INNE - FORUM

fleet foxes

6 czerwca 2008

wątku oficjalnego jeszcze nie było, a hajp jest jak się patrzy. tak więc zakładam.
może ktoś coś napisze ;>

e$e$
  • zajebiści sa, wlasnie sobie wrocilem do plyty po chyba polrocznej przerwie i dochodze do wniosku, ze wszystko mi sie tam kurwa podoba, jedna z najzajebistrzych rzeczy tej dekady. ponadto chcialem nadmienic, ze sie nie nazywam wojciech sawicki. nikt sie tak kurwa nie nazywa, bo wojciecha sawickiego nie ma po prostu.
    klucznik (28 czerwca 2009)
  • a slyszeliscie ze Fleet Foxes niedawno odmowili podpisania kontraktu z Virigin? Pecknold powiedzial, ze nigdy, prze nigdy nie podpisza kontraktu z wielka wytwornia bo wg. niego sa one "anti music". i co wy na to? jednak to dobre indie ziomale
    saski (28 czerwca 2009)
  • http://downloads.pitchforkmedia.com/Fleet%20Foxes%20-%20Blue%20Spotted%20Tail%20(Live%20On%20BBC6).mp3 taka ładna piosenka
    V'79 (28 czerwca 2009)
  • a widział ktoś występ FF w Rockpalast? Obejrzałem przed chwilą (od połowy na kolanach chyba). dają radę chłopcy.
    iamhere (2 stycznia 2009)
  • http://www.youtube.com/watch?v=HMrqBldlqzA
    actar.es (24 października 2008)
  • pół roku po premierze płyta faktycznie wydaje się byc tylko 'mocna' i 'Sun Giant' jakby lepsze... co do smej recenzji to najlepszym kawałkiem na płycie jest 'your protector'.
    darw (24 października 2008)
  • piona saski
    łh nzlg (24 października 2008)
  • dear science znizyliscie ponizej symbolicznej oceny 8.0 a FF powyzej symbolicznej oceny 7.0 tez by wygladalo przyjemniej
    saski (24 października 2008)
  • 7.0-7.9 Elo, jesteś w naszej drużynie [lista roku] 6.0-6.9 Mocne [bardzo dobre] oj już tam "skrzywdzenie"
    borys d (24 października 2008)
  • ej nie no, rozpetaliscie wojne jezeli to nie jest okolica siodemki - lista roku - a dear science otrzymuje 8, to macie nawet dziwniejsze pomysly od pitchforka 6.4 to jest naprawde skrzywdzenie tej plyty
    saski (24 października 2008)
  • Ej, ja nie nazywam się Wojciech Sawicki, serio.
    grom (23 października 2008)
  • oprocz tego ze graja u mnie w miescie, to macie jakies 2 live wystepy. Zapodaje bo wymiataja na zywca http://www.pitchfork.tv/live/pitchfork-music-festival-08/fleet-foxes-english-house http://www.youtube.com/watch?v=2gke4USY8EE (live at letterman!) w ogole letterman sie podniecil nawet, pogratulowal i takie tam.
    saski (30 sierpnia 2008)
  • 2 listopad lisy graja u mnie w miescie, jea madafaka!
    sas (22 lipca 2008)
  • jak kogos interesuje to juz jest klip do White Winter Hymnal http://youtube.com/watch?v=DrQRS40OKNE podwzgledem scenariusza i akcji nic specjalnego ale ta ta techinka zawsze robi kolosalne wrazenie na mnie - przeciez tyle pracy trzeba w to wlozyc ;o
    sas (16 lipca 2008)
  • słabe to
    ??? (16 lipca 2008)
  • prawdę mówiąc się zesrałem. jak dla mnie płyta roku na razie.
