INNE - FORUM
polska reprezentacja na euro 2008
9 maja 2008elo,
podobnie jak przed mundialem w 2006 tak i tym razem zakladam specjalny watek na temat udzialu naszych kopaczy w mistrzostwach europy. pretekstem wczorajsza 26-osobowa kadra ogloszona przez leo. zapraszam do dyskusji jakby co.
ja ze swojej strony na razie napisze, ze szkoda mi wichniarka. koles na bank spialby sie na mecz z niemcami niesamowicie, poza tym zna ich lige, ma doswiadczenie. zupelnie wiec nie kumam powolania matusiaka zamiast artura. slynny "radumatu" nawet po powrocie do wisly nie gral prawie nic, nie sadze zeby odzyskal forme w niemczech (swoja droga w ostatnim futbolu wywiad z matusiakiem, tak jak wczesniej palalem do niego swego rodzaju nikla sympatia, tak po tym wywiadzie radoslaw wydaje mi sie byc niezwykle zarozumialym i zbyt pewnym siebie, w kontekscie swoich ostatnich "dokonan", kolesiem).
do tego niepojete jest dla mnie zabranie na zgrupowanie do niemiec rogera, ale o tym juz bylo, wiec nie ma sie sensu powtarzac.
aha, obstawiamy kto nie pojedzie na mistrzostwa? mysle ze odpadna golanski, pazdan oraz (przesuniety przez leo nie wiedziec czemu do ataku przy okazji powolan) lobo.
-
i spalonych też nie powinno być –no, 14/6/2008 11:48 na pewno nie powinno być na takich zasadach jak są teraz - wystarczy, że napastnik jest w linii z obrońcami, że ma minimalnie odchylone ciało do przodu i już jest spalony. a czasami to kurwa mam wrażenie, że Ci boczni to zgadują czy był spalony czy nie - dobrze to było widać przy prawidłowym golu Toniego (kamera idealnie z boku) kiedy boczny podniósł choragiewke jakies 2 sekundy po strzale. widac ze nie miał pojecia czy był spalony czy nie, a ze nagle kilku włochow znalazło sie przed obrona, to zasygnalizował. jak tu sie nie wkurwic, kiedys fifa ogłaszała, ze sedziowie beda w takich spornych sytuacjach faworyzowac ofensywę, i co? gówno
gamiks (14 czerwca 2008) -
i spalonych też nie powinno być
no (14 czerwca 2008) -
>gdyby ten facet pobyl dluzej z ta reprezentacja to nie watpie, ze za 2 lata mialby juz, tak jak zakladal, po dwoch naprawde dobrych pilkarzy na kazda pozycje. no właśnie w to zajebiście wątpię. leo nie wykształci nam piłkarzy. on jest selekcjonerem. problem leży po innej stronie
lukki (14 czerwca 2008) -
abstrachując od meczu polaków, nie sądzicie, że rzut karny za przewinienie w polu karnym to najgłupszy przepis w piłce nożnej? tochę bezsensownie ktoś to kiedyś wymyślił, że za faul/rękę w określonym prostokącie (i to jak dużym!) drużyna przeciwna praktycznie dostaje gola. w grze, w której często do zwycięstwa wystarczy jeden gol, nie powinno być takich przepisów (co innego taka np. koszykówka, gdzie pojedynczy rzut osobisty niewiele zmienia) po prostu ten przepis wypacza wynik wielu spotkań - i to nawet jeśli karny jest podyktowany sprawiedliwie! przecież ile to razy drużyna dostaje karnego, czyli ok. 90% pewności strzelenia gola, w akcji gdzie szansa na gola bliska była zeru...
