INNE - FORUM
Idziemy zajarać?
2 listopada 2008Czyli jakie papierosy palicie i jak są Waszym zdaniem najlepsze... Dla mnie Marlboro Gold Light
-
to ludzie jeszcze palą?!
, (3 listopada 2008) -
walor smakowy - djarum walor najebczy - benson & hedges (oryginalne paliłem tylko raz i na trzeźwo, ale zapierdalałem potem po linii łamanej) jebana rutyna - zielone l&m albo marlboro najgorsze ścierwo - pallmall bodajże (czy był to kent; biały filtr w kazdym razie), osypują się jak skurwysyn, nie da się palić bez poświęcenia KIEPOWI pełnej uwagi, popiół na siedzeniach twojego samochodu i wewnątrz twojej klawiatury
shitty bicker (3 listopada 2008) -
bardziej ekonomicznie- lm'y linki bardziej lansiarsko- diarumy
zerojedynka (3 listopada 2008) -
Galułazie, blondzisz. Nie kminisz płuc.
Lava (2 listopada 2008) -
Lava nie kminisz smaku ,size pro są .
Pogromca Lavy (2 listopada 2008) -
w czarnym opakowaniu waszych płuc
Lava (2 listopada 2008) -
Nie te cienkie to jak sie nie mysle to Marlboro Gold Size w czarym opakowaniu i sa boskie.
Pomoc (2 listopada 2008) -
> –Tetmajer, 2/11/2008 01:34 idziemy
Przerwa (2 listopada 2008) -
Własnie a te cieniutkie Marlboro Gold to Spice wlasnie jest?
Pytam bo chce zajarac (2 listopada 2008) -
lucky strike'i (wariant każdy) marlboro (wariant baba w kiosku? eeee? cooo? spike'i??) ale marlboro czerwone a gold to spice. mniam mniam.
tearhir (2 listopada 2008) -
tylko i wyłącznie lucky strike !(oczywiście czerwone ,a nie slivery które mają teraz beznadziejne opakowanie na dodatek) Jakiś czas temu jeszcze zamiennie z 'żółtymi' camelami jak były tańsze od lucków
ender (2 listopada 2008) -
http://porcys.com/Forum.aspx?id=5944 "camel już tam był"
17 (2 listopada 2008) -
wajsroj, wiceroj, wikerua. niebieskie. steve mcqueen.
pan miyagi (2 listopada 2008) -
no wiadomo, że kenty niezależnie od rodzaju
Hysterical & Useless, Hysterical (2 listopada 2008) -
NIE PALĘ! Papierosy są do dupy!
papierosy syf smród dym palenie szlugi tytoń fajki (2 listopada 2008) -
walor ekonomiczny (życie): red&white walor bossowski (impreza): lucky strike przysmak: camele bez filtra (z bezcłówek) no i jointy.
Felicjan Andrzejczak (2 listopada 2008) -
niestety pallmale niebieskie lubię, ale z przyczyn ekonomicznych to jakieś viceroye czy spike'y. ale palenie to zło.
rojal (2 listopada 2008) -
camele lighty lub lucky strike - bossostwo w czystej postaci
;_: (2 listopada 2008) -
gauloises czerwone
zyk (2 listopada 2008) -
marlboro czerwone jak nic! (też palę vajce naprzemian z camelami lights)
hodowca (2 listopada 2008) -
Marlboro Gold - proste! jednak ze wzgledow finansowych na codzien palę Viceroy'e niebieskie
trainsurfer (2 listopada 2008) -
jakie*
Tetmajer (2 listopada 2008) -
Oczywiscie West Silver !
&&& (2 listopada 2008)