INNE - FORUM
Gdzie ukryta jest zajebistość The Rapture?
15 grudnia 2008No wlasnie jak nazwac ich podejscie do dance punka? co oni mieszaja ze nagrywaja takie dobre numery? i wreszcie dlaczego wrzuca sie ich do jednego worka z gownianym the killers czy franz?
-
zajebistosc house of jealous lovers to wrzask "shake down" i cowbell. przehajp tego numeru ogromny, ale fajny jest. i the coming of spring nie doceniacie, chłopaki i dziewczyny. natomiast get myself into it zdrowo rżnie ze 100% SY.
emte (17 grudnia 2008) -
Heaven! *** ich zajebistość jest jawna. nie ukryta
17 oglądajcie serial "The Wire" (17 grudnia 2008) -
7 powodów: Sister Saviour The Pop Song Open Up Your Heart GOt To Get Myself Into It The Devil The House Of Jealous Lovers Out Of The Races And Onto The Tracks
PK (17 grudnia 2008) -
no offence, ale to się po prostu nie umywa niestety jedno do drugiego, taka moja opinia
spokojna itd. (16 grudnia 2008) -
Ja Rapture lubię, ale jak ostatnio usłyszałem Put You In Your Place Sunshine Underground na imprezie, to pomyślałem, że tak nośnego refrenu The Rapture nie mieli.
Sroki w mej dupsku (16 grudnia 2008) -
nie jesteś.
odwłok (16 grudnia 2008) -
Jestem sam? –Twój Stary, 16/12/2008 18:38 Nie.
Tony Stark (16 grudnia 2008) -
–Twój Stary, 16/12/2008 18:38 Nie, na poczatku myslalam nawet ze to jakis troll albo zarty. :(
Are you retarded? I'm the goddamn Batman! (16 grudnia 2008) -
–Twój Stary, 16/12/2008 18:38 tak.
;_; (16 grudnia 2008) -
Ej, dla mnie ta zajebistość jest tak ukryta, że w ogóle jej nie czuję ("House of Jealous Lovers" jedynm z singli dekady? WTF?). Jestem sam?
Twój Stary (16 grudnia 2008) -
po pierwszej skończyła się tylko wyjątkowa zajebistość/zjawiskowość/może nawet genialność (chociaż przez małe g), ale zajebistość została i na drugiej płycie miewa się nieźle.
mja (16 grudnia 2008) -
ich zajebistość skończyła się na pierwszej płycie. teraz została im już tylko jebistość.
rybak (16 grudnia 2008) -
we need more of The Cowbells
jokester (16 grudnia 2008) -
nie rapture, tylko The Cowbells
saski (16 grudnia 2008) -
no spokojna w zasadzie wszystko zawarła, dodałbym epickość produkcji dfa i zajebistą bezpretensjonalność, wiadomo.
szczur (15 grudnia 2008) -
kluczem do ich zajebistości jak dla mnie jest mieszanie prostych elementów, bez przekombinowania i fantastyczna rytmicznośc, czego chcieć więcej, to się nazywa chyba szósty zmysł ;)
spokojna itd. (15 grudnia 2008) -
być może słuchają również radiohead i sigur ros.
doświadczony porcysiak (15 grudnia 2008) -
no i sami tańczą na scenie do muzyki którą grają. http://www.youtube.com/watch?v=ZZXiFk8bkH0
nie mam więcej pytań (15 grudnia 2008) -
są geekami i umieją grać.
maturzysta (15 grudnia 2008)