INNE - FORUM

Podajcie momenty utworów, które wywołują u was (dosłownie) ciarki na plecach, gęsią skórkę i drętwienie kończyn.

1 listopada 2008

Podajcie momenty utworów, które wywołują u was (dosłownie) ciarki na plecach, gęsią skórkę i drętwienie kończyn.

Momenty, które sprawiają, że macie wrażenie oderwania się od ziemi. Wiem, że był podobny wątek (http://porcys.com/Forum.aspx?id=5121), ale chodzi o prawdziwe odloty, jakby nagłe wstrzyknięcie heroiny(żadna propaganda oczywiście).

Mój typ i przykład (pewnie oczywisty):
Sigur Ros - Viđrar vel til loftárása - to co dzieje się tam od około 7:30 do końca to dla mnie czysta metafizyka.

-=+
  • A, jeszcze przejście z "I Only Said" w "Come in Alone" na Loveless miażdży. Jak chcę słuchać tylko tego drugiego, to i tak cofam do końcówki poprzedniego.
    niegdyś wielokropek (3 listopada 2008)
  • to co sie dzieje od około 3 minuty w there is a light that never goes out i trwa w zasadzie do końca. stopniowe narastanie tego pięknego motywiku .
    luk (3 listopada 2008)
  • –em c, 1/11/2008 22:35 tak jest.
    szczur (3 listopada 2008)
  • solo w sensie.
    rojal (3 listopada 2008)
  • oo, właśnie! Końcowe soli Torn Curtain, z wyciszeniem
    rojal (3 listopada 2008)
  • pierwsze 60 sekund "New Dawn Fades" Joy Division refren "Torn Courtain" Television refren "Death or Glory" The Clash końcówka "Florida" Modest Mouse
    niegdyś wielokropek (3 listopada 2008)
  • każdy, kto słucha sigur ros jest pedałem i lubi być ruchany w dupala! –ciara, 1/11/2008 16:24 lubię to drugie a nie słucham tego pierwszego. dziwne...
    pedał (3 listopada 2008)
  • Ulver 'Lost In Moments' - odliczanko na wysokości 6:40 i to jebnięcie na koniec. Czapki z głów. Dälek 'Distorted Prose' - po wstęp;ie acapella wchodzi bit (0:34), no i później te noisowe plamy dźwieku. Dead Can Dance 'Cantara' - koejno: wejście bębnów (1:55) i nawiedzone wokalizy Lisy Gerrard. Antimatter 'The Art of A Soft Landing' - najpierw rozdzierające gitary (2:55), a później tąpnięcie w okolicach 3:50 Takie tam ciarkowyzwalacze.
    I'm Old Fashioned (2 listopada 2008)
  • Analogicznie do odpowiedzi rojalla: Primal Scream - Rocks (od około 2:30. Zwykła zabawa rockową konwencją, ale ja słyszę tu niesamowicie kręcący potencjał do koncertowej "odśpiewki") Z Animali - Penny Dreadfulls (tu akurat całość, a dokładniej motyw klawiszy i ten delikatnie prowadzony wokal. Coś w tym jest magicznego po prostu)
    -=+ (1 listopada 2008)
  • kilka typów tutaj o dziwo i u mnie się sprawdza, dodam jeszcze: http://www.youtube.com/watch?v=IhHQukKXxCw 0:29 - 0:35 ahhh. http://www.youtube.com/watch?v=arj2WOIvnTk 0:19 i cały refren
    rojall (1 listopada 2008)
  • Jeśli chodzi o Jane Doe, to takich momentów na płycie naliczyłem przynajmnij 8. A więcej jest zapewne, tylko musiałbym sobie przypomnieć ;>
    jutro poniedziałek (1 listopada 2008)
  • Do Make Say Think - Minmin (bardzo indywidualna sprawa. Mimo iż nie ma tu jakiegoś wybuchu, to główny motyw gitary jest dla mnie najpiękniejszą partią minimalistyczną jaką słyszałem) Built To Spill - Carry The Zero ( eksplozja od około 4 minuty do końca utworu rozjeżdża słuchacza niczym walec ) Wiem, że typy oczywiste i pewnie mało "niezal", ale dla mnie to są właśnie TE chwile.
    -=+ (1 listopada 2008)
  • i miss youuuuwhoaaarghhhh
    em c (1 listopada 2008)
  • czy tylko ja mam wrażenie, że forum wróciło do postaci z 2004 roku ?
    db gulczas płakał w 1listopadowym big brotherze (1 listopada 2008)
  • Końcówka Jane Doe, wiadomy moment z East Hastings oraz 6:30-7:00 z Hún Jörð...
    anon (1 listopada 2008)
  • m 83-* od 1:00 do końca.
    idle (1 listopada 2008)
  • http://www.youtube.com/watch?v=j1V6zTp3GKo Od okolo 3 do okolo 5 minuty.
    Misiel (1 listopada 2008)
  • Biorac pod uwage ze w supelnosci zgadzam sie co do sigur ros to osobiscie ciary czuje gdy slucham Beck-Chemtrails(nowa plyta) i Kings of Leon-Sex On Fire. Pozycje sa dosc nowe ale warte posluchania...
    Fiodor (1 listopada 2008)
  • psychic tv - black cat (miau miau) psychic tv- hydros amrita (her mother ??? and whipped the little daughter) current 93 - the carnival is dead and gone (jak david zaczyna sie wydzierac, to ja pierdole) generalnie to po "muzyce magicznej" nic juz was nie przestraszy
    mt (1 listopada 2008)
  • Genesis - Kągo
    ex (1 listopada 2008)
  • miały być momenty, nie całe poszczególne utwory, tak btw.
    luk (1 listopada 2008)
  • suicide - frankie teardrop http://pl.youtube.com/watch?v=3YprQnzRfjg
    roger (1 listopada 2008)
  • this woman's work!
    argo (1 listopada 2008)
  • połowa "war prayers", w szczególności "we are all gooooing" i "if i9 should die box me up sheep me home".
    aki kurvismaki (1 listopada 2008)
  • Pergolesi - Stabat Mater (momenty najbardziej wywołujące się zmieniają). To jest soundtrack do sądu ostatecznego;)
    Om (1 listopada 2008)
  • THE CURE - PLAINSONG jak dla mnie mógłby to być soundtrack do sądu ostatecznego
    BADI (1 listopada 2008)
  • aaaAAAaaassdf! właśnie, blur. oprócz Out of time, wiadomo, to całkowicie poraża fragment sweet song od około 3:10 do 3:45, właściwie do końca nawet. po prostu *piękne* `
    luk (1 listopada 2008)
  • Ciara wywołuje u mnie Andrzeje.
    lil jon (1 listopada 2008)
  • radiohead-just w połączeniu z teledyskiem wywołuje ciarki na plecach,nie wiem dlaczego. blur-cuntry sad ballad man(sama końcówka zawsze mnie miażdży)
    paj (1 listopada 2008)
  • Ciary wywołuje także Chamillionaire: http://pl.youtube.com/watch?v=wWzCBSraOd8&feature=channel w ogóle to na youtube jest cały oficjalny kanał CiaraTV wywołujący Ciary. Polecam.
    Andrzej (1 listopada 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)