INNE - FORUM

żenicie się lub wychodzicie za mąż?

10 grudnia 2008

kiedy i za co?

łan rus rusłan
  • ale adres.
    szczur (14 grudnia 2008)
  • –w trakcie wymyslania nicku, 14/12/2008 17:39 otm może sie spotkamy na herbatę w fanaberii czy gdzie indziej? tylko podaj adres.
    szczur (14 grudnia 2008)
  • dobra, to było wiadome cipko. dlatego już w ogóle wieśniaków.
    mja (14 grudnia 2008)
  • przy swoich kosciach . perdono .p ozdr
    madleep (14 grudnia 2008)
  • http://www.hip-hop.pl/forum/ chlopaki, moze tutaj? ale nie warto, ona i tak wybierze tego trzeciego.
    em c (14 grudnia 2008)
  • nawet gdybym Ci napisał itak bys nie przyjechał- poza tym mam wystarczające zoo tutaj u siebie zeby jeszcze ustawiac sie z jakims kundlem z obcego miasta . zostan przy swoich kociach - lezą w smietniku ,tak jak i pryncypia ktorych jestes gotów bronic wlasną morda .ave (puk puk)
    madl;ib (14 grudnia 2008)
  • lol. ile agresji w to niedzielne popoludnie :)
    w trakcie wymyslania nicku (14 grudnia 2008)
  • ale adres, adres.
    mja (14 grudnia 2008)
  • przyjedz koniu, czekam, wpadnij to ja Ci najebie - nabije ci troche mądrości do tej pustej puszki po piwie tatra na którą wołasz "głowa".
    madlib (14 grudnia 2008)
  • podaj adres. przyjadę i ci najebię. poważnie. siema!
    mja (14 grudnia 2008)
  • myslisz za to po serpsku, jesli nie po kazachsku. jebaczu, jak jestes taki cffany to chodz tu i mi wyjeb, obronco przaśności w polskości - mam nadzieje ze fundusze unijne wyplenią ostatnie resztki twojego mentalstwa w tym biednym kraju. CZESC
    madlib (14 grudnia 2008)
  • no, szczęśliwie osiągnąłeś dno i mogę z czystym sumieniem zakończyć tą dyskusję. zauważ jednak na pożegnanie, że umiem pisać po polsku znacznie lepiej niż ty.
    mja (14 grudnia 2008)
  • jestes zwykłą PAŁĄ ze wsi - maju i to nie są żadne kompleksy - mówie comysle o takich brudasach jak TI!!!
    madlib blunted młodefaker (14 grudnia 2008)
  • jak zalegalizują
    previous (14 grudnia 2008)
  • ale tak od innej strony dupy, to mozna sobie wysmarzyć naprawdę genialny śłub jeśli sie ma mózgi i jesli parnerka pozwala (czyli jesli sie ma mózgi i nie wiaze z kims z dupy, dla dupy np) tylk bez rodziny i jezusa. z dobrą muzyką i jaksy draksy np . wziąć LSD i powiedizec TAK, a wtle fatboy slim (...) albo elvis - youve been alvas on my mind - na takich zasadach wiem ze to jest moje zycie wiec i slub jest moj - tylko mój - a nie spoleczenstwa i kultury w której dorosłem think about it... –madlib, 14/12/2008 16:41 tobie się już biedaku wszystko popierdoliło. wziąłbyś ślub jak z najbardziej tandetnego filmu z holiłudu i jarasz się że byłby twój własny? o stary, przechodzimy z półki wkurwienia na półkę współczucia. napisałbym, że naczytałeś się gombrowicza i nie zrozumiałeś, ale myślę, że nie czytałeś. co ma do tego peerel to nie wiem, może tyle, że twoje kompleksy są jak z niego wyciągnięte. co taka pretensjonalna ciota opowiada o gejach, też nie ogarniam. może wiejscy kuzyni czasem bywają gejami, ale myślę, że wśród TWOICH zajebistych znajomych jest ich z 90%, to też jakby bez znaczenia. natomiast to hasło o prawniku, stary, rządzisz. jesteś tym najgorszym typem cioty, która dzwoni na policję kiedy się z kimś pobije? kurwa, człowieku, wolę spędzać czas z najgorszym dresiarzem i bandytą w powiecie. koniec tematu. z konfidentami się nie rozmawia.
    mja (14 grudnia 2008)
  • nie oszukasz mnie, nie jestes.
    em c (14 grudnia 2008)
  • >> jestem em c - wiązać się niem chce
    m&s (14 grudnia 2008)
  • i to jest wolnosc i to ci daje kopa a nie jakiś wódczany kuzyn (gejosko-polska prowieniencja w tle jest wyczówalna, czemu akurat Kuzyn??) który mi zajebie w ryj - wiesniaku zanim bys sie zamachnał swoim wiejskim kikutem, na który twój najlepszy przyjaciel ;) mówi "rącia" , moi prawnicy siedzieli by ci juz na dupie i wybli dosc szybko zgłowy całą tesknote za PRLem i PGRem - jestes ZERem.
    madlib kuzwa (14 grudnia 2008)
  • jaki tam slub, jak widac na zaloczonym obrazku, gawiedz raczej mysli o egzaminach gimnazjalnych.
    em c (14 grudnia 2008)
