INNE - FORUM
fenomen dyskursu
18 grudnia 2008poczytajcie to... pomimo zajebiście zjebanego języka, to jednak przesłanie jest jasno wyartykulowane. To bardzo dziwne, bo autor jest z tego co widać fanem takiego pseudointelektualnego pieprzenia i Zizków oraz reszty ferajny.
http://www.lewica.pl/index.php?id=17025
-
uspokojcie sie. oot was zjednoczy.
h8er (21 grudnia 2008) -
>>niech lewica publikuje, kontestuje, prowadzi dyskursy. parę osób wyjdzie na ulice, i pomachają sobie transparentami. ewentualnie przypłynie statek z jakiejs dupolandii i będzie o aborcji. A reszta sobie będzie spokojnie pochrapywać. Zbawczy ten dialog społeczny, nie? http://www.krytykapolityczna.pl/Dunin/Smieszne-glosy-ulicy/menu-id-68.html
ryba (20 grudnia 2008) -
coś takiego jak dyskurs właściwie nie istnieje w naszym pojebanym kraju.to z czym mamy tu do czynienia,to po prostu wymiana deklaracji,która to wymiana jest zupełnie niekonstruktywna,bo nie popycha spraw do przodu.
paj (19 grudnia 2008) -
z dyskursów to polecam dyskurs depilacji
Pap (18 grudnia 2008) -
oj nie nie, chociaż akurat to próbujesz zrelatywizować. nie jestem i możnaby to punkt po punkcie wykazywać, ale szkoda mi czasu chyba.
mja (18 grudnia 2008) -
mja, przy twom fanatyźmie to ja jestem skrajnym relatywistą
jay (18 grudnia 2008) -
dobry Zizek to martwy Zizek
ari_gold (18 grudnia 2008) -
a, wiedziałem, że się pojawisz. ale w przeciwieństwie do ryby i rojala, z którymi po prostu mam inne poglady, więc jest pole do dyskusji, ty jestes zwyczajnie pojebany na tym punkcie. równie dobrze mógłbym dyskutować z wielbicielem mussoliniego. poza tym i tak nie masz wolnej woli, więc powsółczuję ci z oddali.
mja (18 grudnia 2008) -
bumbum, 18/12/2008 13:46 każdy czuje neoliberalną pałę w swojej dupie, ale jak widzisz nie każdemu ona robi tak dobrze jak tobie czy osobie wpisującej się tu jako mja
jay (18 grudnia 2008) -
nie, nie, wierzę w global warming, niedowierzam tylko, że spowodowała go działalność człowieka. no i nie wiem co ta uwaga ma do problemu determinizm vs. indeterminizm, który jest znacznie starszy, znacznie ciekawszy i znacznie bardziej kluczowy niż gw.
mja (18 grudnia 2008) -
niech lewica publikuje, kontestuje, prowadzi dyskursy. parę osób wyjdzie na ulice, i pomachają sobie transparentami. ewentualnie przypłynie statek z jakiejs dupolandii i będzie o aborcji. A reszta sobie będzie spokojnie pochrapywać. Zbawczy ten dialog społeczny, nie?
bumbum (18 grudnia 2008) -
mja, czyli jestes prawicowcem nie wierzacym w global warming? ciekawe
an internaut (18 grudnia 2008) -
no ok, ale skoro jestem zdeterminowany, żeby nienawidzić lewactwa, a autor jest zdeterminowany, żeby pisać taki artykuł, a ludzie zdają się być zdeterminowani do tego, żeby wierzyć w indeterminizm to gdzie nas ten bełkot prowadzi? nawet jeśli wolna wola jest iluzją, to wyzwolenie się z tej iluzji jest tożsame ze śmiercią człowieczeństwa, metaforyczną najpierw oczywiście.
mja (18 grudnia 2008)