INNE - FORUM

Podajcie momenty utworów, które wywołują u was (dosłownie) ciarki na plecach, gęsią skórkę i drętwienie kończyn.

1 listopada 2008

Podajcie momenty utworów, które wywołują u was (dosłownie) ciarki na plecach, gęsią skórkę i drętwienie kończyn.

Momenty, które sprawiają, że macie wrażenie oderwania się od ziemi. Wiem, że był podobny wątek (http://porcys.com/Forum.aspx?id=5121), ale chodzi o prawdziwe odloty, jakby nagłe wstrzyknięcie heroiny(żadna propaganda oczywiście).

Mój typ i przykład (pewnie oczywisty):
Sigur Ros - Viđrar vel til loftárása - to co dzieje się tam od około 7:30 do końca to dla mnie czysta metafizyka.

-=+
  • ja też mam, ale bardziej chyba wspomnieniami (hłe hłe) wywołane niż muzyką (choć chyba zawsze tak jest, chyba nie bywają ciary podczas pierwszego przesłuchiwania)
    nieogar (30 kwietnia 2010)
  • albo jest tak, że oba czynniki muszą być by był któryś z objawów z tematu
    nieogar (30 kwietnia 2010)
  • 1:50 ale i wcześniej zapach wrzątku z afro http://www.youtube.com/watch?v=czQAc7Y_wzM
    jajko (30 kwietnia 2010)
  • toro jebnął genialną płytkę, ludzie na nowo nauczyli się doznawać, więc wątek odżył. czyż nie ? przywdziejmy wszyscy takie oto bluzy => (http://allegro.pl/item913358384_adidas_adicolor_mr_happy_roz_m_okazja_od_reki.html) i na nowo w miłości głośmy słowo porcysa, aż do czasu kiedy opium postaci chaza odejdzie znów od nas ustępując miejsca herezjom onanistów i tenrokbyłwybitniechujowy-nistów. a tak serio, też poczuliście się młodziej ?
    -=+ (7 lutego 2010)
  • "superpowers" dplanu od 3:19
    pan miyagi (7 lutego 2010)
  • ale początek let down też daje radę!
    niedoświadczony porcysiak (7 lutego 2010)
  • nie moge znalezc nie skaczacego klipu: http://www.youtube.com/watch?v=cRU8zuGBq2Y 1:12 warto obejrzec wszystko co jest na YT z tego koncertu, totalna petarda.
    em c (7 lutego 2010)
  • The Stone Roses - This is the One, moment około Bellona, Belladona miszcz.
    glootech (7 lutego 2010)
  • Slowdive - Primal http://www.youtube.com/watch?v=S3TG7d9N7J4 Coil - Ostia http://www.youtube.com/watch?v=Da5FIf77BJ4 Legendary Pink Dots - Andromeda Suite '98 (zwłaszcza ostatnie 4 minuty) http://www.youtube.com/watch?v=2W7ICfDB7tE Tindersticks - Tiny Tears http://www.youtube.com/watch?v=CZj2miSSr-o January - Falling In
    abn (7 lutego 2010)
  • cooo? nie ma "Venus In Furs"? ok, to dorzucam.
    krzy (5 lutego 2010)
  • jak śpiewam 'plastikowego'
    eryk (5 lutego 2010)
  • końcówka 'hold up' Girl Talka, nie chce zdradzać zbyt wiele tym którzy jeszcze nie słyszeli, ale chodzi o sampel z Weezera, jego wejście rozbraja mnie za każdym razem, taka eksplozja zajebistości http://illegalart.net/girltalk/03%20Hold%20Up.mp3
    V79 (5 lutego 2010)
  • do 3:50 miało być.
    rojal (12 listopada 2008)
  • Built to Spill - Made-Up Dreams Moment: 3:17 do 4:50 około, dla takich momentów warto żyć.
    rojal (12 listopada 2008)
  • jak czytam porcysa to mam ciary
    bifor (6 listopada 2008)
  • modest mouse - tundra/desert mniej więcej od 1:30
    adm (5 listopada 2008)
