INNE - FORUM
wigilia
24 grudnia 2008wpisujcie najlepsze teksty teksciki motywy motywiki powiedzionka cioci mamy wujka taty etc powiedziane w czasie kolacji wgilijnej
-
"było zajebiście", "masakra!" - może nie na wigilii, ale w 1. dzień świąt powtarzane w kółko przez setkę ludzi oczekujących na koncert grupy TRYP w klubie Bagdad Cafe:) Tło muzyczne: siermiężny bit zapętlający się wokół jednego motywu 2 godziny niczym rolada mojej matki. łódzka alternatywa w najulubienszym wydaniu YEAH!
hodowca_dracen (26 grudnia 2008) -
hmm a u mnie na wigilie nigdy nie ma alkoholu fakt ze rodzice dosc koscielni ale z tego co sie dowiedzialem u znajomych ktorych rodzice nie sa az tak koscielni tez nie ma
post (26 grudnia 2008) -
to ja aby uciąć temat powiedziałam, że jeżdżę się puszczać do Berlina Szacun Katarzyno !
db (25 grudnia 2008) -
Wracając do tematu - byłem mały, ale trochę pamiętam jak rodzice (jeszcze chyba późne lata 80) ściągnęli w wigilię gościa przebranego za mikołaja. Tak się chuja wydygałem, że uciekłem z rykiem do swojego pokoju i zlałem się ze strachu w spodnie. Podobno niezła polewa musiała zemnie być, ale teraz, jak na to patrze to szkoda mi tego mikołaja, pewnie było mu przykro.
phalanx (25 grudnia 2008) -
no proszę, nawet lewacy popierdalają na pasterkę ;) teraz ja poczułem się jak w domu! –mja, 25/12/2008 15:23 Nie widzę nic złego w tym, że lewactwo chodzi do Kościoła. Wolę na pewno pójść na mszę niż na kolejne spotkanie klubie Krytyki Politycznej, że tak to ujmę ;) życzę ci żebys cioto zawżdy takie wrażenia w kościele miała( no już kurwa, że to jest apogeum żenady to już chyba dodawać nie muszę). Halleluja! –reklamuncia, 25/12/2008 17:38 Nie rozumiem czemu, wyjaśnij.
rojal (25 grudnia 2008) -
>może nie na wigilii, ale podczas pasterki biskup, skądinąd, człowiek uczony, użył słów: ewokuje oraz ogarniam. Poczułem się jak w domu. Oraz ambientowe sety organisty, gdy komunia się przedłużała a on nie miał chyba już co śpiewać. 15 sekund jednego akordu i zmiana na następny, i tak w kółko. Stars of the PiS chciałoby się rzec. –rojal, 25/12/2008 02:02< życzę ci żebys cioto zawżdy takie wrażenia w kościele miała( no już kurwa, że to jest apogeum żenady to już chyba dodawać nie muszę). Halleluja!
reklamuncia (25 grudnia 2008) -
wolałabyś rozmowy o puszczaniu się w biurze? dobrze,że chociaż dzieci można sobie wybrać,po to jest adopcja,czyż nie?
paj (25 grudnia 2008) -
No dobra. Bo był taki motyw ostatnio, że pojechałam na kilka dni do Berlina do kolegi. I z tego co pamiętam, to mówiłam dziadkowi o tym, a jak wyjechałam to on stwierdził, że dziwi się mojej mamie, że jak ona na takie rzeczy pozwala i że co to ma być. Bo w tej telewizji mówią, że te dziewczyny się tak puszczają za pieniądze ze starymi facetami i że nikt nie wie po co ja tam pojechałam. A wszystko przez oglądanie sędzi Anny Marii Wesołowskiej. No ale cóż. No i wczoraj na wigilii u dziadków, jak już dziadek był lekko zawiany to zaczął się wymądrzać i pierdolić głupoty, to ja aby uciąć temat powiedziałam, że jeżdżę się puszczać do Berlina. To dziadek zaczął się tłumaczyć, że nie o to mu chodziło i przy całej rodzinie powiedział ( moim niepełnoletni bracia, przewrażliwiona mama, itd ), że jakbym chciała to już dawno bym się puściła z W. na cmentarzu ( W. to mój były facet, a cmentarz jest w lesie. Choć nie wiem czy to istotne? ). No że przecież nikt mnie nie upilnuje. A dalsza część puszczania się dotyczyła świętej pamięci sąsiadki dziadka, której z całego serca nie lubił. Powiedział, że ona się puszczała po cmentarzach, i że jej dwie córki to zrobione na cmentarzu są. I tego właśnie nie lubię w świętach. Niby polska tradycja itd, ale daj takiemu 70-letniemu dziadkowi wódkę, programy sędzi Anny, brak zajęcia i bujną fantazję i się rozmawia na wigilii o puszczaniu się na cmentarzach. Rodziny się nie wybiera niestety.
