INNE - FORUM

wszystko co chcesz wiedziec o muzyce, a wstydzisz się zapytać

8 czerwca 2008

watek wątek z pytaniami do ekspertów na temat muzyki.

moje:

- w jaki sposó odróżnicie brzmienie melotronu? skąd wiecie że to akurat melotron imituje jakis dźwięk, a nie jest to żywy instrument?

- jak to jest że widze na scenie muzyków country, nie mają pedal steel, a słyszę dźwiek jak z tego czegoś? czy można taki efekt uzyskac na zwykłej gitarze?

- jaka jest róznica między samplem a loopem?

- technika slide - co to?


jesli pytania idiotyczne to przepraszam

N
  • moog - (firma od syntezatorow, najbardziej znany to minimoog) jak wspomnialem to syntezatory, wiec nie maja okreslonego brzmienia bo kreowac mozna dowoli. Moogi byly masowo wykorzystywane w latach 70 - poczytaj booklety na plytach, tam bedzie wypisane gdzie grano na moogu. P.s. pierwszy raz syntezatory mooga wykorzystal oczywscie nie kto inny jak Beatlesi na abbey road - i want you, because, here comes the sun - tam gra moog. wiec moog to max analog i bajeczny syntezator rhodes - slawnne na caly hiperswiat rhodesy fendera - ten instrument to podstawa jazzu, soulu, lounde, chilloutu, downtempo i wogole jest wszedzie wykorzystywany. Czyste brzmienie jest slodsze niz cukierek a przy ostrzejszym przywaleniu daje drapiezny sound. Rhodes smiga ostro na Kid A, na Let It Be, prawie kazdym nagraniu muzyki MPB/bossa novy i wszedzie z powodzeniem od konca lat 70. Fender Rhodes to najwieksze marzenie kazdego klawiszowca :D Hammond - zapewne chodzi Ci o legendarne organy hammonda B3. Caly rock lat 60, psychodelia i ostre pasaze. Whiter shade of pale i reagge. Wurlitzer - zawsze w cieniu innych legendarnych intrumentow klawiszowych. Wykorzystywane glownie w Funku i Soulu - drapiezne i zadziorne brzmienie. Taki rhodes z pazurem takze Moog - syntezator Fender Rhodes - electric piano Hammond B3 - Organ Wurtlizer - electric piano a jak chcesz probki to wpisz sobie w YouTube nazwe i dodaj "demo" aloha
    saski (3 października 2008)
  • czy ktoś mógłby mi, najlepiej na przykładach, wyjaśnić różnicę w brzmieniach mooga, fhodesa, hammonda i wurlitzera? dzięki z góry, papatki dla porcysowej gromadki
    niefiem (2 października 2008)
  • >Czy ktoś oprócz mnie doznaje przy motywie z czołówki Kaczych Opowieści (Duck Tales)? No oczywicie że nie! Sprawdź to: http://www.youtube.com/watch?v=mDx5qPqBaSI W ogóle w bajkach i serialach zdarzały się czasami naprawdę konkretne motywy muzyczne. MacGyver, hm?
    Twój Stary (24 września 2008)
  • –pp nz, 23/9/2008 18:47 mnie to generalnie pierdoli co to te funty ,napisałem o tym jak generalnie mówią ludzie z którymi gdzieśtam kiedyś miałem styczność(warsztaty jazzowe),jak leży na stole kartka z rozpisanym numerem to myślisz ze muzyk najpierw dyskretnie zerknie, rozkmini co to leży a potem rzuci do drugiego żeby podał mu funty albo ewentualnie nuty,czy inne kwity ?? no kurwa ich to generalnie pierdoli,od kiedy to luzacki żargon ma jakieś ścisłe definicje? ,w ogóle po chuj się nad tym zastanawiać,pisze bo nie mogę zasnąć ,czysto teoretycznie pewnie masz racje
    jestem tu przypadkiem (24 września 2008)
  • Czy ktoś oprócz mnie doznaje przy motywie z czołówki Kaczych Opowieści (Duck Tales)?
    szczur (24 września 2008)
