INNE - FORUM

"Buraki hip-hopu" czyli Robert Leszczyński nie traci formy

8 lipca 2008

http://tiny.pl/k3lj

[treść artykułu usunięta przez moderatora]

...
  • znalazłem jeszcze to: http://www.stadiumofsound.pl/news//138 sorry, tomek...
    m669 (1 września 2008)
  • czy ktos widzial kiedys jak leszczynski wchodzi po schodach? tego akurat nie, ale koleżanka widziała parę lat temu na jednej z osiemnastek jak pan leszczyński zataczając się wpadł do loży a właściwie pod stół.
    wywłoka (1 września 2008)
  • wlasnie chcialem napisac ze niemozliwe, zeby tak napisal, bo nikt, kto umie wchodzic po schodach, nie moze byc az tak glupi. czy ktos widzial kiedys jak leszczynski wchodzi po schodach?
    em c (1 września 2008)
  • powysze zdanie leszcza kwestionuje niestety tezę, iż jest to tylko głupi człowiek. to niesamowicie glupi czlowiek. fakt, ze do czegos doszedl w zyciu mnie przeraza- on dojechal tak daleko tylko na namecheckingu i tym, ze niektorym sie wydaje, ze on naprawde zna sie na muzyce. koszmar.
    mt (1 września 2008)
  • nie ma co sie dziwic, przeciez od dawien dawna pan Robert jest znanym i cenionym DJem. Sam to uwielbiam i czesto stawia jako numer 1 w swoim zyciu. kiedys w wywiadzie powiedzial, ze jakis pianista sie na niego oburzyl. Za co? Pan Robert uwaza ze pianiasta nie gra, nie jest muzykiem, on tylko odtwarza nutka po nutce to co napisal kompozytor, a uwaga... on jako DJ jest muzykiem bo wcale nie odtarza muzyki z plyt (hahahaahah LOL. przyp. Saskiego) tylko nadaje im nowa jakosc... zawsze uwielbiam ten marny argument DJ ktorzy probuja jakos podbudowac range swojego zawodu
    saski (1 września 2008)
  • strzelam: Andrzej?
    Familiada (1 września 2008)
  • http://www.stadiumofsound.pl/ zgadnijcie kto jest rzecznikiem prasowym tej imprezy.
    m669 (1 września 2008)
  • Ja pamietam jak Leszczu powiedział że jakaś tam (onegdaj najnowasza) płyta cypress hill jest super hiper, ale jednak nie tak dobra jak ich NAJWIĘKSZE dzieło którym jest uwaga: "los grandes...".
    napierdolona baletnica (12 sierpnia 2008)
  • przeczytalem. leszczynski ewidentnie jest idiota (jezeli pisal ten artykul szczerze). jest mnostwo rzeczy przez ktore (zaokraglajac)ja mam kulture hiphop (tudziej jej najbardziej widoczna czesc) w glebokim, ale kaman. rockmen nigdy nie obnosza sie z bogactwem? rockmeni nie uprzedmiotowili by kobiet? do tego jakies, godne andrzeja, uogolnienia i selekcja przykladow coby fakty pasowaly do tezy... zenada.
    em c (11 sierpnia 2008)
  • kurwa, ci ludzie w telewizji są niemożliwi
    Quid (11 sierpnia 2008)
  • A widział ktoś konferencję po woodstocku z leszczem, owsiakiem i pęczakiem? To dopiero było coś. Co zdanie to perełka, np. leszczu nawijający przez pół godziny, że wszystkie media mają woodstock w dupie, a o takim offie będą tygodniami nawijać, bo przecież to jest festiwal dla KRYTYKÓW i nikt normalny tam nie jeździ poza bandą onanistów, więc to musi być do dupy. Zabawne, zwłaszcza zważywszy na fakt, że cała konferencja leciała przez pół dnia na tvn24. I jeszcze natchniony głos owsiaka, który uspokajał wzburzonego leszcza, a potem gadał jaka to inteligencka młodzież jeździ na woodstock, bo lubi balcerowicza i durczoka. A potem pęczak opowiadający jak to drzewiej z jarocinie bywało i o tym jak to media ignorują bardzo wysoką wartość artystyczną woodstocka. Ech, muszę to znaleźć gdzieś na necie.
    lola (11 sierpnia 2008)
  • –mz, 10/8/2008 21:45 question is "co na to bryan adams?"
    a (11 sierpnia 2008)
  • >>a może ryba z tego forum to leszczyński? chcesz umrzeć? w sumie spoko, sugerowano już tu, że moge być znanym rysownikiem, nieznanym poetą, a teraz tym łosiem.
    ryba (11 sierpnia 2008)
  • "The best post-rock ballads... ever!"
    pp nz (11 sierpnia 2008)
  • smijejecie sie z niego zgrywacie takich yntelygentnych tylko jakos was w tv nie pokazuja ciekawe czemu pewnie jak by przyszlo co do czego zeby cos przed kamera powiedziec to byscie sie posrali ze strachu heh ale w necie to kazdy cwaniak –jerzy, 10/8/2008 21:39 Ale przecież chyba o to chodzi - jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz. Leszczyński nie potrafi, wniosek jest chyba oczywisty...
