INNE - FORUM

polska reprezentacja na euro 2008

9 maja 2008

elo,

podobnie jak przed mundialem w 2006 tak i tym razem zakladam specjalny watek na temat udzialu naszych kopaczy w mistrzostwach europy. pretekstem wczorajsza 26-osobowa kadra ogloszona przez leo. zapraszam do dyskusji jakby co.

ja ze swojej strony na razie napisze, ze szkoda mi wichniarka. koles na bank spialby sie na mecz z niemcami niesamowicie, poza tym zna ich lige, ma doswiadczenie. zupelnie wiec nie kumam powolania matusiaka zamiast artura. slynny "radumatu" nawet po powrocie do wisly nie gral prawie nic, nie sadze zeby odzyskal forme w niemczech (swoja droga w ostatnim futbolu wywiad z matusiakiem, tak jak wczesniej palalem do niego swego rodzaju nikla sympatia, tak po tym wywiadzie radoslaw wydaje mi sie byc niezwykle zarozumialym i zbyt pewnym siebie, w kontekscie swoich ostatnich "dokonan", kolesiem).

do tego niepojete jest dla mnie zabranie na zgrupowanie do niemiec rogera, ale o tym juz bylo, wiec nie ma sie sensu powtarzac.

aha, obstawiamy kto nie pojedzie na mistrzostwa? mysle ze odpadna golanski, pazdan oraz (przesuniety przez leo nie wiedziec czemu do ataku przy okazji powolan) lobo.

