INNE - FORUM
Trampki i flanela
19 maja 2008Czy kojarzycie jakieś stereotypy dotyczące ubioru w odniesieniu fanów konkretnych zespołów? Jakich perfum używają fani Bloc Party? Czy fani KULTu się myją? Czy różowe polo dostanie wpierdol w Hybrydach? Jakie buty macie? Czy nosicie koszulki fanowskie? Jak często zmieniacie skarpety? Czy są tu dziewczyny, które używają Fahrenheita? I czy wszystkie słuchają Pearl Jam? I jak się mają koszule z kołnierzykiem do punk rocka? I czy zbulwersowany nosi glany? Piszta bogato.
-
>rageman mamy wrócić do odczterdziestoletniego problemu ludzkości czyli black sabbath vs led zeppelin?
camel (20 maja 2008) -
a jak sie on nazywa? i co to, zespoly konkursowe?
em c (19 maja 2008) -
Tak abstrahując. Dziennikarza muzycznego poważnej gazety poznać można po tym że nosi się jak pizda/patrzy się w ziemię gdy z kimś rozmawia/gada absolutne brednie trzymające ręce w kieszeniach/zaczesuje włosy przed dłuższą wypowiedzią/nie udaje nawet że interesują go zespoły konkursowe. Od kogo ów dziennikarz winien dostać wpierdol?
huh? (19 maja 2008) -
Raczej dosc niesmaczne i malo smieszne.
komiusz (19 maja 2008) -
>Ta chustka to niezwykle ważny, ale mało znany element kultury metalowej. Jego źródła są tajemnicą nawet dla większości metali. Chodzi o to, że Szatan (gdy manifestuje się na Ziemi) nie nosi ze sobą srajtaśmy. Kiedy metal zobaczy srającego Lucyfera, jego powinnością jest podtarcie dupy Czarnemu Panu tym, co znajdzie pod ręką. Chusta jest dobra, bo można ją nosić nie budząc zbytnich podejrzeń (i wygląda stylowo). Twój kumpel czuwa, to się chwali. post roku? albo solidny kandydat przynajmniej
rageman (19 maja 2008) -
>–Tomek, 19/5/2008 21:31 Ta chustka to niezwykle ważny, ale mało znany element kultury metalowej. Jego źródła są tajemnicą nawet dla większości metali. Chodzi o to, że Szatan (gdy manifestuje się na Ziemi) nie nosi ze sobą srajtaśmy. Kiedy metal zobaczy srającego Lucyfera, jego powinnością jest podtarcie dupy Czarnemu Panu tym, co znajdzie pod ręką. Chusta jest dobra, bo można ją nosić nie budząc zbytnich podejrzeń (i wygląda stylowo). Twój kumpel czuwa, to się chwali.
satanista (19 maja 2008) -
a ja mam znajomego, ktory przez trzy lata chodzi z chustka (w czachy)zawiazana na nadgarstku i nie rozstaje sie z nia nawet do snu. Troche boje sie go o to zapytac, bo z metalami to nigdy do konca nie wiadomo...Jako ze na Porcysie, przynajmniej na to wyglada, znajduje sie wielu post metalowcow, moze wy znacie rozwiazanie owej nurtujacej mnie zagadki. Pewnie ma to zwiazek z szatanem ale nie jestem pewien
Tomek (19 maja 2008) -
co do metali: wypożyczyłam raj utracony i tak teraz przeglądam a tam ołówkiem fragmenty pozaznaczanie i np. po lewej stronie "heavy/doom/black/gothic metal" a po prawej "therion/moonspell" hehehe
sivi (19 maja 2008) -
no przyznam sie, ze w liceum to sie ostro kolekcjonowalo tzw koszulki fanowskie. zreszta, w niektorych lubie dalej chodzic, ze wzgledu na zajebistosc okladek na nich sprezentowanych. no bo ej, sabbath bloody sabbath chociazby, toc to mega okladka, a i do zespolu nie wstyd sie przyznac. BS z ozzym zawsze bedzie rzadzil. zawsze.
rageman (19 maja 2008) -
Toemk-obroże na rękach to pieszczochy ;p
sivi (19 maja 2008) -
Nie noszę glanów, jak byłem szczeniakiem nosiłem doktory martensy. Teraz noszę trampkobuty i kowbojki ale bez czuba i bez wzorów.
zbulwersowany (19 maja 2008) -
z moich znajomych metalowcow z LO , po 20 wiekszosc ubiera sie normalnie a chodzenie w bluzach ulubionych zespolow tracia juz lekkim obciachem tak samo jest z glanami czy jakimis obrozami na rekach (nie wiem jak to sie fachowo zwie)
Toemk (19 maja 2008) -
no dawajcie Porcysie, czy tu sami mietallowcy?
Eazy (19 maja 2008) -
myślę, że najwyższa pora żeby się zajęli ratlerkiem :P
camel (19 maja 2008) -
co ciekawe, pudelek mial tez ostatnio artykulik o emo jaka jeszcze grupe moga poruszyc?
zaciekawiony (19 maja 2008) -
http://www.pudelek.pl/artykul/10235/majdan_jest_rastamanem/
a piłkarze? (19 maja 2008) -
czasem puszczaja przez glosniki audycje zwiazkowe okraszone muzyka: Bajm, Ich Troje.
deathmetalowiec (19 maja 2008) -
ale lewica to przeciez punki?
my world is unraveling (19 maja 2008) -
a w mojej firmie sa zwiazki zawodowe "Metalowcy" zrzeszajace pracownikow przemysłu ciezkiego o pogladach lewicowych.
deathmetalowiec (19 maja 2008) -
mietall = szatan
metal (19 maja 2008) -
>a czy 'metal' zawsze musi równać się 'szatan'? no co ty, nie czytales biblii metalistycznej la vay'a? pewnie, ze tak.
em c (19 maja 2008) -
a czy 'metal' zawsze musi równać się 'szatan'? swoją drogą chodzenie w glanach przy już plus 25 wydaje mi się czymś nienormalnym. a po piasku to już w ogóle.
camel (19 maja 2008) -
bo jest twardy/wytrzymaly!
popieram powyzsza teorie (19 maja 2008) -
ja tam metali podziwiam. chodza w czarnej papie gdy jest +30 stopni i w tej samej gdy jest -30
330 ml (19 maja 2008) -
walka ze swiatem poprzez walke z piaskiem na plazy? podoba mi sie ten pomysl, serio! ale na pewno chodzi o szatana. zapytaj jakiegos metala. jezeli stwierdzi, ze nie chodzi o szatana, to znaczy ze nie spytales/as metala.
em c (19 maja 2008) -
slepys. chodzi o etos wytrzymalosci/twardosci. mlody metal szybko sie uczy, ze swiat jest zly i niedobry dla takich jak on. moze sie albo poddac, albo stac sie niepokonany.
ma (19 maja 2008) -
tzw. 'metale' chodza latem w glanach na plaze, zeby nie obrazic szatana. w sensie, niektorzy naprawde. czesc o szatanie jest ode mnie, ale to jedyne wytlumaczenie.
em c (19 maja 2008) -
ja nosze glany, bo jak bylem dzieciak to mi niezwykle ciezka rzecz upadla na stope i stopa zostala ochroniona przez ten taki stalowy czubek oczywiscie tylko zima nosze
niezal-jagoda (19 maja 2008)