prawde zaczyna mnie to wszystko pierdolic, co sie dzieje z polska pilka. zreszta dawno juz zaczelo. coraz wieksza lache klade na to ktora bedzie legia na koniec sezonu. od dluzszego bardziej mnie obchodzi i jest mi blizszy los as romy mimo, ze na lazienkowska mam pare kilometrow a na stadio olimpico dwa tysiace. jak sie zarzuty wobec reissa potwierdza to pyry beda mialy nie lada problem. ikona klubu, jedenastka wszechczasow. czy to przystoi, retorycznie pytam?
vkasz (2 lutego 2009) -
nieźle. bardziej zaskakujące byłoby chyba tylko zatrzymanie darka szpakowskiego. albo gdyby okazało się, że mecz widzew-legia 3:2 z '97 był ustawiony
c-u (2 lutego 2009) -
http://sport.onet.pl/0,1248675,1908515,wiadomosc.html Reiss zatrzymany.
17 (2 lutego 2009) -
http://www.weszlo.com/blog/2/256 Kowal po raz kolejny udowadnia, że pamiętny mecz z Wisłą (6-0) nie był ustawiony. Śmieszny koleś.
gość (8 listopada 2008) -
Mecz ustawiony przez media. TVP stać było tylko na mecz bez bramek.
taka prawda (5 października 2008) -
ile lat minęło.. liga w TVP
Leszek Picz (5 października 2008) -
http://www.weszlo.com/news/1119
tomek wasko (12 września 2008) -
chodzić na stadion, a chodzić i emocjonować się, to dwie różne sprawy. ja już tylko chodzę, piknikowo spędzam czas, nie emocjonuje mnie ta liga kompletnie. może kiedyś, jak się dużo zmieni, ale tak...
lukki (1 września 2008) -
mat, wiele razy juz o tym gadalismy i wiele razy sie zgadzalismy, ze to bagno. i zawsze potem znow chodzilismy na stadion / siadalismy przed telewizorem. tak bylo, jest i bedzie juz chyba do konca. takie bledne kolo troche. "jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma" - wiadomo, ze fajniej by bylo miec premiership na wyciagniecie reki, ale niestety musimy sie zadowolic tym naszym ligowym polproduktem, ktory aktualnie nie ma nawet sponsora. zreszta, niby narzekam, a wlasciwie to jak sobie wczoraj uswiadomilem, ze teraz do kolejnej kolejki poczekamy dwa tygodnie, a nie tydzien, to sie troche zasepilem :)
tomek wasko (1 września 2008) -
>ile razy jeszcze zadam sobie pytanie: po co ja to oglądam? –MatRu, 1/9/2008 12:16 przeczytaj to: http://www.empik.com/pilka-sss-kopana-ksiazka,2857875,p działa odstraszająco lepiej, niż stadion polonii bytom.
lukki (1 września 2008) -
ile razy jeszcze zadam sobie pytanie: po co ja to oglądam? po co ja śledzę te rozgrywki? obiecuje sobie że nie będę, a później i tak oglądam / czytam "i tak do usrania" jak pewnie powiedział by adaś m. jeśli Arka wygrywa z Lechem i jest na drugim miejscu to ja to pier...ę. rok temu tylko dzięki "pomyłkom" sędziego, Arka szczęśliwie zremisowała w Łowiczu z Pelikanem, grając straszny piach...najlepszym graczem Arki był sędzia, to chyba oddaje sytuację. a Zakrzewski strzela bramki jak na zawołanie w naszej (ekstra)klasie...- to dla mnie kolejna pomyłka - na żywo widziałem gościa tylko raz, wiele razy w tv, ale to wystarcza by ocenić tego "sztywniaka", który ma problemy z motoryką i tego się już nie da nadrobić. nie mam nic przeciwko Zakrzewskiemu, bo ten koleś ma jeden, ale spory plus, jemu się "chce" - a to duża zaleta jak na nasze warunki, tyle tylko że ten koleś nie ma prawo być gwiazdą ligi - jeśli ta ma jakieś tam aspiracje. zawodnik tego formatu może być "wypełniaczem", tak jak na płycie mogą być 3 świetne numery i 6 dobrych "wypełniaczy" i z 1 kiepskawy numer - to już może być bardzo fajna płytka. rola "wypełniaczy" jest tu bardzo ważna...ale jeśli powstaję sytuacja, że "w" robią za gwiazdy, no to już jest "kiszka".