katarzyna (25 grudnia 2008) -
komuś bramę zaiwanili?
sz.p.k.t (25 grudnia 2008) -
może nie na wigilii, ale podczas pasterki biskup, skądinąd, człowiek uczony, użył słów: ewokuje oraz ogarniam. Poczułem się jak w domu. Oraz ambientowe sety organisty, gdy komunia się przedłużała a on nie miał chyba już co śpiewać. 15 sekund jednego akordu i zmiana na następny, i tak w kółko. Stars of the PiS chciałoby się rzec. –rojal, 25/12/2008 02:02 no proszę, nawet lewacy popierdalają na pasterkę ;) teraz ja poczułem się jak w domu!
mja (25 grudnia 2008) -
no wlasnie kaska jedziesz
zboczony podniecony rozochocony (25 grudnia 2008) -
mój dziadek mówił o puszczaniu się na cmentarzu, ale to zbyt zawiła historia, aby ją tu w całości przedstawić. –katarzyna, 24/12/2008 22:23 nie ma mowy, zebys tak latwo sie wykpila. jedziesz!
em c (25 grudnia 2008) -
moja babcia wczoraj: "za 10 lat połowa ludzi na świecie umrze na oczy, mówili w Telewizji Trwam"
t_b (25 grudnia 2008) -
może nie na wigilii, ale podczas pasterki biskup, skądinąd, człowiek uczony, użył słów: ewokuje oraz ogarniam. Poczułem się jak w domu. Oraz ambientowe sety organisty, gdy komunia się przedłużała a on nie miał chyba już co śpiewać. 15 sekund jednego akordu i zmiana na następny, i tak w kółko. Stars of the PiS chciałoby się rzec.
rojal (25 grudnia 2008) -
"jesteśmy bandą zajebiscie naćpanych kolesi"
młody demokrata (25 grudnia 2008) -
"taaa... było nudno, ale jak poszedłem na szluga to obaliłem tę setę co ją noszę w kieszeni na czarną godzinę i już jest ciekawiej"
pijany (25 grudnia 2008) -
coś zamiast kolęd... warto wziąć to pod rozwagę: :) http://pl.spinner.com/2008/12/24/swiateczne-piosenki-a-d-2008/
bubel (25 grudnia 2008) -
'-u mojej znajomej ma dzis byc ponad 40 osob. -ojeju, to chyba musi byc wiecej niz 12 potraw!' he he
Misiel (24 grudnia 2008) -
"wiesz jak gryzie koń?" "opowiem wam dowcip o pedałach i papugach"
pajonk (24 grudnia 2008) -
moja mama: "miał szczęśćie, jego ojciec umarł"
sivi (24 grudnia 2008) -
mój dziadek mówił o puszczaniu się na cmentarzu, ale to zbyt zawiła historia, aby ją tu w całości przedstawić. jeszcze było o alfonsach w Berlinie. patologiczna rodzina.
katarzyna (24 grudnia 2008) -
"Ja tam nie żałuję przemysłu motoryzacyjnego, należy im się ten kryzys"
Gan Vogh (24 grudnia 2008) -
no ja cie lubie, ale szkoda ze jestes gejem
emte (24 grudnia 2008) -
nie ma
24/12/2008 20:28 (24 grudnia 2008) -
dziś Boże Narodzenie! Jezus ma urodziny! Lol!
Lordofdragonss (24 grudnia 2008) -
moj znajomy obrazony o to, ze ktos przyczepil sie do jego głosu: "Mam wyjebane na wasze kolędy"
głupek (24 grudnia 2008)