INNE - FORUM

Planeta L.U.C.

7 stycznia 2009

Ciekaw jestem waszej opini na temat nowego projektu L.U.C. Ja tam jestem oszołomiony od 2 tygodni:) Najlepsza polska płyta hip-hopowa od drugiej paktofoniki. Na innej żadnej nie czułem takiej magii. A wy?

mac
  • ja wiem, że luc, wiem, że kogo to obchodzi, ale... nowa płyta 17 września i w zasadzie miałbym to w poważaniu, ale okładka, kurde. http://img.interia.pl/rozrywka/nimg/t/r/Okladka_plyty_Zrozumiec_3515830.jpg –ten tego, 30/8/2009 23:20 Okładka wygląda jak materiał promocyjny LPRu albo radia maryja. Nawet mam w domu coś podobnego, babcia moja mi przyniosła i trzymam na pamiątkę, jest prawie identyczne, tylko orzeł biały zamiast innych orłów rozdziera flagę UE. Co do luca to przewiduję spektakularną kleskę. Ale przynajmniej nie będzie na tej płycie nawijał.
    Ted (31 sierpnia 2009)
  • co to jest: http://open.spotify.com/album/4tvRrLxa0GtoUKnPqNUOpp ?
    zainteresowany (31 sierpnia 2009)
  • ja wiem, że luc, wiem, że kogo to obchodzi, ale... nowa płyta 17 września i w zasadzie miałbym to w poważaniu, ale okładka, kurde. http://img.interia.pl/rozrywka/nimg/t/r/Okladka_plyty_Zrozumiec_3515830.jpg
    ten tego (30 sierpnia 2009)
  • "wchodzi ideologia" "Toru wybory pory wy amory, opory wybory, obory, bory wybory Wybory, wybory-bory, wybory, wybory-bory, wybory-bory, wybory-bory, wybory Wybory, wybory, wybory, wybory, wybory, wybory, wybory Wyborów urna try-trylion mil" No właśnie nie bardzo czaję jak L.U.C mógłby być piątkowy, a skoro jest dwójkowy, to ideologiczne zjebanie go do zera nie jest wcale godne potępienia. Godne potępienia jest wykorzystywanie idioty w komercyjnych celach, już widzę L.U.C- a reklamującego media markt. Apeluję do moralności !
    db (7 marca 2009)
  • Tym niemniej gdybym miał do wyboru - kupno piątkowej płyty Ostrego, a piątkową płytę LUCa to wybiorę tego pierwszego, no bo nie ma pieprzonej "aury" :) –łh nzlg, 7/3/2009 15:26 chyba, że od THC ;) no ale zgadzamy się w zasadzie
    janek b nzlg (7 marca 2009)
  • jeśli "neurofoto..." jest słąbą płytą pod względem muzycznym, to proszę, zajebcie mnie. dogodzić wam się ni chuja nie da.
    euij (7 marca 2009)
  • Spoko Janek, ja co do LUCa się akurat z Tobą zgodzę, bo pomijając całą jego "aurę", to trudno by mi było powiedzieć, że jest to kał i dno totalne. Ba, miewa on nawet momenty odbiegające od tego 5/10, za które go całkiem sobie cenię. Tym niemniej gdybym miał do wyboru - kupno piątkowej płyty Ostrego, a piątkową płytę LUCa to wybiorę tego pierwszego, no bo nie ma pieprzonej "aury" :)
    łh nzlg (7 marca 2009)
  • hej, sorry, że w taki sposób, ale stwierdziłem, że może tutaj będzie bardziej w temacie, ok? Wyciem przez durszlak do bitu wygrywanego klapkiem Kubota z samplem z wody cieknącej ze starego kranu oraz gwizdka z czajnika ? db To brzmi raczej jak jakiś freak-folk, ziomy chyba za dużo cocorosie słuchają. Wracając do L.U.C-a/Kanału Autywynego, bardzo się fajnie złożyło, że ten porcast się pojawił wraz ze recenzją Marii Peszek, bo to są typowi polscy przedstawicieli midcultu. Już tłumaczę, kultury która balansuje gdzieś pomiędzy tą kulturą niską bardzo a tą bardziej ambitną. Wydaje mi się, że właśnie Ci artyści mają w tych, powiedzmy, trochę elitystycznych kręgach najbardziej przejebane. Dlatego, że pretendują do bycia tym, kim nie są. Dlatego, wydaje mi się, że Boys mogłoby zostać ocenione wyżej niż Siostry Wrońskie. Dlatego, że Boysi jacy są - każdy widzi i to może jest nawet jakieś "guilty pleasure" a Peszkowa dostaje paszport polityki (LUC i Pustki - koljne