INNE - FORUM
Czym się interesujesz ?
23 czerwca 2008To pytanie doprowadzało mnie w ogólniaku do załamki ze względu na silne wewnętrzne przekonanie, że nie interesuję się niczym.
Proponuję aby dowiedzieć się czegoś o sobie nawzajem i niekoniecznie w tonie poeta niezal. oraz ulubiony malarz .
Więc czym się interesujesz ?
Ja sterowcami.
-
jak mi się nudzi to pogryzmolę coś schwabachą, lubię czytać stare dokumenty niemieckie pisane nią ;p oprócz XVII wiecznej angielskiej poezji metafizycznej, historią Anglii i USA, stąd odwieczny dylemat, czy chcę studiować anglistykę, czy amerykanistykę? ostatnio mam nową namiętnośc-gramatykę historyczną języka angielskiego...i the child ballads (to wszytko przez C93!) z bardziej przyziemnych rzeczy- z a k u p y , godzinami potrafię wybierać odpowiednie opakowanie na prezent, a przy tym sparwia mi to wielką frajdę! no i podobnie jak z-PUDELEK ;p podobnie jak reszta: muzyką, filmem, ksiązką, ale tylko tymi, które minie interesują, czyli jeżeli słucham, oglądam czy też czytam coś gościa XYZ, zgłębiam wszystko na temat twórczości XYZ i ego samego.
sivi (24 czerwca 2008) -
ostatnio strasznie interesuję się Żydami, przeczytałem już chyba wszystko o nich, obejrzałem wszystko o nich i posłuchałem też. no, serio
rojalista (23 czerwca 2008) -
architektura nazistowskich niemiec :>
fleo (23 czerwca 2008) -
ja zbieram puch z pepka. zainspirowało mnie zdjecie w starej machinie gdzie byly fotki i www(jak znajde to zapodam linka). Koles mial tego 3 słoiki.
to moja niezal fascynacja (23 czerwca 2008) -
jakos na poczatku lat 90. wychodzilo takie pismo 'dinozaury'. bylo to jakos tuz po tym, jak nauczylam sie czytac. pamietam, ze bardzo sie w to zaangazowalam, wiedzialam wszystko o kazdym jednym potworze- bohaterze kolejnego numeru, lacznie z ich nazwami lacinskimi. poza tym dodatkowa zajawka bylo skladanie fluorescyncyjnego tyranosaurusa rexa, ktorego poszczegolne elementy dorzucali gratis do gazetki. potem interesowalam sie wybitnie psami, zwlaszcza rasa owczarek niemiecki, bo marzylam zawsze o takim, niestety jako mieszkanka bloku, nie mialam szans, rodzice mieli serce dla stworzenia, a mnie na pocieszenie kupowali ksiazki- albumy i poradniki dla hodowcow, takze bylam bardzo obcykana w kazdym temacie dotyczacym czworonogow, lacznie z pielegnacja paznokci. co dziwne, niewiele z tamtych wielkich pasji zyciowych wczesnej podstawowki pamietam dzisiaj. no a potem to wpadly jakies plyty (kasety mowiac prawde), jakies ksiazki i filmy i zaczela sie stagnacja. a jeszcze potem (a moze w trakcie) chlopaki. zycie...
std ntk (23 czerwca 2008) -
Razem z konkubiną nie interesujemy się niczym.
odwłok (23 czerwca 2008) -
fotografia i film. a poza tym lubię gotować.