czepiacz (14 czerwca 2008) -
Tracimy Pana Rogera : http://www.sport.pl/sport/1,90858,5311817,Roger_do_ligi_hiszpanskiej__Zainteresowane_Valladolid_.html
józek koras (13 czerwca 2008) -
lukki, niby wszystko fajnie i rzeczywiscie duze ELO dla Ciebie, ale... nigdy mnie nie przekonywalo uzasadnianie chujowosci reprezentacji uwarunkowaniami polityczno-spoleczno-jakimis tam. tzn jasne, to pomaga, dzieki czemu potegami pilkarskimi sa wlochy czy francja, ale jednak sa tez kraje, ktore maja moze nawet i gorzej od nas, a mimo to sa jakos w stanie te uwarunkowania "przeskoczyc". nie ma co zrzucac winy na minimalna ilosc godzin wuefu w szkolach. nie jest tez tak, ze nie rodza sie u nas dobrzy pilkarze. rodza sie, tylko trzeba je odnajdywac i inwestowac w nich. przeciez zasluga Leo (i jego sztabu) jest odkrycie dla reprezentacji blaszczykowskiego, matusiaka, w sumie tez smolarka. co najwazniejsze: zasluga Leo jest pozbycie sie pilkarskich betonow (kazdy wie o kim mowa). gdyby ten facet pobyl dluzej z ta reprezentacja to nie watpie, ze za 2 lata mialby juz, tak jak zakladal, po dwoch naprawde dobrych pilkarzy na kazda pozycje. a tak mial paru zdolnych lub genialnych pilkarzy i gromade drwali, ktorzy jebali wysilki tych pierwszych. przykro mowic, ale pilkarzy, ktorzy bez formy pojechali na te mistrzostwa, rowniez trzeba zaliczyc do tej grupy.
rageman (13 czerwca 2008) -
zaloze sie, ze w austrii nie ma nagonki na sedziego, ktory nieslusze zaliczyl nam bramke –gloria, 13/6/2008 14:27 bez kitu! jak nie znasz się na piłce to się nie wypowiadaj. Bramki ze spalonego choć w myśl zasad powinny być nieuznawane to mimo wszystko rzecz powszednia w piłce nożnej. A karny (za wyimaginowany faul) dla gospodarzy turnieju w 93 minucie meczu o wszystko dla dwóch drużyn to jednak rzecz co najmniej nietypowa. I chyba nie rozróżniasz błędu sędziego od ewidentnego kuriozum! Pooglądaj sobie czasem jeszcze jakieś mecze piłkarskie (a nie od święta jak Polacy grają) i zobacz jak się walczy podczas stałych fragmentów gry - po 10 karnych w każdym meczu powinno być!
ender (13 czerwca 2008) -
hej! chciałem dziś na "spokojnie" napisać coś o wczorajszym meczu, ale poczytałem sobie nowe wpisy i całkowita zgoda z lukki - nie muszę nic więcej pisać, bo dokładnie podsumował sytuację. dzięki.
MatRu (13 czerwca 2008) -
1. karny nie powinien byc podyktowany przede wszystkim dlatego, że ten kolo nie miał ŻADNYCH SZANS na dojście do piłki i nie do niego była ona adresowana 2. roztrząsanie tej sytuacji w obliczu tak żenującej gry i nieumiejętności strzelenia drugiego gola, jest nie na miejscu 3. wszyscy umrzemy
ryba (13 czerwca 2008) -
hej a w ogóle ktoś mi może pokazać powtórkę na której ewidentnie widać, że gol Rogera był ze spalonego? –PK, 13/6/2008 18:29 na 98 % wczoraj to pokazali na polsacie
17 (13 czerwca 2008) -
oczywiscie, to jest ta polskosc: wszyscy sa winni oprocz nas samych –gloria, 13/6/2008 13:41 i oczywiście ta druga polskość: obwinianie siebie za wszystko –łilli billy, 13/6/2008 17:58 jesli dostrzegles dzisiaj taka refleksje w polskich mediach to gratuluje lukki napisales dokladnie to samo co ja wczesniej tylko zes sie rozpisal. w kazdym razie piateczka. jeszcze polska nie zginela
gloria (13 czerwca 2008) -