tomek wasko
  • jestem troche zaskoczony, ale jest to zaskoczenie in plus. w tym sensie, ze leo dal do zrozumienia, ze liczy sie forma i przydatnosc druzynie. nie ma swietych krow. wiemy, ze radomatu byl jednym z ulubiencow beenhakkera i wydawalo sie, ze mimo slabej formy utrzyma miejsce w kadrze kosztem sagana. stalo sie inaczej. nie ma formy - nie ma mistrzostw. nie wiem wprawdzie na jakiej podstawie zostaje sagan, bo nie wyglada zeby byl w gazie, ale w tym wypadku to musial byc wybor miedzy wiekszym a mniejszym zlem. leo powiedzial juz jakis czas temu, ze odstawi obronce, pomocnika i napadziora. nie ma wiec radka, nie ma majewskiego. w tym miejscu stawialem, ze wyleci pazdan. ale faktycznie, potrzebny jest jakis defensywny pomocnik. dlatego pozegnac sie musial majewski. bronowicki wiadomo - kontuzja. powiem wam, ze nabralem troche spokoju. chce wierzyc, ze leo faktycznie podejmuje przemyslane decyzje, ze nic nie jest dzielem przypadku. ze to wszystko zbiera sie w logiczna calosc i ciag. pilkarzy mamy jakich mamy, wyselekcjonowal ich sam leo. wierze mu i wierze, ze podjal sluszne kroki. jak to wyjdzie w praniu dowiemy sie za dziesiec dni. jeszcze komentarz do wczorajszego meczu a wlasciwie sparingu: pozytywne zaskoczenie - zuraw. to byla juz namiastka tego dawnego zurawia. to cieszy. niech go leo jeszcze przygotuje mentalnie, niech go podkreci a wtedy moze doczekamy sie kapitana na miare druzyny grajacej w finalach me! najwiekszy zawod - lobodzinski. beznadziejna gra poprostu. najslabszy na boisku. niech dobrzeje kuba bo bedzie kiepsko. musimy miec wichure na skrzydle. z dobrej strony pokazal sie jasiu. brakuje mu jeszcze troche zgrania ale jest jeszcze troche czasu. brakuje mu tez troche szybkosci. to bylo widoczne szczegolnie przy kontrze z poczatku meczu, gdzie dal sie wyprzedzic obroncy w biegu do pilki. ale ze nie jest sprinterem to juz wiedzielismy. cieszyc moze postawa krzynowka. o to obawialem sie najbardziej. bez naszej malej stopki byloby ciezko. szkoda, ze nie wszedl mu wczoraj ten strzal. jakby ta bomba wpadla do siatki bylaby piekna brama! popracowac musza jeszcze nasi defensywni pomocnicy. o ile o lewego jestem spokojny o tyle o dudke troche sie martwie. nie ma co przypominac jego ekscesow, szczegolnie w przeddzien meczu z niemcami, ale kurwa ma byc razem z lewym nie do przejscia!
    vkasz (28 maja 2008)
  • >polska-niemcy 0-4 –mat, 28/5/2008 13:30 a co, grali już?
    lukki (28 maja 2008)
  • polska-niemcy 0-4 *** ale grunt, że będziem se mogli popaczyć na mecze Euro 2008 - może być fajna zabawa, któś już kupił jakiś przewodnik po mistrzostwach (zdjęcia, opisy, statystyki)?
    mat (28 maja 2008)
  • aha czyli zgodnie z ta logika czas Michala Pazdana juz nadszedl, tak? –gr-ek, 28/5/2008 12:10 agresywny jakiś jesteś. nie bronię leo, jedynie powiedziałem, że dla mnie to słuszny wybór. z kolei z wyborem pazdana się nie zgadzam. dla mnie również nie zasługuje na wyjazd. nie siedzimy z tymi piłkarzami jednak przez 24h na dobę i może trener wie coś czego nie wiem ja i ty. dziś można sobie tylko pogadać. na ocenę wyboru przyjdzie czas po mistrzostwach.
    lukki (28 maja 2008)
  • Nienajgorzej. Fakt, że zostawiłbym Majewskiego, ale z Pazdanem tu chyba chodzi o to, że Beenhakker chce mieć dublera dla każdego defensywnego pomocnika, co przy nierewelacyjnej i nierównej formie Dudki może mieć jakiś sens. Majewski stracił miejsce na rzecz Rogera; pomijając całą szopkę z nadaniem obywatelstwa piłkarsko na tym zgrupowaniu nieco jednak od niego odstawał. Szkoda, prędzej wywaliłbym Gargułę, który nie gra nic, a dublerem dla Krzynówka będzie takim samym jak Zahorski, i jakim byłby ktokolwiek inny. Bronowicki kontuzja, ale ostatnie kilkanaście miesięcy to i tak były powołania na wyrost. Matusiak wiadomo, ta decyzja napawa mnie optymizmem, że w przeciwieństwie do poprzednich 2 imprez trener widzi co się dzieje i chyba jakoś to wszystko ogarnia. Większość tych, którzy mogli mieć jakieś sensowne aspiracje wypadła jeszcze przed podaniem 30-tki.
    anglista (28 maja 2008)
  • aha czyli zgodnie z ta logika czas Michala Pazdana juz nadszedl, tak?
    gr-ek (28 maja 2008)
  • mecz z albanią to był trening nie sparing. 90 minut ciagła wymiana podań, aż do znudzenia. z tym majewskim przesada. jego czas nadejdzie. o sikorze już była mowa, więc nie ma sensu tego powtarzać.
