INNE - FORUM
Lista wszechczasów Borysa Dejnarowicza
26 maja 2008Gdyby Borys Dejnarowicz ułożył swoją listę płyt wszechczasów, obstawiam, że mogłaby wyglądać tak (top 17 + dwa inne strzały zupełnie z kosmosu):
1. Stg. Pepper’s lub Loveless
2. Loveless lub Stg. Pepper’s
3. Pet Sounds
4. Moon & Antarctica
5. Kid A
6. Dark Side Of The Moon
7. Remain In Light
8. Poniżej Krytyki
9. Skylarking
10. OK Computer
11. The Queen Is Dead
12. któraś z płyt Rolling Stones
13. Secaucus
14. Illmatic
15. Revolver
16. Spirit They’re Gone, Spirit They’ve Vanished
17. Crooked Rain, Crooked Rain
...
43. The Glow, Pt. 2
...
112. 13
...
-
ej ale tak czy inaczej brakuje misfits etc czy Doris nie slucha prostej muzy?
Doktur_Szatan (27 maja 2008) -
wielki powrót MZ. It's 2005 all over again. no myślę, że Borys nie jest tylko writerem Porcys w 2008, jest nim w małym stopniu. 'zwabiony nickiem autora'. a to ciekawe. zresztą jakiś większy podjazdów pod fort Borysa z mojej strony to nie było hoho. zanim zarzucisz mi jakieś tam trollowanie, zajrzyj do innych wątków, w których się wpisuję. myślisz, że czekałem na taką okazję osiem miesięcy? że tylko po to tu jestem? p.h.e.w.! czyli bądźmy poważni...
?? (27 maja 2008) -
??, W OGÓLE to jest dobry pomysł, że jak masz coś do jakiegoś writera Porcys, coś ci leży na wątrobie - to najlepiej wyrazić to w mailu albo wątku nr 1 "za co nienawidzimy Porcysa". W przeciwnym razie wychodzi jak wychodzi, czyli dopisujesz się do zupełnie neutralnych wypowiedzi, gdzie popadnie, zwabiony nie tyle treścią posta, co samym nickiem autora i za wszelką cenę starasz się skwasić atmosferę. To nie jest dobra strategia, to zahacza o "trollowanie" i jako jeden z opiekunów forum chciałem zwrócić ci uwagę :> Co do pomysłu by autor pisał do kogoś maile w formie reakcji na hate poste'y - przyznam się, ze coś takiego by mi nie przyszło do głowy, ale jeśli cię to zainteresuje, specjalnie na takie okazje opracowaliśmy FAQ - http://www.porcys.com/Faq.aspx polecam pytania 6-8
mz (26 maja 2008) -
–szczur, 26/5/2008 23:48 widzę kolego , że masz nadzieje na przyszłość.
g (26 maja 2008) -
A ja słyszałem, że zosia to owoc miłości boga Kevina Shieldsa i zwykłej śmiertelniczki Karin Dreijer, a jej siostrami są bliżniaczki Brekken i Sally Shapiro. A lista zosi jest tak zadziwiająca, że zainspirowała Boga do stworzenia twee i dream popu, italo oraz pierwszej płyty Mum. A jej oddech leczy grunge, zaś łzy wymazują hype'y.
szczur (26 maja 2008) -
Ej ale ze niby wszystkie te albumy dostalyby oceny 10?
petit parisien (26 maja 2008) -
albo inaczej, dużo się pomyliłem stawiając na their satanic majesties request?
lukki tzc (26 maja 2008) -
all details inclusive. no może tyle tylko, że faktycznie niepotrzebie na forum takie wymiany zdań się odbywają. zawsze mogłem Ci maila wysłać albo ty mi. też najlepszego.
?? (26 maja 2008) -
a z the rolling stones jeśli już by się coś znalazło, to co by to było jeśli można wiedzieć?
lukki (26 maja 2008) -
może tobin jakiś
g (26 maja 2008) -
zosia kiedyś stwierdziła, że nie doznaje kid a, więc odpada. nie no, naprawdę nie mam pojęcia
17 (26 maja 2008) -
nie samą elektroniką zosia żyje ;> dla utrudnienia można by wybrać top 20 zosi bez uwzględniania elektroniki właśnie.