    mja (26 czerwca 2008)
  • ok, fakt, refren zrobil swoje o beatlesach czytalem i ogladalem mnostwo i musze sie nie zgodzic. To ze pytali sie o koniec to sprawa dziennikarzy, beatlesi chcieli w koncu po 3 latach odpoczac, w koncu mogli skonczyc koncertowac ( co doprowadzalo ich do szalu wiekszgo niz fanki), pojechac na wakacje, zakosztowac zycia kulturalnego, artystycznego, personalnego, skupic sie nad praca nad albumami. Wszystkie poprzednie byly przeciez pisane w trasie, nagrywane szybko... (zmuszala ich umowa o wydawaniu 2 albumow na rok, moze dlatego wydali skladanke...)
    sas (23 czerwca 2008)
  • >Brak sprecyzowania singla go zatrzymal na 2 miejscu. < ale w stanach jakoś mogli a wcześniejsze single ze stonami a - day tripper/we can work it out , eleanor rigby yellow - mogły jakoś dojść do pierwszego miejsca. Właśnie o to chodzi wszystko - dosłownie wszystko co wydawali musiało być numerem jeden - a tu taki klops ich największe dokonanie jedne z najlepszych 4 minut w historii muzyki pop no.2. przewrotnie. > A fama byla wrecz przeciwna, martin powatrzal "mamy 3 nowe kawalki, z czego 2 to najlepsze jakie zrobili" . No i pieprz kazdy wie jaki jest. , oj nie wcale tak nie było w uk była fama że się skończyli ze przegrali nikt wtedy jescze do końca nie dostrzegał genialnosci i przemołowosci revolvera był ich kolejnym albumem sprezedał się ale bez reweacji. sa nawet takie urywki w tv bbc jak się śmieją z nich i pytają kiedy ich koniec - wiązało się to też z tym że zaprzestali koncertowania i rzadziej zaczeli wydawać coś nowego a pozatym wydali skłądanke... >pozniej moje zdziwienie wysmiewasz.< nie nie niczego nie wyśmiewam myślałem ze jednak żartujesz - - to musiał być hit - poza całą produkcją, aranżacją tekstem itp. - miał genialną melodie refrenu - wprost zabijaca -- każdy to mógł nucić i nucił - to musiał być hit i nim był.
    brian (23 czerwca 2008)
  • >beatlesi mozna by powiedziec sami sobei strzelili samoboja bo wydali to jako podwojny A-side i dlatego nie udalo sie wskoczyc na 1 miejsce, ludzie byli zdezorientowani co kupowac < ale chyba nie o to chodziło, bo obie piosenki penny lane i SFF chociaż były stronami A to znajdowały się na jednym krążku sprzedawanym za tyle samo co zawsze. Może muzyka była za rewolucyjna nowatorska , była też wtedy w uk fama że się kończą i revolver jest ich ostatnim akcentem.. a moze po prostu ernest ze swoim cudym relase me był nie do pobica - coś jak świece eltona po śmierci lady d. mnie sie wydaje i z tego co przeczytalem to wlansie powodem nie wskoczenia na pierwsze miejsce bylo nie sprecyzownaie strony A, to byl pierwszy taki przypadek wiec odbior takze byl eksperymentalny. A fama byla wrecz przeciwna, martin powatrzal "mamy 3 nowe kawalki, z czego 2 to najlepsze jakie zrobili" . No i pieprz kazdy wie jaki jest. Zobacz jak jest dzis, sytuacja taka sama, panuje zaklopotanie. Fani czcza strawberry fields, ale stacje radiowe puszcza predzej penny lane. Brak sprecyzowania singla go zatrzymal na 2 miejscu. >ja do dzis nie moge sie nadziwic ze taki freak jak good vibrations wystrzelilo na numer 1 po obu stronach atlantyku, nie do pomyslenia... , no cośty jaja sobie robisz? heheh, najpierw piszesz o SFF ze "Może muzyka była za rewolucyjna nowatorska" a pozniej moje zdziwienie wysmiewasz. Good Vibrations bylo w sumie jeszcze bardziej rewolucyjne i wydane jeszcze w roku 1966. To tak jakby dzis Panda Bear mialby sie znalezc na 1 miejscu heh...
