INNE - FORUM
kultura osobista na forum
24 czerwca 2008(w wyszukiwarce archiwum nie bylo takiego tematu, o dziwo)
nie zalozylabym go, ale temat eweliny zostal wywalony po swej dlugiej, 100-postowej karierze tuz po tym, jak wypowiedzialam sie na temat braku kultury osobistej na porcys (o samym serwisie tez pisalam, ale w gruncie rzeczy dobrze). oczywiscie wy macie to gdzies i temat ten zostanie rowniez usuniety, ale naprawde, nawet jesli moj post zabolal moderatora (tomka wasko? lamerskie strasznie podejscie, nie spodziewalabym sie), no to jednak refleksja wsrod forumowiczow na w/w kwestie jest jak najbardziej wskazana. zas usuwanie watkow kazdego, kto zawita tu z krytyka to naprawde dno, najgorsze swiadectwo jakie moze wystawic sobie serwis pretendujacy do miana profesjonalnego i opiniotworczego. takie 'swiatle ludzie' niby
-
>no to skoro nie chce ci się szukać, to nie ma o czym mówić. dwa przykłady to mało? Cha cha, kogo ja się pytam :) > bez imienia i nazwiska nie jesteś tu wiarygodny. Andrzej, po sprawie duhha to ty nie jesteś wiarygodny. I już chyba nigdy nie będziesz.
demaskator (11 sierpnia 2008) -
no to skoro nie chce ci się szukać, to nie ma o czym mówić. Po drugie: bez imienia i nazwiska nie jesteś tu wiarygodny.
Andrzej (11 sierpnia 2008) -
> Co robić, skoro jeszcze nikt nie udowodnił mi, że powołane fakty to "manipulacja", "dezinformacja" czy "rozrywka na poziomie big brothera" ? Kłamstwo. Zob. wątek o Husker Du. Zob. wątek o książkach Andrzeja. Zob. ... Nie chce mi się szukać, a powyższe były z pamięci. >zarzuty są wewnętrznie sprzeczne To jest manipulacja. Jedna osoba zrzuca jedno, druga osoba zarzuca drugie, oba zarzuty Andrzej przeinacza, łączy i nazywa wewnętrznie sprzecznym.
demaskator (11 sierpnia 2008) -
Ja wciąż czekam na przykłady przeciętnych ocen Animal Collective
Fan Andrzeja (10 sierpnia 2008) -
wolność słowa cię przeraża? śmieszy mnie to, bo w innym miejscu tego forum czytam, iż rzekomo nie mam własnego zdania i że zbyt często polegam na innych źródłach. I co tu zrobić, skoro zarzuty są wewnętrznie sprzeczne? Co robić, skoro jeszcze nikt nie udowodnił mi, że powołane fakty to "manipulacja", "dezinformacja" czy "rozrywka na poziomie big brothera" ? Cóż w książkach raczej niemożliwe jest dawać linki na youtube'a czy do komentarzy na onecie. Nie mam też potrzeby by "ogrzać" się blaskiem Druha Sławka, wystarczy, że ciepło wspominam czasy, gdy 2 razy zapraszał mnie do swojej audycji "Raptajm" w Radiostacji i że bez niego polska scena hiphopowa nie byłaby taka sama.
Andrzej (9 sierpnia 2008) -
andrzej, twoja wiedza nie opiera sie o udokumentowane fakty, bo swoje opinie przedstawiasz jako 'wedlug krytykow', ale nigdy nie przytaczasz konkretnych zrodel, a proszony o to, wycofujesz sie z dyskusji. a jak juz na cos sie powolasz, to sa to komentarze internautow na youtube czy onecie- rzeczywiscie dobrze udokumentowane fakty. ale to jeszcze nic, ty czasem niby przytaczasz slowa konkretnych ludzi z imienia i nazwiska, ale rowniez nigdy nie podajac zrodla owego 'cytatu' i notorycznie okazuje sie, ze przekrecasz ich slowa, manipulujesz. nawet tutaj, moje. nigdzie nie napisalam, ze masz zwiazki z big brotherem, tylko, ze jestes rozrywka o podobnych lotach. bo jedyny twoj cel, to szukanie taniej sensacji, dyskredytowanie. najbardziej przerazajace jest to, ze ty wrecz czujesz jakas misje, jak z ta krucjata przeciwko ziolkowskiemu. i nie rob z siebie przyjaciela druha slawka. http://www.druhslawek.com/druhpolecabks.html polecam zjechac na sam dol i przeczytac adnotacje do 4 pozycji od dolu. mowi sama za siebie. naphta, pozwole sobie pozyczyc twoja technike i koncze polemike z niezlomnym andrzejem.