    lukki (28 maja 2008)
  • nie wziecie Majewskiego (i Sikory) kompromituje tego nadetego buca na wieki dla mnie.
    gr-ek (28 maja 2008)
  • haha, czyli jednak nie radumatu!! a ogladal ktos potyczki z albiania? jak to wygladalo?
    rageman (28 maja 2008)
  • kadra na euro Bramkarze: Artur Boruc (Celtic FC, Szkocja), Łukasz Fabiański (Arsenal FC, Anglia), Tomasz Kuszczak (Manchester United FC, Anglia). Obrońcy: Jacek Bąk (FK Austria Wiedeń, Austria), Paweł Golański (Steaua Bukareszt, Rumunia), Mariusz Jop (FK Moskwa, Rosja), Adam Kokoszka (Wisła Kraków), Marcin Wasilewski (RSC Anderlecht, Belgia), Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa), Michał Żewłakow (Olympiakós SFP, Grecja). Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (BV Borussia 1909, Niemcy), Dariusz Dudka (Wisła Kraków), Łukasz Garguła (GKS Bełchatów), Jacek Krzynówek (VfL Wolfsburg, Niemcy), Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck, Ukraina), Rafał Murawski (Lech Poznań), Michał Pazdan (Górnik Zabrze), Roger (Legia Warszawa). Napastnicy: Wojciech Łobodziński (Wisła Kraków), Marek Saganowski (Southampton FC, Anglia), Euzebiusz Smolarek (Real Racing Club de Santander, Hiszpania), Tomasz Zahorski (Górnik Zabrze), Maciej Żurawski (AÉ Lárissas, Grecja).
    lukki (28 maja 2008)
  • zgadzam sie z powyższym komentarzem - czekanie to zawsze największa frajda. potem sie zacznie, raz dwa, koniec. z Niemcami wg mnie mamy szanse na remis jak sie postaramy, ale i tak czuje ze bedzie 2:0. z Chorwacją niestety też mamy małe szanse, stawiam na 2:1. Austrii kompletnie nie kojarze, nie wiem w jakiej są formie, nic, wiec nie typuje. tak na marginesie: http://youtube.com/watch?v=qGQZCbnvgro niestety chyba mają racje (reżyserka, wiadomo, ale jakies takie to trafne mi sie wydaje...)
    turas (27 maja 2008)
  • ja wam powiem, ze od jakiegos czasu przestalem przykladac do tego wszystkiego jakas wieksza miare. zyje i chlone poprostu ta cala atmosfere jaka towarzyszy zblizajacym sie mistrzostwom. cala ta otoczka, wyczekiwanie, odliczanie jest z tego najfajniejsze. setki artykulow, analiz, wywiadow, reportazy we wszelkich mozliwych mediach. rozmowy ze znajomymi juz od dluzszego czasu rozpoczynaja sie i koncza tylko jednym tematem - euro! zbliza sie swieto futbolu i z tego czerpie radosc. a fakt, ze beda w nim brali udzial nasi pilkarze tylko dodaje smaczku i dramaturgii. nie wiem co nas czeka. czy bedziemy czarna owca tych mistrzostw? druzyna, ktora tylko zaliczy trzy mecze i wroci, czy bedziemy moze jednak czarnym koniem? za cholere nie mam pojecia w jakiej sa nasi formie (oceniajac na podstawie tego co wczoraj widzialem - tragicznej, ale jaka miara tak naprawde to mierzyc?). niech sobie graja z macedoniami, albaniami, niech trenuja. ja czekam tylko na 8 czerwca i wiecej mnie nie interesuje. nie wiem totalnie czego sie spodziewac. nie zastanawiam sie nad tym. poprostu czekam na mecz z niemcami, austria, chorwacja. wtedy wszystko sie wyjasni. nie bedzie domyslow, przemyslen, wrozenia z mniej lub bardziej zmaconych fusow. cieszy mnie sam fakt, ze ida mistrzostwa. ze przez trzy tygodnie czlowiek bedzie pochloniety przez jedna, ta najwazniejsza z mniej waznych rzeczy - pilka nozna. jezeli nasi cos ugraja, wyjda z grupy (a potem pojda jeszcze dalej - wiadomo apetyt rosnie w miare jedzenia) to beda to jedne z najcudowniejszych chwil w zyciu. jesli bedzie zgola odmiennie, no coz. dwa razy przelykalismy juz ta gorzka pigulke. przyjdzie i kolejny raz najwyzej. cieszyc powinnismy sie juz z samego faktu uczestnictwa w takiej imprezie. wiem, ze traci to troche minimalizmem (uczucie niemalze obce kibicowskiej wierze), ale cholera co w takim razie powiedziec o wiekach ciemnych w naszej pilce (lata '90)? bedac wtedy jeszcze w podstawowce, wsluchiwalem sie i jednoczesnie zazdroscilem mojemu ojcu tych wszystkich opowiesci o latach '70, '80. no bo czym bylo takie srebro na io w '92? mam nadzieje, ze mi tez dane bedzie przezyc takie chwile, wprawdzie juz nie za malolata, ale napewno dalej z wypiekami na twarzy. raczej juz bez wypelniania albumow naklejkami pilkarzy, ale moze juz na stadionach w polsce... choc z calego serca wierze, ze szybciej to nastapi, bo juz za 11 dni. szczerze w to, jako prawdziwy kibic, wierze. bo co poza wiara nam zostaje?