    sas (23 czerwca 2008)
  • teraz jeszcze zajarzyłem ze silną inspiracją dla Fleet foxes jest wczesny Tim Buckley gdy nagrywał płyty w sunset i western w hoolywood - no i oczywiście Moby Grape - wspaniały szkoda że zapomniany zespól który nagrał jeden z najlepszych debiutów w historii muzyki popularnej -
    brian (23 czerwca 2008)
  • a wracają do fleet to ich wokale nie wiem jak rozpisywane ale mają wpsaniały kontrapunkt a nie są tylko churkami z tyłu. no i melodie tworzą wyśminite. bardzo inspirujące..
    brian (23 czerwca 2008)
  • >beatlesi mozna by powiedziec sami sobei strzelili samoboja bo wydali to jako podwojny A-side i dlatego nie udalo sie wskoczyc na 1 miejsce, ludzie byli zdezorientowani co kupowac < ale chyba nie o to chodziło, bo obie piosenki penny lane i SFF chociaż były stronami A to znajdowały się na jednym krążku sprzedawanym za tyle samo co zawsze. Może muzyka była za rewolucyjna nowatorska , była też wtedy w uk fama że się kończą i revolver jest ich ostatnim akcentem.. a moze po prostu ernest ze swoim cudym relase me był nie do pobica - coś jak świece eltona po śmierci lady d. >ja do dzis nie moge sie nadziwic ze taki freak jak good vibrations wystrzelilo na numer 1 po obu stronach atlantyku, nie do pomyslenia... , no cośty jaja sobie robisz? >Mowil ze to jego grunt ze w anglii go nie za bardzo rozumieja i ze usa to skupisko jego obiorcow. Anglicy sami uwazali ze stal sie dziwnie ekscentryczny i przypomnieli sobie< wydaje mi się że i tak i nie - bo te najbardziej odjechane projekty i tak robił w anglii a jak pojechał do usa to zdziadział i zaczął robić nijaka muzykę.. wydaje mi się również że to anglia była bardziej tolerancyjna i przyjazna odjechanym projektom beatlesów niż usa. a kaleidoscope - no oczywiście to UK - ich debiut dalej mnie zostawia w totalnym szoku ekstraklasa angielskich płyt psychodelicznych z tamtego okresu.
    brian (23 czerwca 2008)
  • coldplay juz zdobyli pierwsze miejsce w usa - pisalo w bezplatnej gazecie, ze pierwszy brytyjski zespol od 10 lat zdobyl numer 1 w usa (mowa o singlu, a ostatni brytyjski numer 1 w usa jako zespol to spice girls z wannabe ;] ) dennis pojawil mi sie wydaje na krotko i tak troche z przypadku, reissue zawsze sie sprzedaja, a nazwisko sie kojarzy. Do tego to lekki kasek lat 70 takze gra muzyka. Co do forever changes, to w momencie wydania krytycy w usa byli podnieceni tylko publicznosc sobie zapomniala, mowilo sie ze love ma wiecej fanow wsrod krytyki niz fanow. ze strawberry fields, hehehe, beatlesi mozna by powiedziec sami sobei strzelili samoboja bo wydali to jako podwojny A-side i dlatego nie udalo sie wskoczyc na 1 miejsce, ludzie byli zdezorientowani co kupowac z truskawkami luz.. ja do dzis nie moge sie nadziwic ze taki freak jak good vibrations wystrzelilo na numer 1 po obu stronach atlantyku, nie do pomyslenia... a np. sprawa lennona i jego przeprowadzki do Usa. Mowil ze to jego grunt ze w anglii go nie za bardzo rozumieja i ze usa to skupisko jego obiorcow. Anglicy sami uwazali ze stal sie dziwnie ekscentryczny i przypomnieli sobie o nim dopiero 8 grudnia 1980, a mnostwo mocnych rzeczy wydal w tamtym czasie takze te roznice usa & uk to jak kalejdoskop...