Najbardziej śmieszy mnie, że o bramce ze spalonego zaczęło się mówić dopiero po meczu jak do gry weszły nasze Chopiny taktyki piłkarskiej, eksperci, analizatorzy. Prawda jest taka, że karny jest kontrowersyjny. lukki w swoim poście ma bardzo dużo racji ale dyskusja w dużej mierze dotyczy wczorajszego spotkania , w którym jakby nie było sędzia nas troszke wychujał. Smutno mi wczoraj było strasznie bo bardzo kibicowałem drużynie głównie ze wzgledu na Leo który jest dla nas najlepszym rozwiązaniem trenerskim jakie moze być. Mam nadzieje, że zostanie bo ma napewno wizję tej drużyny. Co do akcji nagonki na sedziego wiadomka wszyscy źli tyle, że przekonanie, że zrobił to dla kasy jest śmieszne. Sędzia nic nie dostał, poprostu kolejny raz mamy przykład lekkiego wsparcia gospodarza. Smutno o tyle, że Austria dostała mały prezent juz w meczu z Chorwacją. Jeden z zawodników Austrii powinien tam wyleciec na zbity ryj z boiska. Pozdro
Fanny Aleksander (13 czerwca 2008) -
> (dwubramkowe. tak dla ścisłości) Fakt.
korniszon (13 czerwca 2008) -
hej a w ogóle ktoś mi może pokazać powtórkę na której ewidentnie widać, że gol Rogera był ze spalonego? bo w tych symulacjach które są na sport.pl (replay czy jakoś tak) - a one chyba są jednak robione z dokładnym odwzorowaniem sytuacji na boisku - widaćk, że gol był zdobyty prawidłowo. powtórki z "głównej" kamery o niczym nie przesądzają
PK (13 czerwca 2008) -
oczywiscie, to jest ta polskosc: wszyscy sa winni oprocz nas samych –gloria, 13/6/2008 13:41 i oczywiście ta druga polskość: obwinianie siebie za wszystko
łilli billy (13 czerwca 2008) -
>W przypadku wygranej do awansu potrzebne by nam było 3 bramkowe zwycięstwo, z pierwszym składem ciągle niepewnej pierwszego miejsca Chorwacji, (dwubramkowe. tak dla ścisłości)
17 (13 czerwca 2008) -
http://img299.imageshack.us/my.php?image=kibiczmaomiejskiejor7.jpg
czyj to dom? (13 czerwca 2008) -
Jak już ktoś wspomniał, z racjonalnego punktu widzenia ten remis bardziej nas urządza niż wygrana. W przypadku wygranej do awansu potrzebne by nam było 3 bramkowe zwycięstwo, z pierwszym składem ciągle niepewnej pierwszego miejsca Chorwacji, a tak ciągle pozostaje nadzieja, że wklepiemy te dwa gole ich rezerwom, a grająca na pełnej kurwie Austria (ciągle licząca się w grze) ogra Szwabów.
korniszon (13 czerwca 2008) -
ludzie wkurwieni, bo im typer na porcys.com nie wszedl :[
gientki_roman (13 czerwca 2008) -
znaleźli się tu miłośnicy ujęcia systemowego i będą się wzajemnie chwalić. ale my tu o czym innym: tego karnego nie było!
leo (13 czerwca 2008) -
lukki otóż to wszystko się zaczyna dużo wcześniej niż na turnieju
sin (13 czerwca 2008) -
–lukki, 13/6/2008 15:23 Brawo lukki. Smutny epilog jest taki, że jak będziez taki stary jak ja to pomimo, że bedziesz od razu wyciągał włąsciwe wnioski zamiast zwalać wszystko na sędziego, to następnego dnia rano stwierdzisz, że masz to w dupie niestety.. Zwyczajnie - wyżej jajek nie podskoczysz. Jakis piłkarz napisał, że jak tu zwalczyc korupcje skoro nawet rozgrywki młodszych juniorów na jakims pikniku zostały sprzedane za darmowe kiełbaski z grilla. Musiałbys postawic ich wszystkich pod ściana i zacząć zupełnie od nowa, w przeciwnym razie, może się coś zmieni ale nie wczesniej niz za 20 lat, aż to całe towarzystwo będzie gryzło ziemię.
