INNE - FORUM
czy 2008 bedzie najslabszym rokiem tej dekady?
29 maja 2008chyba na to sie zapowiada, mamy pol roku i albo ja spie albo dupa blada.
mamy tak:
przehypowane zespoly ktore mialy byc super - MGMT, Vampire Weekend, Foals
mamy po raz kolejny zalew idiotycznego indie
mamy brak plyt wybitnych
w zapowiedziach tylko MBV ktore moze polepszyc statystyke
po raz kolejny dawke tych idiotycznych dzwiekow sceny synth-80s = m83 (jak mozna bylo tak sie spieprzyc w stosunku do pierwszej plyty,o tragedi drugiej juz nie wspominam)
jeden powrot ktory daje rade = portishead
choc na scenie "world" powrot Toumani Diabaté to miazga
na RYM przoduja zespoly metalowe
w popie ciage rzadzi styslistyka disco i lat 80 lub bycia bialym murzynem
no to jak? 2008 do smietnika czy do dziennika?
-
Nowe Department of Eagles http://4ad.com/news/joins-the-4ad-ro/
GM (30 sierpnia 2008) -
może nie zostaną po 2008 same arcydzieła, nie wiem czy zostanie ich choć kilka. jednak w drugiej połowie roku przede wszystkim więcej premier, które mnie interesują, coś się dzieje. był taki moment w pierwszej połowie, dość długi, kiedy dramatycznie nudno działo się, w zasadzie nic się nie działo. a same płyty - css, lykke li, beck ok... nie jest tego dużo. ale jak słucham radia jakiegoś (nie polskiego), to jest kilka względnie fajnych nowych singli co tydzień. trochę szkoda, ze verve jednak tylko 3/5, choć andrzej ma rację, że nie tylko gitarowe rzeczy istnieją - posłuchajcie nowego chińskiego albarna!
?? (30 sierpnia 2008) -
chociaż nie, on w 07 wyszedł.
kamyque (30 sierpnia 2008) -
bon iver
kamyque (30 sierpnia 2008) -
fleet foxes i co jeszcze? skoros taki mOndry
saski (30 sierpnia 2008) -
^ no, no - sokół i pono
hahaha (30 sierpnia 2008) -
całe to kwiczenie na rok 2008 wynika z nieudacznictwa w poszukiwaniu dobrych płyt. Dlaczego muszą to być akurat naśladowcy indie? Przecież i tak nie przebiją płyt sprzed 20 lat. Ja na początku roku też wątpiłem, ale przełamałem trudności i odkryłem dla siebie ze 20 ciekawych płyt 2008.
Andrzej (30 sierpnia 2008) -
Lindstrom btw. –db, 30/8/2008 11:32 Właśnie mam to w kolejce, co gość gra w ogóle? Minimal to jest jakiś? –plejeru, 30/8/2008 11:37 Po ośmiu minutach tej płyty już jestem kupiony. Super.
plejeru (30 sierpnia 2008) -
jesli ktos nie wie, to informuje: nowa plyta Mercury Rev bedzie za darmo, trzeba sie tylko zapisac na mailing list na ich stronie
niecierpliwie oczekujacy (30 sierpnia 2008) -
Lindstrom btw. –db, 30/8/2008 11:32 Właśnie mam to w kolejce, co gość gra w ogóle? Minimal to jest jakiś?
plejeru (30 sierpnia 2008) -
...ale Bersarin bardziej ludzki (...and You will know us by the human souls, hehe) nawiasem mówiąc, moc by nastała, gdyby z ambientowego materiału do "Source Tags & Codes" jednak zmontowali album.
konstantinou (30 sierpnia 2008) -
Lindstrom btw.
db (30 sierpnia 2008) -
ewentualnie upon thousands
nominator (30 sierpnia 2008) -
shallow grave na prezydenta
nominator (30 sierpnia 2008) -
Nie ma co, Hecq napiera monumentalnie, jak flota radzieckich lodołamaczy.
konstantinou (30 sierpnia 2008) -
a Bersarin Quartett nikt nie wielbi? i dzięki nim rok jest jednak przygodowy. –konstantinou, 29/8/2008 20:39 Ok płytka, ale dla mnie tylko ok. plejeru mial fajna liste na rymie, ale schowal –feelolog, 29/8/2008 22:26 Do przemeblowania jest, ale proszę: http://rateyourmusic.com/list/plejeru/19_best_albums_of_2008
plejeru (30 sierpnia 2008) -
plejeru mial fajna liste na rymie, ale schowal
feelolog (29 sierpnia 2008) -
z tego co słyszałem,tylko cut copy kojarzy mi się jakoś miło.reszta jest naprawdę smutna i nudna.
paj (29 sierpnia 2008) -
druga połowa roku dużo lepsza póki co.
?? (29 sierpnia 2008) -
najnowsza płyta Bloc Party też mimo wszystko jak najbardziej na 'plus' tego roku
ender (29 sierpnia 2008) -
Przepraszam! Pomyliłem i uznałem And Their Refinement Of The Decline za płytę z 2008. Sorry Winetou.
Fanny Aleksander (29 sierpnia 2008) -
Stars of the lid nic nie wydali w 2008
GM (29 sierpnia 2008) -
jak dla mnie ten rok to narazie: Atlas Sound, Juvelen, Erykah Badu, płyta Sigur ros. Dopiero za nimi płyty MGTM , M83 i Stars of the lid
Fanny Aleksander (29 sierpnia 2008) -
a Bersarin Quartett nikt nie wielbi? i dzięki nim rok jest jednak przygodowy.
konstantinou (29 sierpnia 2008) -
–Doktur_Szatan, 2/6/2008 17:14 jak sie to nowe DIJ ma w stosunku do Alarm Agents?
konstantinou (29 sierpnia 2008) -
>>weźmy chociażby yeasayer, studio, el-p, akron/family, >>caribou, spoon przeciwko kruchej tegorocznej czołówce, czyli >>MGMT, Cut Copy, M83. >>–posucha, 1/6/2008 01:08 no fajnie ale moze przeciwstaw czołówkę czołówce? bo to jest zestawienie muzyki mniej popularnej z hajpem z nme. wiadomo ze bedzie różnica w poziomie. a "czołowe" (=promowane w nme) wydawnictwa z 2007 to zdaje się klaxons, drugie arctic monkeys, drugi interpol, drugie bloc party... wg o niebo gorsze od tegorocznych zajawek
hajp m. (2 czerwca 2008) -
cut copy singlowi bardziej. z juvelena ciekawe co zostanie za dwa lata.
?? (2 czerwca 2008) -
ej no proste ze nie wyszlo nic lepszego niz death in june nowe i nowy coil wake up wake up, its the first of the month so get up, get up, get your checks and come on...
Doktur_Szatan (2 czerwca 2008) -
Tegoroczna czołówka to jest Have a Nice Life, Chauchat i Sun Kil Moon, a nie jakieś Cut Copy, phew... MGMT też fajne, ale bez przesady...
Albertino (2 czerwca 2008) -
pownie tez jestes fanem tych idiotycznych syntezatorow casio?
sas (2 czerwca 2008)