nominacje - czyżby wyznacznik?), pojawia się w takich a nie innych magazynach itd. I dlatego też podoba mi się recenzja Piotrka, który patrzy trochę z boku i nie rzuca gównem dlatego, że to jest Maria Peszek. Wydaje mi się, że w powyższych przypadkach rola pozamuzyczna odgrywa większą rolę niż sama muzyka. Ważniejsze jest podkreślene własnego stosunku do czegoś, niż opisania muzyki tam zawartej, "bo takie zjawiska trzeba piętnować i opierdalać z całą surowością, olewając zasady dobrego smaku i wychowania" - jak widać wchodzi ideologia, a nie jakakolwiek krytyka muzyczna. Jeśli w przypadku Peszek wynik zarówno jednego jak i drugiego podejścia powinien dać podobny rezultat, to w przypadku Kanału Audytywnego się już pod tym nie podpisze. I nie chcę tutaj łapać za nogi Halickiego, ale wydaje mi się nawet, że zaakceptował taki sposób gadania o L.U.C-u. Jasne "twórca teorii 4 galaktyk" i fragmentu cytowany w porcaście, ale z drugiej strony całkiem sprawnie nawijający ziom a w K.A. miał jeszcze do tego trochę fajnych podkładów jednak. Wyszło na to, że jestem szalikowcem LUC-a a dla mnie on jest 5/10 mniej wiecej, nie rozumiem dlaczego dla innych jest 10/10, ale wydaje mi się, że właśnie dlatego dla innych jest 0/10.
    janek b nzlg (7 marca 2009)
  • ale nie, właśnie L.U.C jest przykładem, że merytoryczne traktowanie gościa prędzej czy później spowoduje popadnięcie w jakieś absurdy, bo takie zjawiska trzeba piętnować i opierdalać z całą surowością, olewając zasady dobrego smaku i wychowania. Koleś jest definitywnym DEBILEM, który na dodatek uważa, że jest "twórcą teorii 4 galaktyk", i jest naprawdę szkodliwy. Mes: Eluce to inna bajka. On coś nam zrobił. Agresywnie promował swój słaby zespół i swoją słabą płytę. Stasiak: Nic specjalnie głębokiego, kwestię Ostrego i Fisza wytłumaczył już Mes, a jeżeli chodzi o LUC to po może bez sensu poczuliśmy się zbyt swobodnie, no bo czym on nam może odpowiedzieć ? Wyciem przez durszlak do bitu wygrywanego klapkiem Kubota z samplem z wody cieknącej ze starego kranu oraz gwizdka z czajnika ?
    –db (7 marca 2009)
  • ja nie bardzo rozumiem o co chodzi. raczej to fokus nawija jako jedyny w tym tracku na temat, a luc i rahim się kompromitują (znaczy ok, nie wiem czy luc na pewno, bo nie rozumiem z jego zwrotki ani słowa). a już na pewno jako jedyny ma głos, flow i jaja.
    –shitty bicker (7 marca 2009)
  • Hehe, tak propo zeszłoroczna solówka Fokusa, hehe.
    –łh nzlg (7 marca 2009)
  • ok, to tak - pojęcie jakieś masz (na pewno większe niż panowie ze screen z ich kuriozalną recenzją afro), ale kurde, jednak nie jesteś "gdzieś pomiędzy"; widać, że zamiast dorastać w dzielnicach nieznanych z terenów bezpiecznych wdychałeś parę z zielonej herbaty. to taki mały diss, ale pełen życzliwości co do kawałków: "o półobrocie czaka" dyskwalifikuje już sam tytuł; zawartość standardowo; coś co byłoby w-miarę-fajne w okolicach jakichś (jakiCHś) "63 minut..." tu jest słaaabe "co z tą polską" - fokusowy brak związku akurat nie dziwi; jego zwrotka z Pihowych "Ran kłutych" to przecież obok waszki g najbardziej wyśmiewana rzecz zeszłego roku; smutne, że koleś tak się stoczył. no i z raha niespecjalnie ikona polskiego rapu, do tego przydałby się jakiś "styl, flow, oryginalność". nie to, że gościu ich totalnie nie ma, ale lepszych zawodników to jest na pęczki. czyli w sumie zgadzam się z argumentami "przeciw", ale zamiast sformułowania "o czym on nawija, abstrakcja" użyłbym "co za, kurwa, zbędne pierdolenie" --- dobra, "wrzucam jedynkę/tego nie ma nawet wilku" i idę słuchać jonesza. pozdrawiam!