std (6 sierpnia 2008) -
ja tak o sobie nie myślę, abym "dezinformował", "konfabulował", "manipulował", miał "urojenia" czy związki z big brotherem, bo moja wiedza opiera się na dobrze udokumentowanych faktach. A to kwiczenie, że to ja jestem przekonujący? Myślę, że zbyt często odpowiedzią na moje argumenty były obelgi. Stąd porażka tych, którzy nie lubią wolności słowa i prawa do własnych poglądów. i dziwię się Radkowi Miszczakowi, który najpierw prosił ludzi aby znaleźli w jego książce błędy, a kiedy ja z pomocą Druha Sławka znalazłem w niej aż 200(!) to się obraził i uznał to za atak na swoją osobę.
Andrzej (6 sierpnia 2008) -
by zaznaczyć swoją historyczną rolę na tym forum pragnę skromnie stwierdzić, że byłem pierwszą osobą, która ostrzegła nieświadomych jeszcze wtedy grozy sytuacji forumowiczów przed zjawiskiem "andrzej buda", kiedy tylko pojawiło się ono na horyzoncie porcys. przyszłych kronikarzy serwisu informuję, że zaczęło się od tradycyjnych ataków na radka miszczaka, który jak wiadomo, nie ma pojęcia kim jest russel simmons. nadmienię dodatkowo, że jestem także autorem erystycznej techniki w kontaktach z andrzejem, która polega na zaniechaniu wszelkiej polemiki. przypominam o tym, gdyż moje ciche bohaterstwo na tym polu nie zostało nigdy dostrzeżone.
naphta (6 sierpnia 2008) -
nie trafłem więc z wyjaśnieniem tych jakże dziwnych zjawisk występujących na forum.zbulwersowany,jesteś absolutnie pewny,że istniejesz naprawdę?może ci się tylko wydaje,co?moja wiara w cyfrową świadomość upada coraz niżej.
paj (6 sierpnia 2008) -
i tym swoim 'zabawnym' matactwem naprawde moze kiedys komus zaszkodzic, a najgorsze, ze koles robi to z pasja, niezlomny rycerz ciemnosci;) –std, 6/8/2008 00:58 też jestem za tym, żeby dzwonić do niego o 3 w nocy,żeby się na korepetycje umówić.
tynktank antyandrzejowy (6 sierpnia 2008) -
>naphta to milo, chociaz borys tak o tym nie mysli;) >paj problem w tym, ze andrzej buda nie jest zmyslony, jest 'wygooglewalny', ma na koncie jakies tam wydawnictwa i abstrahujac od ich wartosci merytorycznej, ktos kiedys moze jego wypowiedzi potraktowac powaznie. forum to nie tylko te pare nickow, ktore sie wpisuja, nie wiesz kto tu zaglada i w jakim celu. a andrzej, czy tak o sobie mysli, czy nie mysli, konfabuluje, manipuluje faktami, praktykuje dezinformacje, swoje urojenia ubiera w oficjalny ton, do tego stosuje triczki, jakoby powolywal sie na sprawdzone zrodla, nie konkretyzujac ich jednak. i tym swoim 'zabawnym' matactwem naprawde moze kiedys komus zaszkodzic, a najgorsze, ze koles robi to z pasja, niezlomny rycerz ciemnosci;)
std (6 sierpnia 2008) -
A komu by się chciało bawić w takiego zbulwersowanego przez tyle lat, tylko jakiemuś idiocie.z Zbulwersowany jest autentycznym projektem jednoosobowym. Moją drugą osobowością, drugą płcią, drugim stylem życia.