  • nie, funty to nie jest "jakkikolwiek zapis numeru, najczęściej nutowy". zapis nutowy nazywamy po prostu "nuty do utworu". funty mówi się na funkcje, harmoniczne zresztą, jak ktoś przytomnie zauważył. gama jak wiemy, składa się z VII stopni. przykładowo gama C-dur: c-d-e-f-g-a-h. budując trójdzwieki (czyli cos jak akordy) na kazdym stopniu gamy, otrzymujemy funkcje harmoniczne (bo służące do zharmonizowania utworu) podstawowymi funkcjami w systemie dur-moll są Tonika (molowa w gamach molowych) na I st., Subdominanta na IVst. i Dominanta na V st. i do ich współbrzmienia nasze uszy są najbardziej przyzwyczajone. akord zbudowany na IIst. nazywamy Subdominantą drugiego stopnia, na VI Subdominantą szóstego stopnia, analogicznie z Dominantą i stopniami III i VII. tak więc toniką w C-dur jest c-e-g (C-dur) subdominantą f-a-c (F-dur) a dominantą g-h-d (G-dur). C-dur jest z kolei np. dominantą w F-dur (bo V stopień: f-g-a-h-C). ponadto każdy trójdzwiek ma swoje przewroty. taki C-dur można zagrać jako c-e-g, e-g-c lub g-c-e. to jaki składnik znajdzie się w basie (czyli najniżej) ma wpływ na to jak zabrzmi dany akord, np. za najsilnielszą postać akordu uważa się tą z prymą w basie, czyli w przypadku C-dur "c". ponadto każdą funkcję (akord) można wzbogacić dodatkowymi wysokościami, badz cos mu zabrac. czyli np. zagrac dominantę G-dur z tzw. septymą (g-h-d-F), ale już bez tzw. prymy (h-d-f). brzmieniowo nie bedzie juz przypominal G-dura ale w zapisie funkcyjnym wciąż bedzie zapisywany jako G-dur. jeśli muzyk ma "funty" do jakiegoś utworu, to najczesciej jest to zapis po prostu literek, np: "C F G7 D7 a C F C" (wielkie litery - akord durowy, małe litery - akord molowy), ale ogarnięty np. jazzman wie, ze gra utwor w C, a pozostałe akordy są jakimis funkcjami w tonacji glownej, dzieki czemu mozna latwo przeniesc sie ("przetransponować") do innej tonacji. tak ja to widzę.
    pp nz (23 września 2008)
  • funty to po prostu jakikolwiek zapis numeru,najczęsciej nutowy ,mogło się to wziąć od funkcji harmonicznej,bo np. "masz funkcje do tego numeru" tez się mówi
    jestem tu przypadkiem (23 września 2008)
  • pisze naczy*
    lu;; (23 września 2008)
  • –Marzena 34 - gospodyni domowa, 23/9/2008 10:49 tak jak sie czyta
    lu;; (23 września 2008)
  • z 'funtem' jako zapisem literowyw akordu nie zetknalem sie, i nie bardzo chwytam dlaczego... chyba ze niby akord 'zczcionkowany' (font)? nie wiem. pamietam ze kiedys byl wywiad z tymonem w tylko rocku, tez cos mowil o funtach (iggiego popa byc moze). a co do power chord, takie mialem wrazenie, ale nie upieram sie w zadnym razie.
    em c (23 września 2008)
  • ha, zaciekawiony postem em c wygooglowałem wywiad z myslovitz w którym też mówią funty na akordy. a na innej stronie znalazłem tekst w którym ktoś mówi, że funty to określenie akordów zapisanych literowo. swoją drogą, ciekawe jaka jest tu etymologia i czemu tak się mówi? ktos wie?
    Człowiek z gór albo dolin (23 września 2008)
  • em c, być może znaczeneie 'funtów' różni się w zależności od środowiska. ja zawsze słyszałem od znajomych muzyków to określenie po prostu na zwykłe akordy. na przykład pamiętam takie zdanie 'ten kawałek jest oparty na 3 funtach" o Glorii Van Morissona, którą właśnie gra się na trzech akordach
    Człowiek z gór albo dolin (23 września 2008)
  • mi sie zawsze wydawalo ze na power-chordy (kwinty - brzmi troche jak funty, nie?)
    em c (23 września 2008)
  • "Funty" to potoczne słowo na akordy
    Człowiek z gór albo dolin (23 września 2008)
  • Ale przecież on to wziął z niemieckiego, nawet wikipedia podpowiada, że po japońsku jest Merutsubau.
    plejeru jest skonfundowany (23 września 2008)
  • sam artysta przedstawia się jako mer-zbow więc to chyba tak będzie. nie żadne mercboły ni meżbowy, o!
    jaro.slav ka3nski (23 września 2008)