    –c-u (7 marca 2009)
  • jest tak.
    dążenie do prawdy (26 lutego 2009)
  • a to nie jest tak, ze l.u.c. stal sie takim troche rubikiem bełkot-rapu?
    mm (26 lutego 2009)
  • smutne, bardzo
    skoro pytasz (26 lutego 2009)
  • http://muzyka.onet.pl/10176,1924298,newsy.html
    no i? (26 lutego 2009)
  • niektórzy to naprawdę śmieszni są... żal.pl płytka wymiata, talent, flow, teksty i te hajowe podkłady- kosmos; naprawdę dawno nie słyszałem czegoś tak pięknego. a ślepe śledzie nie wiedzą co dobre hehe;]
    Jar (25 stycznia 2009)
  • to sobie zwymiotuj, nie trzymaj
    rzyg (9 stycznia 2009)
  • chce mi się wymiotować kurwa.
    w,sztu (9 stycznia 2009)
  • "Dotknięty kreatywnym ADHD konsekwentnie kroczy własną multimedialną drogą bez oglądania się na rynek, branżę i !!! --->cokolwiek<---!!!." (Piotr Metz) –nominacja do Paszportu Polityki, 8/1/2009 17:26 lol, nie będzie niczego, wszystko zlikwiduję
    twoj (9 stycznia 2009)
  • * Kanał Audytywny – Spasoasekuracja (2003) * Kanał Audytywny – Płyta Skirtotymiczna (2004) * Kanał Audytywny – Neurofotoreceptoreplotyka Jako Magia Bytu (2005) * L.U.C – Haelucenogenoklektyzm, Czyli Przypowieść o Zagubieniu w Czasoprzestrzeni (2006) * L.U.C i Rahim – Homoxymoronomatura (2007) * L.U.C – Planet L.U.C (2008) Debil, naprawdę.
    db (8 stycznia 2009)
  • kategoria: MUZYKA POPULARNA L.U.C "Urodzony w Zielonej Górze, z ducha wrocławianin, twórca teorii czterech galaktyk (muzyka, liryka, film, grafika), w których sam porusza się niezwykle sprawnie jako artysta totalny. Wydaje płyty - pod własnym mianem lub jako zespół Kanał Audytywny - gdzie słuchacz znajdzie podane w błyskotliwym melanżu rap, nu jazz i trip hop." (Maciej Chmiel) "Hiphopowy artysta, który z językiem radzi sobie na poziomie literackim, mając zarazem niebywałą wyobraźnię muzyczną i olbrzymi potencjał." (Bartek Chaciński) "Dotknięty kreatywnym ADHD konsekwentnie kroczy własną multimedialną drogą bez oglądania się na rynek, branżę i cokolwiek." (Piotr Metz)
    nominacja do Paszportu Polityki (8 stycznia 2009)
  • co jak co, ale " Neurofotoreceptoreplotyka jako magia bytu" jest zajebista. Co do Planet LUC się zgodzę - gówno, gówno, gówno.
    s (7 stycznia 2009)
  • planet B.U.C jak już, i dotyczy się to całej "twórczości" tego pajaca.
    m669 (7 stycznia 2009)
  • luzik Alonso, cośtam, opowieści, ale koleś jest maks dziwny, nie wchodzi mi zupełnie jego flow, ciężko czasem zrozumieć, cały ten image, i te tytuły. tak być nie powinno
    MOSTY ŁÓDŹ S.A (7 stycznia 2009)
  • A nazywając Kanał Audytywny pretensjonalnym, wybacz, ale jesteś w dupie:)
    mac (7 stycznia 2009)
  • Rozwiń "dyletanci w kwestii hh" bo nie rozumiem.
    mac (7 stycznia 2009)
  • >>najlepsza (...) od drugiej paktofoniki tak wlasnie na temat l.u.c.a i innych pretensjonalnosci pokroju kanal audytywny wypowiadaja sie dyletanci w kwesti hh
    ;_; (7 stycznia 2009)
  • to druga paktofonika była dobra?
    hip-hopowiec (7 stycznia 2009)
  • >>najlepsza (...) od drugiej paktofoniki phrf http://www.youtube.com/watch?v=ubdfRHBtHcQ
    c-u (7 stycznia 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)