INNE - FORUM
konkurs Papa Dance
28 maja 2008Wygraj kompaktową reedycję albumu Poniżej Krytyki zespołu Papa Dance!
Specjalny egzemplarz płyty Z AUTOGRAFEM PAWŁA STASIAKA powędruje do tego szczęśliwego forumowicza, który do końca tygodnia (deadline upływa 1 czerwca o godzinie 23:59) przedstawi najfajniejszą zdaniem redakcji interpretację słów "Znasz tę głupią przemoc / Przyznaj się / Oto historii kres / Co się kończy smutno / Hej, ja też bym wolał happy end" pochodzących z singla "Ona Była Inna" z roku 1988.
Najciekawsza analiza zostanie nagrodzona. Zapraszamy do zabawy w tym wątku!
-
Ten tekst jest tak szeroki ze można go kminić na wiele sposobów; moja interpretacja jest jednak taka; Znasz tę głupią przemoc / - wspomnienie z przesłuchania na komisariacie SB, gdzie w 1986 roku przesłuchiwano wokalistę Papa Dance; podejrzewano go o współpracę z wywiadem amerykańskim; pseudonim "Daddy, Daddy Cool". Komunistyczny IPN trafił nawet do materiałów dotyczących jego ojca; wg ustaleń instytutu; już ojciec (http://www.bu.uni.torun.pl/Archiwum_Emigracji/Zdjecia/Tyr2.jpg) wokalisty działał w komitywie z wrogimi siłami. To właśnie za namową CIA, dzięki współpracy ojca założyciela Papa Dance, doszło w Polsce do rozwinięcia pierwszej wzorowanej na zachodzie subkultury - kultury bikiniarzy. Głupia przemoc symbolizuję tutaj bezsens metod prowadzenia śledztwa (wg Papa Dance rzecz jasna). Przyznaj się / - wspomnienie; traumatyczne zdanie które wokalista Papa Dance wielokrotnie musiał odpierać pamiętnego 1986 roku na komisariacie SB. Oto historii kres / - Jest już rok 1987; nasz bohater wydostał się z nieprzyjemnej dla siebie sytuacji; podróżuję już w kierunku polskiej granicy zachodniej(czyli kresu Polski od zachodu); przechadzając się po starówce Szczecina rzucają mu sie w oczy przechodnie mówiący z wyraźnym akcentem lwowoskim ( czyli z dawnych kresów); tzw. repatrianci. Całości dopełnia opinia jednego z współpasarzerów promu którym to autor "Ona jest Innej" płynął w kierunku RFN (w tym celu udał się do Szczecina) z przesiadką na wyspie Wolin; współpasarzer ten, w momencie kiedy prom wypłynął na wody zalewu szczecińskiego miał powiedzieć " zobacz! jaki bezKres wody!" na co kolejny współpasarzer stojący również obok miał z kolei dodać : "Susza wywarła wielkie spustoszenie". Nasz bohater właśnie wtedy postanowił w swoim utworze zawrzeć słowo "Kres". Co się kończy smutno / Hej, ja też bym wolał happy end - 1988 - wersja ostateczna utworu gotowa; artysta mieszka od ponad roku w RFN; życie tutaj jes zdecydoweanie lepsze; Artysta kupuję więc swoje ubrania w Kolońskim salonie Levisa (z ulgą jako że jest kosmopolitą, zamienia w swoim słowniku polskie 'texasy' na bardziej cywilizowane jeansy); stać go na ulubione Marlboro;- ta sytuację z kolei godnie reprezentuję zbitka - "Happy End". "co się kończy smuto"; " też bym wolał"? - interpretacja narzuca sie sama, poprzez rozwinięcie tytułu - Ona jest inna! (czyli wcale nie tak dobrze na tym RFN) jasne, że tak; ojczyzna jest tylko jedna; innymi słowy ta piosenka jest o tęsknocie do Polski; i do Polskości! P.S. piosenka adekwatna również i dziś; i nie tylko z powodu nieśmiertelności prawdziwej sztuki.Eh, koniec
dawid (29 maja 2008) -
> w którym wątku zakrzyczano studentkę? –barbar, 29/5/2008 20:21 w każdym?
