INNE - FORUM

Halloween (31 X), ssie czy nie?

31 października 2008

Dziś wypada All Hallows Eve, przemianowane z pogańskich orgii Samhain na amerykańsko - komercyjne święto mhrocznych rozrywek. Obchodzicie? Macie ulubione zajawki z filmów, seriali? (żaden porządny serial nie moze sie obyć bez ww. odcinka;]). Jakieś niezapomniane imprezy? Pomysły na ubarwienie tego i tak już rozdmuchanego na zach. święta? Motywy muzyczne na Halloweenowy melanż, podsycajace nastrój (tylko prosze nie twórczość wiadomego zespołu)??
Coś dobrego z neofolku(celtic/pagan iepe..)Da się?

smok wawelski
  • Ta odrazu penisy, widac kto co ma w głowie... Wyluzuj troche, ten tekst był z przymrózeniem oka.
    elka (31 października 2008)
  • hahahaha
    omfg (31 października 2008)
  • My zawsze drążymy dynie, pieczemy ciasto z marchwii, które popijamy sokiem z dyni z wkładką. Potem lecimy na miasto straszyć i gorszyć polaków - smutasów, czekających wyprawy "na groby". To moze byc całkiem udana zabawa. Samo przygotowanie strojów i "magicznych" zabaw. –elka, 31/10/2008 14:40 wezcie od razu sprey i wymalujcie penisy na grobach, to na pewno zgorszy tych "smutasow". jestes idiotka.
    em c (31 października 2008)
  • "sprey". dobre.
    em c (31 października 2008)
  • halloween jest spoko! zupełnie nie kloci sie z "aurą" swieta zmarłych szkoda ze w polsce przyjmuje się raczej opornie
    eric (31 października 2008)
  • >Na groby mozna iść samemu (podumać w ciszy, postawić lampion, zamiesć liście) , a dziś jest okazja do przedniej zabawy i relaksu. Naprawdę, MOŻNA to pogodzić..... –klap, 31/10/2008 15:51 nic dodawac nie trzeba.wlasnie wrocilem z dynia.wlaczam Shaggs("It's Halloween" !),a wieczorem "Rosemary's Baby" i "Angels in America".PS : "Spirit..." jak najbardziej.I jeszcze Atlas Sound.
    manu g (31 października 2008)
  • http://pl.youtube.com/watch?v=YwPU0UhCeCw haha
    haha (31 października 2008)
  • >No wiadomo ze lepiej pojsc na groby z rodzina. Tak tez zrobilem w tamtym roku... lol –intoeyes2001, 31/10/2008 15:46 Na groby mozna iść samemu (podumać w ciszy, postawić lampion, zamiesć liście) , a dziś jest okazja do przedniej zabawy i relaksu. Naprawdę, MOŻNA to pogodzić.....
    klap (31 października 2008)
  • Nie spinajcie się tak, w końcu halloween'owa otoczka, (malowanie ciasteczek, lampiony, przebieranki) to zabawa głównie dla dzieciaków. Niech się cieszą. Spirit they're gone, spirit they've vanished jak najbardziej dobry trop.
    ciastko (31 października 2008)
  • No wiadomo ze lepiej pojsc na groby z rodzina. Tak tez zrobilem w tamtym roku... lol http://www.youtube.com/watch?v=oCS8hM1GC2I
    intoeyes2001 (31 października 2008)
  • smashing pumpkins?
    . (31 października 2008)
  • Każde święto można obchodzić, świadomie bądź nie.To już sprawa indywidualna. Miło by było pamietać i podumać o naszych zmarłych częściej niż raz do roku, bo tak każe 1 listopada. –s6, 31/10/2008 15:25 no spoko, wiadomo, ale tak już człowiek ma, że jak nie ma okazji, to nie duma nigdy. to jest coś ala 'wkurwiają mnie święta, wszyscy sobie przebaczają i są mili, a przecież powinni być mili przez cały czas - nie obchodzę'. mam wrażenie, że tacy ludzie ostatecznie nie są mili dla swojej rodziny nigdy. a zwyczajni są przynajmniej w święta. podobnie jest pewnie z dumaniem o zmarłych.