zbulwersowany (6 sierpnia 2008) -
to załóż może andrzeja na plecy i idź na spacer.osobiście uważam,że andrzej jest zmyślony,no bo to niemożliwe żeby ktoś z takimi poglądami istniał naprawdę,sorry ale to musi być jakaś aberracja.zagroba też jest zmyślony i kakaok również.a zbulwersowany to chyba jakiś eksperyment socjotechniczny,a nie jedna,rzeczywista osoba.
paj (5 sierpnia 2008) -
I jeszcze chciałem dodać że nigdy bym palta bez podszewki nie założył a bez wkładki do butów to ja z domu nie wychodzę.
zbulwersowany (5 sierpnia 2008) -
Ja jestem chyba najbardziej obeszłym człowiekiem na forum.
zbulwersowany (5 sierpnia 2008) -
^^budzisz moją sympatię:)
naphta (5 sierpnia 2008) -
to moze da rade tez cos wylaczyc, by nie wyswietlalo andrzeja;)
std (5 sierpnia 2008) -
ja tak o sobie nie myślę, bo daleki jestem od farmazonów, konfabulacji i big brothera
Andrzej (5 sierpnia 2008) -
mi tam nie wyswietla zadnych reklam. cos musialem wylaczyc. ha!
no i dobrze (5 sierpnia 2008) -
no ja tez nie lapie notorycznej zajawki na andrzeja, bo jego farmazony irytuja i moga komus zaszkodzic, a samo zjawisko badacza ze stalym pakietem dziwnych pogladow polityczno-spolecznych po fazie irytacji zaczyna po prostu nuuudzic. no ale andrzej to czolowy na'biatch (pronounced: na'bijaaacz) postow, robi duzo szumu wokol topowych wydarzen, w ktorych jednak nie uczestniczy i z forum za sprawa swoich konfabulacji, rozrywke lotow o podobnej wysokosci co big brother. a tak juz jest, ze ludze chetniej ogladaja gulczasa i frytke, niz tvp kultura;) a im wiecej odslon strony, tym reklamodawcy chetniejsi wylozyc pieniadz na serwer, chyba.
std (5 sierpnia 2008) -
No nie wiem, mnie już męczy postać Andrzeja i permanentnego po nim pojazdu. A nie bardzo udaje mi się tego unikać, bo jest wszędzie.
Ra (5 sierpnia 2008) -
nie przyklaskuje, inna sprawa, ze ciezko ustalic, kto dla kogo jest w tym przypadku zywicielem;)
std (5 sierpnia 2008) -
:-)
Andrzej (5 sierpnia 2008) -
nikt nie przyklaskuje.
tomek wasko (5 sierpnia 2008) -
Jak to jest, że przychodzi sobie taki Andrzej, rozpieprza w pizdu całą ideę tego forum i jeszcze moderatorzy mu przyklaskują mnie zastanawia...
Ra (5 sierpnia 2008) -
–nierozumiejący, 26/6/2008 19:56 !!! od "exclamation marks"
rozumiejacy i pomocny (21 lipca 2008) -
taka ciekawostka - wlasnie zauwazylam na stronie glownej http://www.onet.pl/ ze dzis sa imieniny andrzeja i pauliny, jednoczesnie. sto lat!;>
z (21 lipca 2008) -
–tomek wasko, 26/6/2008 19:45 na razie nie (ewentualnie drobna literowki jak dzisiaj w recenzji BJM) bede pisal w odpowiednim watku jak na cos sie natkne.
barbar (26 czerwca 2008) -
Ja na ten przykład nie rozumiem czemu płyty zespołu !!! są akurat pod "e". Gdyby nie wyszukiwarka nieźle bym się naszukał.
nierozumiejący (26 czerwca 2008) -
>barbar, 26/6/2008 16:37 juz poprawione z PJ, dzieki - cos jeszcze podobnego zauwazone zostalo przez Ciebie moze?
tomek wasko (26 czerwca 2008)