INNE - FORUM

euro 2008 - inne reprezentacje

2 czerwca 2008

hej,

analogicznie do watku wojtka sprzed dwoch lat (wspomnien czar: http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=2219 ) otwieram temat.

tutaj nie piszemy o Polakach, do tego mamy oczywiscie oddzielny watek
( http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=5961 ). w tym rozmawiamy o wszystkich innych reprezentacjach, meczach. zreszta co sie bede rozwodzil, wiecie doskonale co robic. jedziecie z prognozami, oczekiwaniami, wrazeniami.

tomek wasko
  • szwedzi słabi byli, ale cieszę się, że grecja dostała, bo to co odpierdalali greccy obrońcy w pierwszej połowie = ej sooooooorry no i zarobiłem trochę :>
    17 (10 czerwca 2008)
  • mają ch*jki za swoje.
    bulwa (10 czerwca 2008)
  • Ibrahimović!!!!!!!!!!!! :) gol na 10.0 jak na razie najpiękniejszy w tym turnieju.
    pv (10 czerwca 2008)
  • no bezradni no. tak jak bezradna byla portugalia 4 lata temu i kazdy kto gral przeciwko grecji. boje sie ze grecja znow dojdzie conajmniej do cwiercfinalu. nie moge patrzec na ten mecz bo mnie kurwica szczela. choc minimalnie wiecej sie dzieje.
    rageman (10 czerwca 2008)
  • aha, ale tez szwedzi bezradni przyznaj..
    gr-ek (10 czerwca 2008)
  • grecji NIE MA. za to co robia obroncy ich powinni dostac bana na conajmniej 5 kolejnych imprez pilkarskich. to juz polacy ad 2002 grali lepiej.
    rageman (10 czerwca 2008)
  • no villa wyjebisty.. ale rosjanie zawiedli mnie, choc pewnie z grecja i szwecja powalcza. hiszpania, holandia - fajny turniej ofensywnych druzyn sie szykuje.. po doswiadczeniach z poprzedniego z antyfutbolem grecji mozna zakrzyknac - nareszcie!
    gr-ek (10 czerwca 2008)
  • ja sie nie znam na futbolu ale pamietam jak szwecja podlozyla sie łotwie(?) w eliminacjach euro(?) i przegrala w ostatnim meczu u siebie z nimi eliminujac polske (?) albo jak ulozyla mecz z dunczykami na 2:2 4 lata temu. portugalia - pamietam mecz ich z francuzami i te placze i zale po ewidentnym karnym dla francuzów i jak wtedy kosili jak udawali a potem jak sie na sedziego rzucili. pathetic
    gianfranco zola roberto baggio (10 czerwca 2008)
  • nie mogę patrzeć na grę grecji. co za piach.
    bulwa (10 czerwca 2008)
  • oczywiscie w przerwie bylo 14 minut reklam i 1 minuta studia. (...) no ale po polsacie mozna sie bylo tego spodziewac. –grossvan, 7/6/2008 20:08 ej, ale na tym polsacie sport ekstra to tak samo wygląda?!
    twarowski smokowski aka pozdrawiam romę adamską (10 czerwca 2008)
  • "kochanie, ubieraj kiecke, zabieram cie do knajpy" studio polsatu to jest jednak piekna rzecz. a hiszpania wymiotla i koniec pierdolenia ze nie ma raula, david villa!
    ;_; (10 czerwca 2008)
  • >szwecja (jebane sprzedawczyki) albo portugalia (aktorstwo na poziomie wczesnego koniarka) Możesz rozwinąć?
    Twój Stary (10 czerwca 2008)
  • donadoni co za buc. majac del piero(pilka sie do niego klei jak do maradony) i cassano trzyma ich na ławce dajac caly mecz grac temu wysokiemu drewniakowi. pirlo-piero-cassano to mógłby byc magiczny trojkat tego pucharu ale juz po ptakach. i chialbym jeszcze napisac, ze teraz to byleby nie wygrała szwecja (jebane sprzedawczyki) albo portugalia (aktorstwo na poziomie wczesnego koniarka). dziekuje bardzo
    gianfranco zola roberto baggio (10 czerwca 2008)
  • ło jezu, wszyscy nagle ekspertami sie stali. chuja tam wiedzieliście, że takie zasady obowiązują
    ryba (10 czerwca 2008)
  • ta nie bylo, ale nietypowa sytuacja trza przyznac..
    gr-ek (10 czerwca 2008)
  • skończcie wreszcie z tym spalonym: http://pingpongi.blox.pl/2008/06/Jak-Buffon-stracil-szanse-na-przejscie-do-historii.html
    bulwa (10 czerwca 2008)
  • a) "pierdu pierdu" to z lao che pewnie? b) "pedalskie" przewrotki, bo niemęskie, tak? –ciekawy dwóch spraw, 10/6/2008 09:22 ad a) nie skądże takie podejrzenia ad b) jak chcesz tak to nazwij --> tylko nie pisz że PIH;)
    nie jestem zdolny do zbudowania niczego pozytywnego (10 czerwca 2008)
  • co wy z tym spalonym?przecież nie było go
    siur (10 czerwca 2008)
  • (btw, materazzi po zejźciu z boiska siedział na ławce rezerwowych z jakimś opatrunkiem na nodze )
    17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1472876 (10 czerwca 2008)