  • ale tak od innej strony dupy, to mozna sobie wysmarzyć naprawdę genialny śłub jeśli sie ma mózgi i jesli parnerka pozwala (czyli jesli sie ma mózgi i nie wiaze z kims z dupy, dla dupy np) tylk bez rodziny i jezusa. z dobrą muzyką i jaksy draksy np . wziąć LSD i powiedizec TAK, a wtle fatboy slim (...) albo elvis - youve been alvas on my mind - na takich zasadach wiem ze to jest moje zycie wiec i slub jest moj - tylko mój - a nie spoleczenstwa i kultury w której dorosłem think about it...
    madlib (14 grudnia 2008)
  • dobra dobra, ty jesteś nudny do zesrania ze swoim zdystansowanym politowaniem, więc nie zajmuj miejsca kiedy się wyzywam z tamtym bucem nad tobą. a człowiekowi o długim nicku chciałem tylko przekazać, żeby napisał to jeszcze raz jak mu się przestaną trząść ręce z podniecenia, bo ciężko się czyta. ok, jestem wieśniakiem. ale to ty jesteś idiotą. rozdzielmy to w ten sposób, nawet szczur się zgodzi. i na rodzinny obiadek, siema!
    mja (14 grudnia 2008)
  • mogę poznać skład kapituły? chuju. –mja, 14/12/2008 16:30 (patrzy z politowaniem) Cytując basha: <Dis> patrzac na to twoje pokolenie mam ochote wlasnorecznie sie wykastrowac spinaczem do papieru
    ... (14 grudnia 2008)
  • nie utozsamiam sie ze swoim nosem tylko ze swoim mozgiem wiec sorry ale jepie mnie wujek kazek i ciocia halina,. zwykla strata czasu - to jest wlasnie zamykaniesie nakrętka na to że takie dosiwadczenia sa tówrcze - mze dla takich niedorozwójów jak TY kimkolwiek jestes - polski idioto i weisniaku - ty akurat masz szczescie w tej loterii - przy calej twojej mentalo-emocjonalo- inteligento - duchowosci masz szczenscie ze nie urodziłeś sie psem albo krową. MUUUUUU!
    madlib semen i georgia anne muldrow (14 grudnia 2008)
  • mogę poznać skład kapituły? chuju.
    mja (14 grudnia 2008)
  • And the award of "Troll of the month" goes to: mja! Sorry Andrzej, there can be only one.
    ... (14 grudnia 2008)
  • –madlin&semen, 14/12/2008 14:25 matole, rodzina jest kurwa jak loteria i to jest w niej zajebiste. jak wszystko w życiu co do ciebie przychodzi i trzeba z tym jakoś żyć. tak się właśnie można nauczyć kurwa świata, mówiąc górnolotnie. zamiast olać wujka kazka to raz w życiu obczaić co to za koleś, którego jebane geny nosisz. i właśnie rzecz w tym, że można poczuć jak u siebie obok ludzi, z którymi tak naprawdę jesteś jak u siebie, jakbyś się tego nie wypierał. i nie chodzi o żadną wódkę jako taką, tylko rytuał jest czymś dobrym, bo jaki by nie był wsiowy jest większy od nas samych i pozwala kurwa czegoś zaczerpnąć z zewnątrz, a nie tylko układać swoje inteligenckie klocuszki. jedyny sposób na rozwój w życiu to radzić sobie z tym co przychodzi z poza nas. nie ma zaplanowanego rozwoju według jakieś własnej wyczytanej w książkach wizji, bo wtedy rozwijasz się tylko tak jak sobie założyłeś - vide, nie rozwijasz się. ciotki z wesela mają w chuj ciekawsze historie do opowiedzenia niż całe twoje śmieszne życie w towarzystwie towarzystwa jakie sam sobie wybrałeś na swoją miarę, obraz i podobieństwo. i to jeszcze zniosę, chociaż mnie żenuje. ale to, że gardzisz tymi ludźmi i nazywasz ich oborą i de facto wynosisz się ponad nich tempy chuju, to jest cecha za jaką mógłbym zabijać. więc chociaż nienawidzę szczurzej mordy, to chętnie ci najebię wraz z nim, bo jego towarzystwo przy twoim tak jak dobry kieliszek czystej wódy z kuzynem ze wsi.
    mja (14 grudnia 2008)
  • gdzie widzisz kompleks w dissowaniu czegos co jest w oczywisty sposób do dupy :)??
    j dilla % rest in paka (14 grudnia 2008)
  • miś uszaty chyba jako jedyny z obecnych w tym watku nie ma kompleksow, reszte probujacych wyleczyc swoje dopierdalajac za nic powiadam nie tedy droga bracia i siostry!
    twoja przyjaciolka wodka (14 grudnia 2008)
  • idioci!!!! wesele i wódka - niet kiełki i poezja- tymbardziej niet szkoda ze widzicie tylko te hujowe alternatywy; tak jakby nie mozna było wyjśc za mąż albo zone w dobrym stylu bez rodziny - która jest jak loteria- przypadkowa,. jesli to jest wazny dzien to po co go jebac konwenansem mózgi. . wasze jazdy obornnoweselne to typowe miejskie pla planie ww stylu - wartosciowo pochylic sie jest nad gównem - jak goldie hawn w "everyone says i love U" macie to poczucie winy, pomieszane z odpręzeniem , bo czesc z Was na tym weselu czuje sie jak u siebie.
    madlin&semen (14 grudnia 2008)
  • jak nienawidzę tego pierdolonego chuja zjebanego mja, tak bym cie obijal z nim wespół.
    szczur (14 grudnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)