  • Merzbow na pewno Mercboł, z Burzumem bym zaryzykował, że po prostu Bur-zum.
    plejeru (23 września 2008)
  • Jak się wymawia Burzum ? Burcum? Taki sam problem z Merzbow. Mercboł?
    Marzena 34 - gospodyni domowa (23 września 2008)
  • ja mysle zem ich fan to Ci odpowiem przede wszystkim, to nawet nie jest ich utwor :D spojrzmy kto go napisal: John Phillips, Scott McKenzie, Mike Love, and Terry Melcher czyli kawalek jest w 1/4 napisany przez beach boysa, no i dajmy spobie spokoj - jebany cwel Mike "kurwa" Love juz sral po gaciach bo od 20 lat nie mieli numeru 1 ( a tego tylko pragnal jak przystalo na zjeba) i probowal zrobic wszystko co sie dalo aby go w koncu miec. Pomogli mu wiec producenci, gosciu z mamas and papas i puscili to jako Main Track z kasowego filmu Koktail i tyle. pozatym to przypal i kicz na maksa, ja bym sie wstydzil spiewac... Jeden z najgorszych numerow 1 w historii
    saski (11 września 2008)
  • >–rageman, 2/9/2008 11:49 A czemu w pierwszej klasie podstawówki wszyscy mają piątki, a w trzeciej liceum nie? Moje pytanie: Czemu utwór "Kokomo" jest tak nielubiany wśród fanów (i nie tylko) The Beach Boys? Ja rozumeim, że "Good Timin'" albo "Good Vibrations" toto nie jest, ale przeciez to rewelacyjny utwór.
    Twój Stary (11 września 2008)
  • Czy Michał Wiraszko jest masonem?
    la di da (2 września 2008)
  • czemu the sea and cake nazywa się zespołem post-rockowym? –f., 2/9/2008 00:41 sa z chicago i gra tam mcentire.
    em c (2 września 2008)
  • nigdy chyba nie przestane sie zastanawiac jak to jest, ze niektore zespoly, choc nie zmieniaja skladu (lub robia to w minimalnym stopniu) ani nie robia totalnego przewrotu w stylistyce, raz potrafia nagrac cudo a raz gowno totalne lub pol-totalne. sluchasz "worlds apart" i sie zastanawiasz "kurwa? to ci sami ludzie od ST&C??". podobnie z "st.anger" czy nowymi wypocinami metalliki. tudziez z "how to dismantle an atomic bomb". no ze wena, raz jest a raz jej nie ma? to zbyt proste by bylo prawdziwe. moze mi to ktos wytlumaczyc?
    rageman (2 września 2008)
  • czemu the sea and cake nazywa się zespołem post-rockowym?
    f. (2 września 2008)
  • ej no z industrialem true to lista wartosciowych rzeczy imo wyglada tak: tam wiadomo, ze luigi russolo i tak dalej, a potem: 1 fala: -throbbing gristle + monte cazazza (oni wszak w ogole termin wymyslili) -cabaret voltaire jako ci ktorzy wprowadzili musique concrete jakos do obiegu okoloindustrialowego -NON -maurizio bianchi 2 fala: -stary laibach -stare einsturzende neibauten -stare SPK potem poszlo to albo w EBM ktory jest kwasny, albo juz bylo postindustrialne. jasne ze upraszczam, ale imo formalnie "true" industrial w tej liscie z powodzeniem mozna zamknac
    Doktur_Szatan (10 sierpnia 2008)
  • throbbing gristle, coil –indu, 7/8/2008 12:04 Coil nie do końca mi pasuje do rubryki industrial, ale jak koś nie zna, to nich szybko pozna, bo warto. :)
    dupofanka (9 sierpnia 2008)
  • moze biseks?
    rageman (9 sierpnia 2008)
  • http://images.amazon.com/images/P/B000002KKN.01._SCLZZZZZZZ_.jpg jak to możliwe, że ten koleś nie jest pedałem? (co prawda wg wikipedii miał romans z davidem beckhamem. no ale jednak był żonaty kilkakrotnie)
    17 (8 sierpnia 2008)
  • bardzo mozliwe, ze chodzi mi o Skinny Puppy, bo zawsze mi sie myla te dwie rzeczy, a nie bede z wrodzonej leniwosci sprawdzal
    w (7 sierpnia 2008)
  • industrialny rock to beda najszybciej rzeczy w stylu ohGra, czyli ze tak powiem chuj nie radio friendly
    w (7 sierpnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)