INNE - FORUM
Halloween (31 X), ssie czy nie?
31 października 2008Dziś wypada All Hallows Eve, przemianowane z pogańskich orgii Samhain na amerykańsko - komercyjne święto mhrocznych rozrywek. Obchodzicie? Macie ulubione zajawki z filmów, seriali? (żaden porządny serial nie moze sie obyć bez ww. odcinka;]). Jakieś niezapomniane imprezy? Pomysły na ubarwienie tego i tak już rozdmuchanego na zach. święta? Motywy muzyczne na Halloweenowy melanż, podsycajace nastrój (tylko prosze nie twórczość wiadomego zespołu)??
Coś dobrego z neofolku(celtic/pagan iepe..)Da się?
-
Pani w autobusie nr 189 relacji Jelonki-Sadyba, ktora ogladala Swiadectwo (piekny film) i Pasje (bardzo piekny film) powiedziala, ze to amerykanscy szatanisci omamiaja nasza mlodziez nibydiablami ze swieca w srodku.
zadymiara (1 listopada 2008) -
>jakby ktos puszczal evid dead 2 w kinie z tej okazji to moze bym poszedl, w ten sposob. w zeszlym roku w lodzi puscili braindead w halloween. w kinie! chyba juz z mllion razy o tym wspominalem. ale, no, zajebista sprawa. a, i nie rozumiem chodzenia po grobach bo jest jakies kurwa swieto. wow, ale super, chodzmy na zatloczony cmetarz i stojmy w korkach w samochodahc i autobusach, woo hoo. moze podpierdola nasze wiazanki i znicze~
Low (31 października 2008) -
>Na groby mozna iść samemu (podumać w ciszy, postawić lampion, zamiesć liście) , a dziś jest okazja do przedniej zabawy i relaksu. Naprawdę, MOŻNA to pogodzić..... na ten lampion to chyba znicz sie mowi. raz mialam okazje obchodzic Halloween, w kraju, w ktorym to swieto z niczym nie konfliktuje i jakos go nie czulam. imprezy halloweenowe mnie nie pociagaja, nie czuje potrzeby okreslania swojej fajnosci i radosnosci na kontrze do "smutasow". lubie po obejsciu grobow z rodzina obejrzec wieczorem jakis pastewny horror amerykanski w tv i to by bylo na tyle. na imprezy moge chodzic co tydzien.
bh (31 października 2008) -
kultura masowa
-- (31 października 2008) -
halloween ssie w chuj. każdy dzień jest dobry na imprezę. jak ktoś potrzebuje walentynkowego święta, dnia kobiet, halloween żeby pobudzić wyobraźnię czy zrobić coś ponad piątkowosobotnie umc umc to ma przejebane. ja się cieszę, że choć jeden taki dzień zadumy jest w roku. dobra, wezmę tę zadumę w cudzysłów. lezą, kurwa, grób posprzątać i się polampić na listopadowe gałęzie, a cały rok i tak masy, bo o masach mówię, popierdalają nie wiedząc po co. zresztą cała akcja "znicz". no, skąd się to wzięło? co tydzień, gdyby pały się zebrały, to byłaby akcja "supermarket". masowe wyjazdy na groby. w imię czego? przywróci to życie tym ludziom, coś to zmienia? chuja. uspokaja sumienia, co i tak zaproponowali księża. wejdź na forum i popytaj jaką muzykę puścić na imprezie, w co się ubrać i co mówić. oni są dobrzy, powiedzą ci jakie święta obchodzić jakiego dnia, jakie zwyczaje wtedy panują, jak się zachować i jak się ubrać żeby dobrze wyglądać tego sezonu. owszem, jestem zgorzkniały, bo zachorowałem i niezła zabawa mnie tego wieczoru ominie. PS > –17, 31/10/2008 15:29 >–em c, 31/10/2008 16:34 dobre, dobre w pyte
jajko (31 października 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=yOAl0enE7kI nic innego dzis sie nie liczy, hehe. ogarnijcie niunie.
rageman (31 października 2008) -
wlasnie byly u mnie dzieciaki ,nie takie mlode, powiedzialy cukierek albo psikus ... Zaczeli jajkami rzucac w okna, wyszedlem z domu i spuscilem jednemu wpierdol, dobrze sprzata. koniec zabawy.
monkey,knife,fight (31 października 2008) -
halloween jest spoko, a dziś na ale kino dwa filmy Argento, super!
hojrak (31 października 2008) -
>a jak jest się ostro naćpanym to cmentarz wieczorem - 10.0 –maturzysta, 31/10/2008 17:32 uważaj na zombie, bo nie przystąpisz do matury.