    mja, proste, że jak już coś w temacie to spirit they're gone, spirit they've vanished (31 października 2008)
  • http://www.angelsghosts.com/ghost_voices_ghosts_voices.html
    tego posłuchaj (31 października 2008)
  • Muzyka z horrorów np z Omenu jakieś freak folki, new age, brzdąkajace bardy
    -- (31 października 2008)
  • "ale to już było..."
    17 (31 października 2008)
  • Każde święto można obchodzić, świadomie bądź nie.To już sprawa indywidualna. Miło by było pamietać i podumać o naszych zmarłych częściej niż raz do roku, bo tak każe 1 listopada.
    s6 (31 października 2008)
  • ale ja mam przez cały rok milion okazji, żeby balować. co tydzień jest okazja, żeby balować, codziennie właściwie. jak raz do roku jest okazja, żeby pomyśleć o dziadku i wujku i znajomym kumplu, który wpadł pod samochód czy coś, to niekoniecznie mam potrzebę tutaj też wpierdalać okazję, żeby balować. nie chodzi o to, żeby się zwiesić, ale dobrze robi czasem jakaś taka zaduma (wiem, chujowe słowo).
    mja (31 października 2008)
  • Proponuję zapuścić sobie Twin Peaks ;)
    jw (31 października 2008)
  • zabawa, tańce?? - można cieszyć się z tego, że duchy odeszły do lepszego miejsca. Z tego co wiem taka jest kolej rzeczy? Wychwalać życie, pożegnać lato, umierającą naturę, stary rok. Halloween symbolizuje nie tylko wyłudzanie cukierków, plastikowe nietoperze i świecące kościotrupy..
    pele (31 października 2008)
  • nie obchodze. jesli nawet wyladuje gdzies w klubie(a pewnie nie), to bedzie to taka sama okazja jak kazda inna. zgadzam sie z mja, ze nasze swieta maja inna, lepsza aure. jestem z tych niemodnych dziewczat, które zwyczajnie lubia te chwile zadumy i refleksji. Rok temu, te swieto spedzalam bez zywej duszy w mieszkaniu, wiadomo, sie porozjezdzali, zrobilam sobie specjalna playliste i milo bylo.
    w trakcie wymyslania nicku (31 października 2008)
  • Nie mam nic przeciwko pl - chrzescijańskim obchodom. Zależy co rozumiec przez halloween, nie stawiać tego 'święta' w opozycji do naszych zaduszek. Halloween wiadomo jest bardziej rozrywkowe, kolorowe, pochodzi jeszcze z czasów pogańskich, ale spójrzcie an inne przyjęte u nas dni świateczne. Boze Narodzenie - mozna obchodzić świadomie bądź nie. Z wszechotaczajacym blichtrem, kiczem.. Zależy czy się spinać i podchodzic do tego stricte od strony religijnej.
    -- (31 października 2008)
  • My zawsze drążymy dynie, pieczemy ciasto z marchwii, które popijamy sokiem z dyni z wkładką. Potem lecimy na miasto straszyć i gorszyć polaków - smutasów, czekających wyprawy "na groby". To moze byc całkiem udana zabawa. Samo przygotowanie strojów i "magicznych" zabaw.
    elka (31 października 2008)
  • raju, tylko nie to. godzinę temu dobijali się do mojego domu mali chłopcy, jeden miał skarpetę na głowie a drugi celował we mnie karabinem. a, i oczywiście tekst: 'cukierki albo psikus! no to może chociaż pieniądze?' nie, dziękuję.
    wywłoka (31 października 2008)
  • nie. tzn. nie ma po co. polskie wszystkich świętych i zaduszki mają naprawdę w chuj fajniejszą aurę. i nie mówię tego z jakichś 'brońmy polskość' pozycji. po prostu.
    mja (31 października 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)