Dr Oetker (23 czerwca 2008) -
* technologie informacyjno-komunikacyjne * nowe media * internet * społeczne aspekty nowych technologii * wolne i otwarte oprogramowanie * dobra muzyka * kultura, społeczeństwo * ciekawe kino * publicystyka * reportaż
bulwa (23 czerwca 2008) -
się interesuję kinem indyjskim, a interesowanie polega na jak najczęstszym bywaniu na festiwalach tychże filmów, poszukiwaniu nowych tytułów, twórców itd, oraz jego popularyzacji wśród znajomych szeroko pojete kwestie latynoskie- socjologia, historia, muzyka, literatura i film, choc mało nań czasu, to zdecydowany priorytet; a bynajmniej nie jestem studentką filologii
spokojna itd. (23 czerwca 2008) -
>czasami nawet recenzje pisuje. daj link i tak jak em c, pamiętajmy o różnicy pomiędzy *lubieniem* a *interesowaniem się*
17 (23 czerwca 2008) -
o! bede sie musial nad soba zastanowic! moglem wyjsc z wprawy, bo ostatnio robilem to w podstawowce! czytam calkiem sporo ksiazek, ale nie mozna chyba powiedziec ze interesuje sie literatura. nawet na pewno. nie czytam recenzji literackich, nie czytam pism o literaturze, nie potrafie wymienic ani jednego zwyciezcy nagrody nike. przewaznie nawet nie pamietam nazwisk autorow ktorych ksiazki przeczytalem, chyba ze slyszalem o nich wczesniej. jezdze bardzo duzo na rowerze. ale czy interesuje sie rowerem? musze wiedziec jak dziala, bo bym zbankrutowal gdybym go oddawal do serwisu za kazdym razem kiedy cos jest nie tak. lubie grac w pilke nozna. w ogole nie interesuje sie pilka nozna. za to lubie chodzic z kolegami na mecze tzn. ogladac na telebimie, teraz, kiedy jest euro. nie wiem kiedy ostatnio bylem na meczu i kiedy ostatnio samemu obejrzalem jakis mecz w tv. pewnie w zeszlej dekadzie. lubie grac w formule 1 na komputerze i ogladac formule 1 w tv. wchodze na strony o formule jeden. zdecydowanie interesuje sie formula 1. lubie grac w badmintona i ping ponga, ale nie interesuje sie tym zupelnie. nawet zasad profesjonalnych nie znam. w kosza lubilem grac, ale ostatnio gralem 2 lata temu. w siatkowke tez lubie, ale ostatnio gralem rok temu. filmow nie ogladam chyba juz wcale. tzn ogladam, ale ze 4 rocznie. dzis (z okazji zblizajacego zamkniecia kina luna) zaczalem sie zastanawiac ile razy w tej dekadzie bylem w kinie. wyszlo mi, ze 5. teatrem nie interesuje sie wcale. sztuka wizualna.. czasami (ale rzadko) bardzo lubie z nia obcowac, ale w ogole, w ogole mnie ona nie interesuje. nie mysle o niej, nie interesuje mnie jej kontekst, nie potrafie wymienic z nazwiska zadnych wspoleczsnych artystow, nie mam na ten temat nic do powiedzenia. bardzo lubie czytac artykuly o nowych koncepcjach dotyczacych tego jak skonstruwany jest i jak dziala wszechsiwat, ale gdybym sie tym naprawde interesowal to bym ich aktywniej szukal. lubie tez czytac o starych koncepcjach, o tym jak powstawaly, i jak to sie dzieje ze piekielnie inteligenti ludzie wpadali na pomysly ktore dzis wydaja sie niedorzeczne. i o tym jak, czesto ci sami, piekielnie inteligetni ludzie wpadali na pomysly wyprzedzajace swoje epoki o epoki. wiecie ze artystoteles calkiem akuratnie obliczyl odleglosc od ziemi do ksiezyca, i uwazal ze ziema jest okragla? wszystko przy calkowicie bajkowym (dzis) pogladze osferach ksiezycowych etc. niesamowite! generalnie lubie czytac ludzi ktorzy maja cos ciekawego do powiedzenia na temat swiata lub kultury. z tym ze, musza wiedziec na co sie porywaja, tego