INNE - FORUM

zle odebralem Jana Blaszczaka

16 czerwca 2008

i totalnie nie wiem dlaczego. jakies zle fluidy czuje, ale jest to irracjonalne. ktos mi to wyjasni?

an internaut
  • Zmarli 720 - Otylia, święta, patronka ociemniałych (ur. ok 660) Urodzili się 1983 - Otylia Jędrzejczak, polska pływaczka reinkarnacja :o
    odwłok (18 czerwca 2008)
  • >a co bylo 13 grudnia? http://pl.wikipedia.org/wiki/13_grudnia hmm 1936 - Otwarto zaporę na Sole w Porąbce. 2006 - Delfin chiński uznany został za gatunek prawdopodobnie wymarły. Od tego czasu nie zaobserwowano ani jednego osobnika. jakis pretekst zawsze sie znajdzie! pozdrawiam nowego kolege;>
    z (18 czerwca 2008)
  • >a co było 13 grudnia? atak an wtc.
    Low (18 czerwca 2008)
  • Bez jaj...
    plejeru (18 czerwca 2008)
  • a co było 13 grudnia?
    ? (18 czerwca 2008)
  • –taki jeden, 17/6/2008 22:40 racja, z tego, co widzę koleś nazywa się Błaszczak, nie Błaszczyk zatem pomyłka. a recka jak dla mnie za bardzo w stylu barokowym, ale konkrety jakieś są i miejscami wyciąga na około 4.7, mimo niepokojącego ostatniego akapitu i absolutnego samobója w postaci "picia 13 grudnia".
    pv (18 czerwca 2008)
  • a ja mysle, ze on jest seksowny
    fanka Janka (18 czerwca 2008)
  • zgadzam sie, Jan Blaszczyk to pomylka
    taki jeden (17 czerwca 2008)
  • jak się źle odbierze, to można powiedzieć "pomyłka" i odłożyć słuchawkę.
    wujek dobra rada (17 czerwca 2008)
  • moim skromnym zdaniem dział listy i jego aktualna nieobecnosc są swiadectwem postępującego dojrzewania redaktorów
    npht (17 czerwca 2008)
  • rowniez jestem za powrotem do listow
    stary porcysiak (17 czerwca 2008)
  • http://porcys.com/Mails.aspx?id=64 łubu dubu absolut;)
    std ntk (17 czerwca 2008)
  • taa, wertuje juz dobre pol godziny, uzalezniajace prawie jak forum! niektore jawia sie, jako naprawde zagadkowe... http://porcys.com/Mails.aspx?id=10 wychodzi na to, ze na porcysie to sie nie robilo kariery przez lozko, tylko przez outlooka;) http://porcys.com/Mails.aspx?id=16 ktory to w recenzjach wysylal pocztowki z wakacji?
    std ntk (17 czerwca 2008)
  • generalnie raz na jakis czas pomysly reaktywacji dzialu "listy" wracaja, bo troche perelek tam mamy w zanadrzu w sumie. moze kiedys to nastapi jeszcze, kto wie.
    tomek wasko (17 czerwca 2008)
  • jest forum, pisanie listów się kończy. zresztą "list" wysłany przez internet nie jest listem, tylko emailem, to trochę jak różnica między winylem a mp3.
    pv (17 czerwca 2008)
  • ej, te listy do redakcji sa totalnie super! gdyby nie jan nawet nie wiedzialabym o istnieniu takowych, dziekowa serdeczna. dlaczego ten dzial juz nie funkcjonuje? wyglada na to, ze listy pisali glownie gimnazjalisci i licealisci (te blyskotliwe cytaty ze szkolnych lektur). mozna tak lekcewazyc przyszly kwiat polskiej inteligencji? nie wierze, ze juz nikt do redakcji nie pisze, no chyba, ze korespondencja nabrala bardziej intymnego charakteru. wielka szkoda
    std ntk (17 czerwca 2008)
  • pewno blaszczy pytonga
    janek b (17 czerwca 2008)
  • Jakbyście jeszcze widzieli jak ta pani polonistka wygląda! –janek b, 16/6/2008 23:55 no to dajesz z fotami;
    main (17 czerwca 2008)
  • Ej, ale ta płyta jest dobra, czyli 6,5. Gdyby było jej mniej, byłaby skondensowana bardziej, byłoby lepiej. I wydaje mi się, że akurat dobra płyta na "kontynuacje challenge'u" po liście słynnym. Jakbyście jeszcze widzieli jak ta pani polonistka wygląda! Miejcie dobre życie!
    janek b (16 czerwca 2008)
  • no to ja nie wiem, przeczekam to wszystko, może znajdzie się choć jedna osoba z poza tej tłumnej rzeszy
    dżdżawka (16 czerwca 2008)
  • Z oceną się mniej-więcej zgadzam, poza małymi wyjątkami ta płyta ziała nudą jak dla mnie. Ej, ale ta historia z nauczycielką polskiego w liście, no ja nie mogeee.
    kacpr (16 czerwca 2008)
  • >Zwracam się do Pana tą drogą, gdyż znając reguły panujące na forach, stwierdziłem, że temat zostałby pewnie spłycony, pokryty grubą warstwą inwektyw, modnych angielskich zwrotów, nie mających nic wspólnego z istotą tematu. >A wszystkich was, którzy na bieżąco jaraliście się shoegazem, post-rockiem czy amerykańskim lo-fi (anybody?) może zachęcić nienachalnym czerpaniem z tych źródeł. Za dużo porcysa go chyba z deczka skrzywiło,nie ma chyba takiego słowa w języku polskim jak "anybody":)
    kacperski (16 czerwca 2008)
  • Prawdę rzecze. –spore rzesze, 16/6/2008 22:37 jako zywo!
    zrzeszony (16 czerwca 2008)
  • Olaboga. Kacprze, chyba pierwszy raz się z Tobą w czymkolwiek zgadzam, ale braci porcysowa! Przeczytajcie ten list!
    szczur (16 czerwca 2008)
  • Prawdę rzecze.
    spore rzesze (16 czerwca 2008)
  • Serio i jest nas całkiem sporo.
    plejeru (16 czerwca 2008)
  • ej, ale serio ktoś łyka to Have a Nice Life, czy to prowokacja?
    dżdżawka (16 czerwca 2008)
  • Ej, ale przeczytajcie ten list, no ja jebieee.
    kacpr (16 czerwca 2008)
  • *h, do diabła.
    szczur (16 czerwca 2008)
  • Tak zachacza o screenagersową recenzję tegoż tytułu. I zaraz, ocena niższa niż in rainbows? Eeeej. Będziecie żałować, jak panda beara, ot co.
    szczur (16 czerwca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)