INNE - FORUM

radiohead sie sprzedali!!!! wydali the best of..

2 czerwca 2008

jak mogli tak dac dupy czemu porcys jeszcze nie ma czarnego tla na znak zaloby

stefan karwoski
  • haha ukryłem sie
    kryzys tożsamości (4 czerwca 2008)
  • no juz reklamy w TVNie lataja niech ludzie kupuja, a co tam, byc moze dla niektorych to bedzie poczatek z Radiohead. i dobrze. a hajs ze sprzedazy RH powinni oddac dla glodnych dzieci na swiecie. peace
    v/a deporfan (3 czerwca 2008)
  • jezu, nie lepiej wypieprzyć ten temat?
    m (3 czerwca 2008)
  • będą mieli kasę, zgadza się.
    ?? (3 czerwca 2008)
  • (camel, za późno, juz nas to nie bawi) >ale będą mieli z tego kasę? LAWLZ. POWINNI ODMÓWIĆ NIE?!!?!~~!?
    Low (3 czerwca 2008)
  • >według krytyków ...
    camel (3 czerwca 2008)
  • niemiecki Der Dziennik jak zwykle niekompetentny. Zdziwiłem się, że Kid A to Jazz a "zespół zatrzymał się na poziomie Milesa Davisa". Cóż, prawdopodobnie Skolimowski nigdy w życiu nie słyszał Charlesa Mingusa, Pendereckiego, a jego wiedza nie wykracza poza Autechre i Aphex Twina. Po co umieścił Radiohead na fali popularności Blur i Oasis? Przecież OK Computer ukazał się w 1997 roku i nie zawierał brit popu. Z kolei Creep i Pablo honey to lata 92-93, na długo przed debiutem Oasis. I na jakiej podstawie Skolimowski twierdzi, że zespół przeżywa kryzys? Przecież In Rainbows to najwyżej oceniany album 2007 roku według krytyków - obok LCD Soundsystem, Arcade Fire i Buriala. A kompilacja? Radiohead to zdecydowanie albumowy zespół, więc sens wydawania tego typu rzeczy widzę tylko na DVD z teledyskami, które jednak są na swój sposób intrygujące.
    Andrzej (3 czerwca 2008)
  • -Radiohead? -Just a band! –Koką, 3/6/2008 09:36 The Beatles: Were just a band. Led Zepplin: Just a band. The Beach Boys: Just a band. The Sex Pistols: Just a band. The Clash: Just a band. Crass: Just a band. Minor Threat: Just a band. The Cure: Were just a band. The Smiths: Just a band. Nirvana: Just a band. The Pixies: Just a band. Oasis: Just a band. Radiohead: Just a band. Bloc Party: Just a band. The Arctic Monkeys: Just a band. The Next Big Thing... JUST A BAND.
    that's right (3 czerwca 2008)
  • http://www.dziennik.pl/kultura/muzyka/article184512/Zbyteczna_plyta_Radiohead.html
    a7 (3 czerwca 2008)
  • -Radiohead? -Just a band!
    Koką (3 czerwca 2008)
  • Przecież oni się nie sprzedali, tylko the best of niezależnie od nich wydała wytwórnia... –Luk, 3/6/2008 01:59 ale będą mieli z tego kasę? przecież prawa autorskie nadal obowiązują. może nie zgadzają się na wydanie, ale kasa im się należy. zna ktoś szczegóły umowy Radiohead z ijemaj?
    Lutosław (3 czerwca 2008)
  • ojej, przecież to nie oni, ale wytwórnia -krysia ależ stefanie, to EMI a nie UNI -teofil stuknij się w łeb! to ta %^&$#&*$ wytwórnia ich sprzedaje! -madmax łapy precz od Thomaska, najeżdżaj se na emi sremi -marcysia przeczytaj to: http://british.goverment.co.uk/it's_not_radiohead_it's_emi_you_stupid_slag.html -idzie grześ przez wieś
    uprzedzając (3 czerwca 2008)
  • jakby nie bylo to jednak SHAME...
    sas (3 czerwca 2008)
  • macie problemy..
    człowiek bez problemów (3 czerwca 2008)
  • Przecież oni się nie sprzedali, tylko the best of niezależnie od nich wydała wytwórnia...
    Luk (3 czerwca 2008)
  • czy jak kto woli: what's the fuss...?
    ?? (3 czerwca 2008)
  • matko. oni już pół roku temu wyparli się tej składanki, jak tylko EMI ogłosiło, że wyda to. potem jeszcze Yorke kilka razy wracał do sprawy, zawsze w tym samym tonie. what the fuss is about here?
    ?? (3 czerwca 2008)
  • Takie rozwiązania były stosowane już niejednokrotnie. Zazwyczaj było parcie ze strony wytwórni. Na polskim podwórku było tak w przypadku np. Myslovitz. Dziwi mnie tylko,że ta płyta wyszła teraz a nie w okolicach gwiazdki.
    Fanny Aleksander (3 czerwca 2008)
  • o - urósł jeszcze troche
    Doktur_Szatan (3 czerwca 2008)
  • Poziom odpowiedzi tłumaczy wszystko szacun!
    Fanny Aleksander (3 czerwca 2008)
  • No przepraszam, mi się nawet ostatnie płyty podobają i choćby ze względu na szacunek za całokształt nie mam zamiaru jechać ani po zespole, ani po wokaliście, ani nawet po bębniarzu. A to wcześniej to właśnie miał być ironiczny odpór głupim komentarzom, żeby sobie Yorka gdzieś wziąć itp. Tylko pewnie ironia kiepska. Dobranoc. PS. Co do tematu. Nie sądzę, żeby się sprzedali, bo sami nie wydają się być zadowoleni z tej kompilacji.
    kurnik (3 czerwca 2008)
  • rosna nam penisy
    Doktur_Szatan (3 czerwca 2008)
  • Ten temat jest z pizdy. Ostatnio zauważyłem, że w dobrym tonie jest jechać po Radiohead. Zdaję sobie sprawe, że ostatnie dokonania może nie są na 10.0 ale i tak takie In rainbows jest lepsze niż większość płyt, którymi się wszyscy jarają. I jeśli nawet jestem jeszcze w stanie zrozumieć, że niektórzy czują sie zawiedzeni nowymi dokonaniami Thoma Yorke`a i kolegów to nie chwytam jaką macie przyjemność w pisaniu tych wszystkich głupot.
    Fanny Aleksander (3 czerwca 2008)
  • Już dawno. Zwłaszcza, jak zaszczeka.
    kurnik (3 czerwca 2008)
  • Ja bym sobie kupił Yorka i go prowadzał do fryzjera i na pokazy z różową kokardką we włosach i wygolonym pyszczkiem.
    kurnik (3 czerwca 2008)
  • Jackowi Skolimowskiemu i innym oszukanym przez radiohead: http://www.youtube.com/watch?v=nDh6pWvGaxE
    dstani (3 czerwca 2008)
  • ale bądź co bądź mają z czego wydawać the best of
    carla (2 czerwca 2008)
  • akurat radiohead nie mieli na to wplywu, sprzedala ich byla wytwornia :)
    agnieszka (2 czerwca 2008)
  • gdyby yorke sie sprzedawal to kto by kupil? jacys chetni? –Doktur_Szatan, 2/6/2008 23:17 mam konto na atease, chętnie. och ludzie, cicho, prowokejszyn że tak powiem
    m (2 czerwca 2008)
  • chuja tam gdyby rzecz dotyczyla kazdego innego zespolu to byscie juz go zjechali ale nie radiohead heh
    jacek placek (2 czerwca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)