ze maja bardzo male szanse na wykazanie czegokolwiek i nie moga belkotac. chodzilem rok na zajecia z filozofii kultury i do dzis jestem pod wrazeniem tego jak absolutnie beznadziejna byla wiekszosc z tekstow ktore przeczytalem. chodzilem tez na filozofie nauki, i przez pewien czas bylem pod wrazeniem jak absolutnie jalowa jest wiekszosc z tekstow ktore czytalem. gram na gitarze, slucham duzo muzyki, chodze na koncerty, czasami nawet recenzje pisuje. zdecydowanie interesuje sie muzyka. w jakis sposob fascynuja mnie desperackie proby wcisniecia religijnych ideii w garnitur nauki, zawsze polaczone z oparciem sie na kilku naukowych tezach polaczonym z kompletnym brakiem zrozumienia kiedy mozna mowic o czyms jako o naukowym i nie. czyli glownie intelligent design. ludzie, mamy 2008 rok. litosci. czyli znow nauka. pije duzo alkoholu, ale nie interesuje sie nim specjalnie. staram sie kupowac produkty browarow lokalnych, tudzien nie lokalnych ale nie wykupionych przez majorsow, wy tez powinniscie. polityka interesuje sie mniej niz bym chcial. a chcialbym interesowac sie na tyle zeby wiedziec kto jest menda absolutna, zebym na niego/nia czasem nie zaglosowal. ale przerasta mnie to. nie potrafie wymienic ani jednego ministra. nie jestem pewien na kogo glosowalem. wlasciwie, to mam poczucie ze to powinno mnie interesowac, ale caly ten cyrk jest tak odrazajacy, ze swiadomie sie z tego wylaczam. nie interesuje sie, ale bardzo lubie eksplozje. wszystko co eksploduje jest fajne. i generalnie wszystko co w moment zostaje zniszczone. szukalem w sklepach fully flared na dvd zeby miec ta sekwencje: http://www.youtube.com/watch?v=vHX8jezNBTk w wysokiej jakosci. na podobnej zasadzie lubie ogladac jutuby z samolotami. najlepiej ekpslodujacymi. i zdjecia wysokiej rozdzielczosci z wypadkow formuly 1. moja tapeta: http://img375.imageshack.us/img375/3615/skan2zr9.jpg to mi zostalo z lat przedszkolnych. bywa. to by bylo na tyle!
em c (23 czerwca 2008) -
zeby nie byly to wstawki z bajek disneya, czy innego shitu ze stajni pixara,dream works, shreka z szablonu, tylko takie jak w starych czeskich wydaniach.
jeszcze raz barbar (23 czerwca 2008) -
robie ilustracje. marzy mi sie zrobic ilustracje do jakiejs ksiazki dla dzieci.
barbar (23 czerwca 2008) -
powiadaja ze dziewczyny zazwyczaj nie interesuja sie niczym i to prawda. na szczescie ja jestem inna, interesuje sie robieniem zakupow i czytaniem pudelka.
z (23 czerwca 2008) -
Ja zbieram niebieskie ołówki 2HB bez gumki, kryształki cukru które spadają z łyżeczki podczas słodzenia herbaty i hardcore hentai o shemale'ach.
xxx (23 czerwca 2008) -
Ciężko mi wymienić cokolwiek poza muzyką, więc niech będzie gotowanie. Bez kitu, fajnie się siedzi w kuchni i pichci. Niewiele jeszcze umiem zrobić, no ale się podoba.
plejeru (23 czerwca 2008) -
Ja jeszcze lubię kopiować rysunki bezkręgowców z książek z lat osiemdziesiątych, jeździć na rowerze, haftować i piec. Serio serio.
Mroczny Mściciel (23 czerwca 2008) -
Fotografią, muzyką pop, grą na gitarze, lubię też filmy, szczególnie dokumentalne. Ogólnie lubię sztukę.
Twój Stary (23 czerwca 2008) -
I architekturą jeszcze.
Twój Stary (23 czerwca 2008) -
ja niczym. to jest straszne, zdarza mi się nad tym ubolewać ale nic mnie nie potrafi prawdziwie *zająć*, zainteresować or anything zapodajcie jakieś niezal-porcysowego fascynacje, to może coś mnie ruszy, ha
17 (23 czerwca 2008)