    vkasz (27 maja 2008)
  • aha, jeszcze to: http://rafalstec.blox.pl/2008/05/Kogo-obchodzi-Macedonia-Najwazniejsze-u-Polakow.html i to nie tak, że szukam usprawiedliwienia dla wczorajszego wyniku.
    lukki (27 maja 2008)
  • >otóż, uważam - i uważałem tak już ze 2 miesiące temu - że nasz zespół nie wyjdzie z grupy. podzielam to zdanie, zresztą pisałem o tym jakieś dwa miesiące temu na tym forum. uważam, że stan naszej piłki AD 2008 jest taki, że powinniśmy się cieszyć z samego udziału w tak dużej imprezie. gdyby w naszym futbolu pracowali ludzie myślący długofalowo, w przyszłości pewnie z tego udziału mielibyśmy korzyści (że tak nie jest pokazał turniej MŚ w niemczech). nie liczę na awans, ale liczę, że pokarzemy się z dobrej strony. jeśli tak się nie stanie, będę rozczarowany.
    lukki (27 maja 2008)
  • nie czytałem wątku, ale chciałbym z tego miejsca zdradzić moje odczucia co do zbliżających sie miszczostf. otóż, uważam - i uważałem tak już ze 2 miesiące temu - że nasz zespół nie wyjdzie z grupy. pierwsze miejsce zajmie chorwacja, a drugie - niemcy. nie wygramy żadnego spoktania, co najwyżej dwa zremisujemy. czarnym koniem turnieju bedą chrowaci, którzy mają nawet szansę na tytuł. na potwierdzenie tych słów postawię na nich pieniądze i będę bogaty.
    ryba (27 maja 2008)
  • to nie jest tak,że matusiak bawi się piłką,to piłka bawi się matusiakiem utrudniając mu skutecznie grę,ale jak się cieszył po karnym,tego nie zapomnę.dziś kolejna porcja męczarni,czyli mecz z albanią.ktoś będzie oglądał?
    paj (27 maja 2008)
  • dla mnie jedno zdanie szpaka podsumowuje ten mecz: "podanie do matusiaka.. tzn. w kierunku matusiaka".
    jajko (26 maja 2008)
  • kiedys myslalem, ze matusiak ma taki styl, ze sie bawi ta pilka, kiwanie polaczone z samba. teraz jednak stwierdzam, ze on zwyczajnie po prostu nie umie tej pilki opnaowac
    rageman (26 maja 2008)
  • jusko mnie rozjebał: "jedyny wniosek jaki mi się nasuwa jest taki, że zawodnicy są bardziej zmęczeni niż przed meczem." brawo panie andrzeju
    lukki (26 maja 2008)
  • (skończył się mecz słowenia - szwecja. na pokrzepienie serc - szwedzi wygrali zaledwie jednym golem.)
    lukki (26 maja 2008)
  • gooooooooooooooooooooool! gooooooooooooool! gol!gol!!gol!! radumatu na euro, taaaaak!
    pan miyagi (26 maja 2008)
  • przed chwilą chciałem napisać, że jedynym plusem tego meczu będzie to, iż matusiak wróci do domu. niestety strzelił gola z karnego. ile w tej chwili warty jest pan radek, niech świadczy sytuacja minutę po karnym. gość dostał idealną piłkę przed pole karne i prawie się zabił na niej zabił. zresztą, to samo można powiedzieć o większości naszych piłkarzy.
    lukki (26 maja 2008)
  • z relacj online na wp.pl: 68' Gdyby nuda miała swój wzorzec w Sevres byłby to jeden mecz Polska - Macedonia. Grzebanie nogą w ziemi i gapienie się w niebo to 4 mecze Polska - Macedonia. Przemówienie Władysława Gomułki 12 meczów Polska - Macedonia. dobre!
    rageman (26 maja 2008)
  • był strzał! celny! widziałem! przed chwilą!
    dabljudablju (26 maja 2008)
  • nie wiem co mam powiedzieć. jest 70 minuta i nie stworzyliśmy w drugiej połowie ŻADNEJ akcji. oddaliśmy jeden niecelny strzał. nie umiemy wymienić dwóch podań i NIE MAMY linii ataku. jak matusiaka nie ma. w dodatku nie wierzę, że jak wejdą żurawski, krzynówek, smolarek, boruc itd, to będzie lepiej. realizator powtarzał właśnie rzut wolny dla macedonii, powrót do meczu, a tam kolejna akcja dla macedończyków. za około 20 minut kompromitacja stanie się faktem.
    lukki (26 maja 2008)
  • "nudą (pauza) wieje niestety z boiska" by szpaku
    dabljudablju (26 maja 2008)
  • garguła mysle ze bardziej obstawia dobry polski niezal pokroju Negatywu i eM
    rageman (26 maja 2008)
  • myślę, że tomasz *bambi* kuszczak lubi out of tune
    jerzy petersburski junior (26 maja 2008)
  • To Szatan kaze Wam ogladac sparingi. Indie rocka sluchaja Majewski i Fabianski, Gargula by mogl, ale potrzebuje kogos kto poprowadzi go za raczke.
    Misiel (26 maja 2008)
  • nieeee, lewandowski to bardziej brutalny moshcore zapewne indie rock to chyba kuszczak jednak. ale tylko ten z UK. zapewne maniak madchesteru
    rageman (26 maja 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)