INNE - FORUM

Śmieszne, czasami żenujące błędy jezykowe

5 listopada 2008

np.niektórzy mówią:
porponetka zamiast portmonetka
o co się rozchodzi zamiast o co chodzi
keczuk zamiast keczup
laptok zamiast laptop

Znacie jakieś inne ciekawe przykłady?

bralczykihno
  • w każdym bądź razie
    ryba (5 listopada 2008)
  • nienawidze jak ktos mówi "ubiorę kurtkę" "ubiorę cośtam" "ubiorę skarpetki" aaaaa
    hojrak (5 listopada 2008)
  • bybloteka piękna :) Jeszcze przypomniał mi się gryl (grill). Wśród moich znajomych nikt nie zna słowa 'bulbony' i nie mówi 'pompa idzie', choć to nie błędy a taka mała dygresja.
    teodor_bombka (5 listopada 2008)
  • być tu zamiast bądź tu w wykonaniu dziadka mego. przyszła etc. już jest poprawnie, tak?
    luk (5 listopada 2008)
  • wziąŚć
    i koniec tematu (5 listopada 2008)
  • tak, tak. napisałem że wiem. ja tam mowie kondon zamiast prawidłowo kondom.
    stop biegunce (5 listopada 2008)
  • inteliGIEntny w tv to jest jakas plaga
    kipjahedap (5 listopada 2008)
  • "albo w lubelskiem zamiast lubelskim" To też nie jest błąd.
    dupofanka (5 listopada 2008)
  • fakt autentyczny –stop biegunce, 5/11/2008 12:31 Wobec istnienia tzw. faktoidów, czyli faktów medialnych, określenie "fakt autentyczny" nie wydaje mi się błędem.
    dupofanka (5 listopada 2008)
  • cofnij się do tyłu stój powoli Ale nie lubie też gdy ktos przesadnie wymawia np kondom zamiast kondon albo w lubelskiem zamiast lubelskim albo pidżama zamiast po prostu powiedziec piżama. Wiem że tak należy.
    stop biegunce (5 listopada 2008)
  • Miałam kiedyś kolegę, który używał zwrotu "z miłą chęcią". Nie wiem, czy to jakiś oficjalny błąd, ale czym do diaska jest "miła chęć"?
    nieśmiała kasjerka (5 listopada 2008)
  • pizzernia schizofremia łyndołsy
    bybloteka (5 listopada 2008)
  • o właśnie. mówi się "pierdól się" czy "pierdol się" ?
    17 (5 listopada 2008)
  • "tutej" zawsze dawało radę
    17 (5 listopada 2008)
  • "przekonywujący" w ustach mojej profesorki od logiki. (profesorki !) a co dopiero mówić o każdym wykoślawieniu na poziomie poniżejprofesorskim. śmieszą mnie związki z wykorzystaniem frazy "przysłowiowe cośtam", np. "jak przysłowiowy chuj w przysłowiową dupę", chyba że są celowe :)
    db (5 listopada 2008)
  • 5 pazdziernik dwutysiecznego osmego
    manu g (5 listopada 2008)
  • fakt autentyczny
    stop biegunce (5 listopada 2008)
  • >wszystkie odmiany lubiałem/am Tak! >laptok zamiast laptop Przecież to specjalnie. A mnie wkurwia, jak ktoś mnie poprawia, gdy mówię "pisze" zamiast "jest napisane". Inne błędy wkurwiają mnie pewnie tak samo jak was.
    Twój Stary (5 listopada 2008)
  • 'bynajmniej' w znaczeniu 'przynajmniej', np: "Nie wiem czy wszyscy przyjdą, ale bynajmniej ja tak"
    kisiel (5 listopada 2008)
  • Do domu mam pięć kilometry.
    no (5 listopada 2008)
  • kupywac, recami, obczasy, tu PISZE ze...
    es (5 listopada 2008)
  • mialem kiedys wykladowce ktory czesto wtracal "ja nie rozumięęę" wkurwiajace na maksa no i czasami slyszy sie poszlem czy wyszlem
    tp (5 listopada 2008)
  • najbardziej denerwujace (dla mnie) jest wylANczac. zenuje mnie na maxa, kiedy ktos tak mowi. co ciekawe, takie osoby mowia juz normalnie wlacznik, zamiast np. wlancznik.
    estate agent (5 listopada 2008)
  • blutacz? hehehehehe
    ss (5 listopada 2008)
  • wezne (zamiast wezmę) blutut lub 'blutacz' wszystkie odmiany lubiałem/am
    teodor_bombka (5 listopada 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)