jajko (29 maja 2008) -
na razie yeahnot wygrywa w cuglach, czy ktoś podejmie rękawicę? (drugie glootech/moja analiza)
npht (29 maja 2008) -
w którym wątku zakrzyczano studentkę?
barbar (29 maja 2008) -
Tekst dotyczy oczywiście postaci studentki z forum porcys, która, ledwo zaczęła swą porcysową karierę, została zakrzyczana i zadeptana przez forumowiczów (przemoc z pierwszego wersu). "Przyznaj się" jest nawiązaniem do tego do klasycznego utworu Rolling Stonesów, Sympathy for the Devil, no bo w końcu kto ją zniszczył? Ty i ja stary. Jako, że studentka zniknęła z forum, oznacza to historii kres, co smutno skończył się. Ostatni wers sugeruje, że wszyscy na forum liczyli na happy end (wyznanie win przez studentkę, oraz ewentualne odejście Andrzeja Budy).
glootech (29 maja 2008) -
dragi im sie skonczyly, bo jeden drugiemu zapasy podbieral i padaka nastala, bo prl bez wspomagaczy to byla szarosc, nuda i patologia
m. (29 maja 2008) -
Bogactwo intertekstualne tych kilku linijek poraża słuchacza: 1. "Ona była inna", głosi tytuł. To rzecz o dziewczynie-lesbijce, która nie może sobie pozwolić na coming out („przyznaj się”) w latach 80., w Polsce. "Głupia przemoc" dzieje się zarówno w niej, jak i w relacji ona-społeczeństwo (a raczej system norm powszechnie uważanych za słuszne). "oto historii kres" oznacza, że ona coś sobie zrobiła (dziewczyna, nie historia) złego albo mama ją nakryła z koleżanką w pokoju i wyrzuciła z domu. Przychodzi zapłakana do kolegi, który ją pociesza "hej, ja też bym wolał happy end". 2.podmiot piosenkowy traktuje o walkach przedstawicieli subkultur w latach 80. wskazuje na każdego z nas, słuchaczy, "znasz to", "przyznaj się" – sami byliśmy kiedyś pankami etc albo mieliśmy takich kolegów. Tak, kiedy metalowiec bije depesza łańcuchem, to jest to „głupia przemoc”, tym bardziej, jeśli mówimy o dziewczynie. Depeszówa ląduje w szpitalu tylko dlatego, że "ona była inna". Podmiot piosenkowy broni się przed oskarżycielskim wzrokiem kogoś, kto widzi w nim kolejnego subkultura, rzucają "hej, ja też bym wolał happy end" (a nie, że kibicuję metalom). 3.przemoc dzieje się w logice trójwartościowej Hegla. Teza-antyteza-synteza, (itd.) ten mechanizm wszyscy znamy, ale ludzkość osiąga stan skrajnej degrengolady i to musi być koniec. Antycypując Fukuyamę, autor wyrokuje: "oto historii kres". Do tego kres może się kojarzyć z aktem natychmiastowym, krótkim, ale nie tu – tu się kończy smutno, w bólach, dodajmy, jest rozciągnięty w czasie. Ze łzami w oczach, autor jakże autentyczny w tym stanie dokonującego się człowieczego losu wykrzykuje, "ja też bym wolał happy end". 4.jest to wariacja na temat "blade runnera". Ona jest cyborginią, "ona jest inna". Bycie razem mnie, Forda, z nią, cyborginią, oznacza "głupią przemoc" (i ty, cyborgini, o tym wiesz – "przyznaj się"), nie ma sensu. Oto więc smutny koniec, kres naszej prywatnej historii, ona musi wrócić do swojej bazy, ja też gdzieś muszę wrócić, zdaje się mówić Ford. Dlatego tym bardziej porusza obnażająca niemoc, pocieszająca fraza rzucona na odchodne „Hej, ja też bym wolał happy end”. To jest ostateczna reżyserska wersja. 