  • no wlasnie pirlo cos slabiej zagral, choc nie tak slabo jak kolton sie podniecal. grupa smierci grupa smierci, ale jednak rumuni slabi sa, francja caly mecz przewazala i tylko niemoc jakas wszystkich poza riberym sparwila ze skonczylo sie na remisie. takze wlosi wyjda zapewne po wygranej w meczu o zycie z francja, chociaz obrona bez nesty i cannavaro wyglada dosyc zalosnie.. (materazzi, kurde smieszny koles, ze cos gwiazdorzy w obronie, lol)
    gr-ek (10 czerwca 2008)
  • druga połowa to koncert włochów przecież. tylko że ich obrona wczoraj to jakieś nieporozumienie, cannavaro wróć! no i spalony, wiadomo. dobrze by się stało, aby obie te drużyny wyszły z grupy, bo widać, że nie przyjechały one tam na wczasy
    ryba (10 czerwca 2008)
  • chyba napisali powyżej dokładnie dlaczego nie lubią Włochów. cwaniactwo, teatr, wymuszanie karnych, catenaccio, brutalne zagrania typów w rodzaju Materazziego. ale zaraz trzeba dojebać się, że lao che i że na pewno "pedalskie bo niemęskie". lol jak stąd do Wiednia. plus oczywiście "polskie kompleksy" zawsze jako argument w sporze. pięknie wczoraj Holandia zagrała. ja bym uważał z tym porównywaniem do czasów Kluiverta (chociaż heh, pamiętny mecz z Anglią na Euro'96 pokazał, że nawet wtedy brakowało im do wielkości dużo). ale oczywiście kibicuję im, jak wszystkim drużynom grającym ofensywny, radosny futbol.
    pv (10 czerwca 2008)
  • –sin, 10/6/2008 01:12 a) "pierdu pierdu" to z lao che pewnie? b) "pedalskie" przewrotki, bo niemęskie, tak?
    ciekawy dwóch spraw (10 czerwca 2008)
  • 3-0 nie odzwierciedla dokładnie tego co się działo na boisku. ten wynik może świadczyć o skuteczności Holendrów i nieporadności włoskiej obrony. Oranje po strzeleniu dwóch bramek kontrolowali przebieg spotkania, ale trzeba przyznać, że Edwin kilka razy uratował drużynę przed stratą gola w II połowie. Włosi grali jednak bez polotu i nie potrafili znaleźć recepty na sforsowanie holenderskiej obrony (Toni drewniany, Pirlo kręcił się w miejscu, zamiast kierować grą zespołu). Wypracowane szanse na zdobycie kontaktowej bramki regularnie marnowali. Szkoda. Brawo Pomarańczowi.
    Fabrizio Ravanelli (10 czerwca 2008)
  • Co jest, przecież Włochy jeszcze wyjdą z grupy
    PKS (10 czerwca 2008)
  • >>Typowe żałosne polskie kompleksy. Żeby to jeszcze mówił...pierdu pierdu ja nie mam kompleksów, ale widzę że ty tak. Nie wygramy żadnego meczu, a i tak z dumą przytulę polską flagę. A makaroniarzy nie lubię za całokształt i nie ma to związku żadnego z tym jak Polacy grają. >>Na tle Włochów zawsze będziemy wypadać blado, nie mówiąc już o piłce klubowej, gdzie takiej drużyny jak Milan to nigdy nie będziemy mieli. Nigdy nie mów nigdy, za 30 lat kto wie. Zauważ że transformacje, w kraju po 1989 roku powolutku docierają do polskiej piłki i trzeba mieć tego świadomość >>ci pieniacze co nie lubia włoch pewnie doznaja tylko jak ronaldo zrobi trick, trzeba dorosnac do takiej pilki mnie to zwisa co Ronaldo zrobi, jak będzie coś ładnego to zaklaszczę, jak nie to zagwiżdżę. Jakby Del Piero wsadził dzis ładną bramką to bym się ucieszył, że dane mi było to zobaczyć, tak samo jak się cieszę z porażki Włochów z Holendrami i tyle. A po za tym kolorytu nabrały by te mistrzostwa jak by np.: w "grupie śmierci" wyszła Rumunia i Holandia po co tu zbędna ideologia
    sin (10 czerwca 2008)
  • ci pieniacze co nie lubia włoch pewnie doznaja tylko jak ronaldo zrobi trick, trzeba dorosnac do takiej pilki
    jerry (10 czerwca 2008)
  • –ech, 10/6/2008 00:00 czlowieku a co do placzu wlochow maja polskie kompleksy? ja ich tez nie lubie za te prowokacje granie do tylu i teatr i nie ma to nic wspolnego z tym ze nawet nie mozemy wyjsc z grupy heh po prostu nie lubie cwaniakow i tyle
    janek (10 czerwca 2008)
  • Pojęcz jeszcze, że nie będziemy mieć takiej kasy jak mediolańscy bankierzy
    anglista (10 czerwca 2008)
  • >nic tak człowieka nie cieszy jak płacz makaroniarza. Typowe żałosne polskie kompleksy. Żeby to jeszcze mówił Brazylijczyk albo Niemiec, ale nie - Polak, którego reprezentacja, o ile awansuje do MŚ czy ME, to nie potrafi wyjść z grupy. Na tle Włochów zawsze będziemy wypadać blado, nie mówiąc już o piłce klubowej, gdzie takiej drużyny jak Milan to nigdy nie będziemy mieli. Włosi i tak mają duże szanse na wyjście z grupy. Jeżeli pokonają Rumunów, to wystarczy im remis z Francją, bo Francja Holandii za cholerę nie pokona.
    ech (10 czerwca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)