g (26 maja 2008) -
ja bym dodal M&A bo w redakcji zapewne wszyscy sie jaraja, no i OK Comp albo Kid A
Tomek (26 maja 2008) -
ja pamiętam, że zosia kiedyś założyła wątek o bootlegach modest mouse. więc może nie tylko elektronika technika
17 (26 maja 2008) -
no też tak sądze, ale kto potrafi ułożyć coś takiego i trafić cokolwiek. ja myśle że the smiths ;>
g (26 maja 2008) -
zosi top 20 byloby niezwykle interesujace
dżedajte (26 maja 2008) -
zosia! zosia! ale ja nie mam pojęcia
17 (26 maja 2008) -
ok to może teraz top 20 wszechczasów zosi ;> tomka waśko ;> jędrasa ;> dajecie dajecie
g (26 maja 2008) -
jakies takie malo wybredne masz to top 20 w takim razie
jackhammer (26 maja 2008) -
x-post okej Marcinie Nowicki, dzięki za porady! najlepszego życzę. * * * PS: tu już padły chyba wszystkie albumy z mojego prywatnego top 20 wszechczasów, więc jeśli o mnie chodzi, to KONIECZ MISZCZOSZTW, DOWIDZENIA.
borys d (26 maja 2008) -
nuda straszliwa. poza tym, może ktoś z forum to podłapie. będzie o czym gadać.
zdruzgotany (26 maja 2008) -
ziom, naprawde przezywasz te literowki :) papryczka w bigosie, fe!
bigos (26 maja 2008) -
aha, dobra. chodziło mi głównie nie o same listy, ale o numerowanie poszczególnych miejsc. hadaka no rallizes się pisze, les rallizes denudes czasem. tutaj pogratuluję, oni są rzeczywiście genialni. ostatnio dużo ich wychodzi wznowień.
zdruzgotany (26 maja 2008) -
bigos bigosowi nierowny jaki lubicie? z kiszona 50/50, z samej kiszonej, czy w ogole bez za to z zasmazka? grzyby? mieso? pomidory? papryczka?
Doktur_Szatan (26 maja 2008) -
>temat jest kretyński, ale poruszono tutaj bardzo ciekawą rzecz. bigos jest zapewne użytkownikiem RYM. –zdruzgotany, 26/5/2008 14:18 nie jestem, ziom, nawet nie wiem co to jest. A to, ze takie listy sa 'szczeniackie' to chuoj, mi to w niczym nie przeszkadza, a wrecz taka wlasnie mam radoche z ich tworzenia. Tak czy owak, chyba ominelo Cie sedno, a mianowicie takie listy sluza swietnie jako polka rekomendacji, o co mi wlasnie chodzilo. A to, ze jest osobista moze (choc nie musi i nie zawsze tak jest) dodac jej uroku czy kilku fajnych plyt (o ktorych dajmy na to, taki szanowany Pan redaktor X by nie powiedzial, ze sa takie rewolucyjne i w ogole, bo przeciez wszyscy wiedza, ze najlepsza inkarnacja tego byla plyta taka i taka... wiesz ocb), a ktore nasz osluchany listotworca potrafi obronic, uzasadnic z wlasciwym sobie wdziekiem. Pamietam jak zylem w przekonaniu, ze MBV to arcydzielo noise'u, doskonale laczace w sobie surowe, brudne gitary i popowa zwiewnosc melodii (ile oni osiagneli). Wow, niczego wiecej nie mozna bylo dodac, az dotarlem do Hadaku no Ralizzes, ktorych pionierstwo i psychodelia zburzyla moj wizerunek MBV jako plyty absolutnie bezkonkurencyjnej w kwestii zabaw z noise-rockiem. Hadaku poznałem przy okazji pogawedki z jednym japonczykiem na jakims irc'u przy okazji, wiadomo, list of all time favourites.A, i jeszcze kwestia tego de la soul i, powiedzmy, shellac'a- jak u kogos na liscie zobacze obydwie, to a) widac, ze gosc otwarty i warto rozmawiac i b) w zaleznosci od tego czy wyzej 1 czy 2 to kolo albo sie woli babrac w hh albo w hc, proste. Jednoczesnie ukladajac taka lista budujesz cos wiecej (uprzedzajac, nie ma tutaj zadnej metafizyki ) niz tylko zestawienie. Mnie to jara i lubie, lubie, lubie, Ole!
bigos (26 maja 2008) -
Taki polski Def Leppard.
sznur (26 maja 2008) -
clash, vu i jeszcze sonic youth by się przydało
malk (26 maja 2008) -
kto to jest borys dejnarowitz?
grażynka kulczyk (26 maja 2008) -
"Low" oby. + "Ready To Die"?
pink glove (26 maja 2008) -
–argo, 26/5/2008 18:41 WTF?
21 (26 maja 2008)