5.są lata 70., ona lubi Breakout i inne mocne uderzenie. On zaś ma inny gust, woli dobry pop. Ona chce go przekabacić na swoją stronę. On się pyta "Znasz tę głupią przemoc/Przyznaj się" – dobrze wie, że w jej domu słuchało się Eugeniusza Bodo i Adama Zwierza (który "Brał udział w dwudziestu festiwalach piosenki żołnierskiej w Kołobrzegu. Nigdy nie zdobył Złotego Pierścienia") i że ona przeszła piekło chcąc słuchać swoich różnych gitar. Teraz on już nie wytrzymuje, wie, że to może być kres historii, ich historii (przeczuwa też, że ta sytuacja coś antycypuje, tylko nie wie co; teraz już wiemy, że chodziło o to: http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=3898). Oglądają razem Opole, on sprowokował ten seans, by móc to z siebie wydobyć: „Hej, ja też bym wolał Happy End” (http://www.polishmusic.ca/skok/cds/polskie/grupy/h/happy_en/hae_jsmk.jpg). Drugie dno tej sytuacji ujawnia ciekawą igraszkę historii: dziesięć lat wcześniej podmiot piosenkowy musi walczyć o pop mimo dominacji tegoż w mediach (niewielu, ale zawsze), teraz autor tego tekstu walczy o pop mimo zalewającej media fali gitar. Odniesienie do Happy End jest tu swoistym credo artystycznym grupy Papa Dance (przyp. mówimy o Happy End, a nie o Happy End Reaktywacja z l. 90).
yeahnot (29 maja 2008) -
jutro, boże jutro! zarobiony jestem...ale czuje że to wygram.
zbulwersowany (29 maja 2008) -
"Znasz tę głupią przemoc / Przyznaj się / Oto historii kres / Co się kończy smutno / Hej, ja też bym wolał happy end" pochodzących z singla "Ona Była Inna" z roku 1988. znasz tę głupią przemoc - ojciec z pasem przyznaj się- każdy to przeszedł oto historii kres - koniec roku szkolnego co się kończy smutno- dwója na świadectwie hej, ja też bym wolał happy end- chciałbym dostać promocję do następnej klasy
Kazimierz (28 maja 2008) -
starowicz wygra
jurek (28 maja 2008) -
Przecież to jest utwór o tym, jak Stasiak jest na kacu...
ZygmundChajzer (28 maja 2008) -
tekst jest tak samo absurdalny jak system, w którym powstał Autor przeczuwając rychły upadek PRL rozczula się nad upadkiem światłej Polski Ludowej. "Happy end" odzwierciedla nawiązanie do kultury amerykańskiej gdzie wszystko ma happy end. Co z kolei być może jest wyrazem futurystycznego przeczucia, że Polska wybierze drogę do NATO, porzucając starą matuszkę Rosję i układ warszawski. Podsumowując P. Stasiak wcielił się w tym utworze w rolę Nostradamusa, przewiadując przyszłe losy Polski. Prawdopodobnie wiedział przed PZPR i KGB że blok wychodni upadnie.
sin (28 maja 2008) -
A ja mam pytanie. Czy to nie jest podpucha? Chciałem na serio coś wymyślić, szukałem całego tekstu piosenki i te, co znalazłem (Papa Dance i Impuls), nie zawierają tych słów! Co jest?
