INNE - FORUM

Czym się interesujesz ?

23 czerwca 2008

To pytanie doprowadzało mnie w ogólniaku do załamki ze względu na silne wewnętrzne przekonanie, że nie interesuję się niczym.

Proponuję aby dowiedzieć się czegoś o sobie nawzajem i niekoniecznie w tonie poeta niezal. oraz ulubiony malarz .

Więc czym się interesujesz ?


Ja sterowcami.

Mroczny Mściciel
  • kiedyś to było (niegdysiejszy Snowden). jakoś wydaje mi się, że mam coraz mniej zainteresowań, bo tak na serio to mi została literatura (i filozofia), pisanie o niej, czytanie jej, czytanie o niej, trochę też pisanie. kiedyś bardziej się jarałem muzyką, filmem jakoś specjalnie nigdy. piłka nożna już tak nie cieszy, jak pięć czy dziesięć lat temu. na malarstwie się nie znam, ale mam swoje sympatie, że tak się wyrażę. więc dość jestem monotematyczny. no i kobietami się interesuję. respekt za poetów metafizycznych i dinozaury. przez dinozaury to dużo osób przechodzi. ostatnio taką zajawkę miał siostrzeniec, ale mu się skończyło. kurwa, przerzucił się na power rangers, co jest za ciężkie dla mnie.
    kc (27 czerwca 2008)
  • Ej, pamiętam Hulka Hogana! Lubiłem oglądać filmy, w których grał, np. "Pan Niania", "Kosmita z przedmieścia" czy coś takiego.
    kilo jogurtu (27 czerwca 2008)
  • interesuję się wrestlingiem, tym najbardziej udawanym, czyli WWE. ściągam z osła co 3-4 tygodnie aktualne gale pay-per-view, na bieżąco śledzę cotygodniowe raw i smackdown (ecw już nie). w wolnych chwilach oglądam na youtubie jakieś prehistoryczne wrestlemanie, dziwaczne epizody wcw (robocop uwalniający stinga z klatki) czy inne takie rzeczy. zacząłem może z 10 lat temu, kiedy w Polsce transmisje były na cartoon network, chyba w piątki o 22. i na stronie telegazety można było sprawdzić kto z kim. później miałem dość długą przerwę, no i jakieś dwa lata temu wróciłem. nie bardzo wiem po co, bo to jedna z najgłupszych rzeczy na świecie. a, i nie podniecam się samymi walkami (od tego jest boks zawodowy), lecz bardziej jak to wszystko scenarzyści planują, a później jest wykonywane... no. zapewne nikt nie ma pojęcia o czym tu pisałem, więc może już skończę.
    twarowski smokowski (27 czerwca 2008)
  • naukaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    –tylko nauka cie nie oszuka szmato!666 (26 czerwca 2008)
  • sztukaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    tylko sztuka cie nie oszuka dziwko!111 (26 czerwca 2008)
  • ja lubie sklejac modele, przebierac sie za postacie z gwiezdnych wojen i nie prac swetra.
    groupie douglasa p./nerdwatch (26 czerwca 2008)
  • A ja sztukom się interesuję.
    historyk (25 czerwca 2008)
  • Jako, że mieszkam w Gdyni od urodzenia, bardzo mnie jara oglądanie starych zdjęć tego miasta (od takich sprzed 100 lat do takich sprzed 10). Jaki budynek gdzie stał, co zniknęło, co stoi do dziś, no mega klimat! I jak no mojej dzielni ludność zjeżdżająca z całego kraju za chlebem w latach 20. wznosiła domki z desek i papy.
    kilo jogurtu (25 czerwca 2008)
  • >i trzeba liczyć się z tym, że można zostać kaleką –ryba, 25/6/2008 10:14 z tym się nie zgodzę. serio.
    lukki (25 czerwca 2008)
  • >>do gry w takich klubach potrzebny jest duży dystans do siebie :) i trzeba liczyć się z tym, że można zostać kaleką
    ryba (25 czerwca 2008)
  • –main, 24/6/2008 17:11 chodziło mi o klub. wiesz, ja grałem totalnie dla jaj w kilku klubach B i A-klasy dolnośląskiej. do gry w takich klubach potrzebny jest duży dystans do siebie :)
    lukki (25 czerwca 2008)
  • Miałam Habermasa na egzamin z filozofii społecznej przeczytać. Ja pierdolę, po 15 stronach dałam sobie spokój. Lepiej ten meczyk zagrajcie na Off-ie, myślę, że zagęszczenie jednostek związanych z forum będzie tam wystarczające.
    Mroczny Mściciel (25 czerwca 2008)
  • >>Jest taki niemiecki filozof i socjolog Jurgen Habermas nie no, znam, nie gruntownie, ale znam. i ceni sie to, że udało mu sie uniknąć pułapek postmoderny i jednocześnie nie dostać bana od (nad)oświeconych ironistów
    ryba (24 czerwca 2008)
  • czemu nie, fajna inicjatywa, ja bym czętnie zagrał. tylko, że przy jakiejś okazji, czy coś, bo na jeden meczyk (chyba, że jakiś turniej jednodniowy) z poznania nie chciałoby mi się przyjeżdżać.
    jajko (24 czerwca 2008)
  • ze spiewow trenowalam papa dance, zwlaszcza 'szary wiruje pyl', ale raczej chorem. zdaje sie ze nawet na stacji pkp warszawa stadion czy jakos tak to spiewalam, pasuje akurat.