    sas (23 czerwca 2008)
  • >czemu angielska najwazniejsza brian? < ok równie ważna jak amerykańska ale i tak na obu dominuje chłam i pojawienie się właśnie fllet foxes czy dennisa w top 20 daje nadzieje ... różnie to bywało ale to prawie zawsze angole doceniali płyty które po latach uznawane były za lost classic czy lost masterpiece - forever changes , płyty BB od pet sounds , freak out i kilkanaście innych. jak bedzie na odwrót w usa zobaczymy co z tą mega kampanią nowych U2 czyt. coldplay. chociaż angole nie dopuścili strawberry fields do pierwszego miejsca - to jest dopiero przekręt...
    brian (23 czerwca 2008)
  • czemu angielska najwazniejsza brian? zreszta uwazam ze dzis latwiej zespolom amerykanskim podbijac wielka brytanie niz nie na odwrot. Sytuacja inaczej wygladala wiadomo za czasow brytyjskiej inwazji ale dzis role sie odmienily
    sas (23 czerwca 2008)
  • trudniej ocenić, coś co zostało napisane od wypowiedzi live.btw-widzę, że ktoś ze screen funkcjonujący na porcysie pod zmienionym nickiem,lol. –sivi, 23/6/2008 01:01 nope, jestem wielomiesiecznym porcysowcem z pamiecia slonia
    dżedajte (23 czerwca 2008)
  • >ileż można się jarać, na którym to miejscu nie są na jakiejś tam liście. wymień się z brianem nr gg. < ile? cały jebany dzień albo cały kurewski nadchodzący tydzień i nie jakaś tam lista tylko angielska ta najważnijesza - a zespól z usa - więc duży sukces. już wymieniliśmy się gg z tym zę jest problem bo mamy w domu tylko jeden komputer ja czyli brian ja czyli sas.
    brian (23 czerwca 2008)
  • przepraszam, ale odebralem to jak pewne bezczeszczenie :O z brianem nie mam sie jak wymienic, podam tutaj numer to od razu oferty matrymonialne/zbrodnicze zaczna naplywac
    sas (23 czerwca 2008)
  • omojdrogiboze, studiujesz jakas filologie jesli dobrze pamietam? nie uczono tam przypadkiem, ze nie kazda wypowiedz musi byc traktowana doslownie? –dżedajte, 22/6/2008 23:44 trudniej ocenić, coś co zostało napisane od wypowiedzi live.btw-widzę, że ktoś ze screen funkcjonujący na porcysie pod zmienionym nickiem,lol. i wsadzcie sobie glupi offtop w dupe i zalozcie nowy temat –sas, 22/6/2008 23:46 coś ty taki agresywny. ileż można się jarać, na którym to miejscu nie są na jakiejś tam liście. wymień się z brianem nr gg. mogliby już na blogotheque zagościć.
    sivi (23 czerwca 2008)
  • No i debiutują na 11 miejscu w UK Dennis wilson na 16 SZACUNEK –brian, 22/6/2008 21:45 http://www.bbc.co.uk/radio1/chart/albums.shtml proporcjonalnie patrzac tak ogromnego sukcesu komercyjnego nigdy bym sie nie spodziewal, pewnie sami sie nie spodziewali, dobra muzyke mozna jeszcze sprzedac? Jutro pewnei jak zajrze do przybytkow typu Zavii czy HMV beda specjane polki z fleet foxes i plakatami gratis hahaha chociaz dziwne ze na tej liscie ich nie ma - http://www.theofficialcharts.com/top40_albums.php i wsadzcie sobie glupi offtop w dupe i zalozcie nowy temat
    sas (22 czerwca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)