niekumaty (28 maja 2008) -
"Ona Była Inna" (1)Znasz tę głupią przemoc (2)Przyznaj się (3)Oto historii kres (4)Co się kończy smutno (5)Hej, ja też bym wolał happy end Autorem wiersza jest wybitny XX wieczny poeta/piosenkarz Paweł Stasiak. Ten wybitny, urodzony w XX wiecznej Łodzi artysta zasłynął przede wszystkim jako członek zespołu Papa Dance założonym w latach 80tych ubiegłego stulecia. Swoimi dziełami zapewnił sobie - niczym antyczny Horacy - zapewnił sobie nieprzemijającą sławę dzięki swojej twórczości. Śmiem twierdzić, iż utwór "Ona Była Inna" z roku 1988 jest jednym z najważniejszych dzieł artysty. Podmiotem lirycznym w wierszu jest mężczyzna, prawdopodobnie hipster (co sugeruje używanie anglicyzmów (5)). Swą wypowiedź kieruje prawdopodobnie do kobiety co sugeruje tytuł. Podmiot w utworze mówi o smutku (4), neguje przemoc (1) i tęskni do beztroskiego życia (5). Mamy do czynienia z typowym wierszem białym o czym mówią nam brak interpunkcji, brak rymów oraz ubogi warsztat stylistyczny. Artysta w wierszu posłużył się następującymi środkami stylistycznymi: epitet (1), rozkaz (2). Wydźwięk wierszu jest raczej smutny bowiem podmiot mówi o czymś co się skończyło i jednocześnie nie zapoczątkowało niczego nowego, lepszego. Godnym podkreślenia jest fakt, iż w utworze panuje wszechobecna aura tajemniczości. Podsumowując, utwór "Ona Była Inna" autorstwa Pawła Stasiaka jest z pewnością dziełem godnym polecenia.
pies (28 maja 2008) -
Myślę, że tekst jest o wojnie w Iraku.
serio (28 maja 2008) -
już kiedyś wziąłem udział w konkursie porcysa, miałem wygrać książkę, gdyż napisałem o chinach i jako że byłem jedynym pretendentem przeniesiono konkurs na inny portal robiąc mnie niniejszym w chuja. bojkot. to jest właśnie moja interpretacja wzmiankowanego tekstu.
palczak90 (28 maja 2008) -
tak koncza autorytety
historyk ipn (28 maja 2008) -
wszystkie interpretacje zajebiste. plyte trzeba potraktowac mlotkiem i rozdac po rowno.
ej sorry (28 maja 2008) -
to tekst o PORCYS w momencie pojawienia sie tego konkursu
moja analiza (28 maja 2008) -
a ja chcę płytę bez autografu.
po co mi jakieś bazgroły? (28 maja 2008) -
Polska na Euro? –nk, 28/5/2008 10:58 hahahahha
gr-ek (28 maja 2008) -
A ja nic ni napiszę. Jeszcze wygram.
rycerz który mówi ni (28 maja 2008) -
Polska na Euro?
nk (28 maja 2008) -
Oto historii kres / Co się kończy smutno Czy mi się wydaje, czy z tym zdaniem jest coś nie teges? Kres, co się kończy? Przecież to jakaś kompletna tautologia...
gościówa (28 maja 2008) -
Nienienie. To tekst o poznaniu przemocy, przyznawaniu się, smutnym końcu historii i braku happy endu.
Wygrałem? (28 maja 2008) -
opis zachowań masturbacyjnych mężczyzny, u którego występują problemy z erekcją.
lew starowicz (28 maja 2008) -
przecież to jasne. tekst jest o cheatowaniu w tekkena na pleju.
pareochrom (28 maja 2008) -
To chyba oczywiste, że tekst traktuje o końcu świata, który czeka nas w 2012 roku.
gościówa (28 maja 2008) -
choc tak jak tytul poddalem 2 rozkminie to to moze tez byc o seksie bdsm z shemalem
Doktur_Szatan (28 maja 2008) -
jako industrialowiec mysle ze proste ze to o holokauście z punktu widzenia pewnego zlosliwego malarza siedzacego w bunkrze
Doktur_Szatan (28 maja 2008)