INNE - FORUM
przegląd prasy, Chacinski
1 grudnia 2008O jak mi tego jadu w porcu brakowało ostatnimi czasy!
up the irons!
-
oj dajcie kredyt zaufania. ja się cieszę, że coś się dzieje (czytaj: że zagroba się produkuje). tekst zresztą też ma momenty. plus widzę, że są plany aby pokryć więcej materiału niż teraz rock, w związku z czym dostrzegam pewien potencjał. istotne jest w jakim kierunku rozwinie się ta rubryka propozycje nowych rubryk (totally and really!): "mz w kąciku młodego polityka". (w pierwszym odcinku wysłannicy porcysa mogliby spuścić wpierdol andrzejowi) "tomek w i jego kinematograficzne przygody" "borys d i jego aktualne przemyślenia" ("salma hayek i jej cycki" ?)
17 (2 grudnia 2008) -
–ryba, 2/12/2008 13:48 http://img204.imageshack.us/my.php?image=img2884copyzo0.jpg
szczur (2 grudnia 2008) -
ktoś złośliwy mógłby napisać, że krytykowanie tego tekstu to kopanie leżącego (jakby nie patrzeć porcys leży), ale ja tego nie napiszę, bo nie jestem złośliwy
ryba (2 grudnia 2008) -
ok ok, ale kopanie leżącego zawsze wiąże sie z dużą frajdą, więc w porządku.
szczur (2 grudnia 2008) -
tekst powinien przejsc do historii jako nowa definicja kopania lezacego shame on a nigga, mz
realista (2 grudnia 2008) -
I nie to, zebym sie wtracal, ale drogi mz, moglbys zrobic jakis ficzer w rodzaju "mz przedstawia", moze byc co miesiac na inny temat, jakostam zwiazany z muzyka, bo naprawde, od smichow chichow z machiny, teraz rocka i pulpa to mozna bedzie umrzec na smierc, a bardzo Cie lubie, jakby Cie to obchodzilo, zreszta.
flavio cipolla (2 grudnia 2008) -
Zupelnie nietrafiona rubryka. Diss z teraz rocka to jak krzesło elektryczne dla zwłok, brak sensu. No i ze dwa naprawde ciete komentarze mojego dobrego mzimu Zagroby to troche kurde malo. Cala para Porcysa zostala w heroicznych czasach? Bez jaj.
flavio cipolla (2 grudnia 2008) -
it's just like your opinion, man
szczur (2 grudnia 2008) -
e tam kurwa, nie chodzi o to, żeby coś wnosił ja pierdole, co ma wnosić? przeczytałem, było zabawnie. z chęcią poczekam co wniesie tomasz waśko nzlg jak raczy coś napisać, póki co zadowolę się nic-nie-wno-szą-cym powrotem zagroby.
mja (2 grudnia 2008) -
> konwencja z gruntu nudna i zupelnie nie wciagajaca, ale moze to tylko moje zdanie. sadze po prostu ze kazdy kto choc troche czyta porcys wie zapewne, ze ten serwis prezentuje inny punkt widzenia niz taki teraz rock, wiec nie trzeba takiemu czytelnikowi o tym przypominac felietonem, ktory moim zdaniem wnosi bardzo niewiele, a moze zgola nic. zwlaszcza w zestawieniu ze slowami o powrocie do jakichs mitycznych "heroicznych" czasow (lol), pozdrawiam popieram poza tym,jeśli już ktoś sięga po TR,to raczej nie ma to nic wspólnego z chęcią dyskusji z nimi,a raczej z wyśmianiem dyletanctwa czy kliszowatości artykułów/recenzji/wywiadów pisałem już wcześniej jak to TR zrecenzował Microcastle i w sumie wynika z tego tyle,że zatwardziałym powermetalowcom wrzuca się w planogramy płyty,których chyba już nigdy nie ogarną (no chyba że dostaną karton gratisów od dostawców,to mooooże....) wątek o tej gazecie już był,chyba ten felieton świetnie się w to wpisuje JAKBY
kacperski (2 grudnia 2008) -
- "najczęstszy zarzut: TR jako łatwy target. Ale przecież na tym polegają przeglądy prasy. Są one najczęściej złośliwym komentarzem do publikacji, które czytelnicy danej gazety i tak uważają za z gruntu śmieszne. W Wyborczej PP dotyczą Naszego Dziennika i Gazety Polskiej, a w Gazecie Polskiej Gazety Wyborczej i Trybuny. Taka konwencja." konwencja z gruntu nudna i zupelnie nie wciagajaca, ale moze to tylko moje zdanie. sadze po prostu ze kazdy kto choc troche czyta porcys wie zapewne, ze ten serwis prezentuje inny punkt widzenia niz taki teraz rock, wiec nie trzeba takiemu czytelnikowi o tym przypominac felietonem, ktory moim zdaniem wnosi bardzo niewiele, a moze zgola nic. zwlaszcza w zestawieniu ze slowami o powrocie do jakichs mitycznych "heroicznych" czasow (lol), pozdrawiam
tomek wasko (2 grudnia 2008) -
Z tym marillion to nawet więcej niż gafa z samym Fishem co normalnie mnie powaliło. Nabijać się ze sposobu wydawania płyty pamiętając skąd wzięli kasę na nagranie tej płyty i paru poprzednich jest dziwne. chyba trochę brak obeznania w temacie, lepiej było sobie odpuścić
rozowy_slonik (2 grudnia 2008) -
zgadza się, Błaszczak i spółka cienko się jak na razie prezentują przegląd taki sobie
stary porcysiak (1 grudnia 2008) -
Nie no, pisałem głównie w opozycji do tych- nooo zostaaawcie teeeen przeeeegląd, piszcieee reeckiii, buuaaa. Dla mnie Błaszczaki and friends mogłyby w ogóle nie pisać, jeśli w zamian dostawałbym teksty kogoś ze starego składu. Bo te ich recki to tak na 0,01 mz. Buua.
