INNE - FORUM

wszystko co chcesz wiedziec o muzyce, a wstydzisz się zapytać

8 czerwca 2008

watek wątek z pytaniami do ekspertów na temat muzyki.

moje:

- w jaki sposó odróżnicie brzmienie melotronu? skąd wiecie że to akurat melotron imituje jakis dźwięk, a nie jest to żywy instrument?

- jak to jest że widze na scenie muzyków country, nie mają pedal steel, a słyszę dźwiek jak z tego czegoś? czy można taki efekt uzyskac na zwykłej gitarze?

- jaka jest róznica między samplem a loopem?

- technika slide - co to?


jesli pytania idiotyczne to przepraszam

N
  • kolejne pytanie z serii lingwistycznych - jak poprawnie czytac 'Je Suis France' oraz Dungen i 'Ta Det Lugnt' ?
    HS (8 czerwca 2008)
  • >Rozkladanie progresji akordowych(czy jakos tak), co to jest? na przykład: Hey w 2005 zanalizował progresje akordowe w kawałku Zazdrość i podłożył do niego riff z Seven Nation Army
    karl (8 czerwca 2008)
  • -pies, 8/6/2008 16:12 the heads z bristolu
    ultras (8 czerwca 2008)
  • Sorry za trzeci post z rzędu, ale zaraz mecz, a ja tu dzisiaj się bawię w dobrego samarytanina i znawcę w jednym: >–pajonk, 8/6/2008 15:20 Cudowne harmonie - np. w piosenkach Beach Boys przyjemne dla ucha (mówiąc delikatnie) melodie śpiewane przez różne głosy jednocześnie. Daje to efekt współgrania dźwięków podobny do tego w akordach. Tak ja to rozumiem. A jeśli chcesz przykład, posłuchaj "Good Timin'" i *doznaj*. Drone - nuta grana bezustannie (tzn. przez spory fragment utworu lub jego części) przez jakiś instrument i która stanowi podstawę dla pozostałych dźwięków, tzn. partie innych instrumentów muszą z nią współgrać, żeby efekt był melodyjny i harmonijny.
    Twój Stary (8 czerwca 2008)
  • >Rozkladanie progresji akordowych(czy jakos tak), co to jest? No to na początek cytat: "Czy bawiliście się kiedyś w rozkładanie progresji akordowych? No więc jest to ta sama sekwencja co w "Creep", tyle, że bez jednego chwytu kończącego. Sprawdźcie sami." Rozkładanie progresji akordowych to (jak sądzę) analizowanie progresji akordowych, tego jak akordy ze sobą współgrają, odnajdowanie tonacji jakiegoś utworu, lub (tak, jak w tej recenzji) odnajdywanie podobieństw między utworami. To coś dla tych, którzy np. uczą się teorii muzyki, albo zauważyli podobieństwo jednego utworu (lub melodii, akordu, zagrywki, whatever) do drugiego.
    Twój Stary (8 czerwca 2008)
  • >–baca, 8/6/2008 15:07 Alanowi Wilderowi z Depeche Mode zadano kiedyś to pytanie i odpowiedział mniej-więcej takim hipotetycznym dialogiem: Producent: Chciałbym, żeby gitara basowa z prawego kanału płynnie się wyciszała, a na jej miejsce wchodził wokal. Inżynier dźwięku: Ok, przepuszczę ścieżkę gitary przez filtry C-34 a całość w programie X123Y obrobimy equalizerem X-1200 z ustawieniami XXYY. Gitarę basową skompresujemy z ustawieniami X=234, Y=65, Z=87. Ot, i cała różnica.
    Twój Stary (8 czerwca 2008)
  • Rozkladanie progresji akordowych(czy jakos tak), co to jest?
    b.d. kiedys w recce muse uzyl tego sformulowania. (8 czerwca 2008)
  • Może mi ktoś wyjaśnić jaka jest dokładna różnica między inżynierem dźwięku a producentem muzycznym?? Z tego co mi wiadomo producent jest bardziej takim psychologiem zespołowym który czuwa nad całością a inżynier dźwięku nad czysto techniczną stroną....ale kto np. decyduje na jakich poziomach audio powinny być poszczególne ścieżki w utworze?? i tym podobne –baca, 8/6/2008 15:07 w ogolnym rozrachunku masz racje inzynier to facet od brudnej roboty - od zajmuje sie procesem nagrywania, podlaczania mikrofonow obrobki dzwieku itp. a producent to tak jakby manager projektu, ktos kto (w zaleznosci od rodzaju projektu) zbiera muzykow sesyjnych, wdraza w zycie pomysly ktore muzyk chce osiagnac, czasem rozpisze cos na nuty (np. orkiestre) mozna by powiedziec ze muzyk to architekt, producent (trzeba znaznaczy ze czasem jest to sam muzyk (np. brian wilson) czasem sam producent, a czasme producent z zespolem wspolpracuja) to osoba ktora uzna ze budynek sie nei zawali, inzynier to budowlaniec ;] a kto ecyduje o poziomach sciezek? nazyw sie to poprostu kto decyduje o ostatecznym miksie, zazwyczaj przedstawia go wlasnie relizator a pozniej konfrontuje sie to ze wszystkimi i ustala ostateczna wersje, czesto jest tak ze miksuje ktos zupelnie spoza projektu - chodzi o "czyste ucho"
    sas (8 czerwca 2008)
  • kto dziś wygra?
    pajonk (8 czerwca 2008)
  • jaki jest najlepszy nieznany zespół?
    pies (8 czerwca 2008)
