INNE - FORUM
playlista na sylwester 2008
30 grudnia 2008na ostatnia chwile. kazdy rzuca po 5 tytulow. tylko nie wyglupiajcie sie z animalami i takimi tam- ma byc tanecznie, popowo, seksualnie itd.
-
jak 2008 to gramy 2008! Aeroplane Feat Kathy Diamond - Whispers http://hypem.com/track/636463/Aeroplane+Feat+Kathy+Diamond-Whispers Hercules & Love Affair – Blind http://hypem.com/track/705586/Hercules+And+Love+Affair-Blind MGMT - Electric Feel http://hypem.com/track/705498/MGMT-Electric+Feel Ladyhawke - Dusk Till Dawn http://hypem.com/track/706685/%2324+-+Ladyhawke-Dusk+Till+Dawn Friendly Fires ft. Au Revir Simone (Aeroplane Remix) – Paris http://hypem.com/track/706682/Friendly+Fires-Paris+(Aeroplane+Remix)
darw (30 grudnia 2008) -
to może jeszcze nowe maszapy od Soulwax? traklista to samograj: 01. Beatles VS Kraftwerk - Tour De Eleanor Rigby 02. Destiny's Child VS Nirvana - Smells Like Booty 03. Kylie Minogue VS Soulwax - Cant Get You Out Of My Kyluss 04. Maceo Parker VS Beastie Boys - Bodymovin' Across The Unbelievable 05. Prodigy VS Beck - Smaxxlaws 06. Basement Jaxx VS The Clash - Magnificent Romeo 07. Salt N' Pepa VS The Stooges - Push It Like A Dog 08. Blackstreet VS Grandmaster Flash - No Message 09. Beastie Boys VS ACDC - Back In Intergalactic 10. Skeelo VS Survivor - I Wish I Was A Tiger 11. Mr Oizo VS Tone-Loc - Flat Cold Medina 12. Destiny's Child VS 10cc - Dreadlock Child 13. Michael Jackson VS Soulwax - Saturday Jeans 14. Alex Gopher VS Prince - Party People 15. Beastie Boys VS Odb - So Watcha Want Your Money
carmody (30 grudnia 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=TJiGjk2Y2x0
Nowy Rok (30 grudnia 2008) -
CKOD - Afterparty
sylwester stalon (30 grudnia 2008) -
broken social scene - almost crimes beastie boys - what'cha want (a jak juz wszyscy beda najebani to sabotage) the proclaimers - 500 miles talking heads - live during a wartime (a jak.. burning down the house) morphine - cure for pain i sie impreza kreci.
em c (30 grudnia 2008) -
drugie CD trentemøller's chronicles z genialnymi remixami m.in. moby'ego, the knife, royksoppa, robyn
;_; (30 grudnia 2008) -
Afro Kolektyw - "Chciałbym wreszcie nauczyć się grać" Muchy - "Papierowa Francja (feat. Frąckowiak/Oldfield)" (mash-up dwóch cowerów, czyli jak poprawić songwriting bzyczącego zespołu) Dejnarowicz - "Reich-WannaB-wewrzątkuremiks" ("Part One" SP B-side) Drivealone - "Thirty Hearts Attack A Day" (cały album na klęczkach, jeśli do Sylwestra pojawi się leak)
NiezalBwoy (30 grudnia 2008) -
cały Girl Talk nowy, "Night Ripper" też może być Roisin jest lubiana wszędzie chyba Go! Team "love at first sight" "we share our mother's health"
mt (30 grudnia 2008) -
i jeszcze mi się przypomniał C-Mon & Kypsky, co ich można powtykać jak rodzyny, tam gdzie trzeba: http://pl.youtube.com/watch?v=P77TTqvB6vo http://pl.youtube.com/watch?v=8uEuhrcem_c i do obrzydliwości: http://pl.youtube.com/watch?v=DHFUFStfWB4 to wszystko z nowej "Where The Wild Things Are", bo poprzednie płyty to mniej popowe hh/breakcore
carmody (30 grudnia 2008) -
>kurde ale na "Disastro" poza "Can't Stop Moving" są ze 2 fajne kawałki :/ to "cabaret" coś tam co wkleiłeś w ogóle nie ma potencjału –PK, 30/12/2008 14:41 No nie jest to zabójca jakiś, raczej do zamiatania sukniami krwi z parkietu kiedy jest się prowadzonym przez spocone łapska śmierdzących tytoniem brutali, a młodzi piękni chłopcy piją smutnie wódkę przy barze. To o "cabaret" coś tam. Połowa "Disastro" wymiata w kategorii taneczny hit imho. Ale nie ważne. Żeby wyrugować wołania pederastów o jakieś polskie panki pidżamy i inne takie: obrzydliwe dla uszu większości Gogol Bordello (cokolwiek z "Super Taranta"), Leningrad (cokolwiek), Rancid (cokolwiek). I The Clash:D
carmody (30 grudnia 2008) -
nie no, wiesz, to jest impreza na skrzyżowaniu gigantycznej domówki i niedużej imprezy klubowej. sami znajomi i znajomi znajomych i gość, który uchodzi za fanatyka muzyki czyli ja. no i wiadomo, ja tam będę grał dla nich a nie dla podłechtania własnego ego i pokazania im czego to ja nie słucham. więc wiadomo, mnóstwo popu. najnowszego, starszego, zupełnie starego. jedyna 'misyjność' programu będzie polegała na dyskretnym wpleceniu tego i owego, ale wszystko oczywiście taneczne. eksperymenty z dancepunkiem mam za sobą i potwierdzam Twoją tezę. ale ciągle wierzę, że polacy mogą się bawić przy 'off the wall', najbardziej bujających numerach prince'a, przy kylie, przy m.i.a., przy juvelenie. przynajmniej polacy jacy się tam zlezą. zobaczymy.
