INNE - FORUM

kącik dobrych uczynków

8 grudnia 2008

jakie dobre uczynki popełniliście w mijającym roku 2008?

taki koleś o 9.15
  • no ja mam nadzieję. ludzie na ulicy, którzy chcą ci nagle podawać rękę to zwykle żule zbierający na jabola. inna rzecz, że zawsze coś rzucam. i polecam slanted&enchanted na pożegnanie.
    mja (9 grudnia 2008)
  • >–mja, 8/12/2008 18:06 >–halu, 8/12/2008 21:57 >a jak to się ma do promowania idei dobra na świecie? >–so lame., 8/12/2008 23:09 >chyba nigdy nie słuchałeś pavementu skoro nie wiesz. >–mja, 9/12/2008 00:02 ?? Sorry mja, możesz sobie słuchać Pavement, ale spotkanemu na ulicy nie podałbym ci ręki.
    ... (9 grudnia 2008)
  • ale ,że jak ? i nawet nie zakisiłeś później ??
    ender (9 grudnia 2008)
  • ja chcialem zrobic dobry uczynek nawracajac na dobra droge fana dzemu, ale po tym jak mi powiedzial ze dzem to jedyny polski zespol ktory nie gra z playbacku - dalem sobie spokoj...
    lampo (9 grudnia 2008)
  • –em c, 8/12/2008 21:55 na szczęście mnie twój problem nie dotyczy, za to mam inny bo coraz częściej w autobusach, tramwajach, na przystankach trafiam na panny które biorąc pod uwagę ich atrakcyjny wygląd nie powinny łypać na chłopaka w taki sposób jakby spotkały miłość swojego życia i ze strachem w oczach sprawdzać czy przypadkiem nie wysiądziesz na innym niż one przystanku. coś mi się z aparycją popierdoliło chyba.
    rysiek z klanu (9 grudnia 2008)
  • –mja, 8/12/2008 18:06 –halu, 8/12/2008 21:57 a jak to się ma do promowania idei dobra na świecie? –so lame., 8/12/2008 23:09 chyba nigdy nie słuchałeś pavementu skoro nie wiesz.
    mja (9 grudnia 2008)
  • złym uczynkiem jest że się podszywasz pod Andrzeja.
    rojal (8 grudnia 2008)
  • a wracając do dobrych uczynków , ja se zwaliłem dziś konia
    Andrzej (8 grudnia 2008)
  • lol, ja też pokazałem kilko osobom Pavement, i uważam, że ten świat się zmienił przez to na lepsze. FREE PAVEMENT.
    rojal (8 grudnia 2008)
  • –mja, 8/12/2008 18:06 –halu, 8/12/2008 21:57 a jak to się ma do promowania idei dobra na świecie?
    so lame. (8 grudnia 2008)
  • –mja, 8/12/2008 18:06 –halu, 8/12/2008 21:57 Wow. Po prostu WOW. Ciepło się robi na sercu. Dzięki wam ten świat jest dużo lepszym miejscem. ... ... ... Nosz kurwa.
    ... (8 grudnia 2008)
  • ja na analogicznie do mja, ale nie pavement tylko sonic youth i nie kumpel tylko kumpela słuchająca doom metalu.
    halu (8 grudnia 2008)
  • –rysiek z klanu, 8/12/2008 20:07 sucker! tzn. ja zrobilbym to samo (nic), bo zastanawialbym sie dlaczego ona sie na mnie patrzy: czy ja mam kurtke na lewa strone, gluta na twarzy, a moze golab sie na mnie zemscil?
    em c (8 grudnia 2008)
  • znalazlem protfel na ulicy podnioslem sprawdzilem adres na dowodzie osobistym okazalo sie ze kilka numerow dalej zapukalem otworzyl dziadek i sie oczywiscie ucieszyl i chcial mi podarowac znalezne a ja ze nie ze to z dobroci serca i odszedlem czulem sie dobrze –saski, 8/12/2008 17:48 o, wiersz!
    polonista (8 grudnia 2008)
  • kilka dni temu na przystanku patrzyła na mnie rozpromienionym wzrokiem pewna panna. była ładna, zgrabna, dobrze ubrana ale zdecydowanie wydała mi się jakaś taka wrażliwa, skromna, dobra i ciepła że nic tylko się zakochiwać. więc nie zagadałem do niej bo skończyłoby się na tym że wyruchałbym ją kilka razy i do widzenia. jestem z siebie dumny.
    rysiek z klanu (8 grudnia 2008)
  • no prosze jednak porcysowcy maja serce
    wzruszony (8 grudnia 2008)
  • caly rok chodzilam na zakupy z własna torbą= zero zbędnej folii. norrrrmalnie czuje sie jak ekolożka stulecia.
    emili (8 grudnia 2008)
  • przepuściłam w kolejce do kasy panią, która miała o wiele mniej zakupów ode mnie.
    jęczybuła (8 grudnia 2008)
  • jak nie lubię większości opinii mja, to muszę przyznać, że nawet moja sprzedaż mety na święta bez prowizji blednie.
    szczur (8 grudnia 2008)
  • zajawiłem kumpla pavementem. wasze małe szczęścia przy tym są nic nie warte, hyhy.
    mja (8 grudnia 2008)
  • znalazlem protfel na ulicy podnioslem sprawdzilem adres na dowodzie osobistym okazalo sie ze kilka numerow dalej zapukalem otworzyl dziadek i sie oczywiscie ucieszyl i chcial mi podarowac znalezne a ja ze nie ze to z dobroci serca i odszedlem czulem sie dobrze
    saski (8 grudnia 2008)
  • ostatnio jakoś? pomogłem dziadkowi w markecie rozszyfrować zagadkę ceny na opakowaniu z jakimś mięchem. trwało to z 5 minut, a dziadek okazał się być czujnym, bo tak to wszystko było skonstruowane, aby wydymać klienta
    ryba (8 grudnia 2008)
  • Czyli, że wyrzuciłeś 50 zł? Tak po prostu? No nieźle:P Jak już jesteśmy przy pociągach to jadąc do Berlina pomogłem też jakimś dwóm laskom zapakować bagaż na półkę, nie wiem co one tam wiozły, ale był tak kurewsko ciężki, że sobie ledwo poradziłem.
    sas (8 grudnia 2008)
  • jechalem sobie tydzien temu pociagiem i w przedziale byly oprocz mnie tylko jakies dwie niezwykle naiwne nastolatki. przyszedl pan kontroler. okazuje sie, ze nie maja biletu, bo byly przekonane, iz pierwszego dnia "maja czas na kupienie miesiecznego" i moga jechac bez (tak, wtf). oczywiscie jedna nie miala zadnego dokumentu tozsamosci, wiec chyba zeby zapobiec jej pobytowi na komisariacie, wyciagnalem portfel i zaplacilem 50 zl za jakis bilet tymczasowy do tej pory sie zastanawiam, co dokladnie mna kierowalo w tym akurat danym momencie
    quickdive (8 grudnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)