INNE - FORUM

"Buraki hip-hopu" czyli Robert Leszczyński nie traci formy

8 lipca 2008

http://tiny.pl/k3lj

[treść artykułu usunięta przez moderatora]

...
  • "nie za to jaka jest ich muzyka, tylko to, co znaczy ta muzyka" no ta, czyli klucz do leszczyńskiego, zupełnie na odwrót, nie muzyka tylko otoczka, tyle że to jest oczywiście pojmowanie muzyki na poziomie 10-latka
    metys (29 czerwca 2009)
  • dla mnie leszczyński, na daną chwilę, jest być może najbardziej wartościowym dziennikarzem muzycznym w kraju.
    17 (29 czerwca 2009)
  • prosze moderatora o usuniecie roberta leszczyńskiego
    Low (29 czerwca 2009)
  • 'Uważam, że do historii muzyki nie przejdzie żaden artysta pop' - hehe to jest dobre :)
    FTR (29 czerwca 2009)
  • Bardzo długo mogliśmy uważać Roberta Leszczyńskiego za niegroźnego frustrata o nikłej wiedzy, ale to co zaczyna wyprawiać teraz przechodzi powoli ludzkie pojęcie. Ten wywiad (jaki kurwa wywiad? to jest najzwyklejszy monolog legendarnego Leszcza) najdobitniej pokazuje jak małe pojęcie krytyk z rybą w nazwisku ma o tym co pisze. Po pierwsze - nie wiem czego Robert Leszczyński nie rozumie w śmianiu się z postaci popkultury. To był temat do przedrzeźniania się od zawsze - ja np. śmiałem się z odcinka South Park, w którym robili sobie jaja z Micheala, ale nie zmienia to faktu, że nadal uważam go za wybitnego artystę i jego z moich faworytów. GDZIE TU HIPOKRYZJA, KTÓRĄ WIDZI LESZCZYŃSKI? Po drugie - te autorytatywne sądy na temat 'ludzie lubili się śmiać z odpadającego nosa' są wzięte kompletnie z dupy. To jedynie przekonania marnego socjologa i dziennikarzyny, którym jest Leszczyński. To żaden argument w dyskusji. 'Uważam, że do historii muzyki nie przejdzie żaden artysta pop' - po tym zdaniu pan prowadzący wywiad (a w zasadzie trzymający Leszczowi mikrofon przy gębie) powinien zdzielić go majkiem w łeb i skończyć wywiad. Postać tego zdania, zacofania, ignorancji, głupoty - te szczyty pozostają niezdobyte nawet dla Andrzeja. Trzeba być Robertem Leszczyńskim żeby nie wiedzieć, że źródeł prawie każdego gatunku muzycznego można doszukać się w popie. Ja nie wiem czemu piorun nie strzelił go w łeb, gdy potem na potwierdzenie swojej tezy cytował... Beatlesów? Jak można być tak ograniczonym i o tym nie wiedzieć, oto jest pytanie. O błędach czysto merytorycznych też wypada coś powiedzieć. Po pierwsze - postać debilizmu zdania 'jest mi trudno lubić artystę, który śpiewa piosenkę 'Black Or White' a potem wybiela sobie skórę' - Jackson najpierw 'wybielił' sobie skórę, a POTEM spiewał ten utwór. Teraz to ma chyba trochę więcej sensu, co Robert? Także mówienie, że Jacko 'nie robił nic od 12 lat'. Uh, bo płyta (słaba bo słaba) 'Invincible' wydana w roku 2001 to sama się wydała tak? On nawet nie myśli o tym, co ma powiedzieć, po prostu plecie co mu ślina na język przyniesie. Nawet jeśli nie ma to kompletnie żadnego odbicia w faktach. 