MatRu (1 września 2008) -
>zaki? nie znam goscia. :)
lukki (1 września 2008) -
zaki? nie znam goscia. smudy nie widzialem na canalu, za to chcialem napisac, ze calkiem pozytywne wrazenie zrobil na mnie ten wojciech grzyb z ruchu, rozgarniety koles, nieglupio sie wypowiadal, pare razy sie usmiechnalem.
tomek wasko (31 sierpnia 2008) -
(heh, widzę że zaki nie miał litości. nie znałem wyniku przed programem.)
lukki (31 sierpnia 2008) -
ogląda ktoś ligę + extra teraz? smuda mnie rozwalił swoją wypowiedzią. na pytanie o formę lecha poznań w meczach przyjaźni (z zagłębiem, arką czy cracovią) odpowiedział: - no tak, jak jeszcze u siebie nam idzie, to na wyjazdach... yyy... yyyy.... (tu dłuższa przerwa)... yyy na wyjazdach to myślałem, że zejdę na zawał.
lukki (31 sierpnia 2008) -
az sie zdziwilem. obejrzalem wczoraj slask - lechia i nawet dalo sie wysiedziec i nie ziewac. kopacze tak ganiali, ze myslalem, ze na druga polowe nie wyjda z wycienczenia. to chyba efekt pierwszej kolekji w ekstraklasie (juz nie pierwszej lidze). no i ten sebek mila. kurwa, on jest dla mnie absolutem. jak on przezyl bez krzywdy na tym padole te 26 lat i to jeszcze w pilkarskim srodowisku? i jeszcze byl nadzieja polskiej kopanej...
vkasz (10 sierpnia 2008) -
a tak swoją strona obecny lider to śmieszna sprawa Piast Gliwice. To w ogóle chyba debiut w ekstraklasie w całej historii tego klubiku
ender (10 sierpnia 2008) -
a Wisła 3 pkt zdobyła i mam nadzieje ,że do końca sezonu nie odda prowadzenia tym dwóm zespołom (oczywiście chodzi mi o Lech i legię )
ender (10 sierpnia 2008) -
w końcu liga wystartowała Lech - Bełchatów 2:3 (falstart Kolejorza?) Legia - Polonia/Groclin 2:2 (trochę mimo wszystko niespodzianka)
kacperski (9 sierpnia 2008) -
Mila heh niedawno widziałem go na meczu Euro w Pubie i się przeraziłem, w sensie już się bałem że Lechia z coś nim chce podpisywać , Naszczeście okazał się za drogi i nasi zamożniejsi koledzy ze Śląska go zakupili .odetchnołem z ulgą. . Co do ligi ja i tak mam karnet na te chujnie i co z tego że niektóre mecze naszej dumy Gdańska w zeszłym sezonie bolało oglądać ( mimo że wygrali te ligę )W tym roku pewnie też piłkarze nie będą trafiać w boisko z rogu , dośrodkowywać w trybunę i trafiać w bramkarza z 4 metrów a i jeszcze nie mieć siły dobiegać do piłek na skrzydle ale y'know chodzi się tam od 5 roku życia i takie tam. Co do oczekiwań: mam nadzieje że Poznań wygra i w dupie że trzymają ze śledziami , Maja offensywny styl wzmacniają się z głową mimo zę IQ smudy na oko oscyluje koło 60 , dużo ludzi na niebrzydkim stadionie ogólnie promyk nadzieji w szarości naszej lygy
ElDM (4 sierpnia 2008) -
taki drobny umilacz czasu w oczekiwaniu na start ligi: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80369,5551331,Mila__Jak_patrze_co_robi_Ronaldo__to_zastanawiam_sie_.html?as=1&ias=3&startsz=x jakby komus nie chcialo sie czytac calosci (a warto!), to wklejam tylko jeden znakomity fragment, moj ulubiony: "Za długo byłem maminsynkiem. Wiedziałem, że mama ugotuje, tata porozmawia o piłce i jakoś będzie. Maminsynkiem jestem do dziś. Zabrakło mi pewności, zdecydowania. Powinienem przyjechać do Wiednia i powiedzieć: k..., słuchaj, wieśniaku, pan Mila z Polski przyjechał i teraz ci pokaże, jak się powinno grać w piłkę. W eliminacjach dostałeś dwa razy czapę [Polska wygrała z Austrią dwa razy po 3:1 w el. MŚ '06], stań więc z tyłu i się ucz. A ja przyjechałem, powiedziałem: dzień dobry, jestem Seba." pan Mila :)
tomek wasko (4 sierpnia 2008) -
to może jakieś małe obstawianko ? liga jutro ruszy czy nie ruszy ? takie jaja się dzieją ,a w ogóle nie widać w tv mordy listkiewicza. Nie wiem czy pan prezes nie ma nic do powiedzenia czy sytuacja (jak zwykle) jest pod kontrolą, nic się nie dzieje etc. etc i tego typu słodkie pierdzenie
ender (25 lipca 2008) -
"(ale tak z drugiej strony - jak mozna ubolewac nad tym, ze arka wypadla z OE przez pzpnowe kretactwa, skoro wczesniej podobnym sposobem sie do niej dostala?)" ktos ubolewa? chodzi o rowne traktowanie jesli chodzi o korupcje. zaglebie i korona out. a arka zajela 3 miejsce w 2 lidze wiec w razie spadku korony i zaglebia (przy 16 druzynach) awans sie nalezy
... (24 lipca 2008)