mja (30 grudnia 2008) -
kurde ale na "Disastro" poza "Can't Stop Moving" są ze 2 fajne kawałki :/ to "cabaret" coś tam co wkleiłeś w ogóle nie ma potencjału >nie no, chłamu ratunkowego mam całą masę, ale dlaczego od razu chłamu *ratunkowego*? wydaje mi się, że można zrobić naprawdę fajny set korzystając z pozornie najbardziej wstydliwych rejonów popu (vide Tok TOk "Day Of Mine", ale w ogóle komercyjny pop), będąc absolutnie spójnym ze swoim muzyczno-nerdowskim gustem itd. tylko należy zapomnieć o takich nazwach jak dance=punk, Rapture, !!!, bo przy tym Polacy się nie bawią.
PK (30 grudnia 2008) -
podobnie jak "Disastro" Sonny'ego J działają płyty Bran Van 3000 (tanecznie to druga bardziej nawet) i The Avalanches, choć to ostatnie to lepiej jeszcze na trzeźwo.
carmody (30 grudnia 2008) -
oh baby if you find i'm not the loving kiiiiiind
modrzew (30 grudnia 2008) -
a no to wiadomo, tzn. wiadomo wszystko poza tym sonnym, którego zaraz obczaję. dzięki!
mja (30 grudnia 2008) -
no i Alphabeat - Fascination koniecznie
PK (30 grudnia 2008) -
Sonny J, z płyty "Disastro", największego rozpierdalacza parkietów tego roku, którego uświadczyć gdziekolwiek trudno: http://pl.youtube.com/watch?v=r8Y8XpFtLbk http://pl.youtube.com/watch?v=7gdIvC86tdk&feature=related http://pl.youtube.com/watch?v=4d4L4hiSHNw&feature=related i nawet jest tam numer do przylepiania łap do tyłków cudzych dziewczyn: http://pl.youtube.com/watch?v=dSJXRL5baRs koniecznie Beastie Boysów koniecznie The Prodigy koniecznie Indeep i didżej co uratował życie: http://pl.youtube.com/watch?v=ToEbJH4M0j0 i w ogóle cała g-funkowa brygada ze Snoope, Drejem, Enwuej. Do tego szczypta Sajpresów. I jeszcze "Jump" KrissKrossów i masz pozamiatane
carmody (30 grudnia 2008) -
nie no, chłamu ratunkowego mam całą masę, w tym i 90's. najgorsze, że zawsze z 10 osób będzie marzyć o hitach polskiego pankroka. no ale wtedy pójdziemy na śnieg.
mja (30 grudnia 2008) -
no to polecam jednak dużo chłamu przygotować, Maxa Tundrę odradzam z porcysowych zajawek - Tok Tok zawsze się świetnie sprawdza dużo "podstawówkowych" 90'sów (Ace Of Base, Culture Beat, Real McCoy) bo podejrzewam, że jesteś w tej grupie wiekowej
PK (30 grudnia 2008) -
a ja pierwszy raz w życiu będę djem (w sensie ograniczy się to do tego, że w pełni odpowiadam za playlisty na winampie) na 40 osobowej imprezie i planuję otworzyć chociaż z 10 głów na prince'a, juvelena, m.i.a. czy maxa tundrę, ale pewnie po godzinie mnie zwiążą i powieszą na drzewie jak kakofoniksa i zaczną puszczać rihanę, bo towarzystwo raczej nieporcysowe.
mja (30 grudnia 2008) -
siedze w chacie, a ty?
jane jane (30 grudnia 2008) -
jak tam plany sylwestrowe panie jane jane?
dżejn fronda (30 grudnia 2008) -
oprócz sama sparro z rocznika 08wojna ponadto: hercules and love affair - blind morgan geist feat. jeremy greenspan - most of all hot chip - ready for the floor juvelen - don't mess afrocollective - przepraszą na przytulane to, poza tym, pierwsze 2 minuty of montreal - 'st. exquisite's confessions' jeszcze..
jane jane (30 grudnia 2008) -
Ja polecam praktycznie wszystkie remixy Freda Falke i Alana Braxe'a, chyba nie slyszałem nic słabego w ich wykonaniu.
kacper b. (30 grudnia 2008) -
Passion Pit? Max Tundra? nie mam nic do tych kawałków, ale max po 3 piosenkach z takiej playlisty ludzie przełączą na 5'nizzę ;) Armand Van Helden - I Want Your Soul Dizzee Rascal feat Calvin Harris - Dance Wiv Me Mika - Lollipop Solange - I Decided pt. 2 MIA - Paper Planes
PK (30 grudnia 2008) -
ze dwa numery radiohead, te weselsze i ze trzy numery sigur ros.
doświadczony porcysiak (30 grudnia 2008) -
prawidłowy link do miami horror - http://pl.youtube.com/watch?v=hRJJ1PFOhio
rama lama (30 grudnia 2008) -
5 propozycji tegorocznych: miami horror - don't be on with her (http://pl.youtube.com/watch?v=hRJJ1PFOhio) passion pit - sleepyhead the rapture - no sex for ben wiley - wearing my rolex the shoes - i'm 4 real
rama lama (30 grudnia 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=qhjjvEgiE_U
plejeru przyszło do głowy tylko sugababes (30 grudnia 2008) -
juvelen - baby when you're gone/summer-spring/cokolwiek z "1" w sumie max tundra - which song mgmt - kids! bede brał cie w aucie! no i oczywiście ballady i romanse na wesoły poranek.
turas (30 grudnia 2008)