INNE - FORUM

organizacja koncertów

20 maja 2008

W Kisielicach, gdzie wchodzi 50 osób, organizowany jest koncert pięcioosobowego zespołu z USA a bilety są po 15 zł. Jak to możliwe, że komukolwiek się to opłaca?

.
  • Mnie dziwi chocby taki krotoszyn. u niektorych polskich zespolow pojawia sie na trasach (29 424 mieszkancow, wikipedia) graja po 10-15 zl i musi sie to zwracac, bo inaczej by nie jezdzili. A do takiego swietokrzyskiego ni chuja prawie zaden dobry band nie moze trafic
    hush (20 maja 2008)
  • Tak tylko z nimi strzeliłem. Byli dwa razy o ile dobrze pamiętam. Andrzej: Jakoś nie mogę uwierzyć, że (inny przykład) Ścianka gra za 10 zł za głowę po kosztach, żeby sobie później odbić na koszulkach i zwiększonej sprzedaży płyt...
    . (20 maja 2008)
  • a w ogole jak by to czytal ktos odpowiedzialny za to ze cheer accident zagrali (z houdinim) w polsce cala trase, to ja sie klaniam w pol i sle pozdrowienia.
    em c (20 maja 2008)
  • ale znowu paper chase przyjezdza, czy mowimy o przeszlosci?
    em c (20 maja 2008)
  • a stachursky bierze 37.000 tysiecy. dla mnie to jest jedenasty cud swiata.
    rageman (20 maja 2008)
  • ale takich zespołów jest bardzo wiele. Same wysyłają do różnych organizatorów demówki i propozycję zagrania za przysłowiowy zwrot kosztów. Często są to przyzwoite zespoły jak np. niemiecki Phunk Mop, grający funk na żywych instrumentach. Oczywiście przy większej serii koncertów to się opłaca, ma też znaczenie promocyjne. Na takie koncerty warto chodzić, bo takim zespołom aż chce się grać.
    Andrzej (20 maja 2008)
  • Heh, nie mówię o jakości muzyki. Tylko zwróć uwagę, że The Paper Chase (jeżeli już uczepiłem się konkretnego przykładu) muszą do tego Poznania przylecieć, wrócić do siebie, a w międzyczasie coś zjeść, wypić piwo i się kimnąć...
    . (20 maja 2008)
  • 15 x 50 = 750 zł to, że z USA nie ma żadnego znaczenia dla jakości ich muzyki - bo bardzo często takie kapele są mniej utalentowane od polskich. Pamiętam, że FLEXXIP na początku kariery brali 400 zł za koncert, a O.S.T.R. poniżej 2000, choć miał na koncie 2 płyty. Podobnie Wanda Kwietniewska - w 2003 można było ją wynająć za 500 zł i zorganizować koncert pod szyldem "Banda i Wanda".
    Andrzej (20 maja 2008)
  • Więc dlaczego wciąż to robią? (Ten klub to tylko przykład, od dłuższego czasu na wielu koncertach, również zagranicą próbuję rozwiązać tę zagadkę...)
    . (20 maja 2008)
  • raczej niemożliwe...
    Józef K. (20 maja 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)