'Innymi słowy - jest czarny i brzydzi się swojej rasy' - kolejne zdanie pokazujące jak ograniczonym światopoglądowo człowiekiem jest Leszczyński. Ja wiem że studia na socjologii otwierają horyzonty (sam studiuję), ale ten osąd Leszcz wyciągnął krowie z dupy. To jego, kretyńska, nie mająca nic wspólnego z prawdą, interpretacja faktów. I NIC WIĘCEJ. 'Mam znaczek parady równości, noszę go' - hehehehe 'Kultura pop nie polega na śpiewaniu ładnych dźwięków' - mhm, brawo! 'Pytam co znaczy muzyka Michaela Jacksona' - sam fakt że Robert pyta pokazuje jakie ma braki. Zalecam zapoznać się ze współczesną sceną rnb. Żeby Robercik nie musiał daleko szukać to podpowiem mu przykładem z krajowej sceny - należące do jego ulubienic siostry Sistars i pierwszy lepszy utwór 'Inspirations'. Otóż : zwrotka to 'Stranger In Moscow', refren to 'Earth Song'. SŁYSZYSZ, ROBERT? Kompletnie idiotyczne czepianie się piosenki 'Heal The World' (że niby Jackson sam miał problemy, a nie przeszkadzało mu to próbować pomagać światu). Oj, Robert, bredzisz. Co jedno z drugim ma wspólnego? Czy aby nie przesadzonych wniosków? To tylko piosenka o tym, by próbować być lepszym. Gdyby o tym śpiewał Cobain to byłby bardziej wiarygodny? Błagam, nie kończ. Highlightem tego idiotycznego pseudo-wywiadu jest końcówka. Hook za hookiem, można by powiedzieć. 'W kulturze europejskiej nigdy nie było uwielbienia dla tańca' - znowu brednie niedoszłego socjologa. 'Nie rozumiem faceta, który ładnie fika nóżkami' - bo jesteś straszliwie, straszliwie ograniczony światopoglądowo. Tak się składa, że to 'fikanie nóżkami' zwane 'moonwalk' ludzie będą i za 100 lat pamiętać, a idiotyczne sądy Leszczyńskiego wraz z nim spoczną w grobie. Po raz kolejny nie wiem gdzie tu Leszczyński widzi sprzeczność? Taniec nie może iść w parze z muzyką? O co chodzi? 'Jestem krytykiem muzycznym i proszę mi pozwolić oceniać muzykę' - kuriozum. Krytyk muzyczny przez cały wywiad nie powiedział o muzyce praktycznie NIC. Stąd też wniosek jest jeden - Leszczyński nie jest krytykiem muzycznym. I ten dramatyczny apel pozera na koniec - 'proszę dać mi prawo do własnego zdania'. Ok, daję Ci prawo. Mamy demokrację, nawet sądy skrajnie popierdolone powinny być dopuszczane do dyskusji. No i jeszcze ważne - nowy 'Wprost', anyone? Bzdury, które tam wysmażył Leszczyński o Jacksonie są nawet zabawne. Żeby było śmieszniej Robercik podzwonił po znajomych socjologach starej daty z prośbą, by potwierdzili jego idiotyczne tezy na temat 'problemów Jacksona z własną rasą'. Ja wiem że filmami z YouTube'a przekonuje się tylko dzieci, ale niech Leszczyński obejrzy zdjęcia innych 'wybielanych Murzynów' i trochę poczyta. Oto i wspomniany film : http://www.youtube.com/watch?v=nkzaVKAGJ50 (o chorobie można także poczytać w internecie). Do tej pory uważałem Leszczyńskiego za niegroźnego ignoranta muzycznego, ale teraz zaczyna robić się groźniej. Czy we 'Wprost' nikt tego nie widzi? Może jakiś list napiszmy? Ja chyba nawet się porwę na coś takiego, bo są chyba jakieś granice żenady.
    kacper b. (29 czerwca 2009)
  • czy Leszczu pisze dla teraz rocka? z takim kompleksem do popu by się tam odnalazł na pewno
    mailman (29 czerwca 2009)
  • prosze moderatora o usuniecie linka do wywiadu.