    dupofanka (11 sierpnia 2008)
  • >co na to tortoise? he he he. genialne. ja proponuję zastanowić się jaki kawałek naprawdę zasługuje na miano "post-rockowej ballady". moja nominacja: Hood "you're worth the whole world".
    borys d (11 sierpnia 2008)
  • >jak by przyszlo co do czego zeby cos przed kamera powiedziec to byscie sie posrali ze strachu heh ale w necie to kazdy cwaniak Zwłaszacza ty hahahahahaha
    Ale mu powiedziałem, co? (10 sierpnia 2008)
  • "dziś robert na vh1 określił "Everything i do, i do it for you" adamsa słowami "post-rockowa ballada"" co na to tortoise?
    mz (10 sierpnia 2008)
  • smijejecie sie z niego zgrywacie takich yntelygentnych tylko jakos was w tv nie pokazuja ciekawe czemu pewnie jak by przyszlo co do czego zeby cos przed kamera powiedziec to byscie sie posrali ze strachu heh ale w necie to kazdy cwaniak
    jerzy (10 sierpnia 2008)
  • dziś robert na vh1 określił "Everything i do, i do it for you" adamsa słowami "post-rockowa ballada"
    kloaka (10 sierpnia 2008)
  • http://www.wiadomosci24.pl/artykul/robert_leszczynski_jestem_specem_od_nakrecania_ludzi_12250.html Ech, mi się wydaje, że ten Leszczyński to w sumie dobry człowiek, prospołeczny taki, tylko głupi niemożliwie. Zostawmy go już, na świat się taki nie prosił, to brzydko śmiać się z kaleki...
    . (11 lipca 2008)
  • o, jeszcze taki kwiatek mi sie przypomnial z mopmana, ze recenzujac album zespolu zwanego alien ant farm (dla przypomnienia, ci od przerobki smooth criminal: http://youtube.com/watch?v=hxeNZOLNh4c), nazwal ich czołowymi reprezentantami nurtu HARDCORE. zapomnial tylko dodac, czy chodzi o hardcore gitarowy czy elektroniczny
    rageman (11 lipca 2008)
  • http://www.discogs.com/viewimages?release=1199813 tylko wixiarze gną vinyle
    fachowiec (11 lipca 2008)
  • najlepsze cytaty (o jayu-z): "Fortuny nie dorobił się zresztą na własnych płytach, tylko na krążkach zdolniejszych kolegów" Kto idzie o zakład, że "zdolniejsi koledzy" to zdaniem Mopmana Linkin Park ?
    db (11 lipca 2008)
  • ostatnio z Frytką go Pudelek przyłapał
    www.rasiak.pl (11 lipca 2008)
  • "ej, a w ogole ktos ogarnia xywe leszczynskiego? DJ BARBIE KILLER ? moc!" to żadna tajemnica przecież. podobno na imprezach wyrywa zawsze, jakieś młode 'różowo-niebieskie' siksy. stąd ksywa.
    znacznie ci lepiej w kolorofonach (11 lipca 2008)
  • wiesz, ciezko powiedziec. leszczysnki ma ryj z gatunkow "zero emocji", cos jakk aktor grajacy mouldera w archiwum x. no chyba ze sie pytasz o petera hehe. ten rzeczywiscie wygladal na kogos, komu ktos zrobil duza przyjemnosc bez rozpinania rozporka. przypuszczam ze gdyby shields zagladal na porcys i znal polski, to by mial podobnie. warto wiec byc peterem lub kevinem.
    rageman (11 lipca 2008)
  • ze sukcesy oh ah, ze juz myslalem, ze po raz pierwszy w polskim talk show ktos komus zrobi loda. –rageman, 11/7/2008 14:23 a doszedł przynajmniej?
    szatan (11 lipca 2008)
  • > to ze wojewodzki ma w dupie jakosc muzyki i dla niego liczy sie tylko sukces komercyjny to chyba kazdy wie, no juz nie przesadzajmy, za czasow Brumu tak bardzo w dupie nie mial ej, a w ogole ktos ogarnia xywe leszczynskiego? DJ BARBIE KILLER ? moc! jeszcze mi sie przypomnialo, choc pamiec juz nie ta, ze jak byl u wojewodzkiego, gdzie zaproszony byl rowniez peter z vadera, to tak jaral sie postacia frontmana vadera, ze sukcesy oh ah, ze juz myslalem, ze po raz pierwszy w polskim talk show ktos komus zrobi loda.
    rageman (11 lipca 2008)
  • nie rozumiem oburzenia Leszczyński zawsze był dyletantem do tego dyletantem pozbawionym gustu. Kogoś dziwi to że nasmarował kolejna głupote? Przecież to jest w tej dziedzinie wybitny specjalista dready i skórzane spodnie
    uuu yeahhhh! (11 lipca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)