INNE - FORUM
Nicole w Brudnopisie
9 grudnia 2008z jakiego klipu pochodzi ta fotka Nicole?
-
chociaz faktycznie recznik/papierowa torba na glowie rozwiazalyby sprawe.
Are you retarded? I'm the goddamn Batman! (10 grudnia 2008) -
"uwazam, ze jestem b.ladna" jakbyś się kiedyś zgubiła w moim mieście, zawsze możesz do mnie zapukać
szaleję za tą fotką (10 grudnia 2008) -
kobiety chyba patrza na ten problem inaczej. –w trakcie wymyslania nicku, 10/12/2008 12:59 jak dobrze ze pozniej naprostowalas. powiedzialam to raz, powiem raz jeszcze: nicole ma ryj jak michael jackson. :[
Are you retarded? I'm the goddamn Batman! (10 grudnia 2008) -
o ktore zdjecie chodzi?
heej hej (10 grudnia 2008) -
ej, akurat na tym zdjeciu kiepsko jej sie wyszlo :P dla uscislenia. podoba mi sie to konrketne zdjecie z brudnopisu. i inne zdjeica na ktorych nicole ladnie wychodzi. byc moze, gdybym zobaczyla ja na zywo, moj zachwyt by ustapil zdziwieniu, ale poniewaz takiej szansy nie mam oceniam poprzez zdjecia i na niektorych wyglada naprawde łał. ale dzieki za zdjecie, em c :> nie mam kompleksow na punkcie swojej urody, uwazam, ze jestem b.ladna, moze stad tak latwo przychodzi mi chwalenie innych dziewczat i przy okazji nicole i paris.
w trakcie wymyslania nicku (10 grudnia 2008) -
"że pokazuje w taki ostentacyjny sposób sztuczne cycki! " normalnie dyskryminacja "ale w ogole, po przejrzeniu pierwszych dwoch zdej z google, duzo nicole traci." inaczej byś śpiewał, gdyby ci taka nicole zapukała któregoś wieczoru do drzwi ze słowami: zgubiłam się, jestem zmęczona, mogę u ciebie przenocować?
szaleję za tą fotką (10 grudnia 2008) -
nicole specjalnie dla ciebie, w trakcie.. http://img.atpictures.com/images2/nicoleschrez/NicoleScherzinger_Granitz_15201733.jpg ale w ogole, po przejrzeniu pierwszych dwoch zdej z google, duzo nicole traci.
em c (10 grudnia 2008) -
czyli, mówiąc hasłowo: cycki tak, wypaczenia nie!
ryba (10 grudnia 2008) -
a ty jesteś z policji. chodzi mi o to, że pokazuje w taki ostentacyjny sposób sztuczne cycki, a nie że pokazuje w ostentacyjny sposób w ogóle, gdyż uważam że sztuczne cycki dobrze się prezentują tylko wtedy, gdy ich specjalnie nie widać, a już na pewno nie prezentują się dobrze gdy je widać w takiej mierze, w jakiej udostępnia je gawiedzi rzeczona pani nicole.
ryba (10 grudnia 2008) -
"przede wszystkim, że pokazuje w taki ostentacyjny sposób" a ty nie jesteś przypadkiem jednym z tych strażników miejskich, co to się ostatnio przyczepili do dwóch dziewczyn o opalanie topless i wysłali je do sądu grodzkiego?
szaleję za tą fotką (10 grudnia 2008) -
widzisz to co chcesz zobaczyc. nie bede negowala tego, ze media wykreowaly jakis wzor dziewczyny (wzor jako typ, a nie wzor jako ktos do nasladowania :>), to od naszych kompetencji kulturowo - spolecznych zalezy, czy damy sie podejsc i czy ten wzor zagosci w naszej podswiadomosci jako jedyny dobry, z braku innej alternatywy. kobiety chyba patrza na ten problem inaczej. albo wroc. to ja patrze na to inaczej. ja taka nicole czy paris pojmuje w kategoriach: ladna/brzydka. bez otoczki: da/nie da dupy. nie rozpatruje zdjec z ich udzialem pod katem: oho, schlebiaja meskim gustom, bo robia z ust dziubki. jesli ten dziubek wyglada calkiem sexy, to ja to kupie podobnie jak wenus z milo. estetyka ponad wszystko!
w trakcie wymyslania nicku (10 grudnia 2008) -
-albo-wezmę-ewentualnie-100-rubli
pracuję w kantorze wymiany walut (10 grudnia 2008) -
nie lubie sztucznych cycorów. nie lubię takich malowanych buź. dzisiejsze media mają spaczony gust, promują plastik i minki w stylu: zerżnij-mnie-jestem-tak-głupia-że-nawet-nie-wezmę-za-to-kasy.
kumys (10 grudnia 2008) -
myślę, że głos w dyskusji powinna zabrać księżniczka sara may.
cycolog (10 grudnia 2008) -
>>przeszkadza ci, że pokazuje, czy że sztuczne? przede wszystkim, że pokazuje w taki ostentacyjny sposób. że ma sztuczne? nie wiem - jak dotąd nie było mi dane mieć z takimi styczności, czyli - mówiąc językiem em c - nigdy jeszcze takich cycków nie tarmosiłem
ryba (10 grudnia 2008) -
"jak w ogóle komuś może podobać sie zdjecie, na którym laska w tak nieskrępowany sposób pokazuje, że ma sztuczne cycki " przeszkadza ci, że pokazuje, czy że sztuczne? ja nie mam nic przeciwko jednemu i drugiemu
szaleję za tą fotką (10 grudnia 2008) -
sądzę, że ten wątek dobije przynajmniej do 100 postów. ja ze swojej strony od razu zaznaczam: komentowałem to konkretne zdjęcie
ryba (10 grudnia 2008) -
jak patrze sie na takie zdjecia to widze wylacznie photoszopa. sama nicole w porzo, ale przeceniana wielce.
em c (10 grudnia 2008) -
poniewaz jestem przedstawicielka plci pieknej, w sensie kobieta jestem, to sie wypowiem. dla mnie nicole jest piekna. niewazne, ze sztuczne ma piersi i co tam jeszcze chcecie. patrzac na nia, na jej zdjecia, moje zmysly estetyczne zostaja zaspokojone. niewazne, ze uzyto fotoszopa lub innego programu do obroki zdjec, wazne, ze wyglada ponetnie, seksownie i kuszaco. dla scislosci, jestem hetero, ale nigdy nie mialam oporow by skomplementowac ladna dziewoje.
w trakcie wymyslania nicku (10 grudnia 2008) -
jak w ogóle komuś może podobać sie zdjecie, na którym laska w tak nieskrępowany sposób pokazuje, że ma sztuczne cycki
ryba (10 grudnia 2008) -
wyglada jak facet z makijazem i dlugimi wlosami.
mf (10 grudnia 2008) -
ej, bo sie borys obrazi
b'skitu (10 grudnia 2008) -
>jak takie sztuczne, przypalone, nadmuchane szkaradztwo może się komukolwiek podobać? –/\, 10/12/2008 08:14 http://patdollard.com/wp-content/uploads/hippies.jpg
Low (10 grudnia 2008) -
jak takie sztuczne, przypalone, nadmuchane szkaradztwo może się komukolwiek podobać?
/\ (10 grudnia 2008)