    z (24 czerwca 2008)
  • >proponuje sigur ros na hymn, to byloby lepsze niz edyta @ korea, jedno wielkie doznanie na boisku. Albo "Our Prayer" Briana Wilsona
    Twój Stary (24 czerwca 2008)
  • >em c, main, to byloby COS! mecz redakcja vs. czytelnicy, poprzedzony wykonaniem hymnu przez zosie, wybranego wczesniej przez redaktorow z singli 10.0 wszechczasow, w przerwie rozgrywek konkurs na proponuje sigur ros na hymn, to byloby lepsze niz edyta @ korea, jedno wielkie doznanie na boisku.
    rageman (24 czerwca 2008)
  • jeszcze, w ogole tak sobie pomyslalem, ze mozna sprobowac kiedys zebrac ludzi z forum na jakies granie w wawie; ciekawe jakie by bylo zainteresowanie; –main, 24/6/2008 17:24 ja nie umiem grać w piłkę, ale się nią interesuję. mieszkam na prowincji i u mnie w powiecie jest liga siódemek. zajebistą frajdą jest trenowanie młodzieży, jazda z nimi na mecze, kibicowanie, mówienie jak się ustawić, co robić, nakreślanie taktyki. coś zajebistego. lubię też turystykę lokalną, fotografowanie okolicy i uchwycanie jej piękna.
    bulwa (24 czerwca 2008)
  • em c, main, to byloby COS! mecz redakcja vs. czytelnicy, poprzedzony wykonaniem hymnu przez zosie, wybranego wczesniej przez redaktorow z singli 10.0 wszechczasow, w przerwie rozgrywek konkurs na najlepsze wykonanie coveru najwazniejszego dnia, a po samym meczu zwycieska druzyna bralaby udzial w zawodach celowaniem jajkiem w bude (zbieznosc ksyw przypadkowa, jajko- zawiesina zoltka w plynnym bialku otoczona skorupa; buda- w zargonie pilkarskim- bramka) z odleglosci 10 metrow, bez okularow korekcyjnych i joysticka! (bo interesuje sie rowniez dobrymi inicjatywami, integracja spoleczna i propagowaniem zdrowego stylu zycia)
    std ntk (24 czerwca 2008)
  • skromnie, bo skromnie, ale trudno. oprócz muzyki film, ale rzadko, książki, siatkówka, badminton, rower! rower! rower! picie kakao, ogółem nic ciekawszego. a, i rysunki, ale to od czasu do czasu. i mam manię niszczenia :)
    wywłoka (24 czerwca 2008)
  • jeszcze, w ogole tak sobie pomyslalem, ze mozna sprobowac kiedys zebrac ludzi z forum na jakies granie w wawie; ciekawe jakie by bylo zainteresowanie; –main, 24/6/2008 17:24 nie wiem, czy by wypalilo. o ile kojarze z innego watku, to przecietny uzytkownik forum porcys jest zdecydowanie ponad rzeczami tak ludycznymi jak spotkyanie z kims w forum w celach towarzyskich.
    em c (24 czerwca 2008)
  • gralem w nicolaus ale jak zaczelismy dostawac lupnia to sie koledzy zbuntowali i nie chcieli juz grac, wiec od wiosny juz nas nie ma. patalachy. mam nadzieje ze bede mial czas zeby zagrac od nowego sezonu, kupa zabawy! a, zagralem tez na zastepstwie w druzynie cheers w jakiejs innej, bardziej 'profesjonalnej', lidze. jeden z moich najlepszych meczow!
    em c (24 czerwca 2008)
  • jeszcze, w ogole tak sobie pomyslalem, ze mozna sprobowac kiedys zebrac ludzi z forum na jakies granie w wawie; ciekawe jakie by bylo zainteresowanie;
    main (24 czerwca 2008)
  • em c, w jakim teamie grasz w alsp, albo grales? ja w koorniku (tak, wiem, slabo bardzo w tym roku);
    main (24 czerwca 2008)
  • ja zawsze bylem bramkarzem. jak ktos gral gra w lidze niegdys na warszawskim zeraniu albo alsp to piatka!
    em c (24 czerwca 2008)
  • tak z ciekawości, gdzie grasz? –lukki, 24/6/2008 15:52 przez gdzie rozumiem na jakiej pozycji; to akurat bardzo roznie; w klubie gralem w obronie, teraz w sumie na kazdej oprocz bramkarza, zaleznie od potrzeb, ale najbardziej lubie pomoc;
    main (24 czerwca 2008)
  • >Czechy! literatura, alkohol, MENTALNOŚĆ! –janek b, 24/6/2008 14:54 piątka!
    pan miyagi (24 czerwca 2008)
  • pilka nozna, z naciskiem na jej uprawianie; z jej wadami i zaletami; –main, 24/6/2008 11:09 tak z ciekawości, gdzie grasz?
    lukki (24 czerwca 2008)
  • Ryba OTM - nie ma bardziej bejowego zainteresowania niż motoryzacja
    PKS (24 czerwca 2008)
  • > ryba, 24/6/2008 10:34 Jest taki niemiecki filozof i socjolog Jurgen Habermas (i co ciekawe i cenne - nie jest postmodernistą i ciągle żyje!). Tenże pan jest autorem teorii działania komunikacyjnego. Napisał oczywiście stosowne na ten temat dzieła i dotyka także interesującej Cię tematyki. Tak tylko naprowadzam;)
    Quid (24 czerwca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)