.. (31 października 2008) -
orgietka, tańce nago przy ognisku, sok ze sfermentowanych jeżyn i grzybki to jest dopiero biba:) Ktoś sie Sapkowskiego naczytał...
gdzie sie podzialy tamte prywatki (31 października 2008) -
he, w tym roku w końcu doczekałam się psikusa. pobrudzili mi schody keczupem. i tak nie przebije to ogrodzenia owiniętego papierem toaletowym sprzed paru lat. pięciolatek w masce z krzyku wymiatał.
wywłoka (31 października 2008) -
wiadomo, że ze świąt "przyjezdnych" lepsze Halloween niż Walentynki. a muzycznie pasują mi Stonesi, Misfits.. a nie "Spirit...", Avey z Pandą najlepsi na Boże Narodzenie albo Wielkanoc, Halloween jest świętem typowo komercyjnym, już bez związku z tym jak obchodzono je w czasach pogańskich.
pv (31 października 2008) -
mialo byc: nie ma "ostrego cpania"
w trakcie wymyslania nicku (31 października 2008) -
co by nie nadużywać truizmów - obu świąt zdecydowanie nie ma. związane z tematem "konwenanse" i pompa mają tyle wspólnego z czcią dla zmarłych, co każde inne post-religijne święto ze swoja genezą. ale paradowanie z rodziną od grobu do grobu i to, jak każdy na zawołanie pogrąża się w zadumie, gdy tylko zetrze się wszystkie ptasie gówna z płyty - całkiem zabawne. –maturzysta, 31/10/2008 17:30 to Ty tak myslisz. nie uogólniaj. jak dla mnie nie "ostrego ćpania". w ogole nie ma "ćpania"
w trakcie wymyslania nicku (31 października 2008) -
nawet last.fm ma mroczna skórkę z dyńkami..
kk (31 października 2008) -
a jak jest się ostro naćpanym to cmentarz wieczorem - 10.0
maturzysta (31 października 2008) -
co by nie nadużywać truizmów - obu świąt zdecydowanie nie ma. związane z tematem "konwenanse" i pompa mają tyle wspólnego z czcią dla zmarłych, co każde inne post-religijne święto ze swoja genezą. ale paradowanie z rodziną od grobu do grobu i to, jak każdy na zawołanie pogrąża się w zadumie, gdy tylko zetrze się wszystkie ptasie gówna z płyty - całkiem zabawne.
maturzysta (31 października 2008) -
Ok przerysowałam trochę. Nie napadamy nikogo słownie ani tym bardziej fizycznie. Może to byc jedynie szok estetyczny;). Co poniektórzy nie potrzebie demonizują halloween, a myslałam, że bardziej sie juz nie da;).
elka (31 października 2008) -
Najlepiej wybrać się na cmentarz po zmroku. Piekny jest widok na te morze lampionów w nocy z 1-2 listopada.
< (31 października 2008) -
a samo swieto, czy raczej swietowanie tego u nas, wydaje mi sie mocno naciagane, ale jakos specjalnie mnie to nie obchodzi. jakby ktos puszczal evid dead 2 w kinie z tej okazji to moze bym poszedl, w ten sposob. a samo chodzenie po cmentarzach w ogole rzadzi, 1 listopada tez. tylko czasami robi sie troche glupio jak rodziny maja ambicje obskoczyc 6 cmentarzy jednego dnia i robi sie z tego jakas pielgrzymka od rana do wieczora ktorej tematem naczelnym jest tluczenie sie w autobusach lub stanie w korkach. bez sensu, zupelnie. na szczescie, znam to tylko z opowiesci.
em c (31 października 2008) -
a przecież taka dynia to lampion mający oswietlić zmarłym drogę na ziemię, pierwowzór naszych zniczy. Tak czy siak, wszystko zalezy od tradycji, bliższa nam jest ta nostalgiczan zaduma, niż imprezowe harce-[rzebierańce. Nie ma co jednak "demonizować";) halloween. Wszędzie chodzi koniec końców o oddanie czci tym którzy juz odeszli.
uh (31 października 2008) -
poprosze nietoperza. elka, tekst o straszeniu i gorszeniu smutasow byl naprawde niskich lotow, nawet jako zart, zauwaz tez ze to jedyny post w tym temacie ktory ma cokolwiek wspolnego z ingerowaniem w swiatoglad innych. wyrazmy swoj bunt wobec wszeochgarniajacego katoliczmu przez bieganie do okola babci ktora idzie na cmentarz, tak to odebralem. puszczanie bakow na mszy sto razy lepsze.
em c (31 października 2008) -
ale sie przypierdalacie do dziewoi..
luk (31 października 2008) -
>Na groby mozna iść samemu (podumać w ciszy, postawić lampion, zamiesć liście) , a dziś jest okazja do przedniej zabawy i relaksu. Naprawdę, MOŻNA to pogodzić..... –klap, 31/10/2008 15:51 Zgadzam sie, ale widać, że to zaduszki sa indie, a halloween to fu komercja
porcysiak (31 października 2008) -
z Dr Oetkera jest dobry spód do takiego ciasta.
elka (31 października 2008) -
a ja bym skosztował słynnego ciasta marchewiowego
uh (31 października 2008) -
elka, ile masz lat? 14?
Dr Oetker (31 października 2008) -
http://www.rayfulcherconsulting.com/mm5/graphics/00000001/assortedhalloweensugarcookies_fs.jpg ciasteczko pokoju?
... (31 października 2008) -
jest okazja to dzisiaj idę się najebać
ender (31 października 2008) -
Nie wszyscy w tym kraju sa katolikami tak btw. jakbyscie zapomnieli o możliwosci istnienia innych światopogladów... To nie wyklucza szacunku dla własnych zmarłych, ale nie trzeba sie tak nadymać ze swoja żałobą
elka (31 października 2008)