    db (29 czerwca 2009)
  • O Marilyn Monroe też mówili, że byla zdzirą.
    nawiedzona (29 czerwca 2009)
  • @stachu argumentem jest choćby to, że wypowiada się o jacksonie bez jakiegokolwiek merytorycznego przygotowania, powtarzając najgłupszą plotkę ever o wybielaniu ciała jacksona i nazywając go między innymi właśnie ze względu na to kukłą czy jak człowiek, nie wiem, straci obie nogi i ręce w wypadku, to inni oskarżają go o to, że specjalnie je sobie obciął, bo się źle z nimi czuł? no nie wiem, może głupi przykład, ale logika rozumowania w przypadku leszczyńskiego jest podobna no a cytat "Ja jestem krytykiem muzycznym" to wiadomo. Absolut. 10.0. Tekst, który na nowo definiuje pojęcie "doznałem".
    kb (29 czerwca 2009)
  • no a tak w ogole to czemu go tak nie lubicie? ciagle sie nabijacie z niego ale nie podajecie zadnych argumentow... przeciez prawde powiedzial ze przez ostatnie kilkanascie lat jacksjon nie nagral nic ciekawego i ze ludzie nabijali sie wrecz z niego a teraz jakis placz i lament?
    stachu (29 czerwca 2009)
  • cymesy: "Robili sobie obciach z tego jak on wygląda" "Uważam, że do historii muzyki mimo wszystko nie przejdzie żaden artysta pop" "Ja jestem krytykiem muzycznym"
    wnuk (29 czerwca 2009)
  • az mu piana z ust poszla.
    em c (29 czerwca 2009)
  • http://wp.tv/i,Leszczynski-nie-plakal-po-Jacksonie,mid,362062,klip.html?ticaid=584b7 to już nawet zabawne nie jest. Rozumiem, że ten człowiek jest idiotą, ale kurwa, mam dziwne wrażenie, że próbuje znowu się wypromować, bo o nim wszyscy zapomnieli jakby. Z tym, że czynić to dzięki śmierci Michaela Jacksona, jednego z najważniejszych artystów w historii muzyki, jest jednak dość żałosne i smutne. Zero taktu. Zero godności. Z wywiadu (monologu w zasadzie) polecam fragment o Presleyu (no, kurrrrwa, nie ogarniam). A teksty w stylu "wybiela sobie skórę", "wstydzi się własnej rasy" to lepiej pozostawić bez komentarza. Czy pan Leszczyński zna takie słowo jak CHOROBA? I że Michael na taką właśnie CHOROBĘ cierpiał przez wiele lat swojego życia... i wcale nie czuł się z tym dobrze... Ech, Leszczyński... jak by powiedział Kapitan Bomba... tępy chuj.
    kb (29 czerwca 2009)
  • aha ;D swoją drogą, ciekawie opisywać coś na czymś się nie było bez dokładnego sprawdzenia jak było naprawdę. Świadczy to o ponadprzeciętnym profesjonalizmie pana Roberta.
    kb (28 czerwca 2009)
  • Napisał o tym jakiś czas temu, nie wtedy:]
    wnuk (28 czerwca 2009)
  • według moich obliczeń dokładnie w połowie lat siedemdziesiątych Robert Leszczyński miał całe 8 lat. Dość wcześnie dziennikarską karierę zaczął zatem.
    kb (28 czerwca 2009)
  • Mój dziadek jest dosyć spokojnym człowiekiem, jednak na hasło "Leszczyński" dostaje piany na ustach i się wścieka jak taki idiota mógł tak daleko zajść. A już mówię dlaczego. Wcześniej wspomniany mój dziadek był (i jest) scenografem współpracującym ze Stołeczną Estradą, która bodaj w latach 70., za czasów gierkowskiej odwilży, zorganizowała w Warszawie koncert jakiejś zachodniej grupy (nie pamiętam jakiej). Leszczyński miał potem napisać, że koncert był nieprawdopodobnym sukcesem i Sala Kongresowa pękała w szwach, podczas gdy tak naprawdę koncert okazał się klapą i ciężko było zapełnić salę.