szczur (1 grudnia 2008) -
jakbyś napisał: pieprzyć recki wydawnictw, które premierę miały w chuj czas temu, to bym się z tobą nawet łaskawie zgodził, bo to takie odgrzewanie kotletów, których nikomu się nie chce nawet wąchać, ale skoro postulujesz zawieszenie reckowania w ogóle, to mnie sie nie wydaje
ryba (1 grudnia 2008) -
ale czemu niby "pionierski"?
bigos (1 grudnia 2008) -
hmm od razu sprostuję - bo lubię czasem wrócić zarówno do MMM jak i La Maison, oba krążki specjalnie wybitne nie są, oba natomiast owiane są specyficzną legendą (że siostry spotkały się pierwszy raz po wielu latach milczenia itd.) i właściwie tylko o to mi chodziło pisząc o legendarności, dziękuję a co do pojęcia "pseudo" - ono samo jest równie pseudo, natomiast pamiętam, że z nikim mi się tak dobrze nie gadało jak Zuzką i Baśką Wrońskimi, jakie to miłe, gdy muzyk alternatywny ma cokolwiek do powiedzenia - to niestety raczej rzadkość
PK (1 grudnia 2008) -
mięcho w sensie pozytywne weganie do tofu.
szczur (1 grudnia 2008) -
moj głos w dyskusji- pieprzyć recki, i tak od pewnego czasu nic ciekawego w tej materii się nie dzieje, a cały ten przegląd prasy to mięcho
szczur (1 grudnia 2008) -
a słaby album nie może być legendarny? Metal Machine Music np.
PK (1 grudnia 2008) -
przychylam sie do idei brania sie za recki; jak dla mnie pare razy wieksza wartosc maja takie brudnopisy, ostatnie przypomne z data marcowa;
main (1 grudnia 2008) -
* wnikać
mz (1 grudnia 2008) -
odpowiadam na szybko i idę z psem: - tak, chciałbym, żeby przyszłe odcinki miały podobną objętość, ale obejmowały co najmniej kilkanaście źródeł. im więcej tym lepiej, zobaczymy co się uda - najczęstszy zarzut: TR jako łatwy target. Ale przecież na tym polegają przeglądy prasy. Są one najczęściej złośliwym komentarzem do publikacji, które czytelnicy danej gazety i tak uważają za z gruntu śmieszne. W Wyborczej PP dotyczą Naszego Dziennika i Gazety Polskiej, a w Gazecie Polskiej Gazety Wyborczej i Trybuny. Taka konwencja. - Lubiatowski: tak. Pani Joasia - faktycznie, moje przeoczenie :> Machina - tak, ten numer ktory przerobilem imho trzymał wysoki poziom. przynajmniej z perspektywy czytelnika prasy drukowanej któremu nie chce się wynikać w anglojęzyczne strony internetowe - Fish: zdaje się, że ewidentna moja gafa. Materiał na Przegląd Prasy w Tylko Rocku. Może Jordan Babula znokautuje Porcysa, to by było dopiero coś :)
mz (1 grudnia 2008) -
za długie tak poza tym. proponuję też nie ograniczać się wyłącznie do wydawnictw na papierze - tyle portali i blogów prosi się o koment, że właściwie można by robić przegląd cotygodniowy. a tak w ogóle to dawać recenzje, a nie tam oczy mydlicie
ryba (1 grudnia 2008) -
przynajmniej nikt nie określił tej płyty mianem kultowej.no kurwa,ileż można?takie nadużywanie słów jest już zwyczajnie męczące.myślałem,że przegląd prasy będzie uwzględniał więcej niż dwa czasopisma.
paj (1 grudnia 2008) -
hm, no nie wiem, moim zdaniem troche zbedna publikacja, pastwienie sie nad teraz rockiem jednak za latwe (co to za przeciwnik tak naprawde?) i nie prowadzace do niczego konstruktywnego moim zdaniem. a co do cocorosie - pierwsza plyta moze nie jest legendarna, ale bardzo dobra na pewno :) pozdro
tomek wasko nzlg (1 grudnia 2008) -
doznalem nieśmiesznego tekstu.jakby.i umarlem. raczej
porcys jest pedalem (1 grudnia 2008) -
nie "raczej" na miłość boską! tu się używa "jakby"!
bralczyk (1 grudnia 2008) -
e tam troll racje ma. raczej.
porcys jest pedalem (1 grudnia 2008) -
^ troll, czytelnicy tr zwykle nie mają prądu we wsi.
szczur (1 grudnia 2008)