INNE - FORUM
plyty najlepiej oddajace klimat nocnej metropolii
26 maja 2008mam nadzieje, ze wiecie o co mi chodzi - dym, neony, szklane biurowce i podzienie, atmosfera niczym z kadrów "taksówkarza" czy "upadłych aniołów". jaram sie takimi klimatami strasznie. moje propozycje:
monolake - cinemascope
burial - untrue
trentemoller - the last resort
mbv - loveless
polecicie cos?
-
techno animal - radio hades
:] (26 maja 2008) -
ścieżka z Lost in Translation
flott (26 maja 2008) -
pare przykladowych przykladow z szeroko rozumianej ele-elektroniki: va- urban renewal program xploding plastix- amateur girlfriends go proskirt agents kompilacja z urban flavour records adam f- colours 4hero- two pages high contrast- true colours + spora czesc (wczesniejszych) skladanek z hospital rec p73- one word extinguisher + extinguished outtakes ediT - crying over pros for no reason akufen- my way gui boratto- chromophobia fairmont - paper stars pan american - quiet city (jak zaczyna switac- dreeeszcze)
studentka (26 maja 2008) -
zwlaszcza ten colder - one night in tokyo zajebisty!
;_; (26 maja 2008) -
dzieki za wszelkie propozycje, humorystyczne tudzież nie. przypomnialem sobie jeszcze o rzeczach ktore tez mozna by podciagnac pod ta kategorie: steve reich - city life, sofomor m83, ltj bukem - journey inwards, cos fennesza moze ( to bardziej azjatycka cyberpunkowa miejska dżungla), ellen allien & apparat - orchestra of bubbles, jakies minimal techno w sumie tez choc juz nie trafia w sedno. takie typy, pozdro
;_: (26 maja 2008) -
no american boy pachnie nowojorska bohema proste
Doktur_Szatan (26 maja 2008) -
>Skaner - Nadzieja I "American Boy", koniecznie.
Twój Stary (26 maja 2008) -
Skaner - Nadzieja do joggingu
Doktur_Szatan (26 maja 2008) -
Składanka After Dark. I bezapelacyjnie najlepszy tego typu kawałek- senioras y senioritas, The City.
szczur (26 maja 2008) -
No to ja dorzucę jeszcze De Mono - to gdzie było "Właśnie taaaaak, tak wygląda moje miasto noooocą" of course.
d_nac (26 maja 2008) -
Ulver - Perdition City –moh, 26/5/2008 12:16 Brawa za tą propozycję, tylko dodać należy, że chodzi o metropolię z mocno pojebanego, mroczno-surrealistycznego filmu. Ja bym dołożył jeszcze może 3rd and Mortal - Memoirs, ale nie wiem czy w całej rozciągłości albumu. Jeśli chodzi o pojedyncze kawałki, to musi być Glenn Frey "You Belong to the City". MIAMI VICE rządzi zawsze!
Emdżi (26 maja 2008) -
monkey mafia - shoot the boss
tdj (26 maja 2008) -
convextion - s/t aardvarck - cult copy
kakaok. (26 maja 2008) -
Global Underground Afterhours bodajże cz. 1 a tam: Colder-Night in Tokyo
<.>< (26 maja 2008) -
Jeżeli wracasz wieczorem z imprezy przez miasto opisane w pierwszym poście, i jeszcze czujesz wyraźnie skutki imprezy (bardzo wyraźnie) to tylko Psychocandy, oh.
rojalista (26 maja 2008) -
i jeszcze chocby juan maclean - s/t erlend oye - unrest superpitcher - here comes love luomo - vocalcity arthur russel - world of echo
krwki (26 maja 2008) -
MEZZANINE
ws (26 maja 2008) -
A jak zajdzie się do parku pod wieczór i usiądzie na ławce to najlepiej wchodzi spokojna akustyczna muzyka - James Blackshaw, Nick Drake. Polecam. (sorry za jednego posta pod drugim)
Twój Stary (26 maja 2008) -
Pierwsze co przychodzi na myśl, to Burial, ale - co za niespodzianka! - pojawił się już w pierwszym poście (co chyba jednak dobrze o nim świadczy, no nie?). Ja na elektronice się nie znam zbytnio, ale przy hip-hopie po ulicy chodzi się genialnie. Polecam wspominany w wątku o nielegalach zajebisty Bisz/Kosa - Zimy (EP). No i DJ Shadow!
Twój Stary (26 maja 2008) -
Ulver - Perdition City
moh (26 maja 2008) -
"Heroes"
krh (26 maja 2008) -
john foxx - metamatic kraftwerk - computer world
glosniejodbomb (26 maja 2008) -
a własnie blinded by the lights the streets
po (26 maja 2008) -
bloc party - a weekend in the city the streets - orginal pirate material / a grant don't come for free
aa (26 maja 2008) -
feel-jest juz ciemno
pajonk (26 maja 2008) -
polmo polpo - kiss me again and again
Low (26 maja 2008) -
głucha noc
peja und slums attack (26 maja 2008) -
myślę sobie ostatnio, że pierwszy burial chyba nawet bardziej oddaje klimat nocnego miasta. poza tym dla mnie zawsze w taki klimat doskonale wpisywały się produkcje z kręgu dub techno, techdubu czy jak tam zwał, pozycje z chain reaction itp. obczajcie netlabelowe wydawnictwo zioma z warszawy - tekdeva69 "warsaw soul" : http://www.archive.org/details/ego005 mega dobra rzecz sprawdzona w czasie nocnych podróży samochodem po mieście (niekoniecznie warszawie)
m699 (26 maja 2008) -
monolake - cinemascope burial - untrue trentemoller - the last resort - moje koniki, pjona do nocnej jazdy dorzuciłbym mr Ilara, a poza miastem "Twoism" Boards Od Canada - przetestowane, wrażenia niesamowite.
Eazy (26 maja 2008) -
Sonic Youth - NYC Ghosts & Flowers
jak dla mnie pasuje do tematu (26 maja 2008)