    wnuk (28 czerwca 2009)
  • w kategoriach śmieszności na polskiej scenie muzycznej Robert bije nawet Comę i Huntera. Ta wypowiedź o Jacksonie cytowana w innym temacie - absolut.
    kb (28 czerwca 2009)
  • DO kolesia - znacznie ci lepiej w kolorofonach - 9/7/2008 18:41 Kurwa Axl Rose z Guns N' Roses powiedział że nie wystąpi dla POLISHED JEWS. Co oznacza w slangu : karierowicze. a Po drugie on ma polskie korzenie Nie znasz tej plotki.. ale nakurw obowiązkowy, nie ?:)
    kuba (10 czerwca 2009)
  • http://www.plotek.pl/plotek/1,78646,6586585,Inspirowane_Toni_Braxton.html
    ... (9 maja 2009)
  • co do uprzedmiotowienia kobiet - kim są groupies?
    dzieciak (19 marca 2009)
  • o kurwa ide!!! moze podpisze mi plyte cosmoodlot
    fluffy (19 marca 2009)
  • ej, nagrajcie to, blaaaaagam!
    maturzysta (19 marca 2009)
  • ODCZYT W TR 22 marca (niedziela) g.15.00, wstęp wolny TR Warszawa, ul. Marszałkowska 8 Szósty z cyklu odczytów na temat Świat możliwy. Jak wygląda rzeczywistość widziana oczami artystów?Świat możliwy. Jak wygląda rzeczywistość widziana oczami artystów? gość: Robert Leszczyński prowadzenie: Igor Stokfiszewski Robert Leszczyński (ur. 1967) – dziennikarz i krytyk muzyczny, DJ związany ze sceną klubową. Jedna z najbardziej wyrazistych postaci polskiej popkultury. Przez osiem lat pisał dla „Gazety Wyborczej”, w telewizji Polsat prowadził autorski program Mop Man, był czterokrotnym jurorem programu Idol, rzecznikiem prasowym Przystanku Woodstock oraz redaktorem naczelnym miesięcznika „Laif”. Wyraziste sądy i ostry styl recenzji przysporzyły mu wrogów w środowisku muzycznym, czego najbardziej spektakularnym przykładem był utwór Zoil nagrany przez Kasię Nosowską z towarzyszeniem Kazika Staszewskiego. Nie unika politycznego zaangażowania. W wyborach parlamentarnych w 2005 roku wspierał Partię Demokratyczną. Od roku 2007 pełni funkcję redaktora działu Kultura i Styl w tygodniku „Wprost”. Igor Stokfiszewski – krytyk kultury, członek zespołu „Krytyki Politycznej”.
    mopy w łapy (19 marca 2009)
  • orientuje się ktoś czy najnowszy lil wayne w "polskiej cenie" jest wydany wg starych standardów tej promocji (skromna książeczka i zgwałcona okładka), czy też już wedle nowych (jedynie naklejka na folii) ?
    17 (8 grudnia 2008)
  • leszczyński skończył się na drugim Matriksie
    17 (22 listopada 2008)
  • http://www.tvn24.pl/fakty.html wczoraj w faktach, reportaz o madonnie. Cos tam cos tam gadaja, fani ze super ale redaktor wspomina ze jej talent jest kwestionowany przez krytykow muzycznych... i zgadnijcie kto sie wypowiedzial naddworny polski krytyk muzyczny w dupe jebany
    saski (22 listopada 2008)
  • a to nie jest tak, że nie ma kurwa camela i ragemana?
    pytanie na śniadanie (8 września 2008)
  • poddaje sie. wasze argumenty sa dla mnie zdecydowanie zbyt wyszukane.
    luk (8 września 2008)
  • luk jak ciebie kurwa nie ma
    ender (8 września 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)