INNE - FORUM

Ayuse Kozue, "Koyoi Kimi Ni Koi Wo Shite" [8.5]

13 maja 2008

Nie rozumiem jak można się podniecać takim gównem. I jeszcze się doszukiwać tu jakiś niesamowitych elementów, doznawać przy tym, twierdzić że to jest zajebiste. Chyba trzeba bć kompletnym snobem, pozbawionym zmysłów oraz wrażliwości. Albo osoba, która pisała tą recenzję przecieka wazeliną, za pomocą której włazi Tym i Owym z redaktorem Dejnarowiczem na czele, aby tylko zostać przyjętym do wielkomiejskiego Grona Oświeconych Muzycznie.

let's destroy porcys.com
  • dzięki:)
    army of me (8 marca 2009)
  • http://odsiebie.com/pokaz/1765105---9021.html
    GM (8 marca 2009)
  • mógłby ktoś zapodać linka do sundae love?
    army of me (8 marca 2009)
  • wasze parcie na oryginalmość jest smutne
    juhu (8 marca 2009)
  • ja tak o tym mysle, ale zrzucam na wojtka, dla ktorego tez osemkowe klimaty ;) ale serio, dla mnie swietne i lepsze od solowego Towy, wole tez postawic osemke, niz kolejną 7 i mam nadzieję, ze spotkamy sie przy podsumowaniu.
    kb (8 marca 2009)
  • Kamil, lekko przesadziłeś, aż tak dobre to nie jest - 6 max
    Ja (8 marca 2009)
  • ładna ona.
    bulwa (7 marca 2009)
  • z kategorii japonskie r'n'b na pewno mozna bylo wybrac cos lepszego.
    bh (14 maja 2008)
  • ktos ma moze jakas wersje z tym denerwujacym chlopaczkiem wycietym?
    androfob (14 maja 2008)
  • japoński jest równie śpiewnym językiem w popie jak angielski w zasadzie to jedyne dwa języki, które sprawdzają się tak idealnie - krótka fraza - ba - w japońskim wydaje się, że jest jeszcze więcej potencjału niż w angielskim w tej kwestii
    Ja (13 maja 2008)
  • podpisuje sie pod tym co Emdżi - 6.5 bo Sundae Love to 9.0 jak nic :)
    Eric (13 maja 2008)
  • A najbardziej zajebiste w takich cukierkach jest niewiedza, o czym tam nawijają.
    szczur (13 maja 2008)
  • O kurka.
    szczur (13 maja 2008)
  • kurwa jakie żenujace. i postac tego pedalskiego mc. kurwa. –johny b. good, 13/5/2008 20:26 w uzytym tutaj dialekcie mowi sie "zenua"
    feelolog (13 maja 2008)
  • nie trafia to do mnie wcale. czym nie jestem specjalnie zaskoczony.
    em c (13 maja 2008)
  • kurwa jakie żenujace. i postac tego pedalskiego mc. kurwa.
    johny b. good (13 maja 2008)
  • Bez przesady, może nie jest to najlepszy J-Pop jaki słyszałem (kiedyś miałem wkrętkę na anime, cały czas dużo azjatyckiego kina oglądam, więc cośtam słyszałem), ale podkładzik jest naprawdę niezły i zwiewny, porównania do Neptunes akurat na miejscu. Zresztą Towa Tei sroce spod ogona nie wypadł, posłuchajcie którejś z jego solowych płyt producenckich, całkiem fajna, eklektyczna elektronika w lekkim klimacie. Może ta wstawka z Mr. Wise (z topowego teraz w Nipponie Teriyaki Boyz) trochę od czapy. Kawałek tak na 6.5 do 7.0
    Emdżi (13 maja 2008)
  • wcale nie ma takich dużych
    biustonosz (13 maja 2008)
  • http://rapidshare.com/files/112287115/Ayuse_Kozue_-_Koyoi_Kimi_ni_Koi_wo_Shite.zip.html
    GM (13 maja 2008)
  • http://img247.imageshack.us/my.php?image=1189988400541ll3.jpg
    roger (13 maja 2008)
  • to są genetyczne sprawy, nie połapiesz się w tym gościu
    grosz (13 maja 2008)
  • Rzeczywiście "shite". Btw. czemu żółte baby maja takie małe cycki?
    be (13 maja 2008)
  • koleś ma rację. samo "shite" w tytule piosenki jest wystarczającym argumentem że to gówno.
    bd nzlg (13 maja 2008)
  • dla mnie też kaszana w sumie, ale nie mówie - może sie komuś podobac, spoko.
    abece (13 maja 2008)
  • Ja cię.
    szczur (13 maja 2008)
  • no co ty
    eric (13 maja 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)