  • >dlaczego niektorzy maja hajp na slabiutkie vampire weekend? bo lubią >czemu na mleku robi sie kożuch? bo mu zimno >kto zastrzelił kennedyrego? zabójca >i Who Killed the Zutons? j/w
    skarbnica mądrości (8 czerwca 2008)
  • i Who Killed the Zutons?
    Doktur_Szatan (8 czerwca 2008)
  • dlaczego niektorzy maja hajp na slabiutkie vampire weekend? czemu na mleku robi sie kożuch? kto zastrzelił kennedyrego?
    Doktur_Szatan (8 czerwca 2008)
  • dzięki, Szatan. i jeszcze jedno pytanie - czym są tzw. funty?
    metys (8 czerwca 2008)
  • a co to znaczy harmonia?ze np."cudowne harmonie" a i co to są drony???
    pajonk (8 czerwca 2008)
  • ogólnie mówiąc zmierzam do tego, że wytłumaczenie "sampel jest skądś wzięty, a loop niekoniecznie" jest bardzo nieprecyzyjne.
    m669 (8 czerwca 2008)
  • sampling to po naszemu próbkowanie. sampling - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sampling próbkowanie - http://www.fizykon.org/audio_probkowanie.htm
    m669 (8 czerwca 2008)
  • grupa Jeden Osiem L o tu http://www.youtube.com/watch?v=OWoToUeQ3mY sampluje (wycina i wkleja) i loopuje (zapętla) o ten fragment piosenki grupy Live na samym początku http://www.youtube.com/watch?v=sh17Ib3OBe0&feature=related czy tak?
    yeahnot (8 czerwca 2008)
  • to samplujesz sam siebie. sampel jest wzięty z twojej twórczosci, a nie kogos innego. z 'sęsem'.
    em c (8 czerwca 2008)
  • >co to znaczy "skądś wzięty"? –m669, 8/6/2008 14:02 zsamplowany –Doktur_Szatan, 8/6/2008 14:04 bes sęsu, a kiedy samplujesz siebie?
    m669 (8 czerwca 2008)
  • fajny wątek... Może mi ktoś wyjaśnić jaka jest dokładna różnica między inżynierem dźwięku a producentem muzycznym?? Z tego co mi wiadomo producent jest bardziej takim psychologiem zespołowym który czuwa nad całością a inżynier dźwięku nad czysto techniczną stroną....ale kto np. decyduje na jakich poziomach audio powinny być poszczególne ścieżki w utworze?? i tym podobne
    baca (8 czerwca 2008)
  • -jak się pisze fugazi? -fugazi tak jak sie czyta chyba.
    baron (8 czerwca 2008)
  • "kwak padak" rozpoznaje, to chyba z Morrisseya. czyli 2:1 z naszą teorią mostka
    a w ten sposób (8 czerwca 2008)
  • a czy mostek ma coś tez wspolnego z przejsciem zwrotka - refren ? –a w ten sposób, 8/6/2008 14:32 http://pl.youtube.com/watch?v=HCrWlRr-vQA
    sprawdź 1:15 (8 czerwca 2008)
  • tak jak ja to rozumiem to jaknajbardziej, jest to wlasnie przejscie miedzy nimi. czyli np. jezeli zwrotka leci sobie tak: turi dari para buru a refren tak: ten den ten ten den dum dum a w piosence wyglada to tak: turi dari para buru kwak padak ten den ten ten den dum dum a potem tak: turi dari para buru chrum pasrum ten den ten ten den dum dum to "kwak padak" i "chrum pasrum" sa mostkami (z reguly znacznie krotszymi od zwrotek i refrenow)
    em c (8 czerwca 2008)
  • a czy mostek ma coś tez wspolnego z przejsciem zwrotka - refren ?
    a w ten sposób (8 czerwca 2008)
  • fragment piosenki wykorzystany do zrobienia podkładu (w przypadku dajmy na to timby) to jest sampel. jeśli ten sampel się powtarza to zjawisko takie nazywamy loopem. ale jak tu ktoś wcześniej powiedział loop nie musi być "skądś wzięty" (czyli, że nie musi być fragmentem istniejącego utworu), może być powtarzającą się sekwencją dźwięków wymyślonych na potrzeby danego utworu. jaśniej nie umiem chyba, jeśli się mylę to nich mnie ktoś poprawi.
    e$e$ (8 czerwca 2008)
  • ok to timbaland jak robi madonnie podkład to sampluje czy loopuje?
    lol (8 czerwca 2008)
  • >Kto rozbierze mi jakis znany kawalek (albo najlepiej ze 3 >znane kawalki) tak, zebym wiedzial, co to hook, mostek i >te inne "specjalistyczne" zwroty, ktorych wszyscy czesto >uzywaja, choc mam wrazenie, ze nie zawsze rozumieja? hook to sie nie da bo to indywidualna sprawa w jakim momencie kto doznaje. to generalnie jakiś moment w utworze przy którym recenzent ma orgazm. mostek to nie specjalistyczne pojęcie (tzn. może spcjalistyczne jesli chodzi o część instrumentu, ale tu dotyczy raczej struktury utworu). jak masz np. utwór na który składa sie zwrotka-ref-zwrotka-ref to często poem pojawia sie mostek czyli jakies odejscie od tej regularnej budowy, jakas zmiana rytmu jakas wstawka. potem naczesciej znowy jest ref, ale niekoniecznie. najczęściej mostki są pod koniec piosenki
    N (8 czerwca 2008)
  • >co to znaczy "skądś wzięty"? –m669, 8/6/2008 14:02 zsamplowany
    Doktur_Szatan (8 czerwca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)