Manny Calavera (13 czerwca 2008) -
ej właśnie brat mi pokazał nekrolog z nazwiskiem tego sędziego, wklejony na profil na naszej-klasie. sorry, to ja już wole żałobe na onecie, niż taki gnój
ryba (13 czerwca 2008) -
niby mamy katastrofalna obrone, a tak naprawde z trzech straconych bramek tylko jedna zostala zdobyta prawidlowo i to ta najmniej istotna
jjj (13 czerwca 2008) -
http://www.ratetheref.net/match/view.php?MatchId=24&Rate=1 o jak bardzo doznałem :) na głównej stronie w chwili obecnej stoi: "Full service of the RateTheRef Web site will resume shortly. This is due to phenomenally high demand for rating Howard Webb 1 out of 5!."
17 (13 czerwca 2008) -
coś o PZPNIE jeszcze: - Mamy kłopot z dokumentami potwierdzającymi polskie obywatelstwo Ludovica. Człowiek odpowiedzialny za ich złożenie w placówce w Strasburgu je zgubił i ślad po nim zaginął, ale mamy odpis aktu urodzenia dziadka Ludovica. http://www.sport.pl/pilka/1,80056,5207740.html masakra ci ludzie. i jak tu ich nie "jebać"? :)
pv (13 czerwca 2008) -
ogromy szacun dla lukiego .trafiles w sedno. żólwik
pajonk (13 czerwca 2008) -
ej no ludzie, ale zauważcie, że dla europy to był po prostu najsłabszy mecz mistrzostw, w którym grały dwie najsłabsze drużyny z czego nie wiadomo dlaczego polska była tą słabszą przez pół godziny. austria grała beznadziejnie przez cały mecz (oprócz tego kuriozalnego początku) więc nie była w stanie nic nam zrobić. a my co na to? nic. trzeba było strzelić na 2-0 i byłoby po sprawie a tak można było przewidzieć, że sędzia pomoże gospodarzom z karnym kiedy nadarzy się okazja, choć akurat taka okazja się nie trafiła i skorzystał z jakiejkolwiek przepychanki w polu karnym. żałosny mecz. fatalna drużyna po raz kolejny. ja nie wiem czego się można było po nich spodziewać. ja liczyłem przynajmniej na poziom zbliżony do turcji, a tu się okazuje, ze znowu odstajemy od wszystkich. brak jakiegokolwiek zawodnika, który byłby w stanie wziąć na siebie akcje i strzelić bramkę z niczego. indywidualnie. nie da się wygrywać z samym bramkarzem.
mailman (13 czerwca 2008) -
dzięki. pan stec napisał jeszcze jeden mądry akapit: "Rozczarowały mnie wnioski ze sprawy Rogera. Buntowałem się przeciw jego ekspresowej naturalizacji ze względów pozasportowych, merytorycznie popierałem ideę wklejenia go do reprezentacji w stu procentach. Ale nie spodziewałem się, że on - anonimowy przecież Brazylijczyk - z dnia na dzień stanie się liderem drużyny i tak boleśnie nam uświadomi, z jak ubogiego stawu łowił Beenhakker. Bez Rogera byłaby pustka, bez Rogera polscy piłkarze mogliby co najwyżej pogasić na Praterze jupitery, Roger obok przyszywanych rodaków zdaje się wzięty z innego wymiaru. Gdyby nad naszymi - naszymi pozbawionymi importu z Brazylii - pochyliło się konsylium złożone z Scolariego, Mourinho i Capello, wypadliby Polacy tylko ciut lepiej: jupitery gasiliby w doskonalszym ustawieniu taktycznym."
lukki (13 czerwca 2008) -
lukki, ogromny respekt za tego posta, po cos takiego tutaj wszedlem dzisiaj
mddp (13 czerwca 2008)