  • radiohead - idioteque (ice age coming) często krzyk z alone down there, albo inne losowe fragmenty m&a kiedy jakby bardziej odczuwam geniusz tego dzieła ckod-20kilka lat (jak wchodzą gitary na początku) kaliber 44 - momenty z księgi, najczęściej zwrotka daba w psychodeli eminem - kim sigur ros z agaetis, też różnie jane doe solówka z moonayge daydream http://pl.youtube.com/watch?v=11MQnQ8QjJs ;)
    camp0s (5 listopada 2008)
  • M.I.A. bamboo banga jak powtarza sie dlugo taki motyw i potem zejscie.. orgazm :)
    O (5 listopada 2008)
  • ej, good night z white albumu od 2:47 to nie jest oznaka istnienia sił najwyższych _? /
    luk (5 listopada 2008)
  • poczatek Liquid Swords
    hazy (5 listopada 2008)
  • esctasy of gold , trio - dobry zły i brzydki - sergio leone & ennio morricone , hurt, first time I saw your face, bridge on the troubled water- johnny cash, brzmienie gitary neila younga powoduję u mnie ciarki również zgadzam się co do pink steam soników również...
    ax (4 listopada 2008)
  • hmm, hmm, hmm, wracam sobie dzisiaj autobusem z lublina do łodzi, w okolicach ujazdu, czy innego tomaszowa nic nie widać, bo mgła jest taka, że proszę-ja-ciebie. akurat słuchałam "no sympathy" super furry animals i zdałam sobie sprawę z tego, że kawałek ten jest tak mistrzowski, że właściwie, to gdyby autobus się rozpierdolił z tego wszystkiego na drzewie, to też byłoby fajnie.
    msilvs (4 listopada 2008)
  • Sonic Youth - Pink Steam (mniej więcej 2:50 do około 3:50. Te wspinające się dźwięki gitar wieńczone jakby pełniejszymi akordami. Swoją drogą mój highlight na płycie. Fajnie, że wciąż potrafią budzić takie emocje)
    -=+ (4 listopada 2008)
  • slint - washer, w momencie gdy wchodzi wokal.
    pies lampo (4 listopada 2008)
  • > refren "Torn Courtain" Television Tak!
    meical (4 listopada 2008)
  • Np. refren "Scribbled paper" Little dragon.
    kronopio77 (4 listopada 2008)
  • How To Disappear Completely Instant Street The Iris Sleeps Under The Snow
    Filip Golarz (4 listopada 2008)
  • A, zgubiło mi się "na drzewo/do domu/spierdalać" po metafizyce.
    Qfwfq (4 listopada 2008)
  • > blur-cuntry sad ballad man(sama końcówka zawsze mnie miażdży) –paj, 1/11/2008 19:01 Dokładnie, koniec jest miażdżący (tak samo „On The Way To The Club”). Zresztą z ciarkami to bywa różnie. Zależy od nie wiem czego, od nastroju. Raz miałem taką sesję z „OK Computer”, że od początku do końca dosłownie byłem jak pod napięciem, te tam ciarki, coś magicznego (czysto przyziemnie, z metafizyką). Za jakiś dłuższy czas sobie wróciłem i wysłuchałem z pełnym przeświadczeniem, że jest to dla mnie genialne, ale zupełnie na spokojnie, bez żadnych doznań „fizycznych”. Kiedyś się straszliwie wzruszyłem przy „Mount Eerie”. Co do Blura, również raz jak sobie zapuściłem, tak po prostu, „Entertain Me”, kopło mnie potwornie, z podłogi wstawałem. Za innymi przesłuchaniami oczywiście doznania też były najwyższych lotów, ale bez tego właśnie „czegoś”. „Ghost” Neutral Milk Hotel. Jeśli Dungen, to "Bortglömd".
    Qfwfq (4 listopada 2008)
  • Guided By Voices - The Goldheart Mountaintop Queen Directory (moment kiedy do melancholijnego głosu Pollarda dołącza reszta chłopaków i tworzy się ta niezwykła chóralna zaśpiewka) Dungen - Du E För Fin För Mig (końcowe solo, czyli wielka improwizacja od około 5:30 do końca)
    -=+ (3 listopada 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)