INNE - FORUM
bezsenność
17 listopada 2008często mam problemy z zasypianiem. jakieś sposoby na usniecie? moga byc chemiczne
-
proste: najeb się
Felicjan Andrzejczak (20 listopada 2008) -
zwal konia, a potem jeszcze raz
czasem pomaga (19 listopada 2008) -
ostatnia płyta kings of leon
stiff (19 listopada 2008) -
"Zjedz mnie"
hydroxizina (19 listopada 2008) -
rady Twojego Starego w tym wątku to, jak dla mnie, katorga
hojrak (19 listopada 2008) -
a jak ktos nie moze mleka i tak?
arturo (19 listopada 2008) -
mleko - i niechemiczne :)
katarzyna (19 listopada 2008) -
mleko - i nie chemiczne :)
katarzyna (19 listopada 2008) -
jak będę miała jakiś zdrowotny problem, to z pewnościa zglosze sie do Ciebie, hehe :)
w trakcie wymyslania nicku (18 listopada 2008) -
I jeszcze do moich rad chciałbym dodać unikanie snu w dzień. No, chyba, że jedziesz w trasę samochodem czy coś takiego, wiadomo.
Twój Stary (18 listopada 2008) -
zastosowałem się do rad. I jak teraz bezproblemowo wstać?
śpioch (18 listopada 2008) -
jezeli problem z zasypianiem wylacznie i zasypiasz powiedzmy kolo 3 rano, to picie melisy moze przyniesc dobre skutki.. zalezy co jest powodem tego problemu
zieleń (17 listopada 2008) -
23-3 najlepsze godziny snu
wolfgang amadeusz misiaty pierwszy (17 listopada 2008) -
wzialem 2h temu 2 tabsy jakis silnych lekow na sen i chuj, jestem jakims pieprzonym cyborgiem chyba
karrrr (17 listopada 2008) -
melatonina
um (17 listopada 2008) -
ja tam moge zapodać receptę na odwrotne problemy:godzinna drzemka około 18-19, po przebudzeniu kawa i trzymasz do 4. u mnie z reguły działa
ryba (17 listopada 2008) -
A 21 dni, bo tyle podobno mózg przyzwyczaja się do czegoś, co po takim okresie czasu zaczynasz robić automatycznie. Jak po obudzeniu się zawsze wstajesz i idziesz zgrzać sobie wodę w czajniku (na przykład) to po 21 dniach wchodzi ci to w nawyk i zaraz po wstaniu sam bezwiednie kierujesz się do kuchni.
Twój Stary (17 listopada 2008) -
Jak pytasz poważnie to mam zajebisty w swojej prostocie sposób. W łóżku nie rób *absolutnie nic* poza spaniem (no i seksem, ale w końcu rozmawiamy o bezsenności). Kładź się, kiedy masz już załatwione *wszystkie* sprawy, które mogłyby cię rozpraszać. Gdy wieczorem w domu czujesz zmęczenie, unikaj pozycji ułatwiających zasypianie. Siadaj tylko jak musisz, nie leż, nie wychylaj się do tyłu - stój i oprzyj się o coś. Chodzi o to, żeby organizm skojarzył leżenie i wychylanie się do tyłu z chęcią zaśnięcia. W najgorszym wypadku będziesz szybko zasypiał po 21 dniach takiego odzwyczajania się.
Twój Stary (17 listopada 2008) -
A będzie spał - spanie to strata czasu...
doradzca finansowy (17 listopada 2008) -
czytam freuda i nie pomaga
karrrr (17 listopada 2008) -
sięgnij po jakąś BNkę i zacznij czytać wstęp.
JJ (17 listopada 2008) -
Zwal se konia , pomaga !
Marek Wacek (17 listopada 2008) -
a jak jest sie w sytuacji jak podmiot liryczny w i'm only sleeping?
ozzy (17 listopada 2008) -
to może maku sie najedz, popij mlekiem, otworz okno, dotlen sie.
halucynogenny Stefan (17 listopada 2008) -
cwiartka podparta piwem. drogo ale skutecznie –barbar, 17/11/2008 15:57 sposob na bezsennosc a nie alkoholizm ;]
karrr (17 listopada 2008) -
mniej komputera
... (17 listopada 2008) -
zapuścić w łóżku jakiś ostro zapierdalający metal (na słuchawkach). zmęczenie materiału jest po 5 minutach tak mocne, że ciężko jest wyciągnąć rękę żeby to wyłączyć. chwilę później lulamy jak dziecko.
dżdżawka (17 listopada 2008) -
cwiartka podparta piwem. drogo ale skutecznie
barbar (17 listopada 2008)