INNE - FORUM
Podajcie momenty utworów, które wywołują u was (dosłownie) ciarki na plecach, gęsią skórkę i drętwienie kończyn.
1 listopada 2008Podajcie momenty utworów, które wywołują u was (dosłownie) ciarki na plecach, gęsią skórkę i drętwienie kończyn.
Momenty, które sprawiają, że macie wrażenie oderwania się od ziemi. Wiem, że był podobny wątek (http://porcys.com/Forum.aspx?id=5121), ale chodzi o prawdziwe odloty, jakby nagłe wstrzyknięcie heroiny(żadna propaganda oczywiście).
Mój typ i przykład (pewnie oczywisty):
Sigur Ros - Viđrar vel til loftárása - to co dzieje się tam od około 7:30 do końca to dla mnie czysta metafizyka.
-
MBV - To Here Knows When (zaczyna się od ciar na plecach); generalnie cały album pozostawia w stanie napięcia, ale to już chyba truizm na tym forum.
quid (1 listopada 2008) -
Również koncówka Let down jak już ktoś napisałem, nie wiem czemu akurat ta piosenka, jest mnóstwo 10.0 piosenek Radiohead, ale tylko ta pasuje do tego tematu. Masakryczna jest również końcówka I Want You(She's So Heavy), zawsze mam taki moment podczas tej monotonnej gitary, gdy myślę sobie, że mogliby tak do końca albumu grać a i tak byłoby genialnie, ale i tak najlepsze jest to bezceremonialne zakończenie tej piosenki - jakby dostać mocnego strzała w pysk(tym mocniejszego im głośniej słuchasz i nie spodziewasz się końca).
sas (1 listopada 2008) -
The Microphones- The Glow, Pt. 2 [nie trzeba nic dodawać, ale dokładnie chodzi o zwieńczenie elvrumowskiego (wiem, profanacja)wyznania w postaci krzyku i łagodzących wszystko gitar końcowych] Slowdive - Souvlaki Space Station (pamiętam jak słuchałem tego utworu w stanie trochę chwiejnym. Brzmienie gitar wbiło mnie wtedy w fotel i w pewnym sensie trzyma do dzisiaj)
-=+ (1 listopada 2008) -
każdy, kto słucha sigur ros jest pedałem i lubi być ruchany w dupala!
ciara (1 listopada 2008) -
głos Lil' Jona też wywołuje Ciary: http://pl.youtube.com/watch?v=XCC2Zsgnt9g&feature=channel
Andrzej (1 listopada 2008) -
końcówka let down
jkh7j8796987897786786 76hyu jhg89 jk 8 ghj ghjf fghj hn mb ji nhj hh gh hj ghj g (1 listopada 2008) -
Ciary wywołuje u mnie utwór: http://pl.youtube.com/watch?v=GOeYZ-D27mE
Andrzej (1 listopada 2008) -
Myslovitz - Mickey, praktycznie cały
jo (1 listopada 2008) -
Hope There's Someone - finał
PKS (1 listopada 2008) -
od siebie dorzucam jeszcze: Ścianka - Czarny Autobus (kto słuchał ten wie jaki moment wyrzuca w kosmos wkręcając się przy okazji w mózg tak głęboko, że naprawdę może zaboleć) U.N.K.L.E. - Lonely Soul (krzyk Ashcrofta i te powalające smyki. Czysta perfekcja)
-=+ (1 listopada 2008) -
gy!be - 'antennas to heaven' 5:30-6:30
kamyque (1 listopada 2008) -
tak na szybko: najwieksze ciary mam przy "ciiii..." miedzy pierwszym a drugim wersem drugiej zwrotki "Flen/Paris"
. (1 listopada 2008)